2 czy 11?

Archiwum zweryfikowanych wróżb

2 czy 11?

Postautor: pafnucek » 27 sty 2017, 09:44

Droga Tereso,

Chciałam zapytać jak prawidłowo obliczyć drogę życia z wibracją mistrzowską?
Urodziłam się 08/10/1982 i według jednych jestem 2 z 29 a według innych 11 z tej samej cyfry?
Która interpretacja jest prawidłowa?
Jeśli jestem 11 to czy można obliczyć w jakim momencie życia się ona ujawnia?
Kolejne pytanie, gdzie w numerologii (poszczególnych cyfrach) można znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące pieniędzy i pracy? Po raz 3 w życiu jestem długotrwale bezrobotna i mam wrażenie, że nie mogę z tego zaklętego kręgu wyjść.

Z góry dziękuję za podpowiedź ! Ciepło pozdrawiam! :0vishenka:
pafnucek
 
Posty: 24
Rejestracja: 10 lis 2016, 22:13
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: 2 czy 11?

Postautor: Teresa » 27 sty 2017, 15:19

pafnucek pisze:według jednych jestem 2 z 29 a według innych 11 z tej samej cyfry

Drogi Pafnucku, „jesteś” całą datą urodzenia :D
Proszę poczytaj na ten temat na moim blogu post nr 6: https://numerter.blogspot.com/2016/11/d ... -jest.html
i post nr 3: https://numerter.blogspot.com/2016/10/p ... .html#more


Pafnucku, wg Numerologii – Twoja kariera zawodowa i szeroko pojęte relacje społeczne (z władzą/urzędami/sądami/szefami/urzędnikami/lekarzami/pielęgniarkami/salowymi itd.) mogą przebiegać nie bez przeciwieństw/oporów.
Dobrze byłoby wiedzieć – i o tej tendencji numerologicznej i o innych tendencjach, by w miarę możliwości znaleźć „złoty środek” w celu krótkofalowej i długofalowej poprawy sytuacji zawodowej.

--- 1/ Proponuję podjęcie – w przyszłości bliskiej lub dalszej – własnej działalności:
z uwagi na tendencję do ponadprzeciętnych zdolności do prowadzenia własnej działalności, oraz z uwagi na tendencję do obiektywnych/subiektywnych dyskomfortów/problemów/sporów/konfliktów/itp. w pracy „pod szefem” (pod każdym szefem lub – wyjątkowo – pod prawie każdym szefem).
Proponuję podjęcie – w przyszłości bliskiej lub dalszej – własnej działalności, niekoniecznie od razu jako jedynego/głównego źródła dochodu: bowiem dobrze byłoby wiedzieć, że dobrym rozwiązaniem byłoby, gdybyś mogła mieć - wszystko to, co można mieć - podwójne, np.: dwa miejsca pracy i/lub dwa rodzaje umów o pracę i/lub dwie umowy o pracę i/lub dwa źródła dochodu i/lub dwa zawody, itd.

--- 2/ Niezależnie od charakteru pracy (własna działalność czy praca „pod szefem”) dobrze byłoby dbać o systematyczne zdobywanie nowych, jak najbardziej uniwersalnych, oczywiście atrakcyjnych, umiejętności/kwalifikacji, oraz odpowiednich zaświadczeń/dokumentów potwierdzających zdobycie tychże umiejętności/kwalifikacji. Wprawdzie wielu umiejętności jesteś w stanie nauczyć się sama w ramach samokształcenia, ale jednocześnie wśród ewentualnych numerologicznych przeciwieństw w karierze zawodowej występują tendencje numerologiczne wskazujące, że przydałoby się bieżące, skrupulatne, gromadzenie atrakcyjnych, poszukiwanych/wymaganych/preferowanych przez pracodawców/społeczeństwo, zaświadczeń.
W tym zakresie lepiej byłoby nie liczyć na cudowne przypadki, tylko na swoją inicjatywę + swój pomysł/plan + 100%-owe (!) wykonanie planu.

--- 3/ Niezależnie od charakteru pracy (własna działalność czy praca „pod szefem”) dobrze byłoby na bieżąco dbać o znajomość przepisów prawa – m.in. z zakresu prawa pracy, by Twoja kariera zawodowa od strony prawnej objęta była w jak najszerszym zakresie Twoją asekuracją/kontrolą. [Na marginesie: adwokatów też należy kontrolować/pilotować...]
Jednocześnie – niezależnie od tego, czy działałabyś w pojedynkę, czy w parze – dobrze byłoby działać zawsze w miarę możliwości zgodnie z prawem, zgodnie z zasadami społecznymi, itd. (+ najlepiej byłoby nawet unikać działań na granicy prawa).

--- 4/ Niezależnie od charakteru pracy (własna działalność czy praca „pod szefem”) dobrze byłoby dbać o to, by praca:
... obfitowała w nowości/nowinki, atrakcje, „początki”, eksperymenty, tajemnice, itp., itd.,
… pozwalała Tobie wykazywać się Twoimi atutami - pomysłowością, innowacyjnością, intelektem, zmysłem organizacyjnym, itd.,
… odznaczała się krótkoterminowością zadań (bo długofalowe mogą Ciebie zniechęcać/nudzić),
… otaczała Ciebie (w miarę możliwości) ludzką sympatią/akceptacją, uznaniem, pochwałami, itp. (bo Tobie to może być potrzebne jak powietrze...),
… pozwalała Tobie na dbanie o własne zdrowie, na dbanie o delikatną sferę emocjonalną, na unikanie wszelkiego ryzyka w sferze zdrowia, na nieprzeforsowywanie/nieprzemęczanie organizmu, na wyciszenie/wypoczynek, itp.


Pafnucku, jeśli miałabyś pytania, to postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam bardzo cieplutko - Teresa

Awatar użytkownika
Teresa
Ekspert - Numerolog
 
Posty: 203
Rejestracja: 04 mar 2009, 09:48
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 5

Re: 2 czy 11?

Postautor: pafnucek » 30 sty 2017, 17:20

Tereso,

Bardzo Ci dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Rozumiem teraz, że numerologia, z którą często mam do czynienia w internecie ma charakter raczej powierzchowny i trudno na tej podstawie budować sobie obraz własnej osoby.
Co do kwestii zawodowych to jestem pod wrażeniem, bo wszystkie te tendencje i problemy ujawniły się już w moim życiu.
Czy uważasz, że kwestia miejsca zamieszkania ma znaczenie tj. czy można odczytać na podstawie numerologii czy ktoś ma większe szanse na sukces zawodowy w Polsce czy zagranicą? Albo wręcz przeciwnie nie ma to znaczenia?
W moim życiu zawodowym jestem związana z zawodem artystycznym i dosłownie nie umiem się przebić.
Czy numerologia sugeruje jakiś obszar zawodowy?
pafnucek
 
Posty: 24
Rejestracja: 10 lis 2016, 22:13
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: 2 czy 11?

Postautor: Teresa » 31 sty 2017, 10:19

Pafnucku, czy Twoje „związanie z zawodem artystycznym” można byłoby bardziej połączyć ze sprawami organizacyjnymi przy wykorzystaniu Twoich zdolności organizacyjnych (np. z organizacją imprez/wystaw/uroczystości/konkursów itd., np. artystycznych, np. tylko na styku ze sferą artystyczną, itd.) i jednocześnie z jakimiś formami oceny/krytyki/recenzji artystycznej (ew. nie tylko artystycznej) i/lub walki i/lub rywalizacji, i jednocześnie z tym, co napisałam w poprzednim poście (m.in. by praca obfitowała w nowości/nowinki, atrakcje, „początki”, eksperymenty, tajemnice, itp., itd., by praca pozwalała Tobie wykazywać się Twoimi atutami - pomysłowością, innowacyjnością, intelektem (...), itd., by praca odznaczała się krótkoterminowością zadań, itd.)?

Pafnucku, w Twojej dacie urodzenia występują też tendencje, z których być może nie zdajesz sobie sprawy, a które mogą przeszkadzać ludziom - świadomie lub nieświadomie - w Waszej codziennej współpracy, i – w konsekwencji – mogą przeszkadzać również Tobie osobiście w codziennym życiu zawodowym. I mogą jednocześnie powodować, że przez długie okresy nie masz propozycji pracy od bliskich/dalszych znajomych:
… tendencja do czasami mało dyplomatycznych słów (inteligentnych, a więc być może „ciętych”/raniących), do czasami w ogóle niepotrzebnego oceniania/pouczania/krytykowania zachowań/decyzji/słów innych ludzi – w tym ludzi, którzy potencjalnie, kiedyś w nieokreślonej przyszłości, mogliby być Twoimi sprzymierzeńcami przy oferowaniu/poszukiwaniu pracy, itp., itd.,
… tendencja do jakichś form rozpamiętywania wśród znajomych (którzy, jak wszyscy, mają jakieś problemy) swojego niespełnienia życiowego/zawodowego/itd. i/lub krzywd wyrządzonych Tobie przez los/ludzi i/lub nieszczęść/pechów, do jakichś form użalania się nad sobą i swoim losem, itp., itd.


Pafnucku, kwestia miejsca zamieszkania ma znaczenie. W przypadku Twojej daty urodzenia wprawdzie jest możliwość realizowania siebie poza Polską, ale jednocześnie widziałabym pewne przeciwwskazania - dlatego proponuję, byś sprawdziła tę kwestię w Astrologii i dodatkowo w Kartach:
… pewne przeciwwskazania mogłyby dotyczyć ewentualnej pracy poniżej kwalifikacji/aspiracji,
… wszystkie tendencje, o których dotychczas napisałam, chyba lepiej mogłabyś opanowywać/kontrolować/itp. w Polsce aniżeli na obcym terytorium, z obcymi - nieznanymi dotąd - władzami/szefami/urzędami itd., ze stosunkowo drogimi formami kształcenia/doskonalenia, itp., itd.,
... pobyt poza Polską mógłby być dla Ciebie nie zawsze komfortowy z uwagi m.in. na Twoją delikatną psychikę oraz z uwagi na tendencję do potrzeby dbania o własne zdrowie fizyczne, o wypoczynek, itd.

Pafnucku, jeśli miałabyś pytania/wątpliwości, to postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam bardzo cieplutko – Teresa
Awatar użytkownika
Teresa
Ekspert - Numerolog
 
Posty: 203
Rejestracja: 04 mar 2009, 09:48
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 5

Re: 2 czy 11?

Postautor: pafnucek » 31 sty 2017, 12:41

Teresko,

Przeczytałam to, co napisałaś i się poryczałam, bo to o czym piszesz doświadczam, ale właśnie "z tej drugiej strony".
Przez większość czasu w swoim życiu byłam oceniana i krytykowana. Przebywam niestety w środowisku w którym krytyka jest obecna. Sama staram się tego unikać, bo wiem jak boli. Niewiele z moich znajomych wie, co przydarzyło mi się w życiu i czasem myślę, że może to, że za bardzo chowam w sobie różne rzeczy sprawia, że ludzie mnie nie znają. Jestem dobrym organizatorem, ale każdego dnia czułam się jak "rycerz zakuty w pancerzu", który wyrusza na wojnę.
pafnucek
 
Posty: 24
Rejestracja: 10 lis 2016, 22:13
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: 2 czy 11?

Postautor: Teresa » 31 sty 2017, 16:38

Pafnucku droga :buziak: , nie wiedząc, że w Twoim środowisku „krytyka jest obecna”, napisałam wyżej m.in.:
„i jednocześnie z jakimiś formami oceny/krytyki/recenzji artystycznej (ew. nie tylko artystycznej) i/lub walki i/lub rywalizacji”. Pafnucku, jakieś formy krytyki artystycznej, czy innej, i/lub walki i/lub rywalizacji, jak najbardziej – wg Numerologii – mogłyby służyć Twoim dokonaniom w sferze zawodowej. A że łatwe to może nie być..., zwłaszcza dla Twojej psychiki, to inna sprawa – ale niewiele można osiągnąć bezkosztowo... :wink:
Pafnucku, wiedząc o tym, że również Numerologia typuje w Twoim życiu zawodowym „jakieś formy oceny/krytyki/recenzji artystycznej (ew. nie tylko artystycznej) i/lub walki i/lub rywalizacji”, to może dobrze byłoby, gdybyś w jakiś sposób „oswoiła” te formy krytyki/walki/rywalizacji w sferze zawodowej – inaczej w wymiarze perspektywicznym, inaczej w wymiarze codziennym, itp., itd.

Pafnucku, jeśli nie zgadzasz się z dwiema „najtrudniejszymi” tendencjami, które wymieniłam, to co w takim razie sprawia, że od znajomych przez długie okresy nie otrzymujesz propozycji pracy lub innego rodzaju wsparcia przy poszukiwaniu pracy?
Pafnucku, te dwie tendencje, które opisałam, oczywiście nie uzewnętrzniają się przez 24 godziny na dobę, ale mogą realizować się tylko od czasu do czasu i/lub w różnych – np. łagodnych – formach, itp. itd. Spróbuj na spokojnie przeanalizować to, co obie napisałyśmy, a może dojdziesz do jakichś innych, bardziej szczegółowych, wniosków – innych niż moje i innych niż Twoje dotychczasowe. Warto to chyba zrobić – w celu zmiany „czegoś w sobie”, bo tylko od zmiany „czegoś w sobie” może zależeć poprawa Twoich relacji ze znajomymi w sferze zawodowej.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :0vishenka: – Teresa
Awatar użytkownika
Teresa
Ekspert - Numerolog
 
Posty: 203
Rejestracja: 04 mar 2009, 09:48
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 5


Wróć do Archiwum wróżb

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości