Bioterapia, bioenergoterapia

Bioenergoterapia

Postautor: Paweł. » 13 gru 2011, 17:25

Bioenergoterapia - jedna z odmian medycyny niekonwencjonalnej, opierająca się na (niedowiedzionych naukowo) właściwościach energetycznych bioenergoterapeuty. Bioenergoterapia polega na odblokowywaniu kanałów energetycznych w organizmie człowieka (w medycynie chińskiej owe kanały nazwane są "meridianami"), co rzekomo umożliwia organizmowi powrót do homeostazy i samozwalczania choroby. Współczesna nauka nie potwierdza jednak istnienia wymienianych właściwości energetycznych bioenergoterapeuty, ani kanałów energetycznych (meridian).

Bioenergoterapia jest zawodem, który zdobywa się poprzez zdanie Egzaminu Państwowego w Cechu Rzemiosł przy Izbie Rzemieślniczej. Egzamin taki można zdawać na 2 poziomach: czeladniczym i mistrzowskim.

Istotą bioenergoterapii ma być badanie oraz korygowanie zaburzeń energetycznych w polu bioplazmatycznym człowieka - zwanym aurą - za pomocą strumienia energii. Zgodnie z niepotwierdzoną badaniami teorią, ludzka aura zawiera 7 warstw. Warstwy te są odpowiedzialne za stan zdrowia fizycznego i emocjonalnego, a co za tym idzie psychicznego. Wszelkie choroby somatyczne i psychiczne są wg teorii odzwierciedlone i widoczne w ludzkiej aurze. Zadaniem bioenergoterapeuty jest zlokalizowanie owych zaburzeń i dokonanie korekty, mające na celu usunięcie blokad energetycznych, co ma być równoznaczne z odzyskaniem przez pacjenta zdrowia. Według bioenergoterapeutów, do wyleczenia wymaganych jest kilka zabiegów.

Według zwolenników bioenergoterapii, od stanu bioenergii bezpośrednio zależy stan zdrowia. Ciało fizyczne i pole bioplazmatyczne mają na na siebie nieustannie oddziaływać, przenikając siebie wzajemnie. Zaburzenia energetyczne w aurze mają przekładać się bądź przełożyć w przyszłości w postaci chorób somatycznych w ludzkim organizmie.
Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz - w obu przypadkach masz rację.
Henry F
Nic nie dzieje się przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność.
Platon
Awatar użytkownika
Paweł.
Forumowicz do entej
 
Posty: 3213
Rejestracja: 21 paź 2010, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: Bioenergoterapia

Postautor: Yellow » 13 gru 2011, 17:34

Fajnie, że powstał taki wątek. Sama nie mam wiele do powiedzenia poza tym, co już napisałam w wątku Rodin TV, że mojej koleżance nie pomogła bioenergoterapia. Ale nie straciłam wiary i uważam, że to arcyciekawy temat. Mam nadzieję, że się tu czegoś dowiem:)
Awatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 91
Rejestracja: 27 paź 2011, 11:35
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 22

Re: Bioenergoterapia

Postautor: Paweł. » 13 gru 2011, 17:35

Yellow pisze:Ja wierzę w bioenergoterapię, ale to raczej jest opcja dodatkowa. Moja koleżanka leczyła się u bioenergoterapeuty (on również miał orszak zachwyconych pacjentek) bo miała guza łagodnego tarczycy. Po roku kuracji guz nie zniknął, koleżanka poszła do szpitala na usunięcie chirurgiczne i w badaniu histopatologicznym wykryto komórki złośliwe (na szczęście rak był dopiero w początkowej fazie). To mnie nauczyło dystansu do tego typu terapii alternatywnych. Jestem pewna, że są cudowne uzdrowienia i że NIEKTÓRZY są w stanie pomóc sobie wiarą i mocą umysłu, ale nie można tego traktować jako pewnik.


Może jakiś ekspert z tv się wypowie... ;) Będzie nam miło... ;) to rzeczywiście ciekawy temat... :) :)
Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz - w obu przypadkach masz rację.
Henry F
Nic nie dzieje się przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność.
Platon
Awatar użytkownika
Paweł.
Forumowicz do entej
 
Posty: 3213
Rejestracja: 21 paź 2010, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: J.Roland » 27 lut 2012, 02:26

Bioenergoterapia jest przekazem energetycznym i uwalnianiem napięć spowodowanych również stresem. Zajmując się tym od wielu lat zauważyłem zmiany nawet nie działając bezpośrednio na osobę zainteresowaną, Często sama rozmowa jest lekarstwem w chwili poszerzania swojego pola. Czasem się zdarza, że dzieje się to zupełnie nieświadomie. zupełnie bez mojego udziału.
ŚWIAT JEST TAKI, JAKI MYŚLISZ ŻE JEST
PIERWSZA I NAJWAŻNIEJSZA ZASADA HUNY
Awatar użytkownika
J.Roland
Jasnowidz
 
Posty: 196
Rejestracja: 06 wrz 2011, 15:20
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 11

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: Elie » 28 lut 2012, 02:23

Rozmowa wystarczy czyli coś na zasadzie placebo?
Człowiek z problemami, spięty, w momencie kiedy ma możliwość porozmawiania a tym samym uwolnienia dręczących myśli, rozluźnia się.Słowa wsparcia robią swoje.To powoduje, że czuje mniejszy ciężar problemów i poprzez większy dopływ dopaminy do mózgu,poprawia mu się nastrój czuje się wtedy zdrowszy.
"Myślę, że to głupie ze strony kobiet by udawać, że są równe mężczyznom. One są znacznie lepsze, i zawsze były. Cokolwiek dasz kobiecie ona uczyni to jeszcze lepszym. Jeśli dasz jej spermę, da Ci dziecko. Dasz jej zakupy, ona da Ci posiłek. Dasz jej uśmiech, ona da Ci swoje serce. Mnoży i powiększa wszystko co jej się da. Więc jeśli gówno jej dasz, spodziewaj się wielkiego gówna."

William Golding
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30717
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 1999 razy
Otrzymał podziękowań: 1755 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: J.Roland » 28 lut 2012, 14:37

Czasem Tak , ale zdarzają się takie przypadki że bez działania energetycznego nie da się oczyścić człowieka. Czy Placebo ? tak nie do końca, bo nie działa to w taki sposób. Jak pisałem wcześniej poszerzenie pola jest również działaniem energii i to to powoduje uwolnienie napięcia. Osoby bardzo zamknięte, czy też zdominowane przez członków rodziny nie poddają się samej rozmowie. Pierwszą rzeczą jest chcieć pozbyć się niepotrzebnych stresów związanych z przeżyciami.
ŚWIAT JEST TAKI, JAKI MYŚLISZ ŻE JEST
PIERWSZA I NAJWAŻNIEJSZA ZASADA HUNY
Awatar użytkownika
J.Roland
Jasnowidz
 
Posty: 196
Rejestracja: 06 wrz 2011, 15:20
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 11

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: flywojt » 08 mar 2012, 21:09

Jak poznać dobrego bioterapeutę?
1. Posiada dyplom cechu rzemieślniczego ( oznacza to że jego umiejętności zostały zweryfikowane przed specjalną komisją).
2. Jest zdrowy ( jeśli idziecie na zabieg, a bioterapeuta kaszle i kicha to uciekajcie)
3. Prowadzi zdrowy styl życia ( bez papierosów, alkoholu, nie jest otyły itp.)
4. Wzbudza zaufanie tzn.
- wykazuje "normalny" światopogląd ( jak ktoś twierdzi że jest z innej planety czy podobne sensacje to dajcie sobie spokój)
- gabinet wygląda jak gabinet, a nie jak sanktuarium
- jest rzetelny i może bez problemu wyjaśnić co i ja - nie bójcie się pytać, w końcu ktoś będzie majstrował przy waszym ciele ( fakt, że energetycznym, ale jednak ).
5. Dobrze mu z oczy patrzy :) Im lepszy bioterapeuta tym mniej swojej energii przekazuje,a tym bardziej jest kanałem dla energii Źródła. Człowiek może być dobrym kanałem kiedy wykazuje się wysokim poziomem moralności - emanuje miłością do Boga i wszechświata.

Klasycznie zabieg bioterapii wygląda tak:
- analiza biopola pacjenta i znalezienie zaburzeń
- oczyszczenie aury z negatywnych energii
- do energetyzowanie miejsc, które tego potrzebują

Ja dodaje jeszcze jeden element. Zanim przeprowadzam bioterapię staram się odkryć w rozmowie i diagnostyką dlaczego pacjent zachorował ( choroba nie spada z nieba, ale jest wynikiem usilnych starań chorego i najczęściej wynika z niewłaściwego światopoglądu np. człowiek się często obraża lub wykazuje agresję do wszechświata). Kiedy znajdę przyczynę upewniam się, że chory rozumie swoje zaniedbanie i jest gotów pracować nad sobą. Wtedy dopiero przeprowadzam diagnostykę biopola i oddziaływanie. Jeśli pacjent nie chce nad sobą pracować i podchodzi do sprawy jakby ciało ludzkie było samochodem, a ja mechanikiem ( Panie trzymaj pan kase, ale żeby na wtorek było sprawne) to odmawiam leczenia takiej osoby.
"Bronią mistrza jest transmutacja, a nie zarozumiały sprzeciw" Kybalion
Awatar użytkownika
flywojt
 
Posty: 11
Rejestracja: 02 mar 2012, 11:35
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: J.Roland » 11 mar 2012, 15:59

Flywojt.
Przeczytałem co napisane i powiem że zgadzam się w 100% z Twoją wypowiedzią.
Dodam jeszcze że osoba zajmująca się bioenergoterapią musi i niema od tego możliwości ucieczki Pracować nad sobą, żeby nie przyklejać do swoich klientów żadnych energetycznych FUSÓW.

To jest Bhp Pracy. Pozdrawiam Serdecznie :)
ŚWIAT JEST TAKI, JAKI MYŚLISZ ŻE JEST
PIERWSZA I NAJWAŻNIEJSZA ZASADA HUNY
Awatar użytkownika
J.Roland
Jasnowidz
 
Posty: 196
Rejestracja: 06 wrz 2011, 15:20
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 11

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: Seji » 13 lip 2012, 10:28

Flywojt, ja mam zastrzeżenia do punktu 3 i 4. Byłam parę razy u bioenergoterapeutki ze znaczną nadwagą i za każdym razem mi pomogła (byłam za każdym razem z innym problemem). Czyli dobra jest. A co do światopoglądu, to jeśli ktoś twierdzi, że jest z innej planety, to mnie to nie szokuje (ja też jestem) i może takie wyznanie nie jest powszechne, czyli nie mieści się w normie, ale to nie znaczy, że bycie z innej planety to objaw obłąkania czy czegoś podobnego. Jeśli człowiek zachowuje się normalnie (a co to znaczy? To się wyczuwa, dużo można wyczytać z oczu/wzroku), to nic mi do jego światopoglądu. Liczy się to, że emanuje dobrocią i miłością, że potrafi pomóc.

Na marginesie przypomnę, że żaden bioenergoterapeuta nie leczy, leczymy się tak naprawdę sami, bioenergoterapeuta jedynie w tym pomaga.
Awatar użytkownika
Seji
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 258
Rejestracja: 12 lis 2011, 16:22
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 7

Re: Bioterapia, bioenergoterapia

Postautor: Seji » 16 lip 2012, 11:31

Seji pisze:Flywojt, ja mam zastrzeżenia do punktu 3 i 4. Byłam parę razy u bioenergoterapeutki ze znaczną nadwagą i za każdym razem mi pomogła (byłam za każdym razem z innym problemem). Czyli dobra jest. A co do światopoglądu, to jeśli ktoś twierdzi, że jest z innej planety, to mnie to nie szokuje (ja też jestem) i może takie wyznanie nie jest powszechne, czyli nie mieści się w normie, ale to nie znaczy, że bycie z innej planety to objaw obłąkania czy czegoś podobnego. Jeśli człowiek zachowuje się normalnie (a co to znaczy? To się wyczuwa, dużo można wyczytać z oczu/wzroku), to nic mi do jego światopoglądu. Liczy się to, że emanuje dobrocią i miłością, że potrafi pomóc.

Na marginesie przypomnę, że żaden bioenergoterapeuta nie leczy, leczymy się tak naprawdę sami, bioenergoterapeuta jedynie w tym pomaga.



Wracam do tego postu, bo jeszcze raz go przeczytałam i zdziwiłam się, bo napisałam "ze znaczną nadwagą", a to jest błąd i się zastanawiam, jak on mógł powstać, skoro żadnej nadwagi nie miałam, a nawet jeśli, to na pewno nie "znaczną". Hmm.... bardzo się dziwię... w każdym razie chciałam uprzedzić, że to stwierdzenie nie jest prawdą, ale nie wiem już, co chciałam napisać. Bywałam po prostu z różnymi dolegliwościami (a z głuchotą to jako dziecko, to nie był wybór mój, lecz mojej mamy, więc za te wizyty nie odpowiadam i nie odnoszę się do nich w tym poście).
Awatar użytkownika
Seji
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 258
Rejestracja: 12 lis 2011, 16:22
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 7

Następna

Wróć do Różne odłamy medycyny naturalnej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie