Czemu piętnujemy New Age?

Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Elie » 07 lut 2013, 15:01

Cytat z innego tematu autorstwa F. Beliala

Wróżenie oparte wyłącznie na intuicji, ignorujące zawarte na kartach symbole i zależności - jest new age'ową wersją wróżenia. Czemu piętnujemy New Age? Z prostego powodu: bo spłyca coś, co ma głęboki sens. Bo miesza ze sobą coś, co współgrać w realnej praktyce nie może. Bo prezentuje wizje, która nie ma prawa wystąpić nigdzie indziej niż w głowie new ager'a. I dlatego, bo każdy New Age'owiec jakiego znam jedynie gada, gdyba i stosuje kanapowy intelektualizm, a jeśli próbuje jakiejkolwiek praktyki to opiera ją jedynie na grze własnej wyobraźni. Z new age biorą się ludzie wierzący w moc świeczek, z new age biorą się ludzie wierzący w rozmawianie z drzewami. Etc.
Takie wizje nie mają związku z żadną magią, nawet tą najprymitywniejszą wśród animistycznych plemion Syberii czy Ameryki Łacińskiej.

Owszem wróżka nie jest magiem. Ale wróżki w oczach magów są jak starzy dorośli próbujący coś robić na komputerze oczami ich obeznanych dzieci. Wróżki dotykają małego skrawka magii i korzystają z niego nierozsądnie, nie w pełni świadomie. Obok takich chce się przechodzić z pobłażaniem klepiąc po główce.
I nie chcę tu nikogo obrazić, po prostu taka jest różnica w poziomie rozumienia zjawisk związanych również z wróżeniem.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: mały_wojownik » 12 lut 2013, 20:59

Piętnujemy? New Age dla mnie z takiego pedagogicznego pkt. widzenia jest jak najbardziej odpowiednia. Przekazuje takie wartości, które podkreślają brak podziałów, wiara we własną moc przy obecności X, z jednoczesną tolerancja dla innych wyznań czy ruchów działających w obrębie duchowości. Głoszą uniwersalne wartości charakterystyczne dla ludzi zamieszkujących jedną planetę. Wzmaga integrację i myślenie o naturze, o dbaniu o nią.
New Age w ezoterycznym bałaganie to pretekst do zarobienia. Uduchowione "wróżki" "magowie" itp. zbijają kasę na tym a człowiek głupio przyjmuje co dane bez jakichkolwiek własnych przemyśleń. I dobrze! NIech zarabiają na głupocie innych. Gdzie jak ostatnio słyszałem w tydzień można nauczyć się zobaczyć aurę?! Wtf? Albo dwoma słowami w pare sekund ktoś naprawia drzewo przodków? Co to ma być wgl. oni są śmieszni. Jeden lata z aniołami na wizji, druga patrzy z kuli trzeci wyskakuje z jakimiś kolorami pan Twardowski...obłudni kuglarze.
Wydaje mi się, że intencja New Age nie jest zła. Nie oszukujmy się dla dobra wszystkich też będzie to jeśli w ludziach wykształca się najpierw ludzkie podstawowe wartości i cechy, a to powierzchowne lizanie tematyki potraktujmy może jako pierwszy kontakt. Długo będę siedzieli Ci dorośli przed tym komputerem zanim wejdą w internet, odnosząc się do posta wyżej ;)
„Twoje słowo jest zalezne od ciebie, póki go nie wypowiesz, potem to ty jestes od niego zalezny”
"Nie patrz na oczy tylko w oczy, tam na dnie zobaczysz wszystko"
Awatar użytkownika
mały_wojownik
 
Posty: 73
Rejestracja: 02 lip 2010, 13:22
Lokalizacja: Lublin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 5

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: mały_wojownik » 13 lut 2013, 21:37

Może to taki podtekst dla ludzi, żeby nie bali się sięgać do metod i praktyk z innych wyznań czy przyjmować postawy z innych systemów? Wszystko jest dzisiaj dostępne chociażby w sieci. New Age pokazuje troche czym jest rozumiany aktualnie bóg, przez to, że każdy może stworzyć sobie boga ze zlepek jak mówiła przede mną wyżej forumowiczka ;) Troche to podważa wiarygodność bogów/bożków tak mi się wydaje?
„Twoje słowo jest zalezne od ciebie, póki go nie wypowiesz, potem to ty jestes od niego zalezny”
"Nie patrz na oczy tylko w oczy, tam na dnie zobaczysz wszystko"
Awatar użytkownika
mały_wojownik
 
Posty: 73
Rejestracja: 02 lip 2010, 13:22
Lokalizacja: Lublin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 5

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Merkuriusz » 13 lut 2013, 23:31

Mam wrażenie, że zapominacie zupełnie po co i w jakim celu powstają takie systemy.
Manipulacja to jest to coś
Czy coś łączy ezoterykę i UFO, horoskopy i parapsychologię, metody kontroli umysłu i homeopatię?
Tak.
Ich obecność we współczesnej kulturze oparta jest na manipulacji.
Toksyczne duchowości powodują problemy emocjonalne, psychiczne i duchowe.
Zaangażowanie się w irracjonalne ideologie prowadzi do zmiany światopoglądu.
A potem jest coraz gorzej, psychika ludzka zaprogramowana w jednym kierunku nie jest w stanie przyjąć prawdy, że to wszystko to jedna wielka ściema.
Merkuriusz
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 sty 2013, 17:33
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Elie » 13 lut 2013, 23:33

Co konkretnie jest ściemą ?
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Merkuriusz » 13 lut 2013, 23:37

Wszystkie toksyczne duchowości, zdobycie przewagi psychokulturowej nad innymi, brak rzetelnej wiedzy, pływanie w iluzjach i manipulacji.
Merkuriusz
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 sty 2013, 17:33
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Merkuriusz » 13 lut 2013, 23:39

mediumizm
Merkuriusz
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 sty 2013, 17:33
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Elie » 13 lut 2013, 23:49

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Elie » 14 lut 2013, 21:23

Kolejnym argumentem za unikaniem spłyconej ezoteryki New Age jest literatura.
Naprawdę ludzie, ezoterycy, nieświadomi new age'owcy, nie widzicie, że książka jest kiepskiej jakości? Nie macie w sobie odrobiny dystansu do tego, co czytacie?


Ok, zacznijmy od literatury na temat Tarota, oczywiście tego do wróżenia.
Chrzanowska odpada, wiem bo znam jej opisy- włos się jeży na głowie. Kompletne bzdury.
Ale np. Crowley jest na początek zbyt trudnym "Nauczycielem"
Wobec tego kogo, jakich autorów Twoim zdaniem powinniśmy czytać?
Ja polecam np. Świrską- Zaproszenie do Tarota.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czemu piętnujemy New Age?

Postautor: Szaman_Wiejski » 14 lut 2013, 21:40

W gruncie rzeczy Belial I Hrefna podsumowali temat trafnie.
Ja bym dodał, że New Age to po prostu taka hamerykańska pseudoduchowa gałąź działalności gospodarczej. W której nie liczy się czy coś działa czy nie, czy ma sens czy nie. Ważne, żeby się sprzedawało, a "master" przez małe, a nawet mikro M ładował sobie kiesę. To dlatego tworzy się te puste, nie nadające się do żadnej głębszej praktyki książki i kursy. Najpierw robi się książkę "Runy a energia kryształów", potem wydaje się "Podlaskie szeptuchy, a Mu i Lemuria", a żeby biznes kręcił się dalej to leci się dalej z tematami z tyłka wziętymi typu "Jezus i jego bioenergoterapia". Nie dość, że tworzy się zupełnie bzdetne ścieżki pseudoduchowe(np. Huna), to jeszcze niszczy te, które u zarania były sensowne(np. Reiki, które prawdziwe i niezżarte komercją istnieje jeszcze w jednej japońskiej szkole, izolującej się od zachodniej herezji).
Nie chodzi tutaj o żaden atak na osoby łapiące się na te fałszerstwo. Bo jestem pewien, że wiele osób łapie się na to w wyniku naiwności, albo bezrefleksyjności. Wszak ludzka naiwność to zawsze świetna nisza biznesowa. Wystawisz w markecie reklamę kiełbas, bez 1% mięsa w składzie po 4,99 zł/kg, ludzie będą brać. Napiszesz na szyldzie "Kredyt w 1,5 minuty" i ludzie przyjdą. Ogłosisz "Oprocentowanie lokat 50%" i też będą przychodzić. Potem zwijasz biznes i lecisz na Karaiby.
New Age jest po prostu jak te kiełbasy w markecie. Podobny ma procent duchowości w sobie. ;)
A że ma fajne hasła to inna sprawa. To miło jak ktoś ci mówi, że "Kochajmy się wszyscy. Kup moja książkę, będziesz szczęśliwy." Tylko duzi chłopcy i duże dziewczynki powinny już wiedzieć, że wielu osobom miłość myli się z seksem. Więc zamiast cię pokochać wydymają i zostawią na lodzie;)
Szaman_Wiejski
Wołchw
 
Posty: 84
Rejestracja: 05 lut 2013, 20:43
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Następna

Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości