Czy wicca to sekta

Czy wicca to sekta

Postautor: VesperLynd » 09 lip 2018, 14:14

Magus pisze:
Tak samo wicca - nie uważam, aby całkowicie była zła. Sposób, w jaki jest wyznawana, jest dla mnie problematyczny i sekciarski.


Wyznawana hehe. Jak sądzisz, z czego żyją ich kapłani, arcy. W czynie społecznym organizują spotkania, zjazdy ? Zaiste ewenementy :P


Dokładnie, dla mnie jakakolwiek struktura, hierarchia w ruchach religijnych jest jednym wielkim wypaczeniem i nadużyciem. Cała idea, że potrzeba arcykapłana (tudzież księdza, biskupa, papieża, imama, rabina, lamy,...) żeby kontaktować się z Bogiem/bóstwami jest dla mnie po prostu ludzkim wymysłem, nadużyciem pragnącego władzy człowieka i nie ma to nic wspólnego z samą religią. Rozumiem, że może istnieć ktoś na kształt nauczyciela/starszyzny, posiadający wiedzę wynikającą z lat doświadczenia i zgłębiania się w coś, natomiast mój opór wywołuje podejście wiccan jakoby praktyka indywidualna nie miała prawa bytu, tudzież mogłaby być możliwa dopiero po latach przynależności do kowenu. Dla mnie - sekciarstwo jak nic. Ale są też inne aspekty tej religii, czysto teoretyczne, które uważam za interesujące i niekonieczne złe (cała idea współpracy z energiami, koło roku itp).
It is possible to commit no mistake and still lose - J. Picard
Awatar użytkownika
VesperLynd
Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 28
Rejestracja: 28 maja 2018, 13:53
Podziękował : 29 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion
Droga życia: 6

Czy wicca to sekta

Postautor: Verm » 09 lip 2018, 21:48

Wicca to wymysł zboczonego, starego człowieczka Gardnera, twierdzącego jakoby został inicjowany przez bliżej nieznaną osobę z kowenu New Forest, którego istnienie de facto jest wymysłem.


Cóż, wiemy kto do tego kowenu należał i gdzie ten kowen praktykował - to sporo jak coś co nigdy nie istniało i było wymysłem ;) To kwestia otwarcia książki o historii wicca i poczytania. Tak poza tym wiemy kto najprawdopodobniej inicjował Gardnera, więc jest to kolejna informacja mijająca się z prawdą.

Przy czym ich bogowie wymagają erotycznego podniecenia uczestników rytuału i diabli wiedzą czego jeszcze


Tak, przecież wszyscy wiedzą, że tam gwałty i orgie są na porządku dziennym :D (to był sarkazm jakby ktoś nie załapał). Sheila już o tym pisała na forum nie raz i nie dwa, wystarczy zajrzeć. A link który został wstawiony - cóż.

Cała idea, że potrzeba arcykapłana (tudzież księdza, biskupa, papieża, imama, rabina, lamy,...) żeby kontaktować się z Bogiem/bóstwami jest dla mnie po prostu ludzkim wymysłem, nadużyciem pragnącego władzy człowieka i nie ma to nic wspólnego z samą religią. Rozumiem, że może istnieć ktoś na kształt nauczyciela/starszyzny, posiadający wiedzę wynikającą z lat doświadczenia i zgłębiania się w coś, natomiast mój opór wywołuje podejście wiccan jakoby praktyka indywidualna nie miała prawa bytu, tudzież mogłaby być możliwa dopiero po latach przynależności do kowenu.


Arcykapłan nie jest potrzebny do kontaktu z Bóstwami :> Do tego jest potrzebny rytuał, który jest tak zbudowany, że wymaga co najmniej dwóch osób do jego przeprowadzenia. Na tych dwóch osobach to się może zamknąć, choć im więcej osób tym lepiej.

Jak sądzisz, z czego żyją ich kapłani, arcy. W czynie społecznym organizują spotkania, zjazdy ?


Yyy tak? Wiem, że w środowisku ezoterycznym kursy są po to, żeby się kasy nachapać, ale nie wszyscy myślą w taki sposób. A wiccanie żyją jak wszyscy inni, najczęściej z pracy zarobkowej.

W sumie z całą resztą tego uroczego wątku mógłbym się rozprawić podobnie, ale praca wzywa - stos EEG sam się nie opisze i ktoś to musi jednak zrobić ;)

Pozdrawiam i zachęcam do zdobywania porządnej merytorycznie wiedzy (w końcu po to to forum między innymi jest).
Awatar użytkownika
Verm
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 261
Rejestracja: 07 lip 2015, 01:15
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 255 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Czy wicca to sekta

Postautor: VesperLynd » 10 lip 2018, 07:47

Verm pisze:
Arcykapłan nie jest potrzebny do kontaktu z Bóstwami :> Do tego jest potrzebny rytuał, który jest tak zbudowany, że wymaga co najmniej dwóch osób do jego przeprowadzenia. Na tych dwóch osobach to się może zamknąć, choć im więcej osób tym lepiej.
[...]

Pozdrawiam i zachęcam do zdobywania porządnej merytorycznie wiedzy (w końcu po to to forum między innymi jest).


Przyznaję szczerze, mam ogromne uprzedzenia do grup religijnych, niezależnie od wyznania i nie do końca je rozumiem. Pewnie wynika to też z faktu, że nie wszystko wiem na te tematy ;) Dlaczego im więcej osób w rytuale, tym lepiej? Jakie źródła dla wiedzy merytorycznej polecasz?
It is possible to commit no mistake and still lose - J. Picard
Awatar użytkownika
VesperLynd
Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 28
Rejestracja: 28 maja 2018, 13:53
Podziękował : 29 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion
Droga życia: 6

Czy wicca to sekta

Postautor: Elie » 10 lip 2018, 08:47

Dlaczego im więcej osób w rytuale, tym lepiej?

Poczytaj Junga - Nieświadomość zbiorowa – strukturalna część ludzkiej psychiki, której istnienia dowodził Carl Gustav Jung. Ma ona zawierać podstawowe wzorce reagowania (instynkty) oraz myślenia, przeżywania i zachowania człowieka (archetypy).Wikipedia
I tu - https://pieknoumyslu.com/nieswiadomosc- ... -istnieje/





Jakie źródła dla wiedzy merytorycznej polecasz?


Jak sądzisz.... pisane przez nich samych, wybrane z pośród tych, które są im wygodne. Przykłady autorów; Gerald Gardner oraz pewna grupa uważająca się za wszechwiedzącą i jako ta najlepsza, której arcykapłani są dla mnie spaleni !!! .Pozostałe koveny (według tej grupy) są be.
Korzystają z wielu systemów magicznych, tworząc przedziwny mix masz. Tytuły książek podam później w innym temacie.
I nie wierz w bzdury typu - po polsku nie ma odpowiedniej lektury.
No może "Elementu Rytuału" Deborach Lipp są godne polecenia jako podstawa wielu magicznych ścieżek, nie tylko wicca.


Filmik z Iluminatów - część dostępna dla gawiedzi.

Verm » 16 lip 2015 04:26

Wszystko jest kwestią tego jak zdefiniuje się czarownice - osoba zajmująca się Tarotem albo zielarstwem, która nie rzuca czarów czarownicą raczej nie jest.


Szkoda, że nie nakręcili filmiku z Wiccaniska, bo tam odchodziły lepsze tańce przy ognisku :cool: Przy okazji - nie wszyscy tam to czarownice i czarownicy, ale reprezentacja czarownic na Luminatach/Wiccanisku była spora.

Verm » 16 lip 2015 19:45

Wiemy, wiemy, tańczą nago i oby na tańcach się kończyło :usmiech:



Verm
Na Wiccanisku nie było nagich tańców, było po prostu więcej osób i tańce były żwawsze, że tak się wyrażę. Praktyki skycladowe to domena głównie rytuałów zamkniętych, a i to niekoniecznie, bo mogą się one odbywać w szatach.


Jesteś w Wicca ?



Verm » 16 lip 2015 19:45
Nie.


Całość - czy-w-xxi-wieku-czarownice-nadal-zyja-wsrod-nas-t43640.html#p999493
"Myślę, że to głupie ze strony kobiet by udawać, że są równe mężczyznom. One są znacznie lepsze, i zawsze były. Cokolwiek dasz kobiecie ona uczyni to jeszcze lepszym. Jeśli dasz jej spermę, da Ci dziecko. Dasz jej zakupy, ona da Ci posiłek. Dasz jej uśmiech, ona da Ci swoje serce. Mnoży i powiększa wszystko co jej się da. Więc jeśli gówno jej dasz, spodziewaj się wielkiego gówna."

William Golding
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30800
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2008 razy
Otrzymał podziękowań: 1775 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czy wicca to sekta

Postautor: Elie » 05 sie 2018, 05:58

OMG, podobno w Ameryce jest nawet chrześcijańska wicca/ Christian Wicca - http://trinitarianwicca.org/ Póki co, przeleciałam po tematach. Warto poznać ich wersję "stożka mocy" : 035
Ciekawe jak oni się inicjują - czy też poprzez seks i czy w rytuałach praktykują również seks grupowy, który jednak jest w wicca - ten niby "niewinny" stożek mocy. :P
I po co było się wypierać ( teraz wychodzicie na obrzydliwych kłamców - ci co ściemniali wiedzą do kogo się zwracam... tak tak, do was :diablo: )... w internetach jest wszystko, trzeba tylko dobrze poszukać :03777:
"Myślę, że to głupie ze strony kobiet by udawać, że są równe mężczyznom. One są znacznie lepsze, i zawsze były. Cokolwiek dasz kobiecie ona uczyni to jeszcze lepszym. Jeśli dasz jej spermę, da Ci dziecko. Dasz jej zakupy, ona da Ci posiłek. Dasz jej uśmiech, ona da Ci swoje serce. Mnoży i powiększa wszystko co jej się da. Więc jeśli gówno jej dasz, spodziewaj się wielkiego gówna."

William Golding
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30800
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2008 razy
Otrzymał podziękowań: 1775 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czy wicca to sekta

Postautor: Siliniez » 05 sie 2018, 06:27

Pojęcie "sekta" jest wieloznaczne i różnie widziane przez socjologów. Troeltsch wyróżnił podział na Kościół i na sektę. Inny, późnijeszy podział to np. Kościół, sekta, kult, denominacja.

Zależy, którą definicję wziąć pod uwagę może być z tym różnie. W dychotomii Kościół- sekta, wicca oczywiście będzie sektą, ale to w sumie chrześcijański punkt widzenia. W późniejszych podziałach nie będzie nam tak łatwo zwłaszcza z amerykańskim czarownictwem. Tam jedne grupy mają charakter Kościołów, inne denominacji, inne sekt, a jeszcze inne kultów.

Jeśli rozmawiamy o potocznym użyciu pojęcia sekta, czyli grupie psycho-manipulacyjnej, która wykorzystuje słabość jednostek celem wykorzystania ich głównie finansowo i zniszczenia, to z wicca bywa różnie. Generalnie coveny nie powinny tak funkcjonować, ale zdarzają się toksyczni arcykapłani, zmuszanie do praktyk, do których nie powinno się zmuszać nikogo. Zdarzają się nadużycia, przez to zmiany covenów, obsmarowywania poprzednich grup etc.

Awatar użytkownika
Siliniez
Krytyk literacki
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 lip 2018, 21:04
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 5

Re: Czy wicca to sekta

Postautor: Elie » 06 sie 2018, 07:43

Uważam, że wicca w sposób szczególny można zaliczyć do miana sekty.
Żeby nie być gołosłowną, posłużę się definicją sekty z wikipedii.
Fragment większej całości;https://pl.wikipedia.org/wiki/Sekta#Sekty_w_badaniach_socjologii

Zdaniem socjolog E. Baker, sekty odróżnia od Kościoła to, iż hierarchia kościelna jest wynikiem długiego procesu instytucjonalizacji, gdy w sektach wytwarza się ona dzięki silnej charyzmie przywódcy sekty, często założyciela. Najczęściej struktura hierarchiczna w sektach jest płaska, ze względu na stosunkowo małą liczebność członków[6]. Baker twierdzi ponadto, iż sekty odrzucają zasady moralne społeczeństwa, w którym się ukształtowały, podczas gdy Kościół adaptuje je do własnych zasad. Dodatkowo w sektach krytykowana jest hierarchia kościelna, podobnie jak bogactwo, któremu przeciwstawia ascetyczny styl bycia. Zdaniem Baker asceza i wyzbycie się bogactwa jest jedną z najczęstszych zasad, które muszą być zaakceptowane przez członków sekty[7].

Socjolog G.M. Vernon zaakcentował opozycyjność sekt, rygoryzm i fundamentalizm, jako cechy charakterystyczne, oraz odrzucanie każdej obcej doktryny religijnej jako z założenia błędnej. Inni socjologowie R.E. Park i E.W. Burges stwierdzili, iż sekty są organizacjami religijnymi będącymi w stanie permanentnej „wojny ze światem” i istniejącym porządkiem moralnym. M. Yinger wyróżnia także sekty o agresywnym nastawieniu do otoczenia, które np. odmawiają obowiązku służby wojskowej, składania przysięgi, płacenia podatków, uczestnictwa w wyborach czy obowiązku posyłania dzieci do szkoły[3


Uważam, że chrześcijaństwo jako takie, w żaden sposób nie można zaliczyć do sekty. Wszystko jest jasno określone, ujawnione publicznie. Wyjątkiem mogą być niektóre i nieliczne odłamy chrześcijaństwa - kościoły. Temat na długą rozprawę.
Natomiast wicca IMHO kwalifikuje się pod definicję - sekta. Z prostego powodu - jest w niej mnóstwo podziałów i co najistotniejsze - owiane są tajemnicą milczenia. Nawet jeżeli ktoś bardzo się stara dowiedzieć o co chodzi, nie masz szans dotrzeć do istoty sprawy - jacy bogowie i w jaki sposób do nich dotrzeć.
"Myślę, że to głupie ze strony kobiet by udawać, że są równe mężczyznom. One są znacznie lepsze, i zawsze były. Cokolwiek dasz kobiecie ona uczyni to jeszcze lepszym. Jeśli dasz jej spermę, da Ci dziecko. Dasz jej zakupy, ona da Ci posiłek. Dasz jej uśmiech, ona da Ci swoje serce. Mnoży i powiększa wszystko co jej się da. Więc jeśli gówno jej dasz, spodziewaj się wielkiego gówna."

William Golding
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30800
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2008 razy
Otrzymał podziękowań: 1775 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czy wicca to sekta

Postautor: Siliniez » 06 sie 2018, 09:02

Jak widzimy definicje różne, tak więc i opinie nie będą jednakowe.

Co do sekciarskości Kościoła, tutaj nie będzie inaczej. Same klasztory w obrębie Kościoła rzymsko-katolickiego mają najzwyczajniej w świecie strukturę sekt: osoba wstępująca ma tylko zakazy i nakazy, musi ubierać się w określony sposób, ma ograniczony kontakt ze światem zewnętrznym, przymusowe nauczanie, modlitwy czy medytacje. Niektórzy uważają, że teoretycznie papież też jest kimś na wzór guru podobnie jak np. święci w Kościele Mormonów.

Co do wicca i przytoczonych definicji - na pewno wiccanie nie odrzucają idei bogacenia się, asceza (o ile nie służy jakiejś konkretnej praktyce, np. post przed rytuałem, biczowanie celem puryfikacji) również sama w sobie nie występuje. Rygoryzmu za dużego też nie ma - są tylko zasady, których należy przestrzegać względem tradycji i członków. Z fundamentalizmem się nie spotkałem. Tak samo jak nie krytykuje się innych ścieżek, wicca z natury nie mości sobie monopolu na prawdę i często wyznawcy interesują się, a nawet są członkami innych grup okultystycznych czy neopogańskich. Biorą udział w obrzędach innych religii, często je studiują i czerpią z nich inspiracje. Przysięgi w wicca występują, inne rzeczy jak służba wojskowa, płacenie podatków, edukacja przymusowa to już sprawa prywatna, w które religia sama z siebie nie wnika. W innych krajach są pogańscy kapelani wojskowi. :)

Zgodzę się, że często charyzma przywódców gra dużą rolę, choć nie powinna. Po odejściu często członkowie są oczerniani.

Myślę, że podziały nie świadczą o sekciarskim charakterze tej religii, wręcz przeciwnie to są tak na prawdę urozmaicenia wprowadzane przez wyznawców celem udoskonalenia kultu. Czasem ma to wymiar wręcz estetyczny lub praktyczny. I dowodzi, że nie ma jednej, jedynie słusznej wicca. :) Chodź wiccanie pokazują, że do bogów dotrzeć się da w podobny sposób jak w Voodoo, Santerii czy Candoble - poprzez kult posesyjny w trakcie obrzędów.

Awatar użytkownika
Siliniez
Krytyk literacki
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 lip 2018, 21:04
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 5

Poprzednia

Wróć do Wicca

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie