Dowcipy i kawały

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: grazyna1956 » 14 wrz 2013, 14:07

Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota:
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie się w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuż przed wyjazdem.
- A za telefony?
- Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuję ja tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajdą nas, nawet na końcu świata!!!
grazyna1956
 

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: luca » 18 wrz 2013, 14:11

Synowa dzwoni do teściowej i pyta:
- Mamusiu, jak się dziecko zesra to przebiera ojciec, czy matka?
Teściowa odpowiada:
- Oczywiście, że matka!
Na to synowa:
- No to Mamunia się zbiera i przyjeżdża, bo synuś tak się napie***olił, że do kibla nie trafił.

Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - Nic!
Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło na chatę a tam seks: orgie, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!


Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali w domu i same wychodzą na kolacje do knajpy, żeby przypomnieć sobie "dawne czasy".
Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane!
W drodze powrotnej obie nachodzi "nagła potrzeba", może dlatego, że dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, bo było już bardzo późno, jedna wpada na pomysł i mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie przypomina, że ma na sobie drogą, markową bieliznę i szkoda by ją było tak wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się "podetrzeć". Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5-tej rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek. Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowała moja? Nie tylko przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwona kokardę z napisem: "Nigdy Cię nie zapomnimy. Łukasz, Ignaś, Staszek i pozostali przyjaciele z siłowni"

:greensui:
Awatar użytkownika
luca
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 223
Rejestracja: 30 maja 2013, 15:37
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 11

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: Ankol18 » 18 wrz 2013, 18:06

Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- tato, czemu ty jesteś taki głupi?
Tata:
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
Jasiu:
- bo my mamy taką fajną mamę a ty pie**olisz bociany?

:devil: :devil:
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3667
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 460 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: Elie » 19 wrz 2013, 11:00

>> Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła
siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać.
>> Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:
>> Dlaczego płaczesz?
>> Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
>> Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze
złotą siekierą.
>> To Twoja siekiera? - zapytał
>> Nie - odpowiedział drwal.
>> Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę, pytając drwala czy to jego.
>> - Ta również nie jest moja - odparł drwal.
>> Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
>> - A może ta?
>> - Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
>> Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.
>> Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i
>> zapytał:
>> - Dlaczego płaczesz?
>> Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
>> Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.
>> - To Twoja żona? - zapytał
>> - Tak - odparł drwal
>> Bóg się na poważnie zdenerwował:
>> - Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!
>> Drwal odparł:
>> - Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym 'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli znowu powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy
żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem.
>> Jaki z tego morał?
>> Ano morał ???????



Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
> - Jak tam Twój wczorajszy sex?
> - Beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem
> 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie?
> - No u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na
> przepyszną, romantyczną kolację, potem przez godzinę wracaliśmy do
> domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina zajebistej gry
> wstępnej, potem godzina zajebistego sexu, a na koniec wyobraź sobie,
> że godzinę rozmawialiśmy bajka po prostu !!
> W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów...
> - Jak tam Twój wczorajszy sex?
> - Nie no - zajebiście! Przychodzę do domu, obiad na stole; zjadłem,
> wybzykałam, zasnąłem ! A u Ciebie?
> - Kurwa, u mnie beznadzieja... Przychodzę - nie ma prądu, bo
> zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na
> kolację, żarcie beznadziejne, było kurwa tak drogo, że nie starczyło
> mi na taksówkę powrotna i musiałem zapierdalać do domu na piechotę.
> Przychodzimy kurwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne
> świece !!Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi
> stanąć, a potem kurwa przez godzinę nie mogłem skończyć. Na to
> wszystko tak się wkurwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie
> mogłem...


:devil:
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30982
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2073 razy
Otrzymał podziękowań: 1858 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: xLena » 19 wrz 2013, 21:46

Ankol18 pisze:Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- tato, czemu ty jesteś taki głupi?
Tata:
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
Jasiu:
- bo my mamy taką fajną mamę a ty pie**olisz bociany?

:devil: :devil:


:rotfl: :rotfl:
xLena
 

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: grazyna1956 » 23 wrz 2013, 07:39

Kobieta budzi się w łóżku. Naga. Nie pamięta, co tu robi, jak się tu znalazła.
Z łazienki wychodzi nagi Mężczyzna.
K: Aaaaaa! A Pan to kto?
M: Aaaaaa! A Pani to kto?
K: O mój Boże! Czy my...
M: Nie wiem. Cierpię na zaniki pamięci krótkotrwałej.
K: Ja też!
M: Chwila... Przyjechałem tu na wykład profesora Kowalskiego o...
K: ...nowych metodach leczenia zaników pamięci! Zapewne tam się poznaliśmy... A skoro jesteśmy tu...
M: ...musiało między nami coś zaiskrzyć i...
Kobieta ciągnie go do siebie. Uprawiają dziki, namiętny seks.
Po wszystkim mężczyzna idzie pod prysznic. Kobieta zasypia.
Budzi się w łóżku. Mężczyzna wychodzi z łazienki.
K: Aaaaaa! A Pan to kto?...
grazyna1956
 

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: grazyna1956 » 27 wrz 2013, 13:01

Do seksuologa przychodzi para w podeszłym wieku i pyta:
-Czy może pan popatrzeć, jak odbędziemy stosunek.
Lekarz zgadza się i po skończeniu stosunku mówi:
-Nie widzę żadnych nieprawidłowości.
Jednak sytuacja powtarza się parokrotnie. Po 5 z kolei wizycie ginekolog pyta:
-Państwo już tyle razy tu przychodzą, co dokładnie chcecie państwo znaleźć?
-Nic. Ja jestem żonaty, więc nie możemy pójść do mnie, ona jest mężatka, więc nie możemy pójść do niej. W Holiday INN każą płacić za noc 150$ , w Marriocie 100$ , pan zaś bierze 50$ za wizytę.
grazyna1956
 

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: grazyna1956 » 27 wrz 2013, 13:06

Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony:
Pierwszy:
- Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem, znalazłem trociny pod łóżkiem.
Drugi:
- A moja to z hydraulikiem, znalazłem pakuły pod łóżkiem.
Trzeci:
- Te wasze to przynajmniej nie zboczone. Moja zdradza mnie z koniem, znalazłem pod łóżkiem dżokeja.
grazyna1956
 

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: grazyna1956 » 27 wrz 2013, 13:13

Lody


Mały Jasio wrócił ze szkoły i pierwsze co zrobił to zajrzał do lodówki, żeby podjeść trochę lodów.
Matka weszła do kuchni:
- Ej, zostaw to! Niedługo będzie obiad. Idź się pobaw na podwórko…
Jasio się skrzywił i zaczął jęczeć:
- Na podwórku nie ma nikogo do zabawy…
Matka w obawie przed marudzeniem zaproponowała:
- No dobrze, to ja się z tobą pobawię. W co chcesz się pobawić?
- Chcę się bawić w „Mamę i Tatę”!
Matka ukrywając swoje zdziwienie zapytała:
- Dobrze, więc co ja mam robić?
- Idź do sypialni i udawaj, że odpoczywasz.
Matka w przekonaniu, że panuje nad sytuacją postanowiła się zgodzić na zabawę. Poszła na górę i położyła się w sypialni. Jasio z wieszaka zdjął kapelusz ojca, wyciągnął niedopałek cygara z popielniczki, zacisnął go w kąciku ust i szarmanckim krokiem wkroczył do sypialni.
Matka podniosła głowę i zapytała:
- To co ja teraz mam zrobić?
A mały Jasio na to:
- Jak to co!? Rusz dupę i przynieś dzieciakowi lody!
grazyna1956
 

Re: Dowcipy i kawały

Postautor: grazyna1956 » 28 wrz 2013, 13:25

Idą dwie zakonnice: siostra Matematyka (M) i siostra Logika (L). Siostra M mówi:
- Widzisz tego mężczyznę, który idzie za nami od dłuższego czasu?
- Tak.
- Za 2 min nas dogoni.
- Zgodnie z prawami logiki musimy się rozdzielić, a wtedy pójdzie tylko za jedną z nas. Spotkamy się w zakonie.
Do zakonu przychodzi pierwsza siostra M.
Parę min później siostra L.
Siostra M pyta się:
- O Boże, o Boże ! I co się stało?
- Zgodnie z prawami logiki mężczyzna mógł pójść tylko za jedną z nas i wybrał mnie.
- I co i co?
- Zgodnie z prawami logiki gdy przyspieszyłam, on również to zrobił.
- I co dalej?
- Zgodnie z prawami logiki zaczęłam biec, a on zrobił to samo.
- O Boże ! I co?
- Zatrzymałam się i on zgodnie z prawami logiki zrobił to samo.
- O Boże, o Boże i co?
- Podciągnęłam do góry habit, a on zgodnie z prawami logiki zdjął spodnie.
- O Boże, o Boże ! I co?
- Zgodnie z prawami logiki zakonnica z zadartą suknią biegnie szybciej, niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami.

Dla każdego kto myślał inaczej 15 zdrowasiek.
grazyna1956
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na każdy temat

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości