Felinoterapia

Re: Felinoterapia

Postautor: Bender » 06 wrz 2012, 19:16

nieee... :niee:
mój jest czarny i kładzie się na myszce, zamiast ją gryźć :wink:
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4134
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Felinoterapia

Postautor: Imira » 17 wrz 2012, 22:32

Dla wielbicielek kotkow ...

Imira
 

Re: Felinoterapia

Postautor: xMoni7 » 18 wrz 2012, 00:32

Bender pisze:nieee... :niee:
mój jest czarny i kładzie się na myszce, zamiast ją gryźć :wink:


Mój natomiast uwielbia klawiaturę laptopa. Bo zawsze jest ciepła, bo komputer mi się troszkę przegrzewa. :)
To jest jeden z tych co to mi kocica przyprowadziła, straszna gaduła z niej :D Powiecie, że zwariowałam, ale przegadałam z nią już sporo czasu. :rotfl: Co bym nie powiedziała, to zawsze odpowiada takim "Miau", albo pomrukiwaniem. Pierwszy raz mam tak rozmownego kota :hihi:
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"
"Ścieżek i dróg jest wiele, cel tylko jeden - Miłość"
Awatar użytkownika
xMoni7
Forumowicz do entej
 
Posty: 3672
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 1

Re: Felinoterapia

Postautor: xLena » 18 wrz 2012, 15:28

xMoni7 pisze:
Bender pisze:nieee... :niee:
mój jest czarny i kładzie się na myszce, zamiast ją gryźć :wink:


Mój natomiast uwielbia klawiaturę laptopa. Bo zawsze jest ciepła, bo komputer mi się troszkę przegrzewa. :)
To jest jeden z tych co to mi kocica przyprowadziła, straszna gaduła z niej :D Powiecie, że zwariowałam, ale przegadałam z nią już sporo czasu. :rotfl: Co bym nie powiedziała, to zawsze odpowiada takim "Miau", albo pomrukiwaniem. Pierwszy raz mam tak rozmownego kota :hihi:


Ha! Mój kiciol też ze mną gada 035 ja jej coś mówię a ona prowadzi dyskusję też odpowiadając "miau" albo mrucząć albo wydając takie inne śmieszne dźwięki
xLena
 

Re: Felinoterapia

Postautor: Bender » 18 wrz 2012, 15:35

Mój śpiewa arie operowe i koncerty acapella :zalamany:
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4134
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Felinoterapia

Postautor: xLena » 18 wrz 2012, 19:31

Bender pisze:Mój śpiewa arie operowe i koncerty acapella :zalamany:


Chyba Cię rozumiem :mysliciel:
Szczególnie bardzo miłe dla ucha są arie śpiewane o 6:00 rano :zalamany:
Podajmy sobie ręce. Do tego dochodzi jeszcze gra w piłkę po pokoju i uderzanie piłeczką o szafki to dopiero odgłosy przyjemne dla ucha :pat:
xLena
 

Poprzednia

Wróć do Różne odłamy medycyny naturalnej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie