Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Bender » 09 kwie 2012, 22:17

ech... :(
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4137
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: onaion » 09 kwie 2012, 22:26

ja slodycze lubie jesc rano lub po obiedzie...ale zauwazylam, ze gdy zaczynam jesc wiecej, warzyw , owocow to mniej slodyczy jem..tez musze troche cialka zgubic..a na przekaski slodkie najlepsze wedlug mnie sa suszone sliwki, rodzynki oczywiscie w malych ilosciach, czasem mala garsc orzechow,bo kaloryczne ale zdrowe..uwazam tez, ze nalezy ograniczyc chleb..nie zapychac sie bardzo nim, tak samo jak makaronami :D
"Chcesz być szczęśliwym-pozwól, by inni byli z tobą szczęśliwi"
Awatar użytkownika
onaion
Pismak
 
Posty: 1983
Rejestracja: 29 lut 2012, 16:52
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 3

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Imira » 09 kwie 2012, 22:39

Wiekszosc z nas siega po chleb razowy, w przekonaniu, ze najzdrowszy jest to najzdrowsze pieczywo.
Chleb pieczony z maki ciemnej (razowej - czesto - karmelizowanej bialej maki ) gdyz zawiera najwiecej mineralow.
Nic bardziej mylnego - by skorzystac z tych soli mineralnych, maka musialaby byc zuzyta w ciagu paru dni po zmieleniu. Tak wiec," razowe" pieczywo rozni sie od bialego zawartoscia bezwartosciowego blonnika,
gdyz sole mineralne ulegaja utlenieniu.
Jesli spozywamy sporo pieczywa, czy w ogole, wyrobow macznych, dostarczamy sobie glutenu sklejajacego - energetyczna skrobie i niestrawny blonnik w duze "kluchy" w przewodzie pokarmowym. Dlatego nie powinnismy "fundowac" sobie blonnik z pieczywa "razowego" a w sumie, powinnismy unikac pieczywa, chcac prowadzic zdrowe odzywianie, ze wzgledu na gluten wastepujacy w takiej formie jak dzisiaj (wynik krzyzowania genetycznego).
Zdrowiej bedzie korzystac z blonnika majacego pelna game soli mineralnych i witamin ...
tzw. zywy blonnik, znajduje sie w swiezych warzywach oraz koktajlach blonnikowych.

Koktajl blonnikowy zawsze traktujemy jako samodzielny posilek, wiec mozemy go wypic co najmniej godzine po posilku, a po jego wypiciu co najmniej przez godzine nie nalezy niczego jesc, nie nalezy dostarczac organizmowi zadnych zbednych substancji – lekow czy tak zwanych suplementow, z wyjatkiem lekow podtrzymujacych zycie,
nie zazywac czosnku i ziol oczyszczajacych.
Imira
 

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Imira » 09 kwie 2012, 22:56


Blonnik naturalny jest najlepszym pomocnikien w odchudzaniu.


Czysty blonnik - szczoteczka dla jelit.


Oryginalne indyjskie Psyllium (Plantago ovata, Babka ptasznika)
– zawiera naturalny włóknik stosowany w Indiach od ponad dwóch tysięcy lat.
W przewodzie pokarmowym zamienia się w żel, zwiększając 40-krotnie swoją objętość. Oczyszcza przewód pokarmowy, wspomaga działanie flory bakteryjnej w jelitach i zapewnia prawidłowe wypróżnianie. Pomaga utrzymać dobrą kondycję organizmu i poprawia jakość cery.
Pomocny w leczeniu nadwagi.
Nie prowadzi do uzależnienia.

Warunkiem skutecznego działania Psyllium jest obfite spożywanie płynów,
(wody mineralnej, herbaty ziołowej, owocowej itp.).
Produkt nie jest przeznaczony dla dzieci!


Dawkowanie i sposób stosowania:

1-2 łyżeczki (2,5-5 g) Psyllium wymieszać rano i ew. wieczorem w 250 ml płynu
(herbata, woda, sok owocowy itp.) i popić kolejną szklanką płynu.
Stosować na czczo, co najmniej 30 minut przed jedzeniem.
Maksymalna dawka dzienna wynosi 5 łyżeczek (2,5-5 g).
Nie przekraczać dziennej dawki.

Sama stosuje lupinki nasionek Babki od dluzszego czasu.
Sporo z nimi eksperymentowalam.
Nadaja sie do przygotowywania np. porannego slodkiego deseru :lol:
Kefirek (np. z grzybka tybetanskiego), albo probiotyczny jogurt, do jednej porcji
1 lyzeczka leciutkich "plateczkow" Babki, odrobina syropu klonowego,
kilka zurawin, rodzynek, suszonej sliweczki, podrobionych orzechow
- i deser jest po 15-20 minutach gotow ! :D
Mozna zrobic o roznych smakach, z roznymi sokami syropami.
Gestnieje tak jak galaretka. :D
Imira
 

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Imira » 10 kwie 2012, 11:47


*********** Bajka o Odchudzaniu ********


Sposob na to, zeby nie przytyc przez swieta, jest calkiem prosty:
..... nie Jedzenie jest w swietach najwazniejsze ......


Co zrobic, zeby się odchudzic po sutych swietach :?:
Wiele osob postanawia przede wszystkim mniej jesc.
Wiadomo, ze aby sie odchudzic musimy sie ograniczyc w jedzeniu.
Jednak w tym silnym postanowieniu jestesmy w stanie wytrwac tylko wtedy,
gdy bedziemy... duzo jesc ...
Typowe bledne kolo, tym razem dietetyczne.


Odchudzanie sie wymaga silnej woli.
Dawniej, gdy nie wytwarzano jeszcze insuliny, z braku glukozy umierali chorzy na cukrzyce.
Podobnie umiera tez nasza wola, gdy nie dostarczamy jej energii.
Najdluzej utrzymuja silna wole te osoby, ktore pija slodzone napoje.
Lemoniada ze slodzikami - konczy sie paliwo "silnej woli" ...


Bez odpowiedniej porcji glukozy w organizmie nie potrafimy dokonywac wyborow i podejmować decyzji.
Usychamy jak niepodlewany kwiat.
Z pustym zoladkiem jestesmy w gorszym humorze, mniej optymistyczni,
mniej tolerancyjni i mniej ufamy innym ludziom.
Ciekawostka.
Obserwowano sedziow, jakie feruja oni wyroki za rozne przestepstwa.
Rano, gdy byli po sniadaniu, bardziej zadowalali sie kara grzywny.
Po poludniu, jesli nie jedli jeszcze lunchu, czesciej posylali przestepcow do wiezienia.

Osoby z silna wola i wieksza samokontrola lepiej sobie radza w zyciu i czesto osiagaja sukcesy.
Ciekawostka.
Dzieci w wieku od 4 do 6 roku zycia, kuszono jakims smakolykiem.
Te z nich, ktore odczekaly chocby 15 minut, otrzymaly w nagrode dwa ciastka.
Tylko co trzeci maluch wytrzymał tyle, by je otrzymac.
Okazalo sie, ze dzieci z wieksza samokontrola osiagaly lepsze wyniki w nauce.
Po dorośsnieciu lepiej tez radzily sobie w pracy. Byly nawet bardziej lubiane.

Silna wola szybko sie jednak wyczerpuje, czasem nawet po kilku minutach.
Nasza energia zaczyna się wyczerpywac i zeby odzyskac sily musimy udac sie na suty posilek.

Trudno odmawiac sobie jedzenia.
To najwieksze wyzwanie, wieksze nawet niz odmawianie sobie seksu.
Gdy sie odchudzamy ciagle o tym myslimy, ciagle walczymy z apetytem,
musimy sie kontrolowac i sobie odmawiac.
A to nas wyczerpuje, psychicznie i fizycznie.
Zeby wytrwac musimy cos zjesc, a jesc mozemy niewiele ...

Kazdy z nas codziennie przez 3-4 godziny musi walczyc z roznymi pokusami.
Na przyklad z tym, ze mamy juz dosyc pracy i ludzi, z ktorymi pracujemy.
Nie mozna tez zdzierzyć zrzedzacego szefa, (czy bliskiej osoby ...)
A gdy sie odchudzamy jest jeszcze gorzej ...

Im bardziej odmawiamy sobie czegos, tym większa mamy na to ochote,
a juz szczegolnie na jedzenie.

Wiecej musimy wykrzesac z siebie silnej woli, zeby opanowac pokuse.
Jeszcze gorzej jest wtedy, gdy sie odchudzamy.
Aby opanowac odruch siegania po jedzenie, potrzebujemy wiekszej ilosci glukozy.
A przeciez robimy wszystko, zeby w pozywieniu bylo jej jak najmniej ...

Po swietach jestesmy w swietnych nastrojach.
Byly smaczne ciasta, jajka i poledwica.
Pelni energii - bo sie najedlismy i to wyjatkowo smacznymi potrawami i slodkosciami.
I mowimy sobie, ze teraz bedziemy sie odchudzac :).
Nawet jestesmy gotowi wytrwac w swym postanowieniu. :)
Sa tacy, ktorzy sa w stanie wytrwac wiele miesięcy w tym postanowieniu.
"Gubia" nie kilka, ale nawet kilkadziesiat kilogramow.

Przychodzi dzien, kiedy trzeba sobie jednak poluzowac - bo brakuje nam energii.
A kiedy znowu ladujemy akumulatory naszej silnej woli, zaczynamy tyc.
Najpierw nieznacznie, niemal niezauwazalnie.
Wydaje się nam, ze w kazdej chwili jestesmy w stanie nad tym zapanowac,
bo momentami wraca nam optymizm i poczucie samokontroli.
Po kilku miesiacach wazymy niemal tyle samo co przed odchudzaniem sie.
A potem jeszcze wiecej, bo zadzialal efekt jojo ... :(

Po swietach zawsze zblizaja sie kolejne swieta.
Znowu sobie pofolgujemy, a potem zrobimy postanowienie noworoczne, ze bedziemy mniej jesc ....
Do czasu kolejnych swiat ....

Z wykorzystaniem fragmentow tekstu Zbigniewa Wojtasińskiego
Imira
 

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Bender » 12 kwie 2012, 10:30

Imira, ugotowałam tą zupę cud. Okropna jest !!! bez mięska i soli, bez śmietany... paskudztwo :roll: (dobrze, że chociaż słodka, to jakoś dam radę...).

Postanowiłam ją potraktować jak lekarstwo i nie ma, że nie lubię - ma zadziałać i już ;) jak mówi stare przysłowie pszczół "cierp ciało, coś chciało..."
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4137
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Esencja » 12 maja 2012, 08:44

Imiro, a ja tak z ciekawości, jesteś jakąś dietetyczką? ;>
Esencja
Pismak
 
Posty: 1604
Rejestracja: 24 wrz 2011, 13:32
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 0

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Imira » 18 maja 2012, 17:06

Witam, :D
:D - dietetyczka nie jestem ...
Zdrowotne sytuacje zmusily mnie do dokladniejszego spojrzenia na kwestie odzywiania sie.
Duzo eksperymentuje, ciagle uzupelniajac wiadomosci i tym smym upewniajac sie co do skutecznosci
zmian w sposobie odzywiania sie. Potwierdzenie znajduje w wynikach podstawowych (i nie tylko) badan labolatoryjnych.
A w sumie - moge powiedziec - tak, jestem dietetyczka samoukiem ... :lol:
Jak czasem ide na poradnictwo dietetyczne, na seminaria dietetyczne czy kursy - to, to co tam slysze,
oczywiscie - nie wszystko ... :lol: ;) - doprowadza mnie do" bolu brzucha" :lol: :?
Jedynie nie mam zbyt duzego doswiadczenia w profesjonalnym odtruwaniu i oczyszczaniu organow.
Moje najwieksze hobby to zielarstwo, ktore we wspanialy sposob stymuluje caly organizm. :D
Imira
 

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Esencja » 23 maja 2012, 23:09

a tak się podpytam Imiro znowu, może coś polecisz do walki z kruchymi naczynkami krwionośnymi?coś ziołowego, lub coś innego, jak zwalczyć zastopować problem od środka... :roll:
Esencja
Pismak
 
Posty: 1604
Rejestracja: 24 wrz 2011, 13:32
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 0

Re: Male kompendium wiedzy o zdrowym odchudzaniu.

Postautor: Ewa F » 24 maja 2012, 18:46

Esensja pisze:a tak się podpytam Imiro znowu, może coś polecisz do walki z kruchymi naczynkami krwionośnymi?coś ziołowego, lub coś innego, jak zwalczyć zastopować problem od środka... :roll:


Ja znalazłam sposób ;)
Mam problem z popekanymi naczyńkami na twarzy,w obrebie nosa i brody. Parę lat temu zaatakował mnie trądzik rózowaty. po paru tygodniach sam minał.ale naczyńka pozostały a z mimi ogromny problem latem i zimą. Zima sinieje w tym miejscu,a gdy wejde do ciepłego pomieszczenia,jestem purpurowa. Latem sytuacja podobna.Gdy przygrzewało słońce przez szybe samochodową,znów nos i brode miałam buraczkową.
Okropnie nie lubie dawać podkładu na twarz,bo wydaje mi sie ze jest mi duszno,ze skóra nie oddycha,wiec ich unikam.
Przeczytałam gdzies ze witamina C uszczelnia naczyńka,ze miód mamnustwo witamin,ze pyłek pszczeli tez ma mnóstwo mikroelementów ....
Co wieczór na noc wyciskałam do szklanki wody poł soku z cytryny,dodawałam płaska łyzke miodu,na przemian z pyłkiem pszczelim. Rano to wypijałam,zanim wyszłam z łóżka. Piłam to przez rok codziennie i pozbyłam sie prawie całkiem problemu,potem jednak odpusciłam,NO BO MI PRZESZŁO,i wszytko wróciło. Moze nie jest tak intensywne jak dawniej ale wróciło. Musze sie jakos zmobilizować,zeby znów zacząc pic ta miksturę. czasem łykam rutinoscorbin,ale nie regularnie.
;)
"Są ludzie, którzy nie zauważają małego szczęścia, ponieważ daremnie czekają na duże"
Awatar użytkownika
Ewa F
 
Posty: 94
Rejestracja: 01 lut 2012, 16:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion
Droga życia: 33

PoprzedniaNastępna

Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości