Moje podejście do rytuałów.

Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Karolina 17 » 07 cze 2013, 21:07

Ja z reguły rytuałów nie stosuję, ale jeśli już mam ich użyć, to robię to bardzo intuicyjnie, po swojemu. Może to akurat nie jest jakieś dziwne, ale mam kilka swoich bardzo indywidualnych sposobów na przeprowadzenie rytuału i samo przygotowanie.

Przede wszystkim- składniki. Jeśli mam czas, to kupuję, ale tego czasu u mnie bardzo mało na zakupy, więc, kiedy mam "nagłą potrzebę", to po prostu robię je sobie z papieru. Wiem, że pewnie zaraz napiszecie, że to niedorzeczne, czy coś w tym stylu, ale, podobnie jak "kamienie" z papieru, tak i składniki rytuału zrobione w ten sposób działają. Sprawdziłam. Choć w tym akurat wypadku ważne jest też nastawienie. A taki sposób jest bardzo wygodny, tani, szybki, prosty, no i skuteczny- równie skuteczny, co stosowanie "prawdziwych", normalnych składników. Pisząc składników, mam na myśli wszystko, co bierze udział w rytuale, oczywiście jeśli można to zastąpić papierem (np. świece (akurat w tym wypadku nie zapalam ich normalnie, tylko w wyobraźni), zioła, amulety, talizmany, symbole). Brzmi banalnie, ale działa.

Kolejne- przebieg rytuału. Tu, jak już napisałam, właściwie nie ma różnicy: rytuały stosuję tylko autorskie, ale zwykle nawet nie przygotowuję sobie planu rytuału (jedynie składniki), tylko po prostu "improwizuję".


Na razie to tyle. Na pewno znajdą się osoby, które zaraz wygłoszą swoją krytyczną opinię na temat mojego podejścia do rytuałów "współczesnych", i będą wypisywać jakieś niedorzeczności w stylu ściągnięcia na siebie złych mocy, zniszczenia sobie życia, itp., ale ja doskonale wiem, co robię. Także, w razie czego, nie musicie się o mnie martwić.
"Umysł jest tym, co nas ogranicza; ego jest jego częścią. To jaźń duszy daje nam pewne pojęcie o wolności."
Awatar użytkownika
Karolina 17
Gawędziarz
 
Posty: 736
Rejestracja: 01 wrz 2012, 11:53
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 11

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: xLena » 07 cze 2013, 21:13

jeżeli mogę zapytać/dopytać to jakie rytuały już dla siebie robiłaś, jakie przyniosły efekty? czy rzeczywiście było po twojemu? byłaś zadowolona ze skutków? może nie opisuje szczegółowo tych rytuałów dla siebie, nie o to chodzi- bardziej chodzi mi o skutki ich wykonania dla ciebie, jakie zauważyłaś zmiany?
i czy wygłaszasz jakieś specjalnie formułki w trakcie rytuałów czy idziesz "na żywioł"?
xLena
 

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Karolina 17 » 07 cze 2013, 21:23

Przyniosły skutki. Robiłam rytuał na zdrowie, na poświęcenie mojej "magicznej koperty" (coś jak buteleczki Tarocistki Agnieszki), na powodzenie pewnego przedsięwzięcia i odcięcie od pewnej sytuacji, która mnie bardzo męczyła. Tyle pamiętam, ale było tego trochę więcej.

Jeśli chodzi o formułki- nie, nie mam żadnych specjalnych, ani niczego takiego, jak otwarcie i zamknięcie kręgu. Wszystko robię bardzo bezceremonialnie, dla mnie liczy się prostota. Rytuałów nie potrzebuję, ale fakt, że pomagają uwierzyć. Mnie akurat nie potrzeba aż tak wielkiej motywacji, żeby odprawiać skomplikowane ceremonie. Oczywiście biorę pod uwagę to, że biorą w tym też udział pewne energie, ale mam swoje sposoby. Po prostu mam jakiś dar do tego, że wiem, co i jak robić.
Z reguły "idę na żywioł", w ogóle bardzo to lubię, bo wtedy najbardziej czuję samą siebie i swoją energię w tych rytuałach. Ze dwa razy zapisałam sobie taki plan rytuału, ale w efekcie i tak się go nie trzymałam, więc zrezygnowałam z takiej formy. Nie mam nawet określonego schematu ogólnego przeprowadzania rytuałów. Po prostu używam intuicji.
"Umysł jest tym, co nas ogranicza; ego jest jego częścią. To jaźń duszy daje nam pewne pojęcie o wolności."
Awatar użytkownika
Karolina 17
Gawędziarz
 
Posty: 736
Rejestracja: 01 wrz 2012, 11:53
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 11

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: xLena » 07 cze 2013, 21:28

a jeszcze jedno pytanie mi się nasunęło- piszesz,że robisz to zgodnie z intuicją, że to czujesz
więc zapytam: zanim zrobiłaś pierwszy rytuał- robiłaś to zgodnie z planem, szukałaś jakiś info, czy od początku robiłaś po swojemu? i jak to wyczułaś że masz taką umiejętność, tak z dnia na dzień? sprawdziłaś i poczułaś że to jest to czy od jakiegoś czasu coś ci podpowiadało,żeby się tym zająć?
xLena
 

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Karolina 17 » 07 cze 2013, 21:41

Jedyne informacje, których szukałam, to działanie różnych składników typu olejki, kadzidła, kolor świec, zioła. Oczywiście tych składników "używałam" w wyobraźni. U mnie to działa, ale osobom, którym właśnie brak wiary, raczej nie przyniosłoby to skutków. W każdym razie nie takich, jak wykonanie rytuału z użyciem normalnych składników.
Kiedy robię sobie te składniki, to zawsze je "święcę", nadaję im energię ich "żywego" odpowiednika (w szczególności ziołom, kamieniom).

Poza tymi informacjami o działaniu, znaczeniu, wszystko robiłam po swojemu.

Natomiast jeśli chodzi o moje pierwsze zetknięcie z magią rytualną, to zaczęło się to od oglądania różnych rytuałów w telewizji, filmikach w internecie. Zaintrygowało mnie to, a że od dziecka fascynowała mnie magia (w sensie- czary, ceremonie magiczne, itp.), to postanowiłam spróbować. Już wtedy byłam wielką improwizatorką, więc zrobiłam wszystko po swojemu, a stało się to po długim czasie od mojego pierwszego zetknięcia się z tym rodzajem magii, pod wpływem impulsu (choć akurat ten, typowo współczesny, to nie jest prawdziwa magia ceremonialna, którą się bardzo interesuję i od której zaczęła się moja przygoda z rytuałami).
"Umysł jest tym, co nas ogranicza; ego jest jego częścią. To jaźń duszy daje nam pewne pojęcie o wolności."
Awatar użytkownika
Karolina 17
Gawędziarz
 
Posty: 736
Rejestracja: 01 wrz 2012, 11:53
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 11

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Rossi » 08 cze 2013, 10:16

mówisz ze robisz z papieru.. Ale jak drukujesz obrazki czy po prostu podpisujesz kartkę ?
"Nie warto rezygnować z marzeń , tylko dlatego że są one dalej niż na wyciągnięcie ręki.. Należy postawić sobie krzesło, skrzynie, drabinę a nawet skakać po nie.. Bo warto.
Awatar użytkownika
Rossi
Pismak
 
Posty: 1591
Rejestracja: 23 maja 2013, 16:22
Podziękował : 46 razy
Otrzymał podziękowań: 76 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 3

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Karolina 17 » 08 cze 2013, 10:19

Rysuję.
"Umysł jest tym, co nas ogranicza; ego jest jego częścią. To jaźń duszy daje nam pewne pojęcie o wolności."
Awatar użytkownika
Karolina 17
Gawędziarz
 
Posty: 736
Rejestracja: 01 wrz 2012, 11:53
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 11

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Avalo » 08 cze 2013, 10:53

Z tego co wiem magia rytualna pozostawia pewne pole do improwizacji, w przeciwieństwie do magii ceremonialnej. Na pewno jacyś 'wielcy magowie' by się oburzyli na tego typu improwizowane rytuały, ale ja tam uważam to za ciekawy pomysł :) Trzeba jedynie mieć wiedzę na temat używanych przez siebie przedmiotów, słów i gestów (bo można używać nieświadomie pewnych form magicznych, bez świadomości ich działania). Nie warto też myślę zbytnio mieszać tradycji, np. nie łączyć elementów kabały, magii ludów germańskich, słowiańskich i woodoo w jednym rytuale ;)
Sam miałem taki pomysł, by do magii podejść trochę po swojemu, ale ciągle mam przeświadczenie, że za mało wiem o magii i nieświadomie mógłbym napytać sobie biedy ;)
ཨོཾ་མ་ཎི་པ་དྨེ་ཧཱུྃ་

Awatar użytkownika
Avalo
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 299
Rejestracja: 04 cze 2013, 16:34
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 6

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: xLena » 08 cze 2013, 11:33

Osobiście kilka razy dostałam takie informacje- że dobrze jest w rytuałach posługiwać się swoją intuicją m.in; mi ten pomysł też wydaje się ciekawy- a odnośnie tego,że robisz Karolino z papieru te swoje magiczne przedmioty- to wczoraj pisałam tobie o tym,że też kiedyś się dowiedziałam,że nie ważny jest przedmiot wykorzystany w magii tylko to jaką nadajemy jemu moc...
xLena
 

Re: Moje podejście do rytuałów.

Postautor: Karolina 17 » 08 cze 2013, 11:41

Tak, to prawda. A może by wkleić tą naszą rozmowę z chatu? Właściwie ona się odnosi bardziej do tego tematu o rozważaniach, ale jakby ją wkleić na forum, to byłoby jaśniej.
"Umysł jest tym, co nas ogranicza; ego jest jego częścią. To jaźń duszy daje nam pewne pojęcie o wolności."
Awatar użytkownika
Karolina 17
Gawędziarz
 
Posty: 736
Rejestracja: 01 wrz 2012, 11:53
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 11

Następna

Wróć do Rytuały

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości