Obserwując ptaki

Obserwując ptaki

Postautor: Paulina303 » 07 kwie 2012, 13:04

No właśnie. Czy obserwujecie je, ale także owady? One bardzo dużo mają nam do przekazania. Ja zawsze, gdy wyjde z domu i widzę, gdy przecinają się ich drogi już wiem, że spotkam kogoś znajomego lub proszę je o znaki, czasem układają się w serce, gdy modlę się o swój cudowny związek. Niekiedy prowadzą mnie gdzieś, ale też ostrzegają. Czy też tak macie?
....Ich kenne nichts
Ich kenne nichts
das so schon ist wie du....
Paulina303
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 297
Rejestracja: 17 lip 2011, 08:42
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 11

Re: Obserwując ptaki

Postautor: Elie » 07 kwie 2012, 15:05

A to ciekawe.
Nigdy tak o robakach czy owadach nie myślałam.
Jedynie pająka uważałam za zwiastuna szczęścia
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30983
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2075 razy
Otrzymał podziękowań: 1859 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Obserwując ptaki

Postautor: Paulina303 » 07 kwie 2012, 15:28

Potrafią być upierdliwe i czekać na mnie dopóki nie pójdę tam, gdzie chcą mnie doprowadzić. Motyl zaprowadził mnie do Ukochanego i pod figurkę Matki Boskiej np. Ważki też potrafią gdzieś zaprowadzić. Gdy np. Powinnam wyjść z domu śpiewa mi gołąb na balkonie, gdy wyjde za wcześnie by zrealizować swój cel ptaki lub owady zawracają mnie, a jeśli idę dobrze to przelatują przede mną.
....Ich kenne nichts
Ich kenne nichts
das so schon ist wie du....
Paulina303
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 297
Rejestracja: 17 lip 2011, 08:42
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 11

Re: Obserwując ptaki

Postautor: xMoni7 » 07 kwie 2012, 19:58

Coś w tym jest. W jakiś sposób one mogą mieć jakieś przekazy od naszych przewodników duchowych. :) Ale czy tylko ptaki? Według mnie mogą to robić wszystkie zwierzęta. Moją mamę od śmierci naszej sąsiadki prześladuje jeden i ten sam gołąb, co jest bardzo ciekawym zjawiskiem w moich oczach, być może dają jakiś znak? Może coś zwiastuje? Swego czasu wiele złego ta kobieta wyrządziła mojej mamie, a gołąb jest symbolem pokoju, może to znak, że ona chce przeprosić za krzywdy ze świata duchowego?
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"
"Ścieżek i dróg jest wiele, cel tylko jeden - Miłość"
Awatar użytkownika
xMoni7
Forumowicz do entej
 
Posty: 3672
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 1

Re: Obserwując ptaki

Postautor: onaion » 07 kwie 2012, 20:10

apropo ptakow..Dzis nad moim domem calkiem nisko przelecialo kilkanascie bocianow, cudny widok... :D az sie mordka mi zasmiala
"Chcesz być szczęśliwym-pozwól, by inni byli z tobą szczęśliwi"
Awatar użytkownika
onaion
Pismak
 
Posty: 1981
Rejestracja: 29 lut 2012, 16:52
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 3

Re: Obserwując ptaki

Postautor: Esencja » 08 kwie 2012, 19:08

Hm, ja jakoś nie przypominam sobie takich sytuacji. Ale słyszałam, że do niektórych przychodzą motyle, często w strapieniu... Pojawiają się jakby chciały dać dobry znak... Choć mnie jakoś niezbyt to przekonuje...
Jedynym udowodnionym zjawiskiem w jakie wierze, jest to, że zwierzęta wyczuwają zagrożenie ;) i uciekają z tego miejsca ;) Przykładem mogą być miejscowości, plaże, które nawiedziło tsunami... Podobno zawsze przed takim zdarzeniem panuje cisza ,zwierzęta uciekają, chowają się. Wiele świadków mówi, że podczas nurkowania, w morzu po prostu nie ma ryb, jakby się pochowały... Albo plaże bez jakichkolwiek ptaków...
Esencja
Pismak
 
Posty: 1602
Rejestracja: 24 wrz 2011, 13:32
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć: Kobieta
Droga życia: 0

Re: Obserwując ptaki

Postautor: xMoni7 » 08 kwie 2012, 21:35

Esensja pisze:Hm, ja jakoś nie przypominam sobie takich sytuacji. Ale słyszałam, że do niektórych przychodzą motyle, często w strapieniu... Pojawiają się jakby chciały dać dobry znak... Choć mnie jakoś niezbyt to przekonuje...
Jedynym udowodnionym zjawiskiem w jakie wierze, jest to, że zwierzęta wyczuwają zagrożenie ;) i uciekają z tego miejsca ;) Przykładem mogą być miejscowości, plaże, które nawiedziło tsunami... Podobno zawsze przed takim zdarzeniem panuje cisza ,zwierzęta uciekają, chowają się. Wiele świadków mówi, że podczas nurkowania, w morzu po prostu nie ma ryb, jakby się pochowały... Albo plaże bez jakichkolwiek ptaków...



Wiele prawdy jest w tym co mówisz i ja się z tym zgadzam. Swego czasu gdy mieszkałam jeszcze w innej miejscowości to przy domu mieliśmy gniazdo jaskółek. Zawsze kiedy szykował się deszcz one obniżały swój lot i bardzo rzadko wylatywały, dlatego zawsze wiedziałam kiedy będzie deszcz.
Zresztą jest nawet przysłonie: "Gdy jaskółka lot swój zniża- deszcz się zbliża. Gdy jaskółka w górę leci- słońce świeci."
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"
"Ścieżek i dróg jest wiele, cel tylko jeden - Miłość"
Awatar użytkownika
xMoni7
Forumowicz do entej
 
Posty: 3672
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 1

Re: Obserwując ptaki

Postautor: Imira » 08 kwie 2012, 21:57

:D
Ja mam "kolezanke" - ose ...
Latem przylatuje ciagle do mnie do kuchni.
Lata wokol mnie, bzyczy sobie, jak mam jej dosc,
mowie jej, ze juz dosc, zeby gdzies usiadla ... ;)
Ona siada, a ja przez sciereczke biore ja i wypuszczam z balkonu ... ;)
Na nastepny dzien historia sie powtarza ... :lol:
Bardzo widac mnie lubi, albo moja kuchnie :lol: ;)
Imira
 


Wróć do Pozostałe techniki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości