relacja problematyczna- co dalej?

Postaram się odpowiedzieć na Twoje konkretne pytanie lub Twój problem osobisty, partnerski, rodzinny, towarzyski, zawodowy itd. Im więcej informacji wprowadzających w problem/pytanie przekażesz, tym prawdopodobniej odpowiedź będzie bardziej wszechstronna, precyzyjna itp. ...

relacja problematyczna- co dalej?

Postautor: DorotaM74 » 11 wrz 2016, 01:07

Dzień dobry mam ogromną prośbę o interpretację numerologiczną dwóch dat urodzenia - Dorota 30.06.1974 ( to ja) i Pana który wrył mi się w serce umysł i wszystko inne :P pan ma na imię Stanisław 24.10.1955. pan jest żonaty. Pojawił się w moim życiu 1 października 2014 roku ale zwrócił na mnie uwagę dzień później czyli 2 października wtedy sie poznaliśmy. Jesteśmy relacją karmiczna - bardzo nie łatwą Przedewsxystkim dla mnie. Oj ciężko. Czy to ma jakiekolwiek możliwości żeby karma wyrobiła się i żebyśmy mogli odetchnąć ? I w ogóle jakie są szanse na relację związkową taką stabilną? Z góry bardzo dziękuję :D

Zapoznaj się z regulaminem wróżb - regulamin-wrozb-t45161.html
Zweryfikuj wcześniejsze wróżby / Mut
Awatar użytkownika
DorotaM74
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 401
Rejestracja: 17 mar 2013, 07:26
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 3

Re: relacja problematyczna- co dalej?

Postautor: Teresa » 13 wrz 2016, 06:25

Dorotko, zacznę nietypowo – od najważniejszych (moim zdaniem) tendencji numerologicznych
występujących w Twojej dacie urodzenia...
Dorotko, jesteś kobietą w wieku – moim zdaniem – najpiękniejszym dla kobiety.
Dodatkowo jesteś kobietą pełną kobiecości, wszechstronnych zdolności i możliwości, kobietą lubiącą/kochającą życie/ludzi, zauważaną w towarzystwie, potrafiącą oczarować i owinąć dookoła palca kogo tylko chcesz...
I tak dalej...
Jednak czasami, niestety, możesz postrzegać ludzi/życie nierealistycznie (np. jak przez mgłę)
i/lub zbyt idealistycznie (np. jak przez różowe okulary).
Czasami, niestety, możesz miewać problemy z optymalnym racjonalnym podejmowaniem decyzji,
np. czasami możesz podejmować decyzje pod wpływem emocji (np. silnych) i/lub po zbyt długich wahaniach
(np. z powodu nadmiaru lęków/obaw).
Nie tylko przy podejmowaniu decyzji możesz być, niestety, osobą bardzo delikatną emocjonalnie. Często nadmiernie emocjonalnie możesz przeżywać dosłownie wszystko, nadmiernie emocjonalnie możesz zachowywać się, możesz niepotrzebnie wyolbrzymiać (np. niewielkie/nieistotne) problemy, itp. itd.
Często zbyt wielką wagę możesz przywiązywać do tego, by być kochaną i zakochaną, by być adorowaną i komplementowaną, by być w parze, by mieć tradycyjną rodzinę i tradycyjny ciepły dom, itp. itd.
Czasami możesz wykazywać nadgorliwość w uszczęśliwianiu bliskich/ludzi (np. „na siłę”), okazywaniu im troski, niesieniu pomocy, opiece, itp.
Czasami możesz być narażona na wykorzystywanie przez innych Twojej otwartości, łatwowierności itp.,
Twojego dążenia do miłości/czułości/adoracji/komplementów itp. i tradycyjnej rodziny.

Dorotko, mając świadomość swoich „mocnych” i „słabszych” stron, najlepiej przy wsparciu zaufanej osoby twardo stąpającej po Ziemi i sprawnie podejmującej decyzje, warto, byś bardzo poważnie zastanowiła się
nad kontynuowaniem/rozwojem relacji z Panem po 60-tce, starszym od Ciebie o prawie 19 lat.
Dorotko, teoretycznie rozwój relacji z Panem nie jest wykluczony.
Ale teoretycznie równie niewykluczona jest, co proponuję sprawdzić w Astrologii/Kartach (i/lub wahadłem), możliwość sprawowania przez Ciebie opieki nad Panem:
…...... teoretyczna możliwość sprawowania opieki nad kimś (opieki jako takiej – ogólnie) widoczna jest
w poszczególnych 3.datach – w obu ważnych dla Ciebie/Was emocjonalnie datach i w Twojej dacie urodzenia,
+ teoretyczna możliwość bycia osobą wymagającą opieki widoczna jest w dacie urodzenia Pana,
…...... teoretyczna możliwość sprawowania przez Ciebie opieki nad Panem widoczna jest w innej metodzie numerologicznej – analizującej zależności między wszystkimi 4.datami.


Dorotko, w realu - owszem, z tendencjami do troskliwości, nadopiekuńczości i uszczęśliwiania bliskich
(czasami „na siłę”), itp., pewnie dałabyś radę...
Ale co z Twoimi delikatnymi emocjami + lękami/obawami, co z tendencją do wykorzystywania Ciebie,
co w realu z „dawną” rodziną Pana i z Twoją rodziną, itp. itd.?
A co z Twoim życiem, co z szansami na pełnię życia towarzyskiej kobiety krótko po 40-tce?
Dorotko, skoro obecnie w realu Wasza relacja w ogóle nie daje Tobie spełnienia/satysfakcji itp., to proponuję
nie naciskać na kontynuowanie Waszej relacji = proponuję korzystać z atutów kobiecości i pięknego kobiecego wieku, a także z możliwości i radości, jakie niesie życie towarzyskie, w którym potrafisz błyszczeć...


Dorotko, w związku z tym, że powyższe tendencje numerologiczne mają charakter delikatny, a Ty (oprócz dat) dodatkowo podałaś imiona, to - jeśli chciałabyś - więcej szczegółów nt. ew. przyszłości Waszej relacji (pomocnych przy ew. potwierdzaniu tendencji numerologicznych w Astrologii/Kartach/wahadełkowaniu itd.) mogę podać w pw.

Pozdrawiam cieplutko – Teresa
Awatar użytkownika
Teresa
Ekspert - Numerolog
 
Posty: 188
Rejestracja: 04 mar 2009, 09:48
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 111 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 5

Re: relacja problematyczna- co dalej?

Postautor: DorotaM74 » 13 wrz 2016, 09:48

Witam serdecznie Pani Tereso - co do mojej osoby bardzo konkretnie Pani trafiła w moją osobowość- ja jestem astrologicznie bardzo " płynna" mam mnóstwo wody w horoskopie i moim życiem rządzą emocje nigdy przez cale życie nie stałam twardo na ziemi.
Odpowiadając na Pani sugestię błyszczenia w towarzystwem nie widzę takiej potrzeby. Poprostu mi to nie jest potrzebne. Nie korzystam z życia nie umawiam się bo nie chcę. Pan zajmuje pierwsze miejsce w mojej podświadomości - pomimo że mnie rani i on o tym wie - i to jest człowiek który swoją winę tak przekształci że to ja jestem winna. Narazie nie potrafię odejść. Co do opieki nad osobami chorymi to mam w domu osobę niepełnosprawną i ten pan też jest kaleka.
Bardzo proszę o dodatkowe informacje dotyczące ew przyszłości tej relacji.
Awatar użytkownika
DorotaM74
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 401
Rejestracja: 17 mar 2013, 07:26
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 3

Re: relacja problematyczna- co dalej?

Postautor: Teresa » 13 wrz 2016, 11:05

DorotaM74 pisze:Odpowiadając na Pani sugestię błyszczenia w towarzystwem nie widzę takiej potrzeby. Poprostu mi to nie jest potrzebne. Nie korzystam z życia nie umawiam się bo nie chcę. Pan zajmuje pierwsze miejsce w mojej podświadomości - pomimo że mnie rani i on o tym wie - i to jest człowiek który swoją winę tak przekształci że to ja jestem winna. Narazie nie potrafię odejść.

Dorotko, w związku z tym, co napisałaś nt. swojego stosunku do życia towarzyskiego, spróbuję co nieco uściślić...
Rzeczywiście - Twoja sytuacja domowa i osobista może nie skłaniać do systematycznego/nadmiernego itp. życia towarzyskiego i jednocześnie do - typowych dla uczestników życia towarzyskiego - przejawów radości/optymizmu itp.
Rzeczywiście - czasami 9-kowo możesz izolować się od ludzi + zamykać się w swoim wewnętrznym bogatym duchowo światku i w nim przeżywać problemy ważne, mało ważne, wyolbrzymione itp. itd. …
Ale i tak i tak w Twojej dacie urodzenia występują tendencje „protowarzyskie” - od tendencji do co najmniej zajmowania się sprawami innych ludzi (czasami nawet nadmiernego), poprzez tendencje do ciekawości ludzi/życia i do (co najmniej) lubienia ludzi/życia, poprzez tendencje do rozmowności (czasami nawet nadmiernej), poprzez tendencje do zdolności oczarowywania ludzi i do zdolności innymi sposobami wpływania na ludzi, po tendencje do umiejętności uczestniczenia/zachowań w życiu towarzyskim oraz po tendencje do bycia zauważoną w towarzystwie, itp. itd.
Dorotko, to od Ciebie przede wszystkim zależy, czy i w jakim stopniu będziesz wykorzystywać swoje zdolności/umiejętności towarzyskie..., czy i w jakim stopniu będziesz z kontaktów z ludźmi czerpać radość, dowody uznania/adoracji itp., porady, siłę m.in. do pokonywania codziennych trudności itp. itd.
Dorotko, a może obecnie świadomie/podświadomie unikasz życia towarzyskiego, bo Twoi znajomi nie akceptują Twojej sytuacji osobistej, z której „na razie nie potrafisz odejść”, w której pozwalasz siebie ranić i obwiniać, itp. itd.?

Co do opieki nad osobami chorymi to mam w domu osobę niepełnosprawną i ten pan też jest kaleka.
Bardzo proszę o dodatkowe informacje dotyczące ew przyszłości tej relacji.

Dorotko, dodatkowe informacje wyślę nieco później w pw.
Pozdrawiam cieplutko - Teresa


Awatar użytkownika
Teresa
Ekspert - Numerolog
 
Posty: 188
Rejestracja: 04 mar 2009, 09:48
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 111 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 5

Re: relacja problematyczna- co dalej?

Postautor: DorotaM74 » 13 wrz 2016, 12:06

Witam serdecznie tak ja mam 9 liczbę duszy i lubie zamykać sie w swoim świecie gdzie czuję się bezpiecznie gdzie jest stabilnie- przywykłam do tego i tak jak są kobiety które całe życie kogoś mają i nagle nie potrafią być same ( i ja to bardzo dobrze rozumiem) tak ja mam dokładnie odwrotnie- całe życie byłam sama i pojawienie się jakiegokowiek faceta w moim życiu powoduje zamęt i chaos który potrafi zapewnić mi tylko mój świat wewnętrzny. Dlatego uciekam od towarzystwa. Otaczam sie osobami które mnie akceptują. Które wiedzą i rozumieją.
Akurat jak chodzi o moich bliskich to oni nie mają pojęcia co ja przeżywam i nie wiedzą co ja czuję do tego Pana- nawet teraz gdy nie mamy kontaktu i jesteśmy żli na siebie to moje uczucia jeszcze sie wzmogły. Moi bliscy pewnie swoje myślą ale mnie to kompletnie nie interesuje - to mój świat. Ja życia towarzyskiego unikałam zawsze.
Bardzo dobrze Pani trafiła z moją czasem nadmierną gadatliwością - lubie się czasem wygadać i czasem trafiam na podatny grunt :)
Będę wdzięczna za dodatkowe informacje :)
Awatar użytkownika
DorotaM74
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 401
Rejestracja: 17 mar 2013, 07:26
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 3

Re: relacja problematyczna- co dalej?

Postautor: DorotaM74 » 13 wrz 2016, 18:51

Pani Tereso witam serdecznie i kłaniam sie z ogromnym podziękowaniem bo włożyła Pani ogromną pracę i energię w odpowiedż na moje pytanie - dziękuję za wszystkie sugestie zarówno te na forum jak i i na priv. Troszke to zaskakujące bo nie wiem jak mogłoby sie tak bardzo wszystko zmienić :) Pozdrawiam i i życzę dużo spokoju i uśmiechu :)
Awatar użytkownika
DorotaM74
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 401
Rejestracja: 17 mar 2013, 07:26
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 3


Wróć do Kącik interpretacji numerologicznych Teresy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie