Rytuały Odpędzenia

Rytuały Odpędzenia

Postautor: koles » 12 lut 2014, 15:03

warto sie takze zapoznac:
Różnice w opisach Mniejszego Rytuału Pentagramu
http://aetherius.pl/roznice-w-opisach-m ... entagramu/

Posted by koles on sty 23, 2014 in Teoria | Comments 0 comments
Różnice w opisach Mniejszego Rytuału Pentagramu

Rytuały pentagramu są najbardziej rozpoznawalnymi praktykami współczesnej magii zachodniej. Powstałe jako jedne z głównych praktyk w systemie Golden Dawn w latach ’80 IXX w., okazały się jednak na tyle skuteczne że

Crowley zaadoptował je na potrzeby własnego systemu, robiąc je jedną z podstawowych praktyk w A.’.A.’.. Zarówno popularność systemu Golden Dawn jak i Thelemy sprawiła, że w latach ’80 XX w. zainteresowały się nimi także grupy praktykujące inne systemy, z praktykami magii chaosu włącznie. Można by rzecz, że w taki mniej więcej sposób powstały 2 najbardziej wyraźne rytuały oparte na rytuale pentagramu:

- rytuały pentagramu nawiązujące bezpośrednio do tradycji Golden Dawn
- gnostyczne pentagramy praktykowane w nurcie magii chaosu – odarte z judeo-chrześcijańskiej symboliki

Pragnę zwrócić uwagę na fakt że w tym miejscu piszę o grupach rytuałów a nie o jednym konkretnym, mimo że w wypadku GD oraz Thelemy mamy dokładnie spisany oryginał w takiej formie w jakiej powinien być praktykowany (odpowiednio w First Knowledge Lecture i Liber O). O ile w wypadku Thelemy możemy mówić o dosyć wiernym trzymaniu się zapisów, to w wypadku systemu GD mamy pewien freestyle.

Z czego ten freestyle wynika? W pewnej mierze powodem jest to że Hermetic Order of the Golden Dawn zwyczajnie się rozpadł i powstało kilka różnych grup które zaczęły niezależnie od siebie pracować w tym systemie, z czasem go trochę modyfikując. Drugą istotną przyczyną może być fakt upublicznienia przez Isreal’a Regardie’go wewnętrznych materiałów oryginalnego HOGD. Jednym z powodów jakimi kierował się Regardie była chęć przedstawieniu światu oryginalnego systemu który został zmodyfikowany przez aktualne grupy. Problem w tym że wewnętrzne materiały w formie pisemnej nie były wszystkim co przekazywano adeptom podczas nauki. Część informacji była przekazywana uczniowi ustnie przez nauczyciela. Nie inaczej było w wypadku opisu rytuałów przekazywanych adeptowi.

Patrząc po ich opisach – są one bardzo ‚suche’ co mogło doprowadzić do powstania ich rozszerzonych opisów nie do końca idealnie odzwierciedlających oryginalny ustny przekaz. Wydaje się więc że informacji trzeba szukać jak najbliżej źródła – ale i Chic Cicero (uczeń Regardie’go) w swojej Self-Initiation Into the Golden Dawn Tradition zamieścił lekko zmodyfikowaną wersję Kabalistycznego Krzyża.
Jakby jednak nie patrzeć, modyfikacje rytuałów na potrzeby praktyk małych zamkniętych grup nie bardzo trafiły dzisiaj do internetu – wszak były to materiały wewnętrzne. Dzisiaj w internecie natomiast można się natknąć na inną falę modyfikacji – powstałych przez osoby które nie do końca chciały wchodzić w cały system GD, jednak uznały że sam podstawowy rytuał tego systemu – Mniejszy Rytuał Pentagramu (Lesser Ritual of the Pentagram – LRP) będzie dosyć dobrym rytuałem do przekazywania początkującym osobom, niezależnie czy interesuje ich system GD czy też nie. Z tego też względu w sieci można się natknąć na naprawdę mocno rozbudowane wersje tego rytuału – zazwyczaj tylko w wersji odpędzającej.

Jako że artykuł ten chcę poświęcić różnicom istniejącym w sieci LRP, zacznijmy więc od spojrzenia na oryginalny rytuał pochodzący z First Knowledge Lecture – materiału z którym miał się zaznajomić i praktykować każdy Neofita przez pierwsze pół roku pracy w systemie GD
Take a steel dagger in the right hand. Face East.
Touch thy forehead and say ATEH (thou art)
Touch thy breast and say MALKUTH (the Kingdom)
Touch thy right shoulder and say VE-GEBURAH (and the Power)
Touch thy left shoulder and say VE-GEDULAH (and the Glory)
Clasp thy hands before thee and say LE-OLAM (for ever)
Dagger between fingers, point up and say AMEN.
Make in the Air toward the East the invoking PENTAGRAM as shown, and, bringing the point of the dagger to the centre of the Pentagram, vibrate the deity name -YOD HE VAU HE-imagining that your voice catries forward to the East of the Universe.
Holding the dagger out before you, go to the South, make the Pentagram and vibrate similarly the deity name-ADONAI.
Go to the West, make the Pentagram and vibrate EHEIEH.
Go to the North, make the Pentagram and vibrate AGLA.
Return to the East and complete your circle by bringing the dagger
point to the centre of the first Pentagram.
Stand with arms outstretched in the form of a cross and say:-
BEFORE ME RAPHAEL
BEHINDME GABRIEL
AT MY RIGHT HAND MICHAEL
AT MY LEFT HAND AURIEL
BEFORE ME FLAMES THE PENTAGRAM
BEHIND ME SHINES THE SIX-RAYED STAR
Again make the Qabalistic Cross as directed above, saying ATEH, etc.
For Banishing use the same Ritual, but reversing the direction of the
lines of the Pentagram.

Jak widać opis jest bardzo prosty, ale prostota opisu sprawia że do końca nie wiadomo czy i w jaki sposób powinno się wszystko wizualizować. W internecie można znaleźć dziesiątki różnych wersji zawierających różne dodatkowe wizualizacje, ich różne kolory czy różniące się wymową boskich imion. Postaram się opisać te z którymi stykałem się najczęściej – i przy okazji skrobnąć kilka słów komentarza.

Jako że modyfikacji jest wiele – postaram się przedstawić je rozbijając rytuał na fragmenty.
Struktura LRP wygląda następująco:
1. Kabalistyczny Krzyż
2. Kreślenie kręgu i pentagramów
3. Inwokacja archaniołów i aktywacja kręgu
4. Kabalistyczny Krzyż

Wymowa
LRP poza wykonywaniem określonych gestów i wizualizacji wymaga od praktykującego także wymowy lub wibrowania określonych boskich imion właściwie na każdy etapie wykonywania rytuału. Praktycznie w każdym opisie tego rytuału sposób wymawiania tych imion jest napisany inaczej.

Różnice w wymowie wzięły się z prostego wytłumaczenia – boskie imiona pochodzą z hebrajskiego – a mało kto wie jak wymawiać wyrazy w hebrajskim, obcym mu języku. Ze względu że hebrajski stosuje zupełnie inny alfabet – nikt bez jego znajomości nie byłby w stanie przeczytać tych ‚szlaczków’, zwłaszcza że w hebrajskim nie zapisuje się samogłosek – a które wciąż się wymawia, mało kto też wie że w hebrajskim piszę się z prawej do lewej strony. Innymi słowy trzeba było czytającemu jakoś napisać jak powinien wymawiać poszczególne imiona. Jedne opisy więc zostały napisane w formie zastąpienia hebrajskich liter ich łacińskimi najbliższymi odpowiednikami, inne przypominają bardziej ich fonetyczną wymowę.

Zwrócić jednak należy uwagę na fakt że system GD powstał dla osób anglojęzycznych – i wymowa fonetyczna również. Inny więc zapis fonetyczny zastosuje Anglik inny Polak a inny Niemiec jeżeli będzie chciał zapisać jak wymawiać hebrajskie imię. Nie oznacza to jednak że do poprawnego wykonania rytuału musimy znać idealną hebrajską wymowę.

Praktyka magiczna to w dużej mierze operowanie na symbolach i energiach/aspektach które te symbole reprezentują. Niezależnie jaką wersję językową się wybierze – jeżeli będzie się wiedziało co dany symbol reprezentuje – efekty zawsze będą takie same.

Przejdźmy więc do faktycznej budowy rytuału.
Kabalistyczny Krzyż
W oryginale Malkuth mamy umieszczone na piersi. Takie rozmieszczenie sprawia że każde ramię krzyża ma taką samą długość. Często jednak spotkać można umiejscowienie Malkuth pod stopami praktykującego. Taką wersję przedstawia również Cicero. Wersja z dłuższym dolnym ramieniem to analogia do Drzewa Życia i jego rzutowanie na ciało praktykującego. Malkuth – najniższa sefira w Ćwiczeniu/Rytuale Środkowego Filaru jest umieszczana właśnie pod stopami. Dla osoby która pracuje z tym rytuałem (a więc każdego praktykującego system GD) na pewno będzie to ciekawe rozwinięcie.

Inną różnicą z jaką się zetknąłem (ale nie u ww. Cicero’a) jest po zakończeniu krzyża jego ekspansja stroną każdego ramienia w nieskończoność (wizualizując że rozciągają się w nieskończoność umiejscawiając praktykującego w centrum wszechświata). Pomysł nie jest zły – zwłaszcza patrząc po formule Krzyża. Rzutujemy na siebie wszechobecność Boga w formie Absolutu, który z wnętrza nas dociera do każdego zakamarku we wszechświecie. Można więc pokusić się o taką jego interpretację i zastosowanie.

Kreślenie kręgu i pentagramów
W wersji oryginalnej kreślimy pentagram, przeszywamy go palcem/bronią i aktywujemy go wibrując odpowiednie boskie imię.

Oficjalne materiały mówią o wizualizacji pentagramu ale nie wspominają nic o jego kolorze, w sieci natomiast można natknąć się na białe, niebieskie lub czerwone. First Knowledge Lecture nie zawiera informacji o kolorze, Regardie w osobnym miejscu opisuje pentagramy jako ‚briliant light’ co również nie mówi nic o barwie, Liber O Crowley’a również milczy na ten temat… Po inwokacji Archaniołów mamy aktywację pentagramów które zaczynają płonąć – co może sugerować że światło jest czerwonej barwy. Cicero natomiast w swojej książce pisze o 2 kolorach do wyboru – ‚flaming blue or brilliant white Light’.
Warto jednak wspomnieć że LRP nie jest jedyną wersją rytuału wykorzystującą pentagramy. Jest jeszcze Najwyższy Rytuał Pentagramu (Supreme Ritual of the Pentagram – SRP) w którym wykorzystywane są elementalne pentagramy i każdy w zależności do żywiołu ma inny kolor. Biały kolor jest wykorzystywany przez pentagramy Ducha (Spirit).

Pentagramy w LRP tymczasem wykorzystują zbalansowaną formę 4 żywiołów i w żaden sposób nie są związane z
Duchem – teoretycznie więc nie powinny przyjmować jego koloru. Jaki więc powinien być ich kolor? Pozostają dwa wyjścia – albo sugerować się Cicero’em i wybierać dowolnie wg własnego upodobania niebieski lub biały, albo zdać się jeszcze na jedną krążącą po sieci informację. Jak wspomniałem na początku – materiały w HOGD były częściowo przekazywane ustnie – i podobno wg tego ustnego przekazu pentagramy w LRP powinny być koloru jasno niebieskiego.
Na ile jest to rzetelna informacja – trudno mi powiedzieć – biorąc jednak pod uwagę kolorystykę pozostałych pentagramów wydaje się to być sensowne.

Drugą modyfikacją która dość często występuje jest sposób ‚wypełnienia’ pentagramu.
W oryginale kreślimy w powietrzu ‚suchą’ formę pentagramu a następnie wypełniamy go (oraz całą ćwiartkę wszechświata) nazwijmy to ‚autorytetem’ poprzez przeszycie jego środka i wibrowanie odpowiedniego boskiego imienia. Często jednak można się natknąć na opis rytuału w którym wibrowanie występuje już na samym starcie kreślenia ramion pentagramu – i kończy się w momencie jego pełnego zakreślenia. Ja sam osobiście nie natknąłem się na wytłumaczenie z jakiego powodu wibrowanie zostało przesunięte na moment kreślenia pentagramu ale taką modyfikację widziałem tylko w LRP, warto więc spojrzeć jak wygląda konstrukcja elementalnych pentagramów w SRP: najpierw kreśli się pentagram, potem kreśli się w jego wnętrzu odpowiedni zodiakalny sigil a dopiero potem przeszywa się go wibrując boskie imię. Nadawanie boskiego autorytetu ma sens dopiero po pełnym uzupełnieniu pentagramu władającym nim zodiakiem, wtedy kiedy mamy już nakreślone pełne aspekty nad którymi chcemy zapanować – wcześniej po prostu nie bardzo jest sens.

Inwokacja archaniołów i aktywacja kręgu
Oryginał mówi o przyjmowaniu formy krzyża. Po jej przyjęciu następuje inwokacja archaniołów.
Widywałem różne opisy archaniołów – tyczy się to zarówno ich wyglądu jak i broni z jaką się prezentują, na dobrą sprawę nie ma to dużego znaczenia – bo każdy je odbiera w inny sposób.
Następnie następuje rozbłysk kręgu i pentagramów oraz praktykujący dodaje do wizualizacji heksagram.

W oryginale wygląda to następująco: ‚BEFORE ME FLAMES THE PENTAGRAM, BEHIND ME SHINES THE SIX-RAYED STAR‚.
Cicero: ‚For about me flames the pentagram, and in the column shines the Six-rayed Star.’
Liber O: ‚For about me flames the Pentagram, and in the Column stands the six-rayed Star.’
Zarówno w oryginale jak i pozostałych publikacjach heksagram umieszczany jest wewnątrz praktykującego (aczkolwiek co do oryginału można by się spierać) – niektórzy piszą że ma być mały w sercu, inni że wielki wielkości praktykującego. Niezależnie od wielkości, umiejscowienie heksagramu w praktykującym ma sens ze względu za rzutowanie na niego idealnego makrokosmosu.

W sieci można się natkną także na rozkładanie rąk i nóg tak aby ciało przypominało pentagram. Ta forma jednak ściśle związana jest z dalszą częścią rytuału – umiejscowieniem heksagramu. W tych opisach ciało przyjmowało formę pentagramu i w momencie aktywacji kręgu był wizualizowany dodatkowy pentagram w praktykującym, heksagram natomiast był wizualizowany nad pentagramami. Wytłumaczeniem tego rozwiązania jest to, że makrokosmos (heksagram) jest na górze – mikrokosmos (pentagram) na dole – nawiązując tym samym do słynnego ‚Jako na górze tak i na dole’. Takie rozwiązanie jak widać również jest dosyć sensowne, chociaż jak dla mnie w mniej wyrazisty sposób (jeśli w ogóle) przedstawia aspiracje praktykującego do równowagi z makrokosmosem i w ostateczności zjednoczenia się z nim.

Jak widać różnic na jakie można się natknąć w tym prostym rytuale jest całkiem sporo. Niektóre wynikają z rozszerzenia podstawowego rytuału, inne wynikają z jego nadinterpretacji. Liczę że każda osoba która (podobnie jak ja swego czasu) zwróciła uwagę na te wszystkie różnice – znajdzie w tym artykule odpowiedzi przynajmniej na część nurtujących ją pytań, natomiast inne oddalone od systemu GD osoby – skłoni do analizy wykonywanej przez siebie wersji tego rytuału.

Bibliografia:
1. Israel Regardie: The Complete Golden Dawn System of Magic
2. Chic & Sandra Cicero: Self-Initiation Into the Golden Dawn Tradition: A Complete Curriculum of Study for Both the Solitary Magician and the Working Magical Group
3. Liber O vel Manus et Sagittae, sub figura VI




http://aetherius.pl/roznice-w-opisach-mniejszego-rytualu-pentagramu/
Awatar użytkownika
koles
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 paź 2013, 13:10
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 52 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 1

Rytuały Odpędzenia

Postautor: Ankol18 » 01 maja 2015, 14:08

http://www.czarymary.pl/LBR.html
Mniejszy Rytuał Odpędzenia Pentagramu


Rytuał ten jest podstawowym i pierwszym ćwiczeniem, praktyką magiczną z jaką spotyka się adept na swej ścieżce i która towarzyszy mu przez resztę życia. Rytuał ten poprzedza wszystkie praktyki duchowe i magiczne, ponieważ jego zadaniem jest "odpędzenie" złych duchów i myśli oraz zbudowanie muru ochronnego wokół maga. Jednakże praktyka ta może być również używana do mniej górnolotnych celów, np. aby pozbyć się sennych koszmarów, czy uspokoić się przed egzaminem czy ważną rozmową w pracy. A to dlatego, że rytuał ten w głównej mierze odbywa się w umyśle osoby, która go wykonuje i głównym jego celem jest uspokojenie i skoncentrowanie.

LBRP - Lesser Pentagram Banishing Ritual - czyli Mniejszy Rytuał Odpędzenia Pętagramu (lub tylko LBR) jest bardzo popularny w całym świecie okultystycznym. Wiele grup wypracowało swoje własne wersje tego rytuału (np. gnostyczna, telemistyczna, enochiańska) jednak wszystkie one w dużej mierze nawiązują do oryginału. Pisząc oryginał mam tu na myśli wersję przedstawioną i upowszechnioną przez Zakon Złotego Brzasku pod koniec XIX wieku. A w ogóle to rytuał ten ma swe korzenie w kabalistyce a potem pomiędzy Różokrzyżowcami, którzy go udoskonalili i upowszechnili.

"Rytuał ten jest przeprowadzany jako odpędzenie, wygnanie (banishment) aby oczyścić umysł i miejsce pracy od niechcianych Ziemskich wpływów. (...)

LPBR jest użyteczny dla zaczynania i kończenia dowolnych medytacji.

Nie ma żądnych ostrzeżeń, poza zwykłą sugestią, że takie rytuały powinny być wykonywane w bezpiecznym i prywatnym miejscu. Specjalne zaawansowane przygotowania w celu uniknięcia różnych zakłóceń są potrzebne. Przygotowania takie powinny zostać uwzględnione jako część rytuału.

Poleca się aby rytuał ten był przeprowadzany bez żadnych narzędzi pomocniczych, takich jak bronie związane z żywiołami (różdżka, kielich, sztylet czy dysk) do czasu, aż rytuał ten zostanie dopracowany do perfekcji"

Takie są rady Billa Heidricka co do stosowania i działania LPBR (z Bill Heidrick "Road to Sun" Appendix C)

Tak więc, jeżeli chcesz sam spróbować jak rytuał ten działa, to proszę:

Lesser Pentagram Banishing Ritual (Mniejszy Rytuał Odpędzenia Pentagramu)

Podzielony jest on na trzy części, z czego druga podzielona jest na kolejne trzy podczęści.

I. Krzyż Kabalistyczny

1. Stań twarzą w kierunku Wschodu, ciało wyprostowane, stopy złączone, ręce wzdłuż ciała
2. Prawą ręką dotknij czoła i wypowiedz: "Ateh" (Przez Ciebie lub Ty Jesteś)
3. Następnie bez zginania nadgarstka opuść rękę wzdłuż środkowej linii ciała do piersi i powiedz: "Malkuth" (Królestwo)
4. Prawą reką dotknij lewego ramienia i powiedz: "Ve-Geburah" (i Moc)
5. Następnie tą samą ręką dotknij prawego ramienia i wypowiedz: "Ve-Gedulah" (i Chwała)
6. Następnie złóż ręce na wysokości serca i powiedz: "Le-Olam Amen" (Na Wieki Wieków, Amen)
7. Opuść ręce do pozycji jak w punkcie 1.

II. Rytuał Pentagramu

1. a) Stań twarzą w kierunku Wschodnim. Prawą ręką narysuj przed sobą Ziemski Pentagram Odpędzający. Wykonuje to się go zaczynając rysowanie pentagramu od wyciągnięcia prawej ręki na wysokość lewego uda, następnie przesuwa się rękę ponad głowę. Kolejno przesuwa się rękę na wysokość prawego uda, potem na poziom lewego ramienia, następnie prawego i z powrotem na poziom lewego uda. Wypowiedz (tj. wibruj): IHVH (Yod-He- Vau-He)
2. Obróć się w kierunku południowym. Narysuj w ten sam sposób pentagram i wypowiedz: ADNI (Adonai)
3. Obróć się w kierunku zachodnim. Narysuj pentagram i wypowiedz: AHIH (Eheieh)
4. Obróć się w kierunku północnym. Narysuj pentagram i wypowiedz: AGLA (Agla)
5. Obróć się i znów stań twarzą skierowaną w kierunku Wschodu.
6. b) Stań w rozkroku i rozłóż ręce i trzymaj je równolegle do ziemi, tak aby twoje ciało przypominało pentagram.
7. Wypowiedz: "Przede mną Rafael. Za mną Gabriel. Po mej prawej ręce Michał. Po mej lewej Uriel."
8. c) Stojąc ciągle w pozycji pentagramu powiedz: "Przede mną płonie pentagram, a za mną lśni sześcioramienna gwiazda". Na słowa "...płonie pentagram..." wyobraź sobie koło z białych lub fioletowych płomieni łączące narysowane wcześniej pentagramy wokół ciebie na wysokości serca.

III. Krzyż Kabalistyczny

1. Na zakończenie rytuału powtórz punkty od I-1 do I-7.
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3661
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 459 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Re: Rytuały Odpędzenia

Postautor: Nut » 03 maja 2015, 14:20

Nie wszyscy interesują się magią, nie wszyscy chcą zajmować się magią. To dla nich polecam inny rodzaj odcięcia.

Rytuał odcięcia w relacjach - opis i znaczenie


Chcesz definitywnie zakończyć nieudany związek, w którym „coś” Cię wciąż trzyma, odciąć się od byłego partnera lub męża, uwolnić od kogoś kto wywiera negatywny wpływa na Twoje życie, ale nie wiesz jak? Potrzebujesz przeciąć powracający krąg myśli i uczuć, nabrać do kogoś dystansu, szukasz sposobu jak odkochać się? A może potrzebujesz oczyszczenia i nowego otwarcia w dowolnej relacji, w której nawarstwiły się wzajemne żale, negatywne emocje i projekcje? A może chcesz odciąć pępowinę i uwolnić się energetycznie od wpływów rodziny? W tym wszystkim bardzo pomocny jest rytuał odcięcia energetycznego, który działa mocno, a jednocześnie konfrontuje nas z tym co jeszcze nas w danej relacji trzyma. W tym artykule opisuje czym jest rytuał odcięcia, jakie jest jego działanie i ograniczenia, a na końcu podaję opis jak krok po kroku przeprowadzić go samodzielnie.

Czas teraz wyjątkowo sprzyja odcinaniu! Zbliża się Nów w Wodniku, a więc w znaku podkreślającym nasze relacje przyjacielskie i potrzebę wolności i wyzwolenia z wszelkich więzów. Do końca stycznia 2014 mamy Wenus w retrogradacji, która skłania do rewizji i do zamknięcie relacji z przeszłości. Charakter relacji, które warto szczególne wziąć pod lupę pokazuje dom w naszym horoskopie, w którym Wenus retrograduje. Więcej o tym przeczytasz tutaj. Jednocześnie Jowisz w znaku Raka sprzyja rozwiązywaniu węzłów z przeszłości, zamykaniu dawnych historii w szczególności związanych z naszą rodziną, rodzicami (zwłaszcza matką!) oraz przodkami.

Żeby zacząć nowe trzeba zakończyć to co stare – ta prawda dotyczy szczególnie mocno relacji międzyludzkich. Dawne związki, ważne przyjaźnie czy konflikty nadal w nas żyją i wpływają na nasze życie, nawet jeżeli mamy poczucie, że „już nic z tego nie pozostało”. Daliśmy kiedyś komuś energię, uwagę, miłość lub negatywne emocje, weszliśmy w powiązania seksualne, w zobowiązania, we wzajemną wymianę…. i te więzi pozostają tak długo aż ich świadomie nie przetniemy. Często jest to oczywiste: wciąż rozmyślamy o byłej miłości, targają nami uczucia, nie możemy się z czymś pogodzić. Taka sytuacja całkowicie wikła nas w przeszłości i zamyka na nowe. Wtedy niezwykle ważne jest przeprowadzenie rytuału odcięcia! Jest to zazwyczaj bardzo trudne i często szukamy wszelkich możliwych pretekstów by tego nie robić lub odłożyć na później…. Po prostu wbrew deklaracjom często tak naprawdę nie chcemy się odcinać, a wręcz przeciwnie - wciąż chcemy zatrzymać to co było. Cała wielka praca jaką trzeba wykonać przed tym rytuałem, to pogodzenie się z tym, że to koniec i puszczenie drugiej osoby wolno, po to by samemu się uwolnić. Wtedy rytuał odcięcia jest właściwie pierwszym krokiem do wolności. Dzięki niemu zdobywamy niezbędny dystans do tego by zobaczyć co się wydarzyło, co było po mojej stronie, czyli jaką dla mnie ta relacja przyniosła lekcję. Słowem odcięcie się pozwala na złapanie trochę oddechu, po uporczywym galopie myśli, uczuć i kompulsywnych działań i dostrzeżenie tego co ważne.

Czasem objawy nieprzeciętych więzi są bardziej subtelne. Zazwyczaj nie myślimy o dawnej relacji z kimś, ale gdy przeglądamy się jej, zauważamy jak bardzo była istotna i jak mocno wpłynęła na nasze obecna życie. Możemy wciąż się nieświadomie karać za coś co zrobiliśmy kiedyś komuś, możemy powtarzać pewne
wzorce relacyjne lub też wciąż przechowywać w ciele rany, które ktoś nam kiedyś zadał, przekonania o sobie samym, zblokowania, lęki i nieufność, które zamykają nasze serce lub seksualność.

Osobiście jestem zwolenniczką odcinania we wszystkich ważnych relacjach, od rodziców począwszy, poprzez partnerów i byłe miłości, aż do co ważniejszych przyjaciół i współpracowników… Wszędzie tam, gdzie oddaliśmy dużo swojej energii lub gdzie wydarzyło się coś trudnego warto oczyścić relacje poprzez odpowiednie rytuały. Ważna uwaga: odcinamy się od tego co było w przeszłości z zaufaniem, że jeżeli ta relacja jest dla nas dobra to będzie dalej trwać w nowej, czystszej formie. Regularnie odcinam się rytualnie od ważnych dla mnie przyjaciół, z którymi nie mam zamiaru kończyć znajomości, ale pragnę oczyścić atmosferę z nagromadzonych emocji, żalów, niesłużących nam wiązań czy projekcji. I to pięknie działa!

Niestety w przypadku osób, które spotykamy codziennie lub często, destruktywne wzorce relacyjne mają tendencje do odtwarzania się. Pracując z odcinaniem regularnie widzę jak stare wzorce wracają i jak stopniowo zanika to przyjemne poczucie lekkości emocjonalnej. W przypadku osób, które na nas oddziaływają często, warto przyjrzeć się temu co nas wzajemnie przyciąga i czym jest to co nas w nich drażni, męczy. Zawsze osoby, które do siebie przyciągamy są naszymi zwierciadłami i kiedy przyjmiemy, że to co nas uruchamia jest też częścią nas – niedostrzeganą lub tłumioną – negatywne emocje miną i atmosfera sama się oczyści. Ograniczając się do rytuału odcięcia skazujemy się na ciągłe powtórki tej samej historii, z różnymi osobami w roli luster.

Drugim ważnym wątkiem, który warto rozważyć, gdy odcinanie pomaga tylko okresowo to sięgnięcie do korzeni. Korzeniami zazwyczaj są nasze relacje z rodzicami i pierwszymi ważnymi partnerami. W sytuacji gdy złe emocje pojawiają się w relacjach z kobietami warto przyjrzeć się temu, czy coś podobnego doświadczaliśmy w relacji z matką lub innymi ważnymi kobietami z życia. Analogicznie w relacjach z mężczyznami, tutaj pojawia się jako kluczowa rola ojca. W rzeczywistości proces odcinania warto zacząć właśnie od rodziców (o ile nie cierpimy właśnie z jakiejś nieudanej relacji). Często spotykam się z tym, że ludzie na hasło „odcięcie od rodziców” reagują zapewnieniami, że są kompletnie odcięci i że nic ich już ze wzorców rodzinnych nie trzyma. Zawsze warto to sprawdzić! Cokolwiek byśmy nie robili na poziomie energetycznym wież z rodzicami jest zawsze bardzo silna i trwała. Nawet kiedy nie byliśmy blisko lub nawet nie znaliśmy któregoś rodzica! Rytuał odcięcia jest fantastycznym narzędziem diagnostycznym, pokazuje nam co jest w rzeczywistości. Czasem bardzo bliska i ciepła więź z matką okazuje się trudna do odcięcia i mocno ograniczająca. Czasem więź pozornie słaba okazuję się łączyć jeszcze mocniej. Im większy opór pojawia się przed odcięciem tym bardziej jest to jest potrzebne. Odcięcie się od rodziców jest rzeczywistym odcięciem pępowiny na poziomie energetycznym i nie warto się łudzić, że ta pępowina odpadnie sama.

Inny temat, który się często pojawia przed odcięciem to lęk, że w ten sposób wyrządzi się krzywdę osobie, którą odcinamy. Myślimy sobie „on sobie beze mnie nie poradzi”, „ a co jak odbiorę w ten sposób energię mamie?”, „nie mogę tego zrobić Joasi, ona tak na mnie liczy!”. Wszystkie te myśli pokazują nam to co nas zatrzymuje w relacjach, wzorce w których rezygnujemy z siebie dla kogoś – zazwyczaj nie wprost oczekując czegoś z zamian. Wymiana tak długo jak nie pochodzi z miejsca niezależności i siły, tak długo nie niesie prawdziwej satysfakcji obu stronom. Wzajemna zależność i podporządkowanie osłabia obie strony i więzi je w relacji rodzic – dziecko, która na dłuższą metę męczy nawet rzeczywistych rodziców. Złapaniem oddechu będzie więc odkrycie, że można tą sytuację odwrócić i dać sobie wzajemnie więcej wolności. Oczywiście w przypadku małych dzieci, to nie jest takie proste, ale nawet i tu warto czasem dawać dzieciom trochę przestrzeni na dorosłość ;)

Opis jak przeprowadzić rytuał odcięcia krok po kroku

Przejdźmy do konkretów. Rytuał odcięcia energetycznego na poziomie siedmiu czakr można wykonać samodzielnie lub z osobą prowadzącą. Oto kolejne etapy:

1) Podejmij decyzję o odcięciu od danej osoby. Zadbaj o przestrzeń i czas na rytuał, tak by nikt Ci nie przeszkadzał byś czuł_a się swobodnie wydając głośne dźwięki. Przygotuj flakonik z ulubionym zapachem.

2) Usiądź na podłodze przed ścianą na poduszce, tak by czuć się wygodnie. Ubierz się tak by czuć się swobodnie i by nic nie krępowało Twoich ruchów. Zamknij oczy i zrelaksuj się.

3) Przywołaj po imieniu osobę, od której chcesz się odciąć. Powiedź: „Zapraszam Cię do rytuału odcięcia”. Wizualizuj jak ta osoba pojawia się przed Tobą i siada naprzeciwko. Jeżeli masz ochotę powiedzieć jej coś przed tym rytuałem, robisz to.

4) Wizualizujesz jak Wasze pierwsze czakry - czakry korzenia – są połączone. Możesz zobaczyć łączący je czerwony kanał lub też cokolwiek co się pojawi. Kiedy widzisz i czujesz to połączenie wyraźnie, podnosisz splecione dłonie nad głowę, skupiasz cała swoją energię i opuszczasz gwałtownie, tak by przeciąć to połączenie bokiem splecionych dłoni z głośnym HA! Jeżeli nie udaje Ci się przerwać połączenia za pierwszym razem, powtarzasz do skutku. Jeżeli trzeba możesz zrobić cokolwiek co poczujesz byle zerwać to połączenie, chociażby zwizualizować sobie piłę lub nożyce ;) To Ty tu rządzisz! J Z doświadczenia wiem jednak, że najważniejsze jest zdecydowanie i siła w głosie. Kiedy połączenie zostaje przerwane mówisz: "Oddaję Ci całą Twoją energię, odbieram Ci cała moją energię". Jeżeli pczujesz możesz dodać „Jesteśmy wolni”. Widzisz i czujesz jak Twoja energia wraca do Ciebie.

5) Po kolei przechodzisz do następnych czakr aż do siódmej. Możesz widzieć je w odpowiadających im kolorach lub tak jak poczujesz. Uważnie przecinasz każde z tych połączeń.

6) Gdy skończysz dziękujesz tej osobie za to, że mogliście się spotkać. Gdy odcinasz się od ważnych dla Ciebie ludzi możesz w tym momencie powiedzieć co czujesz, wyrazić wdzięczność. Kończysz słowami "możesz odejść" i wizualizujesz jak ta osoba odchodzi/znika. W razie trudności możesz ją np. zmniejszyć w wyobraźni.

7) Następnie bierzesz zapach, skraplasz ręce i zaznaczasz nimi przestrzeń wokół siebie mówiąc "To jest moja bezpieczna przestrzeń. Tylko ja decyduje kto i kiedy może do niej wejść. Tu jestem bezpieczna". Koniec :)


Rytuał ten można wzmocnić poprzez zapalenia świecy intencji.

http://moonsetstory.blogspot.com/
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2246
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 389 razy
Otrzymał podziękowań: 322 razy
Droga życia: 0


Wróć do Rytuały

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie