Sylwestrowe zwyczaje na świecie

Sylwestrowe zwyczaje na świecie

Postautor: Tinna » 29 gru 2012, 06:06

Ten jeden dzień w roku każdy stara się spędzić w szczególny sposób.
Zwyczaje i tradycje są bardzo różne w zależności od kraju, od upodobań, od sposobu spędzania wolnego czasu a czasami bardzo prozaicznie - od zasobności naszego portfela.

POLSKA

Sylwestrowe bale i hulanki nie mają w Polsce zbyt długiej tradycji.
Jeszcze w XIX w. należały do rzadkości, a urządzano je głównie w miastach i to w najbogatszych domach.
Znacznie starsze od nich są natomiast zwyczaje ludowe, przypominające nieco wigilię Bożego Narodzenia.

Nasi pradziadowie zamiast na hucznych balach zwykli byli witać Nowy Rok w domowym zaciszu.
W sylwestrowy wieczór rodziny, ich przyjaciele i sąsiedzi zbierali się, by składać sobie życzenia, a gdy wybiła północ - trzaskali z bicza i strzelali z rusznic, by wygonić stary rok.

Inaczej jednak niż w wieczór wigilijny, w Sylwestra nie zachowywano postu i raczono się różnymi mięsnymi przysmakami. Nie dzielono się też opłatkiem.

Wiele obrzędów sylwestrowych wiązało się z jedzeniem.
W wiejskich domach pieczono całe stosy małych chlebków i bułeczek zwanych bochniaczkami lub szczodrakami.

Obdzielano nimi domowników na zdrowie i pomyślność oraz bydło w oborze, żeby się dobrze chowało.
Był to również dar - zwyczajowy gościniec - przeznaczony dla sąsiadów i kolędników, których spodziewano się nazajutrz, a więc w dniu Nowego Roku.

Najciekawsze pieczywo noworoczne wykonywali mieszkańcy Kurpiowszczyzny, Podlasia oraz części Warmii i Mazur.

W wigilię Nowego Roku pieczono tam tzw. nowe latka.
Były to kręgi z ciasta, do których przylepiano figurki zwierząt, a w samym środku umieszczano figurkę ludzką, wyobrażającą gospodarza, gospodynię z niemowlęciem na ręku, pasterza lub myśliwego.
Nowe latka wieszano w domu, aby zapewniały szczęście i pomyślność w nowym roku.

Na Pomorzu późnym wieczorem lub w dzień Nowego Roku obwiązywano słomą drzewka owocowe i wtykano w nie krzyżyki z ciasta - na urodzaj.

W domach szlacheckich o północy wznoszono noworoczny toast - nie, jak dzisiaj, szampanem, lecz popularnym wówczas węgrzynem, czyli tokajem.

W dzień Nowego Roku wróżono, jaka będzie pogoda i urodzaj.
Np. gdy dzień 1 stycznia był mroźny i jasny uważano, że jest to wróżba pomyślna, zapowiadająca przyszłe obfite plony. Wróżby te często ujmowane były w przysłowia, np. „Jak Nowy Rok jasny i chłodny - cały roczek pogodny i płodny", „Gdy w styczniu ciepło na dworze - pustki będą w komorze".

Istniał niegdyś przesąd, że pierwszą osobą wchodzącą do domu w Nowy Rok powinien być mężczyzna, bo jeśli jako pierwsza przestępowała próg niewiasta, wróżyło to kłótnie, kłopoty i swary przez cały rok.

W Nowy Rok - tak jak w całym okresie świątecznym - chodzili po domach, grając i śpiewając, cudacznie poprzebierani kolędnicy.

Na ziemi Sądeckiej i Rzeszowskiej w dniu Nowego Roku (i tylko w tym dniu) przychodziły z życzeniami „draby" - czyli starsi chłopcy i młodzi mężczyźni ubrani w słomiane stroje.

Podkradali jedzenie i płatali różne figle, np. zatykali kominy starymi szmatami czy wypuszczali bydło z obory. Wszystko uchodziło im bezkarnie, bo wierzono, że „gdzie drab w domu, szczęście w domu będzie, krowa się ocieli, dziewka za mąż wyjdzie".


A teraz Polacy bawią się jak reszta świata – na balach sylwestrowych, na prywatkach, na placach dużych miast . Coraz częściej też wyjeżdżają – na narty albo do ciepłych krajów.


SKANDYNAWIA

Boże Narodzenie to święto rodzinne, natomiast w noc sylwestrową duża część Norwegów, Finów i Szwedów stara się być na ulicach miast, w restauracjach, na koncertach, na promach na Bałtyku, Morzu Północnym, we fiordach Norwegii.
Niektórzy krążą między barami, restauracjami, pubami i dyskotekami często z wiadomym skutkiem i policjanci mają na ogół sporo pracy.

Jeśli podczas Bożego Narodzenia stoły są zastawiane tradycyjnymi daniami, to w noc sylwestrową ludzie w zależności od zasobności kieszeni, starają się zażyć luksusu.

Pije się więc perliste wina lub szampany, zajada homary, ostrygi, pate ze skorupiaków.
Raczej się nie urządza bali.
Grupy przyjaciół zasiadają przy stołach w restauracjach lub na składkowych przyjęciach w domach.

Dokładnie o północy zaczynają bić kościelne dzwony, ale zagłuszają je wybuchy petard i rakiet.
Telewizja szwedzka nadaje transmisję ze sztokholmskiego Skansenu gdzie co roku, od ponad 100 lat, kolejny czołowy aktor kraju recytuje wiersz Alfreda Tennysona „Dzwony noworoczne".

Organizacje przyjaciół zwierząt proszą, i to coraz bardziej zdecydowanie, o zarzucenie zwyczaju noworocznej kanonady ze względu na przerażenie psów i popłoch kotów.
Ekolodzy wzywają do opamiętania ze względu na dym po spalonym prochu i trudno usuwalne rozsypane resztki wystrzelonych rakiet.

W tym roku dołączają nowy apel o kupowanie jedynie win i szampanów zamykanych naturalnym korkiem. Setki tysięcy porzuconych, plastikowych korków zaśmiecają bowiem najładniejsze i najchętniej odwiedzane zakątki miast.

IRAK

Pojęcie „huczne obchody" w Iraku ma jednak nieco inne znaczenie niż np. w Polsce.
Irakijczycy mają bowiem zwyczaj okazywania radości strzelając na wiwat z karabinów maszynowych.
Każdy iracki mężczyzna ma prawo posiadać w swym domu jeden taki karabin z dwoma magazynkami amunicji.

Ostatnio taką „radość" oglądali na początku grudnia żołnierze dywizji wielonarodowej w bazie Echo w Diwanii.
Rozgwieżdżoną noc rozświetliły wtedy smugi wystrzeliwanych seriami pocisków.
Dopiero następnego dnia rano okazało się, że nie była to demonstracja siły, lecz radość po wygranym przez Irak meczu piłki nożnej z reprezentacją Syrii.

BUŁGARIA

Sylwester jest dla Bułgarów świętem, które najchętniej spędza się poza domem - w dużym towarzystwie, w restauracji, w podmiejskiej willi lub w górach.

Miejsca w restauracjach - od drogich, gdzie kolacja kosztuje ponad 100 euro od osoby i o dwunastej pije się francuskiego szampana do tańszych za 5-10 euro - są rezerwowane już na początku grudnia.

Podobnie jest w górskich kurortach, zwłaszcza w modnym w ostatnich latach Bansku, na południu Bułgarii.

Agencje turystyczne reklamują egzotyczny Sylwester na Karaibach, w Indonezji lub Chinach.
Zamożni Bułgarzy chętnie korzystają z takich wyjazdów.
Masowo Sylwestra jednak spędza się w szerokim gronie przyjaciół w kraju.

W ostatnich latach młodzież coraz chętniej zaczęła wychodzić na ulice Sofii i dużych miast, gdzie słucha noworocznych koncertów.
Nastolatki zwykle pozostają z rodzicami do północy, witają Nowy Rok i wychodzą się bawić.

BRAZYLIA

Dwa miliony osób spędza sylwestrową noc na słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro, podziwiając o północy tradycyjne fajerwerki i składając ofiary Yemanji - w afrobrazylijskim kulcie candomble bogini morza.

Na sam tylko pokaz pirotechniczny nad Copacabaną przygotowano 150 ton sztucznych ogni wartych 3,2 mln reali (1,36 mln dolarów). Ze względów bezpieczeństwa fajerwerki zostaną odpalone nie z samej plaży, ale z łodzi zakotwiczonych w odległości 400 m od brzegu.

Candomble to jeden z tzw. kultów afroamerykańskich, który zawiera wiele elementów z wierzeń i praktyk religijnych murzyńskich niewolników w Ameryce.

Charakteryzuje się tańcami wprowadzajacymi w trans i ofiarami ze zwierząt oraz utożsamianiem bóstw afrykańskich ze świętymi katolickimi. Według danych Narodowej Federacji Tradycji i Kultury Afrobrazylijskiej prawie połowa mieszkańców Brazylii związana jest z kultami afrobrazylijskimi.

ROSJA

Nowy Rok w Rosji jest obchodzony uroczyściej niż Boże Narodzenie.
Wynika to z tego, że w prawosławnej tradycji Boże Narodzenie nigdy nie odgrywało takiej roli jak w Kościele katolickim.
Dla prawosławnych większe znaczenie zawsze miała Pascha, czyli zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Większość Rosjan wita Nowy Rok w gronie rodziny lub przyjaciół, przy choince i suto zastawionym stole.
Właśnie wtedy nasi wschodni sąsiedzi składają sobie życzenia i obdarowują się prezentami.
Dzieciom podarunki - najczęściej są to zabawki i słodycze - tradycyjnie przynoszą Dziadek Mróz i Śnieżynka.

Na noworoczne prezenty dla bliskich i przyjaciół większość przeznaczy nie więcej niż tysiąc rubli, czyli równowartość ok. 112 złotych.

Wybór prezentów również dość tradycyjny: jedna trzecia Rosjan, jak wynika z sondażu centrum badania opinii publicznej WCIOM, obdaruje swoich bliskich długopisami, notesami lub portfelami.
Popularnym podarunkiem są słodycze i alkohol.

Choć mieszkańcy Moskwy i Petersburga w wyborze prezentów nie różnią się od mieszkańców reszty kraju, częściej niż inni obdarowują bliskich na Nowy Rok biletami do teatru lub na koncert.

W Rosji popularne są też zabawy sylwestrowe na świeżym powietrzu.
W Moskwie odbywają się one tradycyjnie na Placu Czerwonym, Placu Teatralnym i Placu Twerskim.

Lecz ci, którzy zechcą spędzić noworoczną noc na Placu Czerwonym, nie będą mogli wypić nawet szampana, gdy kremlowskie kuranty obwieszczą północ.

W sylwestrową noc będzie obowiązywał zakaz wnoszenia na Plac Czerwony napojów alkoholowych, a także napojów bezalkoholowych w szklanych naczyniach.
Uczestnicy zabawy sylwestrowej na Placu Czerwonym będą musieli przejść przez bramki do wykrywania metali.

Okres świąteczny w Rosji trwa do nocy z 13 na 14 stycznia, kiedy to obchodzony jest "stary" - według kalendarza juliańskiego - Nowy Rok.

W Rosji żartuje się nawet, że 1 stycznia kończy się... 13 stycznia.

Duma Państwowa, izba niższa parlamentu, potraktowała to niemal dosłownie i zafundowała Rosjanom 10 dni wolnych od pracy - od 31 grudnia do 9 stycznia.

HISZPANIA

W Hiszpanii Sylwestra, czyli "Nochevieja" (Stara Noc), przynajmniej do godziny 24.00, najczęściej obchodzi się z rodziną.

Na największych placach władze miast organizują popularne fiesty noworoczne, które rozpoczynają się około godziny 23.00 i trwają do rana.

Największa taka fiesta odbywa się na placu Puerta del Sol w Madrycie. Uczestniczą w niej tysiące osób.

Nadchodzący nowy rok ogłasza dwanaście uderzeń dzwonu.
Każdy uczestnik zabawy ma przygotowane wcześniej torebki z 12 winogronami, które rozdaje się na placach.
Z każdym gongiem trzeba zjeść jedno winogrono, co ma przynieść szczęście na następny rok.

Później wypija się kieliszek przynoszonego ze sobą "cava" - hiszpańskiego szampana i składa życzenia.

Sylwester obchodzony jest także w restauracjach.
Za wykwintną kolację sylwestrową trzeba zapłacić ponad 50 euro od osoby.

W Madrycie często wydaje się na nią po kilkaset euro.
Zabawa przy orkiestrze, połączona z programem noworocznym, pokazami, losowaniem nagród itd., trwa do rana. Kończy się tradycyjnym śniadaniem składającym się z tzw. churros (ciasteczka smażone na oleju) i gorącej czekolady

W. BRYTANIA

Pozornie nudni i ułożeni mieszkańcy Wysp Brytyjskich mają całkiem ciekawe zwyczaje świętowania Sylwestra.

Źródłem zabaw ulicznych jest Edynburg, gdzie świętuje się Hogmany.
Nazwą tą określa się cykl kilkudniowych zabaw i uroczystości powitania nowego roku.

Z Hogmany znane jest także Glasgow, lecz edynburskie obchody mają znacznie większą sławę - może z racji tego, że własnie tam witała w XIX wieku nowy rok królowa Wiktoria.

Do Edynburga na Sylwestra corocznie ściągają tysiące turystów.
Tamtejsze marsze z pochodniami i kanonady fajerwerków należą do najwspanialszych na świecie - pokazuje je co roku wiele stacji telewizyjnych z całego świata.

Tegoroczne Hogmany rozpoczęło się w czwartek wieczorem wielkim marszem z pochodniami.
Kilka dni wcześniej uruchomione zostały specjalne punkty sprzedaży, gdzie można się było zaopatrzyć w kupon na pochodnię by odebrać ją tuż przed marszem.
Dochody w całości zostaną przeznaczone na cele charytatywne.

Co roku Hogmany ma inny temat przewodni.
W tym roku jest nim hiszpańska Katalonia.

W piątkowej tradycyjnej paradzie wzięli udział Katalończycy z Barcelony i Figueras, a artyści z zespołu Castellers z Terrassy ustawili ludzką piramidę ze 150 osób.
Natomiast teatr uliczny L'Avalot Present Dinomaquia, zaprezentpwał pokaz "smoków i fajerwerków".

"Night Afore International" to kolejny punkt obchodów.
Wtedy to będzie można bawić się przy tradycyjnej szkockiej muzyce i spróbować swoich sił w tradycyjnych tańcach "ceilidh" [z j. gaelickiego, wym. "kejli"], które w ostatnich latach przeżywają prawdziwy renesans, zarówno ze strony słuchaczy jak i ludzi, którzy chcą je tańczyć.

Zazwyczaj w przypadku ceilidh nie ma wodzireja i jego rola przypada zespołowi muzycznemu - jeden z jego członków prowadzi zwykle całą imprezę, podając nazwy poszczególnych tańców.

Sylwestrowe uliczne zabawy organizowane są w tym roku na pięciu scenach - o jedną więcej niż w zeszłym roku. Co roku bierze w nich udział ponad 100 tysięcy ludzi.

O północy z siedmiu wzgórz, na których leży miasto, odpalonych zostanie osiem ton fajerwerków.

Następnego dnia większość Szkotów budzi się z ogromnym kacem z racji mocy tradycyjnych trunków

WENECJA

Władze Wenecji zapowiadają "zerową tolerancję" dla fajerwerków w tegoroczną sylwestrową noc.

Pobłażania nie będzie ani dla mieszkańców, ani dla turystów.
Zakaz, obowiązujący zresztą od lat, ma na celu ochronę przed ewentualnymi pożarami tego pięknego, pełnego zabytków miasta.

Wielokrotnie zdarzało się jednak, że przybysze, witający w Wenecji Nowy Rok, przywozili ze sobą spore zapasy fajerwerków. Teraz zakaz ma być konsekwentnie egzekwowany

CHINY

W Chinach okres końca roku wiąże się z tradycją wypędzania złych duchów.
Dlatego też przygotowania do tego czasu zaczynają się conajmniej na miesiąc wcześniej.

Okres ten charakteryzuje gorączka zakupów oraz sprzątnie mieszkań i posesji w nadzieji wymiecienia tego co złe, stare i nieporządane. Wszędzie widać kolor czerwony.
Od wieków odgrywa on zasadniczą rolę w kulturze Chin. Na czerwono malowane są ramy okien oraz framugi drzwi. W zamiarze wypędzenia złych mocy wiesza się również czerwone dekoracje i wizerunki bożków.

Najbardziej charakterystycznymi ozdobami sylwestrowymi są owoce.
Często można zobaczyć ananasy które symbolizują powodzenie i rozwój.

Spotkać można także kwiaty brzoskwini, które mają zapewnić długie życie całej rodzinie.

Najbardziej znaym obyczajem jest jednak taniec smoka wykonywany na ulicach.
Wspomnianego smoka wykonuje się z bambusa, papieru bądź drewna, a w jego wnętrzu umieszcza się latarnie.

W chińskich rodzinach Sylwestra obchodzi się w dużym gronie przy wspólnym posiłku.
Głównie podaje się drób i ryby - koniecznie w całości - by zapewnić powodzenie biesiadnikom.

Oprócz tego popularne są dania wegetariańskie, okrągłe knedle przypominajace monety (mające obdażyć bogactwem), suszona fasola symbolizująca zdrowie, dania z makaronem (im dłuższy, tym dłuższe życie) oraz słodycze.
Podaje się również ciasta oraz mandarynki.

Kolorowe ulice pozostają jednak najbardziej znanym symbolem witania Nowego Roku .


*******************************************
A tak naprawdę nie jest ważne gdzie się spędza tę jedyną noc, ale w jakim towarzystwie.

Do Siego Roku i Wesołej zabawy.

A uważajcie na szampana bo odbiera władzę w nogach!

autor emka
Tinna
 

Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości