Wiosenne obrzędy i obyczaje

Wiosenne obrzędy i obyczaje

Postautor: Elie » 20 mar 2012, 12:57

Wiosenne obrzędy i obyczaje
Obrazek

Fot. Archiwum
Święta Wielkanocne to najradośniejsze Święta w roku, gdyż oznaczają zmartwychwstanie Chrystusa. W czasie Wielkiego postu rozpoczynającego się Środą Popielcową i trwającego około sześciu tygodni jest od stuleci praktykowany i przez nas wszystkich dobrze znany obrzęd przywoływania wiosny.

Marzanna

Zwyczaj ten obchodzony do dziś w całej Polsce nazywany jest topieniem lub paleniem kukły słomianej zwanej Marzanną, Moreną, Śmiercią, Śmiercichą. Marzanna jest wyobrażeniem i symbolem zimy, śmierci, wszelkich chorób i zła a jej niszczenie symbolizuje jej koniec, rodzenie się nowego życia, magicznym przywoływaniem wiosny. Ludzie zmęczeni zimą, nie chcąc dłużej czekać na przybycie wiosny starają się ją przywołać topiąc kukłę Marzanny. Obrzęd topienia zazwyczaj odbywa się 21 marca, w pierwszy dzień wiosny, bądź po prostu w jeden z dni przedwiośnia, kiedy to śnieg już topnieje, a na świecie pojawiają się pierwsze kwiaty. Kukłę Moreny - postać kobiecą, robi się ze słomy i w zależności od regionu w którym obrzęd jest odprawiany przyodziewa się w białe płótno albo stroi się w świąteczne ubranie: biała koszulę, gorsecik, spódniczkę, koniecznie z wiankiem na głowie. Tak zrobioną Marzannę w uroczystym orszaku obnosi się od domu do domu aby zabrała z niego całe zło, wszelkie choroby, kłopoty i niepowodzenia. Następnie wynosi się ją i podpala, palącą się kukłę wrzuca do wody, stawu, jeziora, rzeki. Wszystkie te czynności wykonywane przez uczestników obłożone są pewnymi nakazami i lepiej nie ryzykować zachowania niezgodnego z rytuałem, bo może to sprowadzić nieszczęście. Np. nie wolno dotykać pływającej już w wodzie Marzanny bo może uschnąć ręka, należy jak najszybciej odejść z miejsca topienia Moreny, nie oglądając się za siebie bo można się rozchorować. Trzeba uważać by odchodząc nie potknąć się i nie upaść bo oznaczać to będzie rychłą śmierć.

Ten stary obrzęd topienia Marzanny przetrwał do dziś, pewnie dlatego, że stał się dziecięcą zabawą urządzaną na powitanie wiosny. Obecnie bardzo zmodyfikowany przede wszystkim przez dzieci praktykowany jest dobrą raczej zabawa niż obrzędem żegnania zimy. W wielu regionach został bardzo zmieniony i obok kukły dzieci palą również złe stopnie wycięte z kartony, których nie chcą dostawać w szkole.

Gaik

W niektórych regonach Polski np. na Śląsku zwyczaj topienia Moreny nierozerwalnie związany jest z innym od wieków praktykowanym obrzędem zwanym gaikiem, maikiem, lateczkiem.

Tak jak utopienie Marzanny było wygnaniem zimy, tak wprowadzenie gaika do wsi było symbolem wprowadzenia wiosny, początkiem nowego roku gospodarczego, rozpoczęciem prac na roli. Gaik to gałąź sosny lub jodły przystrojona przez dziewczęta wstążeczkami, świecidełkami, koralikami. Obchodzono z nią wieś, podobnie jak z Marzanną śpiewając piosenki. Z tym, że Gaik mogły wnosić tylko dziewczęta.

Inne obrzędy magiczne

Z obrzędami przywoływania wiosny związanych było szereg różnych praktyk magicznych mających na celu zapewnienie płodności gleby i urodzaj plonów. Istniał np. zwyczaj oblewania wodą czy obdarowywania jajkami. Oblanie kogoś wodą stanowiło dość swoistą formę życzenia, aby pola jego nie ucierpiały od suszy. Natomiast jajka w wierzeniach słowiańskich podobnie jak w wierzeniach innych ludów były symbolem płodności, siły witalnej. Jaja przeznaczone do obdarowywania były pięknie zdobione malunkami symbolizującymi Boga słońca i płodności. Innym zabiegiem gwarantującym dobre plony był zwyczaj podkładania pod pierwszą zaoraną skibę palmę albo ziele poświęcone w poprzednim roku. Pierwsze wypędzane na pastwisko bydło odbywało się wspólne dla całej wsi, zazwyczaj w dzień św. Wojciecha i św. Jerzego 23 kwietnia. Aby chronić bydło przed złymi mocami, kładziono pod progiem obory Wielkanocą palmę, sól, jajko i nóż. Okadzano je dymem z ogniska w którym palono Wielkanocne palmy.

Bocian i jaskółka

Najbardziej oczekiwanym zwiastunem wiosny były ptaki powracające z dalekich krajów. Bocian symbolizował macierzyństwo, a ten kto pierwszy zobaczył jaskółkę miał zapewnione powodzenie w życiu.

Święty Grzegorz

'Na św. Grzegorza idzie zima do morza"

W przeszłości zapowiedzią zbliżającej się wiosny był także dzień św. Grzegorza –12 marca. Św. Grzegorz był patronem nauczycieli i uczniów szkółek elementarnych, w których nauczano czytania, pisania, religii, ministrantury i pieśni pobożnych.

Na przełomie XVI i XVII wieku dzień św. Grzegorza stał się świętem uczniów oraz dniem zabawy zwanej gregoriankami. Uczniowie biorący udział w zabawie chodzili od domu do domu zbierając datki w postaci drobnych pieniążków, a najczęściej produktów żywnościowych: placków, pieczywa, kiełbasy. Później urządzali biesiadę przebierając się a swoich nauczycieli lub inne znane im osobistości. Do zabawy zapraszali także swoich wykładowców.

Święto Zwiastowania Najświętszej Marii Panny

W tradycji polskiej początek wiosny łączono przede wszystkim ze Świętem Zwiastowania Najświętszej Marii Panny- 25 marca zwane również świętem Matki Boskiej Zagrzewnej. Ożywiającej albo Roztwornej.

Matka Boska, której anioł z nieba zwiastował macierzyństwo czczona jest jako patronka wszelkiego budzącego się na wiosnę życia. Czczono ją jako ta która nie tylko budzi ziemię do życia ale zasila ją w życiodajną wodę i ogrzewa słońcem.

Od tego też dnia wszyscy z utęsknieniem wypatrywali powracające z daleka bociany, które zawsze otaczane były wielką czcią i szacunkiem. Ich nie pojawienie w ten dzień zapowiadało nieurodzaj. Ujrzenie lecącego bociana przynosiło szczęście ale jeżeli siedział, był to zły znak. Nieszczęście zapowiadało także puste gniazdo ominięte przez bociany, dlatego też w niektórych regionach Polski gospodynie piekły specjalne bułeczki w kształcie bocianich łap i wkładano je do gniazd. Zranienie ptaka było surowo karane a za jego zabicie groziła śmierć.

Wierzono, że zaraz po Zwiastowaniu i pojawieniu się bocianów stopnieją śniegi i nastanie prawdziwa, ciepła wiosna.

Usłyszenie pierwszej wiosennej burzy i pierwszego wiosennego grzmotu było znakiem, iż siły ciemności i chaosu zostały pokonane a ziemia otwierała się na przyjęcie roślin.

Wielkanocne palmy

Ze świętami Wielkanocnymi związane są liczne zwyczaje np. robienie palm wielkanocnych. Robiono je zazwyczaj z wierzby gdyż w kościele katolickim wierzba jest symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności. Rytuał nakazywał ścinanie wierzb w środę Popielcową i wstawienie do wody, aby zazieleniły się do Kwietnej Niedzieli czyli do Niedzieli Palmowej. Zdobiono je pięknie łącząc np. z baziami, kwiatami, mchem, bukszpanem. Palmy symbolizowały ochronę przed czarami, ogniem i wszelkim złem. Istniał też zwyczaj połykania bazi aby uchronić się przed bólem głowy i gardła. Dodawano ją również do leczniczych naparów i maści. Poświęcone bazie mieszano wraz z ziarnem siewnym, by zapewnić sobie dobre plony.

Wielkanocny zając

W wielu kulturach zając jest symbolem odradzającej się przyrody, wiosny i płodności. Czczony i otaczany kultem z racji swojej witalności bywał także uważany za symbol zmysłowości i tchórzostwa. Wierzono również, że pod postacią zająca ukazują się wiedźmy. Do Polski przywędrował z Niemiec i współcześnie raczej jest świątecznym rekwizytem aniżeli bohaterem obrzędu.

Wielkanocne pisanki

Pisanki, kraszanki, rysowanki mają sens symboliczny. Na całym bowiem świecie od najdawniejszych czasów jajko było symbolem życia, siły, miłości i płodności. Uważano, iż malowanie jaj jest jednym z warunkiem istnienia świata. Ich malowaniem i zdobieniem niegdyś zajmowały się wyłącznie kobiety, które nie pozwalały podczas ich malowania wejść do izby żadnemu mężczyźnie i zanim przystąpiły do zdobienia jaj odczyniały uroki. Jaja niegdyś farbowano naturalnymi barwnikami roślinnymi np. przygotowywano wywar z kory dębowej, cebuli, z buraków.

Śmingus , dyngus

Śmingus, dyngus, oblewanka święty lejek jest znanym w całej Polsce wielkanocnym zwyczajem oblewania się wodą w lany poniedziałek. Zwyczaj ten niegdyś miał na celu zapewnienie plonom dostatecznej ilości opadów, a więc zwiększenie płodności ziemi. Dziś raczej jako swawolna nie pozbawiona zalotów zabawa, polega na laniu wodą głównie dziewcząt na wydaniu i młodych kobiet. W ten sposób mężczyzna daje znać swojej lubej o swojej sympatii do niej.

Wszystkie wyżej opisane zwyczaje, obrzędy i wierzenia nadal są praktykowane pomimo iż ich magiczny charakter czasem ustąpił miejsca zabawie. Nadal nas cieszą i sprawiają, że okres panowania na świecie wiosny jest dla nas wszystkich magiczny i radosny.
Kochani Użytkownicy, pozazdrościłam Katarsis świetnego pomysłu - wróżba za tFÓrczość.

Ja nie wymagam i nie chcę wierszyków ale będzie mi przyjemniej wróżyć za jeden post, oczywiście napisany przed wróżbą. Tematów na forum nie brakuje, jest ich FUL. Zatem jest w czym wybierać. :) Przywitaj się - niestety odpada.

1 post = 1 wróżba :)
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 25367
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 455 razy
Otrzymał podziękowań: 359 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Wiosenne obrzędy i obyczaje

Postautor: Elie » 20 mar 2012, 12:59

Różnie to bywa w różnych wierzeniach,krajach.
Jakie inne obrzędy związane z pierwszym dniem wiosny,znacie?
Kochani Użytkownicy, pozazdrościłam Katarsis świetnego pomysłu - wróżba za tFÓrczość.

Ja nie wymagam i nie chcę wierszyków ale będzie mi przyjemniej wróżyć za jeden post, oczywiście napisany przed wróżbą. Tematów na forum nie brakuje, jest ich FUL. Zatem jest w czym wybierać. :) Przywitaj się - niestety odpada.

1 post = 1 wróżba :)
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 25367
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 455 razy
Otrzymał podziękowań: 359 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1


Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości