Wyrzuć głodne duchy i zamknij pecha w butelce

Wyrzuć głodne duchy i zamknij pecha w butelce

Postautor: Elie » 20 lut 2013, 09:46

Tak samo wyprawia się z domu rozmaite nieszczęścia, niepowodzenia
i tzw. głodne duchy, sypiąc im cukier, sól czy kaszę
na tackę i wychodząc z nią poza próg domu. Oczywiście —
jak radzą starzy magowie — najlepiej czynić to w piątek o pół-nocy i rozsypać taką „karmę" na rozstajnych drogach, a w warunkach
miejskich na skrzyżowaniu ulic. (Byle dyskretnie, aby
nikt Was nie posądził o zaśmiecanie.)
Pecha można także zamknąć w butelce, do której wcześniej
wlało się odrobinę płynnego miodu. Należy to zrobić również
o zmierzchu albo o północy.
Na czystej serwecie postaw butelkę i gestem, jakbyś wsypywał
do niej szczyptę jakiegoś proszku, trzy razy „wpuść"
swojego pecha. Potem zakręć lub korkuj butelkę, następnie korek
zalakuj lub zalej woskiem, aby mieć pewność, że butelka
została szczelnie zamknięta. Przy najbliższej sposobności
wrzuć butelkę do „płynącej wody", ze słowami: „Płyń, płyń,
aż się rozpłyniesz i nikomu więcej nie będziesz przeszkadzał".
Taki rytuał pomaga podświadomości oczyścić się i rozpocząć
nowe, wolne od pecha życie.


© Copyright by Rena Marciniak-Kosmowska
© Copyright by Wydawnictwo Kormoran
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.

Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Wyrzuć głodne duchy i zamknij pecha w butelce

Postautor: Elie » 20 lut 2013, 12:40

Jak ktoś ma diabła za skórą, to tylko egzorcysta pomoże.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Wyrzuć głodne duchy i zamknij pecha w butelce

Postautor: Trinity » 20 lut 2013, 13:40

Jak ktoś ma diabła za skórą, to tylko egzorcysta pomoże.


Nie ma co zrzucać na kogoś odpowiedzialności, tylko samemu radzić sobie ze swoim życiem i problemami. :)

Właściwie to sytuacja jest dosyć prosta. Dla osób nie zajmujących się magią takie praktyki nie mają znaczenia. Z kolei osoby zajmujące się nią z reguły są w stanie poważnie podejść do sprawy (wszak nie robi się czegoś, jeśli się tego nie rozumie, a w tym co napisałaś jest trochę symboliki).

Choćby to, że "głodne duchy" to istoty chciwe, zawistne... Ja to odbieram tak, że karmienie ich w jakiś sposób ich wzmacnia, jest to znak przyzwolenia na ich działanie. A jeśli coś jest złe (dodatkowo głodne duchy zazwyczaj są stawiane bardzo nisko w hierarchii więc nie są to istoty szczególnie silne), to należy to przegnać, a nie jeszcze obdarowywać.
Choć wszystko zależy od dogmatu i tego, czym faktycznie miały by być te "głodne duchy".


Kwestia zła, diabła również jest ciekawa, ale to już rozleglejszy temat... W skrócie: wiele pierwotnych i pogańskich religii politeistycznych oddawało cześć zarówno dobrym bóstwom (by mieć dobrobyt), jak i złym (by ich nie rozgniewać). W wielu poglądach rzeczywistość oparta jest na uzupełniających się dualizmach. Wszak paradoksy są niezwykle wyraźne (jeśli mamy absolutne dobro i absolutne zło... to dlaczego to dobro pozwoliło na stworzenie zła, jeśli jest absolutnie dobre? itp.). Tępiąc pogańskie wierzenia nazywano ich bogów "ukrytym szatanem", wiarę określano mianem złudnej. I na tym przeciwieństwie wybił się Bóg chrześcijański, jako ten dobry - w opozycji do złych. Dodatkowo diabeł jest tym, który niesie światło, wiedzę, znajomość dobra i zła. Ciężko jest go więc nazywać negatywnym... przecież lubimy wiedzieć i rozumieć. :)
Och jej, trochę chaotycznie... Ale temat rzeka. :) Tak czy siak, wszyscy nie jesteśmy ani dobrzy, ani źli, każdy ma swojego diabełka za skórą (także w postaci wewnętrznych demonów. Nie da się ich wszystkich pozbyć. Sęk w tym, by umieć je kontrolować).
Trinity
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 lut 2013, 18:45
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Wyrzuć głodne duchy i zamknij pecha w butelce

Postautor: Szaman_Wiejski » 20 lut 2013, 14:07

Pani autor tej książki może i coś tam liznęła z magii ludowej, ale nie zrozumiała za wiele. Co gorsza zamiast przepisać to co znalazła słowo w słowo przerobiła na swoją modłę i dorobiła swoją teorię. Sytuacja analogiczna jak z tym pucowaniem aury miotełką brzozową XD Kiedy student ma zrobić referat to bierze materiały napisane przez mądrzejszych od siebie i referuje materiał, a nie bierze książkę pana profesora, uznaje, ze głupi ćwok z niego i tworzy nowe teorie na temat. Bo student z definicji ma nabywać wiedzę, a nie udawać profesora i pisać książki.
Tej pani coś się pomieszało. Nie wie nic o magii a jakieś Szkoły Czarownic urządza. No chyba, że to taka szkoła specjalna jakaś, gdzie się płaci i chodzi dla samego papierka, a student po niej wychodzi głupszy niż był:P
Szaman_Wiejski
Wołchw
 
Posty: 84
Rejestracja: 05 lut 2013, 20:43
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Wyrzuć głodne duchy i zamknij pecha w butelce

Postautor: M.Psyche » 16 lut 2015, 12:56

Kiedyś miałam zapisany przepis na taką butelkę co się do niej wkłada. Może ktoś wie, obecnie bardzo by mi się przydała. Pamiętam, że trzeba do niej nasiusiać i tyle a co następnie.
Wybaczanie odnosi się do przeszłości, której się nie da już zmienić, a nie do teraźniejszości, na którą nadal mamy wpływ...

Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie

Gandhi
M.Psyche
Niewymowny
 
Posty: 143
Rejestracja: 31 gru 2014, 20:30
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy
Droga życia: 0


Wróć do Rytuały

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości