Znaki Zodiaku wg Johfra

Re: Znaki Zodiaku wg Johfra

Postautor: Iza74 » 24 paź 2017, 18:33

Obrazek

Poster udostępniony dzięki uprzejmości Pani Bernadette Weyde

KOZIOROŻEC

Koziorożec, koza górska lub kozica, jest trzecim ze znaków ziemskich o polaryzacji negatywnej. Znak ten rozpoczyna sezon zimowy, kiedy to Słońce znajduje się w swoim najniższym punkcie (dotyczy to tylko półkuli północnej, gdyż w tym dniu Słońce góruje w zenicie nad zwrotnikiem Koziorożca, przyp. tłum.); łuk dzienny Słońca (droga, po której odbywa się pozorna wędrówka Słońca za dnia, przyp. tłum.) ulega maksymalnemu skróceniu, a panująca na zewnątrz w naturze ciemność wraz z towarzyszącymi jej atmosferą spoczynku oraz zimowym snem, osiągają swoje apogeum. Od tego momentu zaczyna też rozwijać się zarodek nowego światła, które ma wkrótce nadejść. Władcą Koziorożca jest Saturn.

Zjawisko to stało się lejtmotywem (motywem przewodnim, przyp. tłum.) podczas gdy wizualizowałem sobie ten obraz.

Tło malowidła tworzy wielka czaszka (1), symbol śmierci, dzięki której Słońce rodzi się na nowo (2). Promienie słoneczne spychają na bok ciemny firmament (3), aby rzucać złoty blask na skalisty krajobraz. Powrót światła sprowadza wraz ze sobą nowe życie, czego przykładem są małe dzieci wyłaniające się spośród saturnicznych skał (4), podobnie jak Apollo, słoneczne bóstwo, który wyrywając się z uścisku mrocznych więzów, rozdeptuje węża Apepa, egipski symbol ciemności (5). Także Herkules następuje na krokodyla – egipski symbol będący odpowiednikiem Apepa – jednocześnie zaduszając trzymanego w ręku węża (6). W greckiej mitologii Herkules stoczył swoją pierwszą śmiertelną walkę będąc jeszcze w kołysce, kiedy już jako dziecko zabił dwa atakujące go węże.

Oprócz przedstawionego do tej pory makrokosmicznego symbolizmu nawiązującego do powrotu Słońca, jest także mikrokosmiczne znaczenie tego znaku, które odnosi się do samodoskonalącej się jednostki, urodzonej pod tym znakiem: musi ona urzeczywistnić swój potencjał. W poprzednim znaku, jako łucznik, stawiała sobie ze cel wysokie ideały. Teraz te idee powinny zostać zmaterializowane poprzez ciężka i wytrwałą pracę. Tak, jak kozica, która wspina się coraz wyżej i wyżej i nie spocznie dopóki nie osiągnie samotnego, górskiego szczytu.

Jednakże w naturze obowiązuje twarde prawo, iż każda akcja pociąga za sobą reakcję. Tak więc i w tym przypadku, osoba urodzona pod znakiem Koziorożca spotyka swojego oponenta, Saturna.

Panuje ogólne mylne przekonanie, iż Saturn jest szkodliwą oraz przeklętą planetą. W rzeczywistości sprowadza ono nieszczęście tylko w sensie materialistycznym. Aczkolwiek na płaszczyźnie duchowej sytuacja jest zupełnie odwrotna. Saturn, zasada krystalizacji lub Kronos, czas, sprowadza przeciwstawności, przez pryzmat których każda praca zostaje oceniona i ostatecznie znajdzie swoją prawidłową postać. Saturn, który sprowadza na nas przeszkody oraz problemy jest doskonałym nauczycielem oraz inicjatorem. Nie można uznać za ukończoną pracy, która nie została wyrażona w trwałej postaci, ani też nie wytrzymała próby czasu.

Proces inicjacji odbywa się w grocie, w głębokich czeluściach królestwa Saturna. Wszystkie słoneczne bóstwa oraz herosi zostali bądź to urodzeni, ukryci lub wychowywani w skalistej pieczarze, w czasie, gdy Słońce znajdowało się w swoim najniższym położeniu (chodzi o okres przesilenia zimowego na półkuli północnej, przyp. tłum.) – na przykład: Mitra, Zeus, Apollo, Dionizos i nawet Chrystus przyszli na świat w żłóbku zbudowanym z kamieni. Dlatego też przed grotą namalowałem Saturna jako uosobienie Ojca Czasu, swojego rodzaju bramę.

Teraz przyszła pora na omówienie magicznych pieczęci planety Saturn oraz jej hierarchii aniołów oraz duchów: w lewym dolny rogu, na kamieniu obok małego Herkulesa, została wyryta pieczęć planety (7). Po lewej stronie groty znajduje się trójkątny kamień, ponieważ trzy jest liczbą Saturna. Jest to przede wszystkim związane z sefirą Binah z kabalistycznego drzewa życia. Jest to trzecia sefira umiejscowiona na samym szczycie lewego filaru surowości. Na kamieniu tym został wygrawerowany symbol Koziorożca (8). Tuż nad nim jest znak ducha planety Zazela (9). Nad grotą widnieje trójelementowa sygnatura archanioła Cassiela (10). Tuż pod racicami kozła jest astrologiczny znak planety Saturn (11). Po prawej strony wejścia do jaskini został wyryty znak planetarnej inteligencji Agiela (12). Pieczęć ducha planety Arathrona znajduje się na kamieniu umieszczonym w prawym dolnym rogu (13).
Liczby doskonałe, jak doskonałych [ ludzi ] spotyka się rzadko... ( Kartezjusz)
Awatar użytkownika
Iza74
Pismak
 
Posty: 1828
Rejestracja: 09 sie 2014, 19:19
Podziękował : 103 razy
Otrzymał podziękowań: 104 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 8

Re: Znaki Zodiaku wg Johfra

Postautor: Iza74 » 24 paź 2017, 18:35

Obrazek

Poster udostępniony dzięki uprzejmości Pani Bernadette Weyde

WODNIK

Wodnik, nosiwoda, jest powietrznym znakiem o polaryzacji pozytywnej, który zamyka trygon powietrza. Słońce wkracza w znak Wodnika pod koniec stycznia, kiedy to głęboki mrok stopniowo ustępuje na rzecz jasności.

Władcą znaku Wodnika był w przeszłości Saturn, aczkolwiek wraz z odkryciem w 1781 roku Urana, to właśnie ta planeta została przypisana ostatecznie Wodnikowi. Wynikało to z tego, iż wiele aspektów Wodnika nie było w zadowalający sposób wyjaśnionych przez wpływy Saturna.

Jeśli chodzi o ścieżkę rozwoju człowieka na tle zodiaku, to ten jedenasty znak charakteryzuje się transcendencją oraz swobodnym wychodzeniem poza wszelkie granice.

Wspiąwszy się na szczyt góry w swojej fazie Koziorożca po to, aby się odrodzić, teraz, człowiek będący w najwyższym punkcie rozwoju świadomości, wylewa życiodajne wody swojego nowego zrozumienia na tych, którzy wciąż znajdują się w dolinie poniżej. Jest on humanistą, który nie spocznie, dopóki nie podzieli się nowo zdobytą wiedzą z pozostałymi.

Granica pomiędzy ego i światem zewnętrznym zostaje tutaj zatracona. Wodnik żyję pełną świadomością jedności oraz pokrewieństwa ze swoimi bliźnimi. W tej fazie istnieje świadomość ego, aczkolwiek zostaje ona zepchnięta na dalszy plan, w wyniku czego wszystkie granice zostają przełamane.

Zacieranie się granic, szczególnie w sensie makrokosmicznym, pomiędzy energią i materią, duchem oraz ciałem, jest bardzo charakterystyczne dla naszych czasów. W kręgach astrologicznych jest to przypisywane nowego duchowi, będącemu pod wpływem Wodnika, który zalewa cały świat i na którego każdy powinien zareagować.

Ta koncepcja była moim lejtmotywem w malowidle przedstawiającym omawiany znak.

Teraz chcę pokrótce przeanalizować wpływ Wodnika.

Moment równonocy wiosennej, kiedy długość dnia odpowiada długości nocy, nie zawsze wypadał w tym samym znaku zodiaku; ulega on zmianie w wyniku wykonywania przez nachyloną oś ziemską powolnego ruchu obrotowego (chodzi oczywiście o zjawisko precesji osi Ziemi, przyp. tłum.): w ciągu 2,156 lat cofa się on o trzydzieści stopni. Na krótko przed ogólnym przyjęciem kalendarza rzymskiego, punkt równonocy opuścił znak Barana i wkroczył do znaku Ryb; wkrótce będzie on wkraczał do znaku Wodnika. Według tradycji, jeżeli punkt równonocy wkracza do innego znaku, oznacza to, iż w ludziach zostanie rozbudzony nowy duch. Wejście do znaku Ryb zbiegło się z powstaniem Chrześcijaństwa. Widać tutaj bardzo wyraźny symbolizm nawiązujący do ryb: większość z pierwszych uczniów była rybakami, którzy później stali się rybakami „łowiącymi” ludzi. Mnogość ryb oraz chleba mówią także za siebie, podobnie jak biskupia infuła, która przyjmuje formę rybiej głowy. Na starożytnych malowidłach oraz w katakumbach, ryba jest zawsze używana jak symbol Chrystusa. Mówi się, że każda era (kosmiczny wiek) posiada swojego specyficznego ducha. W erze Ryb panowały takie wartości, jak oddanie oraz gotowość do poświęceń. Wiara, nadzieja oraz miłość były w tamtym okresie cnotami, podobnie jak skromność i szlachetna odwaga. To były ideały, bez względu na to, czy mogły zostać zrealizowane, czy też nie. Era ryb była też świadkiem ogromu nietolerancji oraz materializmu. Wiedza oraz filozofia zaczęły przybierać coraz bardziej materialistyczny punkt widzenia. Koniec ery przyniósł wojny oraz masowe mordy, których rozmiar oraz okrucieństwo nie były dotąd znane światu.

Mimo, że wciąż nadal jesteśmy w starej erze, to od czasów Rewolucji Francuskiej nastąpiła odczuwalna zmiana: początek nowej duchowej atmosfery, szczególnie pośród młodszego pokolenia. To tam właśnie mogą być zaobserwowane przebłyski nowej ery.

Pomimo, iż punkt równonocy nie wkroczył jeszcze do znaku Wodnika, wyraźnie widać przenikanie się starych oraz nowych wpływów. Obok lub w ramach ustalonego porządku, który wyraźnie dobiega swojego końca, a kulturowe oraz ekonomiczne porażki na wielką skalę powodują jego osłabienie, dzieje się wiele rzeczy, które zmierzają w zupełnie odwrotnym kierunku.

Od czasu odkrycia radu oraz kolejnego odkrycia mówiącego o tym, że atomy mogą ulegać rozszczepieniu, nasz materialistyczny pogląd na świat szybko zaczyna legnać w gruzach. Wiedza przekracza samą siebie. Parapsychologia, która pokonała nasze wyobrażenie oraz przestrzeń, jest tego przykładem. Kiedyś zwykło się postrzegać człowieka w kategoriach czysto mechanicznych, teraz jednak myśli się coraz bardziej o człowieku jako o polu energii. Biorąc pod uwagę rozszczepienie atomu, materia wydaję się być jednym z aspektów energii i na odwrót.

Także okultyzm, magia oraz astrologia nie są już postrzegane jako zabobon, lecz są wnikliwie badane przez patrzących w przyszłość naukowców.

Na poziomie społecznym do ogólnie przyjętych norm należy przestrzeganie praw człowieka oraz równouprawnienia bez względu na rasę oraz wyznawaną religię, co jest wynikiem wpływu Wodnika, którego głównymi cechami są intuicja, wolność, porzucenie dogmatów, wolność słowa, a w szczególności braterstwo. Wodnik wprowadza jedność. Ten człowiek pokonał dosłownie ciemne moce i opuścił Ziemię, aby podróżować w kosmosie i z tego powodu zaczął myśleć w kategoriach kosmicznych. Jest zatem czymś więcej, niż tylko wymiarem symbolicznym.

Wszystkie te charakterystyki zostały wkomponowane w obraz, w postaci nieokreślonych, płynnych form, które zostały zapożyczone od spiralnych strumieni powietrza formujących się w tunelach aerodynamicznych (1). Reprezentują one fale elektromagnetyczne nowej ery, które nosiwoda rozlewa po powierzchni ziemi; sprawiają one, iż wszystko podlega transcendencji.

Wszechwładny Uran promieniej ponad światem jako duchowe słońce (2).

Siedem kwiatów lotosu nasyca się tym nowy nurtem energii. Są one odpowiednikiem siedmiu czakr. Zgodnie z hinduistyczną doktryną tantryczną, w ludzkim ciele astralnym znajduje się siedem subtelnych narządów, które są połączone z naszym ośrodkowym układem nerwowym. Jako „okręgi” energii psychicznej wchłaniają one życiodajną siłę, Pranę, dbając przez to o naszą witalność.

Wpływy duchowe są przyswajane wraz z Praną, w wyniku czego, to one określają naszą kondycję duchową. W obrazie tym kwiaty formują również Menorę, święty, siedmioramienny kandelabr Żydów, symbolizujący siedem ognistych lamp płonących przed tronem Bożym (3).

W tle, w postaci motywu czaszki, został wkomponowany dawany władca Wodnika. Jest to brama inicjacji, brama Saturna. W oddali widać pielgrzyma, który przekraczając tę bramę podąża na drodze swojego życia w kierunku Mount Salvat, skąd wzniesiony tam zamek Graala przywołuje go z poziomu Uniwersalnej Świadomości (jest to nawiązanie od opery Ryszarda Wagnera „Parsifala”. Montsalvat lub Mount Salvat to zamek, w którym znajdował się Święty Graal. W dosłownym tłumaczeniu jest to Ocalała Góra, przyp. tłum.)(4).

Z racji tego, iż odkrycie Urana nastąpiło w czasie, kiedy średniowieczny system magicznych powiązań był już od dłuższego czasu opracowany i w użytku, do planety tej nigdy nie została przyporządkowana hierarchia aniołów i inteligencji. Z tego samego powodu nie istnieje powiązanie z kabalistycznym drzewem życia (ta kwestia jest wciąż dyskusyjna. W zależności od źródła oraz opracowania można spotkać się z przypisaniem lub nie Urana do kabalistycznego drzewa życia, przyp. tłum.). Dlatego też zdecydowałem się jedynie na namalowanie astrologicznego znaku nowego władcy, Urana (lewy górny róg) (5) oraz starego władcy, Saturna (prawy górny róg) (6). Poniżej środkowego kwiatu lotosu, z fali energii zostaje utworzony symbol znaku astrologicznego Wodnika (7).

Linie widoczne w ramce, wzorowane są na falistych i płynnych ruchach charakterystycznych dla Art Nouveau (chodzi o styl w sztuce europejskiej z przełomu XIX wieku i XX wieku, w Polsce nazywany on jest secesją, przyp. tłum.). Moim zdaniem, ten okres w sztuce był pierwszym, który w wyraźny sposób ukazał wpływ Wodnika
Liczby doskonałe, jak doskonałych [ ludzi ] spotyka się rzadko... ( Kartezjusz)
Awatar użytkownika
Iza74
Pismak
 
Posty: 1828
Rejestracja: 09 sie 2014, 19:19
Podziękował : 103 razy
Otrzymał podziękowań: 104 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 8

Re: Znaki Zodiaku wg Johfra

Postautor: Iza74 » 24 paź 2017, 18:39

Obrazek

Poster udostępniony dzięki uprzejmości Pani Bernadette Weyde

RYBY
Ryby są znakiem wodnym, o polaryzacji negatywnej, ostatnim z trygonu wody. Słońce wchodzi do tego znaku na końcu lutego, kiedy ostatnie podrygi zimy ustępują, a natura powoli przygotowuje się do rozpoczęcia nowego cyklu. Władcą Ryb jest Neptun. Przed rokiem 1846, kiedy została odkryta ta planeta, był nim Jowisz.

Znak Ryb jest ostatnią fazą w rozwoju człowieka na ścieżce dwunastu znaków zodiaku. Człowiek będzie nadal będzie podążał tą ścieżka, aczkolwiek nowy cykl zostanie tym razem przez niego rozpoczęty na wyższym poziomie. W znaku Ryb określenie granic pomiędzy ego i światem zewnętrznym zmniejsza się całkowicie. W Wodniku nakładały się one stale na siebie, ale w Rybach znikają one ze świadomości. Z materialistycznego punktu widzenia, ta wolność formy jest postrzegana jako poświęcenie oraz śmierć. Aczkolwiek z duchowego punktu widzenia, oznacza to uwolnienie, a także narodzenie i możliwość nowych, szerokich perspektyw. W tym ostatnim znaku następuje streszczenie doświadczeń, które zostały zebrane we właśnie kończącym się cyklu. Następuje oddzielenie spisu treści od rzeczowych informacji. Pozostaje tylko i wyłącznie esencja samych doświadczeń.

Stąd też cechami znaku Ryb są synteza, przekształcenie oraz wyzwolenie. Mistyk będący pod ich wpływem, odwraca się od świata zjawisk i dokonując introspekcji zatapia się w pierwotnych początkach wszystkich rzeczy, z których niegdyś powstał. Koło życia zatoczyło krąg. Życie narodziło się w pierwotnym oceanie. Teraz powraca ono do niego bardziej świadome i wzbogacone o nowe doświadczenia. Czy jest zatem dziwne, że Neptun, bóg morza, został przypisany jako władca tego znaku wodnego? Były władca Jowisz wyrażał dobroduszność, litościwość oraz opiekuńcze aspekty Ryb, ale dopiero wraz z odkryciem Neptuna znaleziono wyjaśnienie dla skłonności mistyka spod znaku Ryb do samopoświęcania się oraz zatracania się w morzu życia.

Pierwotnie znak Ryb był przedstawiany w postaci jednej ryby lub rybaka Jana (najprawdopodobniej chodzi o Jana Ewangelistę, rybaka znad Jeziora Galilejskiego, najmłodszego z apostołów Chrystusa, przyp. tłum.). Jednakże w Mezopotamii miał on postać „paska”, liny lub cięciwy, za pomocą której związane były ze sobą ryby płynące w przeciwnym kierunku.

Ta ostatnia koncepcja została połączona przeze mnie z chińskim znakiem Yin Yang: wyrazie ostatecznej równowagi oraz wiecznego współgrania pomiędzy pierwiastkiem męskim oraz żeńskim wewnątrz ujawnionej jedności. Symbolizuje to kompletną osobę powiązaną z tym ostatnim znakiem zodiaku.

Pasek łączący ze sobą obie części składa się z dwunastu znaków zodiaku, które zostały zaliczone (w czasie wędrówki po ścieżce rozwoju, przyp. tłum) (1).

Czerwona ryba, która reprezentuje aktywną część osoby, jest skierowana w dół, zanurza się w jej świat wewnętrzny (2). Niebieska ryba, odpowiadająca części pasywnej osoby, wyraża świat zewnętrzny, ponieważ osoba ta nie wyraża już zainteresowania światem zjawisk; stał się on dla niej nierzeczywisty (3). Jej jedyną rzeczywistością jest wewnętrzny świat bezmiernego królestwa pierwotnych oceanów.

W lewym górnym rogu znajduje się znak Neptuna (4). W prawym górnym rogu widać symbol Jowisza (5), a na samym dole, na środku jest symbol Ryb (6).

żródło - astrojohfra.wordpress.com/
Liczby doskonałe, jak doskonałych [ ludzi ] spotyka się rzadko... ( Kartezjusz)
Awatar użytkownika
Iza74
Pismak
 
Posty: 1828
Rejestracja: 09 sie 2014, 19:19
Podziękował : 103 razy
Otrzymał podziękowań: 104 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 8

Poprzednia

Wróć do Znaki zodiaku

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie