Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Malachi » 21 gru 2014, 17:45

Od jakiegoś czasu próbuję trochę na własną rękę przebadać jak to właściwie jest z położeniem ascendentu i jego wpływem na wygląd, sposób poruszania się czy mówienia.
Przykładowo spotkałem się z tym, że znak wschodzący umiejscowiony w Koziorożcu często przyczynia się do tego, że dana osoba ma zadarty nos. Nie wiem dlaczego tak jest, ale ta szczególna cecha często rzuca mi się w oczy przy zestawieniu horoskopu ze zdjęciem. Ponad to jeśli ktoś asc ma ulokowany gdzie indziej, ale jego władca siedzi w znaku Koziorożca również nos ma widocznie zadarty kształt.
Z kolei ascendent bądź władca ascendentu w Wodniku przyczynia się do wysokiego czoła czy bardziej kwadratowej twarzy.

Oczywiście nie jest to żadna reguła, a jedynie pewne zbieżności.
Dlatego też zachęcam do podzielenia się doświadczeniem i Waszą opinią na te sprawę.
Czy faktycznie to, co teoretycznie cechuje dany ascendent ma miejsce w rzeczywistości czy może jest inaczej?
Malachi
 
Posty: 5
Rejestracja: 09 gru 2014, 17:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 22

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Elie » 21 gru 2014, 18:09

ASC w Byku ?
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Malachi » 21 gru 2014, 18:21

ASC w Byku to na pewno bardzo powolny sposób poruszania się, zachowywania ogólnie.
Wystarczy zerknąć na Pana Komorowskiego, wszystko spokojnie, bez pośpiechu.
A co do wyglądu nie wyłapałem jakichś szczególnych cech, kobiety bywają bardzo urodziwe, ale tak to ciężki mi ocenić.
Malachi
 
Posty: 5
Rejestracja: 09 gru 2014, 17:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 22

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Elie » 21 gru 2014, 18:26

Coś długo szukasz; proszę; Mocna, krępa budowa, choć niekoniecznie otyła. Mocna szyja i szerokie ramiona. Przeważnie nie lubisz wysiłku fizycznego, lecz jest on dla Ciebie wskazany ze względu na skłonności do tycia. Możliwe, że masz dość konserwatywny sposób ubierania, gdyż wolisz kupować rzeczy porządne i trwałe, dobrej jakości, nawet dość kosztowne, ale takie, które mogą przetrwać całe lata, zamiast nadążać za nowinkami w modzie.

Nie zgadza się. Istotne są domy i pozostałe aspekty horoskopu. :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Malachi » 21 gru 2014, 18:34

W tym temacie nie chodziło o kopiowanie opisów tylko o własne spostrzeżenia.
Zgadza się czy nie to jak wiadomo położenie władcy w znaku i domu czy też planety na asc mogą wiele zmienić.
Znam dziewczynę z asc w bliźniętach, która zachowuje się zdecydowanie bardziej jak byk.
Wszystko robi powoli, ma dość ociężały chód itp.
Także chodziło mi o to, jak Wy odbieracie to, co uważa się za właściwe cechy danego ascendentu czyli właśnie czy jeśli byk to zawsze niski i krępy - czy to się zgadza czy może niekoniecznie etc.
Malachi
 
Posty: 5
Rejestracja: 09 gru 2014, 17:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 22

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Elie » 21 gru 2014, 18:47

Żeby mieć własne zdanie trzeba się interesować tematem, znać dokładne daty ur. z miejscem, godz.i obserwować ludzi, żeby zwracać uwagę na takie niuanse. Na tym forum mało jest ludzi zainteresowanych nauką czegokolwiek a co dopiero mówić o astrologii. Widzisz, że tematy leżą o czym z przykrością przyznaję.
Sama bardzo chętnie bym się podszkoliła no ale j/w.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Malachi » 21 gru 2014, 18:58

Rozumiem, że mało osób itd. natomiast uważam, że aby ludzie chcieli rozwijać swoją wiedzę i aby podtrzymywać zapał trzeba wychodzić z różnymi tematami.
Zakładając ten chciałem zapoczątkować luźną dyskusję kto jak widzi/odbiera dany ascendent.
Opis typu "Ryby jako znak wschodzący dają zaokrąglone kształty, delikatne, ulotne spojrzenie itp." można znaleźć na co drugiej stronie tyczącej się astrologii lub w odpowiednich książkach.
Mój zamysł obejmował też wstawianie zdjęć i horoskopów znanych ludzi, tak, aby w praktyce uczyć się astrologii i wyciągać wnioski, które mogłyby pomóc przy chociażby ustalaniu ascendentu na własną rękę.

Malachi
 
Posty: 5
Rejestracja: 09 gru 2014, 17:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 22

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Elie » 21 gru 2014, 19:13

Mój zamysł obejmował też wstawianie zdjęć i horoskopów znanych ludzi, tak, aby w praktyce uczyć się astrologii i wyciągać wnioski, które mogłyby pomóc przy chociażby ustalaniu ascendentu na własną rękę.]


O tym samym pomyślałam, z tym, że może po świętach. W tym momencie prawdopodobnie nie tylko ja jestem zajęta świętami. Dopadam do komputera w biegu między jednym pokojem a drugim.
A ogólnie dzięki za pomysł i dobre chęci.Potrzebna jest tu taka osoba.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: Nut » 21 gru 2014, 21:01

Mój zamysł obejmował też wstawianie zdjęć i horoskopów znanych ludzi, tak, aby w praktyce uczyć się astrologii i wyciągać wnioski, które mogłyby pomóc przy chociażby ustalaniu ascendentu na własną rękę.


Kapitalny pomysł, chętnie się przyłączę.
Znam osobę z ascendentem w Byku. Faktycznie, ma silną budowę ciała, musi się pilnować z jedzonkiem - ma tendencję do tycia. Buzię ma ładną, włosy ciemne, piękne, gęste i długie. Twarz już nie młoda, mimo to brak śladu zmarszczek. Ruchy energiczne, pozbawione ociężałości byka. Wzrost średni.
Przy okazji - ze wstydem przyznaję się do kłopotów z odszukaniem domów w wykresie horoskopów. Nie wiem w jaki sposób są oznaczone, gdzie ich szukać, a to podstawa w umiejętności czytania wykresów.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2621
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 408 razy
Droga życia: 0

Re: Ascendent vs. rzeczywistość - cechy zewnętrzne

Postautor: paloma » 16 sty 2015, 15:46

Nieco interesuję się w temacie ascendentów i to jak wpływają one na wygląd zewnętrzny. Zdarzyło mi się nawet po obserwacji zapytać daną osobę (bliską mi oczywiście, żeby nie wyglądało to dziwnie) o godzinę urodzenia, bo daty zazwyczaj znam.
Powiem, że z tą zgodnością acendentu z rzeczywistością jest różnie... Raczej polecam dowiedzieć się o położeniu Księżyca w danym znaku w chwili urodzenia a potem do tego poczytać ascendent. Wiem, trochę to brzmi dziwnie, ale zgadza się w większości.
paloma
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 sty 2015, 15:09
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 5

Następna

Wróć do Zbiorczy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość