Co złego jest w ezoteryce

Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Elie » 18 wrz 2013, 07:40

Adamo napisał ;

Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych praktyką magiczną, a zwłaszcza praktyką związaną z magią chaosu, na bloga prowadzonego przeze mnie

Magiczne Zapędy Nieodpowiedniej Osoby

Znajdziecie tam opis moich doświadczeń, opis technik sigilizacji, recenzje książek i wiele innych ciekawostek związanych z magią.

Bez owijki w mętne ezoteryczne wyobrażenie rzeczy i bez magii świeczek.


A ja mam pytanie - co złego jest w ezoteryce, że przez niektóre osoby zajmujące się np. magią, jest wyśmiewana .
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31392
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2182 razy
Otrzymał podziękowań: 2114 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: akkaria » 18 wrz 2013, 20:23

Elza. pisze:A ja mam pytanie - co złego jest w ezoteryce, że przez niektóre osoby zajmujące się np. magią, jest wyśmiewana .

Wyśmiewanie się z kogokolwiek jest okazywaniem braku szacunku dla uczuć i zainteresowań innych osób, no i nie ukrywajmy - braku kultury osobistej. Jednak powinno się podchodzić do ezoterycznych publicznych pokazów z dużą dozą ostrożności, zdrowego rozsądku a czasami humoru.
Miałam okazję ostatnio obejrzeć na youtube kilka "rytuałów" - nie wnikam w techniki, bo każdy ma swoje. Nie jestem w stanie również powiedzieć czy zadziałał czar czy też nie, ale osobiście mam duży dystans do osób, które odprawiają ryty przed kamerami.
Musicie zrozumieć jedno - my /proszę wybaczyć, że mówię w imieniu ogółu, ale sądzę, że większość z tych, w imieniu których się wypowiadam się ze mną zgodzi/ nie przepadamy za osobami mówiącymi publicznie o czarostwie, do tego odprawiającymi przed kamerami jakiekolwiek rytuały - nawet jeśli są one niegroźne bądź ogólnie pozbawione energii. W pewnym stopniu właśnie te wystąpienia tworzą nam "antyreklamę" - ludzie nie traktują zbyt poważnie ani nas, ani tego co robimy.
Osobiście bardzo rzadko mówię na forum publicznym w otoczeniu osób nie związanych z pogaństwem kim jestem i czym się zajmuję. Ludzie na słowo "czarownica" reagują śmiechem i kpinami. Jednak nie krytykuję osób, które sięgają po telefon by poznać u wróżki swoją przyszłość - sama sięgam po Tarot, by skonsultować swoje decyzje lub spytać o radę. Obawiam się jedynie, że takie rady mogą osoby słabe emocjonalnie uzależnić a i chwilami ci którzy prowadzą takie rozmowy ... cóż, plotą coś nie wiedząc za bardzo co.
Jestem czarownicą i jestem z tego dumna, ale bogowie nauczyli mnie, że duma to za mało - trzeba mieć pokorę i być odpowiedzialnym za każdy swój gest oraz słowo czy myśl. Niestety wielu "guru" ezoteryki uważa, że skoro nie ma "wyroku skazującego" żadnego z nich, mogą pleść często bzdury nie biorąc za swoje słowa odpowiedzialności. Każdy, kto choć raz sam rozłożył karty Tarota lub był u "prawdziwej" wróżki - wie, że na pytania otrzymujemy odpowiedzi, na które często nie jesteśmy przygotowani a "wróżki" z programów ezoterycznych mówią dokładnie to co ludzie chcą słyszeć.
Życie nie jest takie jakie chcielibyśmy by było - nie jest proste, ma mnóstwo zakrętów, czasem wzniesień trudnych do pokonania i bardzo śliskich zejść z nich. Tak samo jest z czarostwem czy magią - nie otrzymujemy recepty na długie i szczęśliwe życie, i nie dajemy jej innym - bo nie ma takiej recepty. Nad szczęśliwym życiem trzeba pracować, na szczęście trzeba zasłużyć - jesteśmy ludźmi, którzy służą radą i pomocą, ale których drażni, gdy ich reputację niszczą osoby żądne łatwego zysku i nie dbające o tych, którzy szukają u nich pomocy.
A odpowiadając na pytanie w temacie - w ezoteryce nie ma nic złego, ale osoby zajmujące się ezoteryką szeroko pojmowaną muszą zacząć brać odpowiedzialność za to co mówią i robią, bo czasem jednym nieopatrznym słowem bądź nieostrożnym gestem można wyrządzić nieodwracalną szkodę.
NAJTRUDNIEJSZA Z WALK TO TA, KIEDY SERCE KRZYCZY "WALCZ", A ROZUM MÓWI "ODPUŚĆ, NIE WARTO". /temyśli.pl/
Awatar użytkownika
akkaria
 
Posty: 61
Rejestracja: 19 lip 2013, 08:29
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 34

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Asthar » 07 cze 2016, 14:07

W ezoteryce nie ma niczego złego, ot co - (nie)zwykłe zainteresowanie o małej popularności. Ezoteryka jest źle odbierana i wyśmiewana przez niedoinformowanie, dla większości nadal to jest coś związane z "ciemną stroną mocy", diabłami i samymi najgorszymi rzeczami. Reprezentantami tej wiedzy tajemnej zwykle są wróżki i czarownice, a dla masy niepojęte jest, aby dorosłe osoby wierzyły w różne czary i magię, niczym małe dzieci - myślę, że to jest główny powód wyśmiania. Jeszcze pozostaje kwestia, w jaki sposób ezoteryka jest przedstawiana przez wtajemniczonych.
Awatar użytkownika
Asthar
Niewymowny
 
Posty: 102
Rejestracja: 06 kwie 2016, 16:07
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Strzelec
Droga życia: 9

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Elie » 08 cze 2016, 16:00

akkaria;

Jednak powinno się podchodzić do ezoterycznych publicznych pokazów z dużą dozą ostrożności, zdrowego rozsądku a czasami humoru.
Miałam okazję ostatnio obejrzeć na youtube kilka "rytuałów" - nie wnikam w techniki, bo każdy ma swoje. Nie jestem w stanie również powiedzieć czy zadziałał czar czy też nie, ale osobiście mam duży dystans do osób, które odprawiają ryty przed kamerami.


akkaria;
Życie nie jest takie jakie chcielibyśmy by było - nie jest proste, ma mnóstwo zakrętów, czasem wzniesień trudnych do pokonania i bardzo śliskich zejść z nich. Tak samo jest z czarostwem czy magią - nie otrzymujemy recepty na długie i szczęśliwe życie, i nie dajemy jej innym - bo nie ma takiej recepty. Nad szczęśliwym życiem trzeba pracować, na szczęście trzeba zasłużyć - jesteśmy ludźmi, którzy służą radą i pomocą, ale których drażni, gdy ich reputację niszczą osoby żądne łatwego zysku i nie dbające o tych, którzy szukają u nich pomocy.
A odpowiadając na pytanie w temacie - w ezoteryce nie ma nic złego, ale osoby zajmujące się ezoteryką szeroko pojmowaną muszą zacząć brać odpowiedzialność za to co mówią i robią, bo czasem jednym nieopatrznym słowem bądź nieostrożnym gestem można wyrządzić nieodwracalną szkodę.



Z tymi zdaniami się zgadzam. Jakoś mało jest ludzi publicznie krytykujących wróżki i czarownice z TV. Zwykle są pobłażliwie traktowane i łatwo usprawiedliwiane stwierdzeniem - TV rządzi się swoimi prawami.
Natomiast na forach nie zostawia się przysłowiowej suchej nitki. Nawet wtedy, kiedy staramy się nie pleść bzdur.

Asthar » 07 cze 2016 15:07

W ezoteryce nie ma niczego złego, ot co - (nie)zwykłe zainteresowanie o małej popularności. Ezoteryka jest źle odbierana i wyśmiewana przez niedoinformowanie, dla większości nadal to jest coś związane z "ciemną stroną mocy", diabłami i samymi najgorszymi rzeczami. Reprezentantami tej wiedzy tajemnej zwykle są wróżki i czarownice, a dla masy niepojęte jest, aby dorosłe osoby wierzyły w różne czary i magię, niczym małe dzieci - myślę, że to jest główny powód wyśmiania. Jeszcze pozostaje kwestia, w jaki sposób ezoteryka jest przedstawiana przez wtajemniczonych.


Moje zdanie jest nieco inne.
Chodzi o wklejanie tekstów niepotwierdzonych naukowo, przez etnologów, historyków.. i wiara w nie. Przykładem może być pierścień atlantów, różnego typu horoskopy np. celtyckie, nie wiadomo na czym oparte albowiem Celtowie nie tworzyli horoskopów.

Co i kogo rozumiesz przez wtajemniczonych ?
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31392
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2182 razy
Otrzymał podziękowań: 2114 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Asthar » 08 cze 2016, 17:30

>Co i kogo rozumiesz przez wtajemniczonych ?
Jeśli według słownika ezoteryka to wiedza tajemna, to wtajemniczonymi określam osoby zainteresowanymi sprawami ezoterycznymi.
Awatar użytkownika
Asthar
Niewymowny
 
Posty: 102
Rejestracja: 06 kwie 2016, 16:07
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Strzelec
Droga życia: 9

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Elie » 11 cze 2016, 12:06

Nie widzę nic co by było tajemne i dla wtajemniczonych - jak określa wikipedia.Nic co wymaga inicjacji. To raczej w takiej dziedzinie jak magia, Wicca, potrzebne są wtajemniczenia i inicjacja.
Ezoteryka jest dostępna dla wszystkich tych, którzy chcą się dowiedzieć, poprzez np. czytanie odpowiedniej literatury. Tymczasem obecnie coraz częściej mamy do czynienia z laikami i ludźmi wygodnymi. Zamiast czytać, uczyć się, poznawać poprzez praktykę, czerpią wiedzę z tego, co ktoś napisał w necie, powiedział na youtube. Coraz więcej jest tam wiedzy z sufitu wziętej i zwyczajnych bzdur.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Ezoteryka
Ezoteryzm, ezoteryka – wiedza dostępna jedynie dla osób uprzywilejowanych, doświadczonych lub takich, które przeszły inicjację. Ezoteryka zajmuje się w szczególności rozwojem duchowym. Jest to tzw. wiedza tajemna (łac. scientia occulta – okultyzm), czyli przeznaczona tylko dla grona osób wtajemniczonych – wybrańców[1][2].

Ezoteryzm uprawia inne postrzeganie rzeczywistości, bardziej otwarte, rozwój duchowy, porusza tematy duchowe lub odrzucane przez naukę. Treści są na ogół otoczone atmosferą tajemnicy, przekazów ze starożytności, guru o nadnaturalnych mocach, itp., są odczuwalne w sposób pozazmysłowy.

Wiele z kwestii przedstawianych współcześnie jako nowe w ezoteryce (np. z zakresu parapsychologii), w rzeczywistości od wieków znane były filozofii, rozważa się więc zaryzykowanie większego otwarcia tej dziedziny na ezoterykę, by przypomnieć, że rzekomo nowe „odkrycia” ezoteryki znajdują swoje odpowiedniki już w ideach starożytnych filozofów[3].

W latach 90. XX wieku termin ezoteryka, zamiast wiedzy tajemnej, zaczął oznaczać coś wręcz przeciwnego - dziedzinę gospodarki, cieszącą się znaczną popularnością.


Uwaga: wokół pojęć ezoteryzm, ezoteryka narosło współcześnie wiele nieporozumień i bywa, że stosowane są do nazwania rzeczy lub zjawisk nieznanych, niezbadanych, niezrozumiałych.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31392
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2182 razy
Otrzymał podziękowań: 2114 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Tacticus » 11 cze 2016, 15:07

Witam,

Być może moja wypowiedź wyda się Wam kontrowersyjna, ale mimo tego wypowiem się.

Jak już zostało to wcześniej wspomniane ezoteryka jest "narzędziem", a narzędzia są neutralne. Źli są natomiast ludzie, którzy korzystają z nich w nieodpowiedni sposób, albo wykorzystują ze szkodą dla innych. I tak, jak w każdej dziedzinie czy sytuacji, kiedy spotkają się ze sobą głupiec oraz oszust, mamy do czynienie z tragedią i złem. A z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jednych i drugich w środowisku ezo nie brakuje.

Co jest złego w ezoteryce? To, że mają do niej łatwy dostęp zarówno głupcy :0dash2: jak i oszuści :diabel: .
Pozdrawiam,
Tacticus

Awatar użytkownika
Tacticus
Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 27
Rejestracja: 03 maja 2016, 19:37
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 33

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Iza74 » 12 cze 2016, 15:32

Co jest złego w ezoteryce? To, że mają do niej łatwy dostęp zarówno głupcy :0dash2: jak i oszuści :diabel: .
Pozdrawiam,


Przykładem oszustów mogą być organizatorzy jednodniowych kursów za kilka stów. Kogo zaliczasz do głupców, czym się charakteryzują.
Liczby doskonałe, jak doskonałych [ ludzi ] spotyka się rzadko... ( Kartezjusz)
Awatar użytkownika
Iza74
Pismak
 
Posty: 1939
Rejestracja: 09 sie 2014, 19:19
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 152 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 8

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Tacticus » 12 cze 2016, 15:59

Iza74 pisze:Przykładem oszustów mogą być organizatorzy jednodniowych kursów za kilka stów. Kogo zaliczasz do głupców, czym się charakteryzują.


Odpowiedź jest bardzo prosta: głupcami są osoby, które przychodzą na takie kursy i nie muszą być one jednodniowe. Ludzie są bardzo naiwni. Uważają, że w czasie czterech lub ośmiu spotkań osiągną to, co kiedyś zdobywała się przez lata ciężkiej pracy. A i trzeba wziąć poprawkę na to, że nie każda osoba nadawała się do praktyk ezo. Słyszy się np. o weekendowych kursach:
1. Szamanizmu,
2. Alchemii,
3. Pracy z czakrami,
4. Astrologii,

I mógłbym jeszcze wiele rzeczy wymieniać. Głupcem jest ten, który uważa, że ezoteryk rozwiąże za niego problemy życiowe. Głupcem jest także ten, który bezkrytycznie wierzy w to, co mu ezoteryk powie. Spotkałem się z paroma osobami z ruchu "New Age", a miało to miejsce na pewnym właśnie kursie, które naśmiewały się z osób chodzących do kościoła oraz z wiary chrześcijańskiej. Wytykały one chrześcijanom naiwność oraz zacofanie. Ale zaraz, mówię sobie, a czym się różni "New Ager" ślepo wierzący w to, co mówi mu Guru lub ezoteryk od chrześcijanina? Według mnie niczym. W obu przypadkach mamy do czynienia z głupotą i naiwnością, z wiarą w dogmaty, z zaspokojeniem pewnych deficytów. Co nie oznacza z mojej strony, że potępiam ezoterykę. Ezoteryka jest narzędziem, z którego trzeba umiejętnie korzystać. Ale, co poradzić, jeśli ktoś się uprze i zacznie czyścić paznokcie używając do tego śrubokręta?
Pozdrawiam,
Tacticus
Awatar użytkownika
Tacticus
Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 27
Rejestracja: 03 maja 2016, 19:37
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 33

Re: Co złego jest w ezoteryce

Postautor: Elie » 12 cze 2016, 16:12

Ale zaraz, mówię sobie, a czym się różni "New Ager" ślepo wierzący w to, co mówi mu Guru lub ezoteryk od chrześcijanina? Według mnie niczym. W obu przypadkach mamy do czynienia z głupotą i naiwnością, z wiarą w dogmaty, z zaspokojeniem pewnych deficytów. Co nie oznacza z mojej strony, że potępiam ezoterykę.


Rozumiem, że wiarę potępiasz... no no odważne stwierdzenie. Zapominasz o prawie każdego człowieka do wolności w tym zakresie. Ktoś kto jest na jako takim poziomie nie kpi z czyjeś wiary. Gwarantuje nam to prawo w każdym państwie. O ezoteryce nie ma nawet pół słowa. Co więcej, przez nawet średnio wykształconego człowieka ezoteryka jest wyśmiewana. Uważana za zacofanie i wiarę w bzdury.Przykładem są wróżby.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31392
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2182 razy
Otrzymał podziękowań: 2114 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Następna

Wróć do Ezoteryka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość