CUD PRZEBACZENIA

CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Imira » 22 sty 2012, 20:08

cytat:
Pacjenci często mnie pytają: "Ojcze, czy w Sanktuarium Matki Boskiej Rychwałdzkiej zdarzają się jeszcze cuda?", tak zdarzają się cuda dotyczące uzdrowień fizycznych, ale przede wszystkim uzdrowień duchowych. Prawdziwie cudownym uzdrowieniem jest, gdy ktoś kto był daleko od Boga przez 20 czy 30 lat nagle do Niego wraca. Taką rolę do wypełnienia mają sanktuaria. Są one jakby kanałem łączącym Niebo z Ziemią. Oddziaływania sanktuariów można porównać do oddziaływania świętych. Kontakt ze świętym poraża w sensie pozytywnym. Mieliśmy tego wyraźne dowody w kontaktach zatwardziałych ateistów
z Ojcem Świętym Janem Pawłem II.
Mało znany jest fakt kiedy to pan prezydent Kwaśniewski na pytanie dziennikarzy, czy Ojciec Święty przyjedzie jeszcze na pielgrzymkę do Polski, powiedział: "Jeżeli byłbym obdarzony łaską wiary powiedziałbym; jak Bóg da - a tak powiem nie wiem". Był to przełom 2004/2005 roku.
Ten sam pan Kwaśniewski po kilku miesiącach, o ile wierzyć mediom, wziął ślub kościelny ze swoją żoną, mając z nią przez kilkadziesiąt lat jedynie kontrakt cywilny.
Święci to ludzie przez których świecą promienie słońca i to nie tylko w witrażach. Te promienie "porażają" w sposób pozytywny.
Uważam jednak, ze największym cudem jest cud przebaczenia.
Przebaczenie jest warunkiem zdrowia. Kiedy nie przebaczamy nosimy w sobie truciznę, która nas zabija fizycznie, psychicznie i duchowo.
Przebaczenie jest niezwykle trudne, a czasami trzeba cudu aby ktoś przebaczył.
Jeżeli człowiek zwalczy w sobie wieloletnią, zapiekłą nienawiść dozna cudu uzdrowienia.


Błogosławieństwa Bożego oraz doznania cudu przebaczenia w nowym 2007 roku życzę wszystkim czytelnikom kwartalnika
Ojciec Grzegorz Sroka, Franciszkanin
http://www.bonimed.pl/go-nowosci-artykul_cud.html
Imira
 

Re: CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Elie » 22 sty 2012, 20:40

Przebaczenie jest warunkiem zdrowia. Kiedy nie przebaczamy nosimy w sobie truciznę, która nas zabija fizycznie, psychicznie i duchowo.
Przebaczenie jest niezwykle trudne, a czasami trzeba cudu aby ktoś przebaczył.
Jeżeli człowiek zwalczy w sobie wieloletnią, zapiekłą nienawiść dozna cudu uzdrowienia.

Zrozumieć podłe postępowanie kogoś i przebaczyć,w sumie nie jest trudno.
Ja tak mam.Kiedy emocje opadną,zaczynam analizować sytuację i szukam zrozumienia postępowania człowieka.
Inną o wiele trudniejszą sprawą jest ZAPOMNIEĆ i sprawić by nie bolało.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31447
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2193 razy
Otrzymał podziękowań: 2147 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Imira » 05 lut 2012, 12:03

Mowia - czas goi rany ...
Ale ja sie z tym nie zgadzam ...
Uwazam, ze czas usmierza bol
i pomaga nam przyzwyczaic sie z nim zyc.
Ale rana pozostaje na zawsze.

Precz z moich oczu! Posłucham odrazu!
Precz z mego serca! I serce posłucha.
Precz z mej pamięci! Nie! Tego rozkazu
Moja i twoja pamięć nie posłucha.
Adam Mickiewicz (1798-1855)

Trzeba z tym wszystkim nauczyc sie zyc ... :cry:
Imira
 

Re: CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Imira » 05 lut 2012, 12:51

"Ludzie, którzy widzą jakąś różnicę pomiędzy duszą a ciałem,
nie mają tak naprawdę ani ciała, ani duszy."

Oscar Wilde

Krzywda zasługuje na kare i zadoscuczynienie - w swiecie ludzkim.
W swiecie duchowym jest dla nas darem, szansa na uzdrowienie i rozwoj.
Nie jestesmy istotami ludzkimi, ktore miewaja duchowe doswiadczenia,
ale jestesmy istotami duchowymi, ktore przezywaja ludzki los.

Co dolega twojej duszy ?

Kazda jedna choroba jest odzwierciedleniem stanu duszy,
wyleczenie choroby stanowi uzdrowienie duszy.

Choroba duszy jest byc nadczynnosc i niedoczynnosc tarczycy.
Nadczynnosc tarczycy.
Wielokroc, na skutek ukrytej agresji, zalu, bezsilnosci, jest do odczucia "klucha w gardle".
Najczesciej osoba taka jest w stalej gotowosci bojowej, osobowosc,
ktora jest postawiona "na bacznosc", czujna, nieufna,
ukrywana agresja czyni go wybuchowym, niecierpliwym, wielokroc zlosliwym.

Czlowiek pewny siebie, otwarty, majacy "grunt pod nogami",
pozytywnie akceptujacy siebie i otoczenie,
tym samym majacy duzo wewnetrznego spokoju, relaksu, zadowolenia,
stanowczy, bez kompleksow, umiejacy powiedziec, gdy tego trzeba - nie,
nie bedzie postrzegal wlasnego zycia jako walki.
Jego tarczyca nie bedzie punktem choroby duszy.

Niedoczynnosci tarczycy:
Wyniki sposobow wychowawczych, przezycia z dziecinstwa kumuluja sie takze w tarczycy.
Osoby, ktore w dziecinstwie dolwiadczyly surowego rygoru,
zmuszone byly sluchac, w obawie przed kara, robiac to wbrew swoim przekonaniom,
w doroslym zyciu nie zawsze umieja sobie z tym poradzic.
Nabyte nawyki bywaja silniejsze. Sa to ludzie, ktorzy nie potrafia "wyprostowac sie"
Ich psychika zostala spaczona niewlasciwymi metodami wychowawczymi,
brakiem okazywanej czulosci i milosci ze strony opiekunow-rodzicow.
Osoby z ta choroba duszy, sa niesmiale, niepewni wszystkiego, czesto smutni,
bliscy stwierdzen bezsensownosci zycia, wielokroc depresyjni.
W tym przypadku bardzo dobre wyniki leczenia przynosi arteterapia.

Nastepnym organem, ktory odzwierciedla stan naszej duszy jest trzustka.

Ludzie majacy z nia problemy, najczesciej w zyciu przyjmuja postawe
wycofania sie i rezygnacji, ktora oznacza brak aspiracji i zgody na rozwoj.
U tych osob jest pewien rodzaj zaklamania - nie potrafia przyznac,
ze kochaja, nie maja odwagi okazywac milosc.
Ich zyciem kieruje rozum, serce nie ma nic do powiedzenia.
Obowiązki sa wazniejsze od przyjemności w życiu.
Praca i sytuacja materialna stanowia esencje ich zycia.
Widza przed soba (wyolbrzymione) zadania i strach przed niepodolaniem
tym zadaniom przeraza ich, "zzera".

Chcac poznac swa dusze, odpowiedz sobie na pytanie - czy kochasz samego siebie.
Czy zyjesz przeszloscia, obwiniasz sie za "przeszle" sprawy... ?
Imira
 

Re: CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Elie » 05 lut 2012, 15:10

Chcac poznac swa dusze, odpowiedz sobie na pytanie - czy kochasz samego siebie.
Czy zyjesz przeszloscia, obwiniasz sie za "przeszle" sprawy... ?

Oj tak.
Niestety,uzbierało się tego sporo.
Nie jest tak że ciągle o tym myślę. Ale w sytuacji kiedy wychodzi mi coś żle a wiem że jest wynikiem wcześniejszego zaniedbania,to gniew mnie ogarnia na samą siebie.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31447
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2193 razy
Otrzymał podziękowań: 2147 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Imira » 05 lut 2012, 16:07

Postaraj sie zaakceptowac siebie sama, taka jaka jestes ...
Pokochac samego siebie - niby takie latwe, a takie trudne ...
Ale bez tego nie mozna zyc w zgodzie z samym soba.
Sposobow jest wiele, tyle, ze potrzeba czasu ... :D
Pozdrawiam :D
Imira
 

Re: CUD PRZEBACZENIA

Postautor: Magicznasfera_pl » 16 mar 2012, 12:34

Myślę,że wspomniałaś o bardzo ważnym aspekcie,a mianowicie pojęcie "czasu" jest tutaj bardzo istotne. Zaakceptować samego siebie nie jest tak łatwo,a co dopiero pokochać. Wszystko wymaga czasu oraz harmonii z samym sobą,tylko niektórym udaje się to w 100%.
Awatar użytkownika
Magicznasfera_pl
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 lut 2012, 17:57
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości