Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Elie » 13 maja 2013, 00:08

Sprecyzujmy: o co chodzi- o wiarę w tarota, lecz czy wiarę we wróżby, w tym przypadku tarotowe. A więc - czy przepowiednie się sprawdzają, a jeśli nie, to dlaczego. I czy w ogóle możliwe jest przepowiadanie przyszłości.

Horoskopy drukowane w gazetach nie mają nic wspólnego z astrologią i nie wolno w nie wierzyć!!! To tylko głupawa zabawa w znaki zodiaku.

Wiary wymagają tylko te kwestie, których nie można naukowo zweryfikować.

Jedyną na świecie rzeczą, wymagającą wiary jest Bóg, ponieważ nie ma żadnej naukowej metody udowodnienia jego istnienia lub nieistnienia. Kiedy posiadamy wiedzę na dany temat znika potrzeba lub konieczność kierowania się wiarą.

Wróżby należą do dziedziny spraw weryfikowalnych, ponieważ albo się sprawdzają albo nie. Problem polega tylko na tym, że tego dowiesz się dopiero wtedy, gdy się spełnią (lub nie). W przypadku wróżby to raczej spora niedogodność, ponieważ każdy chciałby mieć pewność, że z można jej zaufać i skorzystać jej rad. Po to przecież chodzi się do wróżki, nieprawdaż?

Dlatego w przypadku wróżb zdecydowanie zalecam ostrożność i zdrowy rozsądek. Żeby uniknąć przykrych wpadek (zła, wprowadzająca w błąd wróżba, a zwłaszcza wróżba zarażająca niepotrzebnym lękiem) lub straty pieniędzy (wróżba, która się nie sprawdziła) radzę korzystać z usług wróżek znanych i sprawdzonych lub korzystać z rekomendacji znajomych. A jeszcze lepiej - znaleźć sobie stałą wróżkę, do której ma się zaufanie. Pozwoli to uniknąć szukania wróżb po omacku.

Oczywiście - nawet najlepsza wróżka jest tylko człowiekiem, więc mogą się jej zdarzać gorsze dni, kiedy niewłaściwie odczyta karty lub coś przeoczy.

Proszę pamiętać, że w tej branży jest więcej szarlatanów, niż w jakiejkolwiek innej. Jest to spowodowane brakiem dobrego prawa, regulującego tę działalność. Kiedyś (w średniowieczu) podobna sytuacja miała miejsce w przypadku nawet tak szacownych zawodów jak medycyna, którą mógł praktykować każdy, kto czuł taką potrzebę. Ponieważ dawno zrobiono z tym porządek, dziś szarlataneria medyczna praktycznie się nie zdarza. W branży wróżbiarskiej sytuacja na razie przypomina wolną amerykankę, stąd moje przestrogi.

Czy wróżenie i przepowiadanie zdarzeń jest możliwe?

Możliwe jest, jak najbardziej, ale praktycznie tylko wtedy, gdy wróżba dotyczy najbliższej przyszłości, ponieważ jest ona już w znacznym stopniu ukształtowana. Z dalszą przyszłością jest jak z podróżą: możemy jechać prosto do celu, zawrócić, zmienić cel podróży lub zrobić objazd boczną drogą. Im dalsza przyszłość, tym więcej możliwości zwekslowania na inne tory.

Nasza przyszłość nie jest z góry zdeterminowana i nie ciąży nad nami żadne fatum (z pewnymi niewielkimi wyjątkami, ale i one mogą być odwracalne). To my sami na bieżąco tworzymy swój los, a więc zależy on od naszych wolnych decyzji. Oczywiście, możemy żyć nieświadomie, nie podejmując żadnych świadomych decyzji, czyli jak to mówi moja koleżanka „lecieć na autopilocie”, a wtedy łatwo przewidzieć jak się taki lot może skończyć. Jednak każdy inteligentny człowiek ma możliwość kierowania swoim losem, a więc kształtowania swojej przyszłości.

Wróżba może ostrzec przed zagrożeniami, udzielić dobrej rady, ułatwiającej podjęcie właściwej decyzji lub wskazać nieuświadamiane możliwości działania.

Ale może też skierować na zupełnie niewłaściwe tory i stać się przyczyną nieszczęść. Dlatego nie radzę ślepo wierzyć w żadne wróżby. W razie wątpliwości można skorzystać z porad kilku różnych wróżek i spróbować wyciągnąć z tego jakieś własne wnioski.

A teraz kilka słów na temat tarota:

Tarot ma przynajmniej dwa różne zastosowania: pierwszym jest pomoc w rozwoju osobistym, a drugim jest wyrocznia.

Ja najbardziej lubię używać tarota podobnie jak używam horoskopu: nie do wróżenia i przepowiadania zdarzeń, lecz do pomocy psychologicznej i jako poradnik duchowy.

Można oczywiście używać go do wróżenia, tyle tylko, że jak dla mnie jest to pewnego rodzaju profanacja. Tarot jest tak mądrym systemem wiedzy, że po prostu szkoda wykorzystywać go do tak prymitywnego celu.

Na mądrze zadane pytanie można uzyskać naprawdę mądrą odpowiedź. Tarot może wyjaśnić, dlaczego coś niekorzystnego wydarzyło się w twoim życiu, czyli uświadomić ci, jakie twoje wcześniejsze działania doprowadziły do obecnego stanu oraz co zrobić, żeby w przyszłości nie popełniać podobnych błędów. Może on też pomóc zrozumieć życiowe lekcje, które koniecznie trzeba przerobić. Jeśli uporasz się z tymi zadaniami twój los ulegnie korzystnej przemianie, ponieważ nie będzie już konieczności zmagania się z uporczywie powracającym problemem.

Jeśli natomiast chodzi o astrologię - proszę absolutnie nie wierzyć w żadne astrologiczne wróżby i przepowiednie dotyczące konkretnych zdarzeń, np. daty ślubu, choroby lub zgonu kogoś bliskiego. Nie raz spotkałam się z podobnymi wróżbami i za każdym razem osoba, która je uzyskała była bardzo rozczarowana. Jednak rozczarowanie to najmniejsze zło. Znacznie poważniejsze są konsekwencje psychologiczne podobnych praktyk, np. stany lękowe. No bo jak nie wpaść w lęki, jeśli otrzymało się mroczną przepowiednię śmierci kogoś bliskiego? Zapewniam, że tego z horoskopu odczytać się nie da. Horoskop pokazuje tylko tendencje, a co najważniejsze jest narzędziem pomocnym w lepszym rozumieniu, a więc mądrzejszym kierowaniu swoim życiem. Można z niego wyczytać potencjalne zagrożenia, również dla zdrowia czy życia, ale jak ostatecznie potoczą się konkretne wydarzenia zależy tylko od właściciela owego horoskopu. Zagrożenia nie są dziełem przypadku ani tym bardziej rezultatem tragicznego fatum, lecz konsekwencją naszych własnych zaniedbań lub zwyczajnej głupoty. Wystarczy więc zrozumieć swoją sytuację, a następnie zmienić postępowanie na mądrzejsze i bardziej świadome, żeby to fatum od siebie odwrócić.

Jeśli chodzi o astrologiczne wróżbiarstwo, to jest ono możliwe, ale wtedy nie wróży się z horoskopu urodzeniowego danej osoby, lecz stawia się horoskop na czas i miejsce zadania konkretnego pytania. Ta praktyka wymaga zupełnie innych technik niż te, które stosuje się w astrologii natalnej.

Autor: astromaria o 01:01
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz – ale to w jaki sposób zdobywanie tego – zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30988
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2076 razy
Otrzymał podziękowań: 1862 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: xLena » 28 maja 2013, 21:27

Elza. pisze:Dlatego w przypadku wróżb zdecydowanie zalecam ostrożność i zdrowy rozsądek.

i to jest właśnie odp na pyt czy wierzyć... wierzyć ale trzeba zachować zdrowy rozsądek jak we wszystkim; nic nie jest dobre jak jest w nadmiarze, nałogowo i bez rozsądku
xLena
 

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Gwiazdologia » 20 maja 2015, 21:39

Elie pisze:
Jeśli natomiast chodzi o astrologię - proszę absolutnie nie wierzyć w żadne astrologiczne wróżby i przepowiednie dotyczące konkretnych zdarzeń, np. daty ślubu, choroby lub zgonu kogoś bliskiego. Nie raz spotkałam się z podobnymi wróżbami i za każdym razem osoba, która je uzyskała była bardzo rozczarowana.
Autor: astromaria o 01:01


Pozwolę sobie na odmienne zdanie w tym temacie. Odwrócę tezę: nieraz spotkałem się z horoskopami ślubów, które były "dobre", "słabe", "przeciętne", "liche" albo "bardzo dobre", co zaznaczało się w życiu. Dodam od siebie, że były to konkretne terminy, sięgające kilka - kilkanaście lat wstecz, dlatego też można było zrobić szybką weryfikację. Nie nazwałbym tego "wróżbami" czy "przepowiedniami", tylko elekcjami. Elekcje to czas, który wskazuje na dalszy przebieg ważnego wydarzenia w życiu. Nie dotyczy tylko samych urodzin, ale również wskazanych terminów, czyli właśnie ślubu, podjęcia pracy, czy podpisania umowy.

Awatar użytkownika
Gwiazdologia
 
Posty: 10
Rejestracja: 05 mar 2015, 00:15
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 33

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Genituram » 13 gru 2015, 10:12

Nie chcę nikogo przekonywać na siłę do astrologii czy tarota, ale z własnego doświadczenia wiem, że są to bardzo pomocne narzędzia. Używam ich od wielu lat. Oczywiście mówię tutaj o konkretnych, indywidualnie przygotowywanych prognozach, a nie gazetowych horoskopach. Doświadczony astrolog lub tarocista jest w stanie dokonać niezwykle rzetelnej analizy i podpowiedzieć parę mądrych rzeczy.

Myślę też, że powinniśmy zwrócić baczniejszą uwagę na słowo "prognoza", którego użyłem wyżej. Otóż prawdziwy profesjonalny horoskop czy tarot to nie jest "wróżba", lecz właśnie prognoza, połączona z analizą danej osoby oraz jej obecnej sytuacji życiowej. Wróżbiarstwo natomiast to sztuka związana z tajemnymi mocami. Nie ma to nic wspólnego z astrologią czy tarotem.

Osobiście traktuję więc astrologię i tarota, jako narzędzie analizy informacji oraz wpływów wszechświata na życie człowieka. Jak wiemy, wszystko jest ze sobą połączone (dowodzą tego nawet badania z dziedziny fizyki kwantowej), a zatem wszystkie elementy wszechświata w pewnym zakresie na siebie wzajemnie oddziałują. Astrologia czy tarot służą jedynie do wychwycenia tych oddziaływań.
Awatar użytkownika
Genituram
 
Posty: 2
Rejestracja: 08 gru 2015, 14:15
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 4

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Ankol18 » 13 gru 2015, 19:06

Pamiętajmy o tym, że to my sami decydujemy o naszym życiu, a nie karty. Tarot pokazuje nam jakie mamy do wyboru możliwości, radzi jak powinniśmy postąpić w danej sytuacji, ale to my sami podejmujemy decyzję co w efekcie zrobimy. I nie zawsze musi stać się tak jak przepowiedzą karty, bo my mamy wpływ na nasze życie i w każdej chwili możemy zmienić swój los. Wszystko zależy od wiary i sposobu myślenia.
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3667
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 460 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Pachet » 13 gru 2015, 19:37

Do wróżb należy podchodzić zdroworozsądkowo. To tak jak z pytaniem czy znajdę pracę............., na razie nie widać bo nie szukasz, ale jak zaczniesz szukać to znajdziesz. To jest pomocne narzędzie, które może mobilizować do działania i pomagać jeśli otrzymaliśmy dobrą interpretację tarota. Zgodzę się z tym że wraz z czasem wszystko się zmienia i to tarot krótkoterminowy jest najbardziej sprawdzalny z mojego doświadczenia. Warto mieć sprawdzoną wróżkę której wrózby sprawdziły się nam w przeszłości. Myślę , że dobrze zrobiony kosmogram może okreslić czas takich wydarzeń jak ślub, dzieci itp, mam na mysli profesjonalne horoskopy z datą urodzenia i dokładną godziną.
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi"
Winston Groom (z książki Forrest Gump)
Pachet
Niewymowny
 
Posty: 127
Rejestracja: 27 paź 2013, 19:29
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 0

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Maltarosa » 14 gru 2015, 00:31

Ostatnio nie wiem ci myslec na temat wrozb chyba m wiecej dystansu...ogolnie jakby mniej wierze sprawdzalnosc wrozb ..
mam wrazenie ze te mniej pozytywne sie sprawdzaja tylko wmoim przypadku..od dawna niewiele milego karty mi mowily...
Maltarosa
Niewymowny
 
Posty: 169
Rejestracja: 07 lip 2015, 06:16
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Droga życia: 0

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Avena » 14 gru 2015, 10:42

Maltarosa pisze:Ostatnio nie wiem ci myslec na temat wrozb chyba m wiecej dystansu...ogolnie jakby mniej wierze sprawdzalnosc wrozb ..
mam wrazenie ze te mniej pozytywne sie sprawdzaja tylko wmoim przypadku..od dawna niewiele milego karty mi mowily...



Nie mówił, tylko pokazywały najbardziej możliwą drogę - to różnica - jeśli twoje nastawienie jest takie, że nic miłego się nie zdarzy, na to się nastawiasz i na to czekasz i tego szukasz (możliwe, że zupełnie sobie tego stanu poszukiwania negatywów nie uświadamiasz) - więc w jaki sposób karty mogą pokazać coś innego.

Pytasz o miłość, o to co będzie z uczuciami, anie dajesz możliwości odejścia już tego co przeminęło, więc nie ma miejsca na nowe - więc karty tego nowego nie pokażą, bo ty jeszcze nadajesz na poziomie "stare" - więc gdzie tu ma się zmieścić nowe?

To samo z pracą bywa - narzekamy na to co mamy, ale często lęk przed zmianą (czy to o pracę chodzi, czy o uczucia, czy ogólnie o inne sprawy życiowe - bez znaczenia - schemat zazwyczaj jest ten sam) - taki lęk blokuje wszystko co mogłoby być. Nowe wiąże się z pierwotnym, również często nie do końca uświadamianym sobie, lękiem... więc siedzimy, utyskujemy zamiast podjąć ryzyko, czy wyzwanie nowego.

W stagnacji karty nie pokażą niczego ponad stagnację - żeby karty pokazały coś dobrego, to wpierw dobrze jest popracować nad własnym myśleniem, - i wówczas tarot może być rewelacyjnym narzędziem na to by pokazać, czy nasza praca przynosi efekty, czy może jednak nie dobraliśmy do siebie dobrej metody, czy zagadnienia nad jakim pracujemy.

Wiara to też siła sprawcza - warto o tym pamiętać. Niestety, o wiele łatwiej uwierzyć nam w to że złe się sprawdzi, a wiara w sprawdzenie się dobrego to sztuka, bo dobre to nagroda przecież, a często nie dajemy sobie prawa do nagrody. Łatwo jest budować czarne scenariusze, a trudne jest budowanie pozytywnych wizji przyszłości. Zawsze znajdujemy wymówkę aby pozytywne odrealnić i uznać jako niezależne... więc dlatego też pozytywne się nie sprawdza, bo nie wierzymy, że może... a negatywne, którego jesteśmy pewni w jakiś sposób, przychodzi "samo" ... choć to samo to bardziej - samo negatywne sami przyciągamy myśleniem i nastawieniem.

Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby - z umiarem, ale na pewno dobrze jest zacząć wierzyć w siebie i mieć do siebie zaufanie oraz... przestać robić sobie te wszystkie rzeczy, które postrzegamy jako złe, a i tak je robimy... bo później uważamy, że należy nam się kara... więc wierzymy w złą wróżbę, a w dobrą już nie, dobra się więc nie spełnia, więc mamy żal do wróżącego... oraz uważamy, że wróżby to bzdety, a tak... może najpierw dobrze jest przypatrzeć sobie. To czasem boli, ale czasem jak to mówią - bez pracy nie ma kołaczy...

Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem. C.G.Jung

Awatar użytkownika
Avena
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 353
Rejestracja: 25 sie 2015, 13:00
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 83 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 7

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Nut » 14 gru 2015, 14:52

Wierzyć i nie wierzyć. Zgadzam się z teorią, że to my mamy wpływ na życie, nie licząc przeznaczenia. Są takie wydarzenia w naszym życiu, że gdybyśmy nie wiem jaką drogą poszli i tak nas spotkają. Kluczowymi są dzień narodzin i śmierci.Po drodze jest jeszcze kilka zrządzeń Losu, Boga - co kto woli.
Wróżki wybierajmy rozsądnie, nie pierwszą z brzegu i nie taką, która mówi nam tylko o pozytywach. Nie latajmy do kilku wróżek, tą metodą mieszamy w swoim losie a potem mamy chaos.
Znam wrózbitę, którego wróżby się sprawdzają.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2495
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 460 razy
Otrzymał podziękowań: 364 razy
Droga życia: 0

Re: Czy wierzyć w astrologię, tarota i inne wróżby?

Postautor: Maltarosa » 14 gru 2015, 14:55

Nie wiem.czy bardzo negatywnie mysle..
Staram sie nie ogladac za siebie i czekac zeby sprawdzic czy wrozby sie sprawdza czy tez nie..wlasnie mnie zastanawia czy sa jakies wydarzenia ktorych nie unikniemy itp...hmmm.
Maltarosa
Niewymowny
 
Posty: 169
Rejestracja: 07 lip 2015, 06:16
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Droga życia: 0


Wróć do Ogólne informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości