Fakty i mity o odżywianiu

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Elie » 29 kwie 2014, 07:52

10 największych kłamstw o odżywianiu

Oficjalne zalecenia żywieniowe rozpowszechniane w szkołach, szpitalach i mediach są nierzetelne i sprzeczne. Stworzyłem listę najgorszych przykładów takich zaleceń, choć jest to niestety zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Oto 10 wielkich kłamstw, mitów i błędnych przekonań.

1. Śniadanie idealne: płatki z mlekiem

Najlepiej jest zacząć dzień posiłkiem zrównoważonym, w skład którego wchodzi produkt mleczny, owoc i napój - to porady zaczerpnięte wprost z oficjalnych zaleceń żywieniowych. Zgodnie z nimi na śniadanie masz więc zjeść kanapkę z masłem i dżemem, wypić sok pomarańczowy i szklankę mleka.

Inny wariant pomysłu na „zdrowie śniadanie” możesz znaleźć na pudełkach płatków zbożowych. Wbija się dzieciom do głowy, że idealne śniadanie to miska płatków kukurydzianych Corn Flakes z mlekiem (aby dostarczyć wapnia) lub z sokiem pomarańczowym (aby dostarczyć witamin).

Fałsz, fałsz, fałsz na całej linii.

Takie śniadania to bomby cukru. Sok pomarańczowy jest bogaty we fruktozę, czyli „zły cukier“, który podnosi poziom glukozy we krwi i przekształca się w szkodliwy tłuszcz. Mleko jest pełne laktozy, czyli jeszcze innej formy cukru. Kanapka z dżemem lub płatki zbożowe zawierają dużo węglowodanów. Skrobia w kontakcie ze śliną przekształca się w glukozę i powoduje skok poziomu cukru we krwi w kilka minut po spożyciu.

Taka ilość cukru zmusza trzustkę do produkcji ogromnej ilości insuliny, co może spowodować spadek cukru około godziny jedenastej (zakładając, że śniadanie jesz około ósmej rano). Odczujesz wtedy brak energii i wilczy apetyt. A to wszystko prowadzi do szybkiego przybrania na wadze.

W lutym 2010 roku naukowcy z zakresu dietetyki i nauki o żywieniu z Uniwersytetu w Kansas opublikowali badanie wykazujące, że śniadanie powinno być bogate w białka. Zjedzenie mniejszej ilości węglowodanów, a większej białek podnosi poziom energii i zmniejsza odczucie głodu w trakcie dnia, wcale nie zwiększając dziennej liczby wchłanianych kalorii. Nie martw się więc dużą ilością spożytych kalorii podczas solidnego śniadania. Rekompensuje się to mniejszym apetytem i przez to mniejszym spożyciem kalorii w ciągu reszty dnia. I to bez specjalnego wysiłku i wyrzeczeń z Twojej strony!

Co więcej, zastąpienie węglowodanów przez dobre tłuszcze zmniejsza skok stężenia glukozy we krwi i zwiększa odczucie sytości, obniżając tym samym napady głodu i podjadanie w ciągu dnia.

Dobre śniadanie powinno więc dostarczać głównie białek i dobrych tłuszczów. Jest wysoce zalecane jeść takie potrawy jak: jajecznica, jajka na miękko, jajka sadzone, omlet, awokado, plaster łososia czy szynki, oliwki, ser owczy, orzechy włoskie, migdały i inne orzechy, a także surówki z sosem winegret.

Po takim śniadaniu będziesz syty i pełny energii, a dodatkowo Twój apetyt w południe będzie umiarkowany. Śniadanie wysokobiałkowe to sposób na dobre zdrowie i szczupłą sylwetkę.

2. Mleko jest dobre dla kości

Nie ma najmniejszego dowodu na to, żeby mleko poprawiało twardość kości i chroniło przed złamaniami. Nowe badania z Harvardu pokazują, że jest ręcz przeciwnie (to już kolejne informacje naukowe, które to stwierdzają).

U mężczyzn – im większe spożycie mleka w młodości, tym większe ryzyko złamań biodra. U kobiet spożycie mleka nie ma takiego wpływu1.

Co więcej, według badań z 2012 roku, opublikowanych w „American Journal of Epidemiology”, mężczyźni, którzy w młodości wypijali dużo napojów mlecznych, wykazują znacznie większe ryzyko rozwoju raka prostaty2.

Według Thierrego Souccara, specjalisty od tematyki mleka, konieczne jest, aby państwowe instytucje do spraw żywienia przeprosiły i uznały swój błąd. Powinny honorowo przyznać się, że błędem było namawianie całego społeczeństwa do spożywania 3 do 4 produktów mlecznych dziennie, aby zapobiegać złamaniom. Od tej pory powinny też zaprzestać promocji spożycia tych produktów i zalecać umiar w tym zakresie3.

3. Produkty light są dobre dla zdrowia

Wiesz, jaki jest smak jedzenia, z którego usunięto cały tłuszcz? Tak jest, smakuje jak papier. Nikt nie chciałby tego jeść.

Producenci żywności zdają sobie z tego sprawę i dodają innych składników, aby zrekompensować brak tłuszczu. Najczęściej dodaje się cukier, syrop glukozowo-fruktozowy lub sztuczne słodziki takie jak aspartam.

Produkty zawierające cukry bardzo zwiększają napady „wilczego głodu“. Tłuszcze – wręcz odwrotnie – dają długotrwałe uczucie sytości, ponieważ dłużej zostają w żołądku, dłużej są trawione przez soki trawienne. Trudniej jest więc schudnąć, kiedy spożywa się produkty odtłuszczone.

4. Jajka są niedobre dla zdrowia

Jednym z największych przewinień dietetyków obecnych czasów, było „zdemonizowanie“ jednego z najlepszych pokarmów dla człowieka, czyli jaj. Według nich, żółtko jaja jest groźniejsze od Drakuli, ponieważ zawiera cholesterol, powodujący choroby krążenia. Rzeczywiście – duże żółtko zawiera 212 mg cholesterolu, co jest sporą ilością w porównaniu do innych produktów spożywczych.

Ale zostało udowodnione, że cholesterol z żywności nie podnosi poziomu cholesterolu we krwi. Cholesterol znajdujący się we krwi jest produkowany z cukru przez wątrobę. Ile razy jeszcze trzeba to powtarzać?

W „British Medical Journal” opublikowane zostało niedawno obszerne badanie naukowe, przeprowadzone na 4 milionach osób. Po raz kolejny udowodniono, że spożycie jednego jajka dziennie w żaden sposób nie zwiększa ryzyka zachorowania na choroby krążenia, a może nawet obniżyć ryzyko udaru mózgu (nie dotyczy osób chorujących na cukrzycę)4.

Warto również zauważyć, że żółtko jaja to wspaniałe bogactwo luteiny i zeaksantyny, czyli dwóch wyjątkowych antyoksydantów, które chronią oczy przed zaćmą i zwyrodnieniem plamki żółtej5.

5. Zbyt dużo białka w pożywieniu szkodzi nerkom

Diety wysokobiałkowe są silnie krytykowane za wywoływanie problemów nerkowych oraz osteoporozy (czyli kości porowatych).

Po raz kolejny prawda jest zupełnie inna.

Spożywanie białek przez dłuższy czas wzmacnia kości i znacząco zmniejsza ryzyko złamań. Potwierdza to badanie sporządzone niedawno przez naukowców z Uniwersytetu w Connecticut w USA6. Ograniczenie spożycia białek zostało w tej pracy opisane jako wręcz niebezpieczne dla osób o słabych kościach!

A co do nerek, to też jest mit. Szczegółowe badania nie wykazały żadnego związku między dietą wysokobiałkową a schorzeniami nerek u zdrowych osób7. Jednak u osób cierpiących na niewydolność nerek, udowodniono, że akurat w tym przypadku zmniejszenie spożycia białka jest korzystne. Dodatkowo spożywanie dużej ilości białka, a małej ilości zbóż obniża ciśnienie tętnicze, poziom cholesterolu oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób krążenia8.

Nie bój się więc jeść posiłki wysokobiałkowe, tylko pamiętaj, by spożywać je zawsze razem z dobrej jakości warzywami, które działają alkalizująco.

6. Oleje roślinne są lepsze

Oleje roślinne bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe są uznawane za korzystne dla zdrowia, ponieważ obniżają ryzyko chorób serca.

Mamy tu jednak do czynienia z wielkim nieporozumieniem, ponieważ nie wszystkie wielonienasycone kwasy tłuszczowe są tak samo wartościowe.Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 mają działanie prozapalne (które jest szkodliwe dla tętnic), podczas gdy kwasy omega-3 mają działanie przeciwzapalne (które jest korzystne dla tętnic). Zapotrzebowanie człowieka na kwasy omega-6 i omega-3 jest mierzone proporcjonalnie: jeśli spożywasz więcej tych pierwszych, powinieneś wówczas zjadać odpowiednio więcej tych drugich.

Stosunek kwasów omega-6 do omega-3 powinien wynosić 2:1.

Obecnie spożywa się zdecydowanie za dużo kwasów omega-6 (obecnych w oleju słonecznikowym i kukurydzianym), a zbyt mało omega-3 (olej lniany, olej z orzechów włoskich, olej rzepakowy, tran), co częściowo wyjaśnia wzrost chorób krążenia. Stosunek omega-6 do omega-3 wynosi często 20:1, a nawet 30:1!

Aby poprawić proporcję omega-6 do omega-3, zmniejsz spożycie oleju słonecznikowego i kukurydzianego, a zwiększ spożycie oleju lnianego, rzepakowego, oleju z orzechów włoskich oraz tłustych ryb.

Uwaga: wielonienasycone kwasy tłuszczowe są bardzo nietrwałe. Łatwo się utleniają, a wtedy stają się toksyczne i szkodliwe dla zdrowia. Do utlenienia olejów dochodzi: gdy są one przechowywane w przezroczystych butelkach wystawionych na światło oraz gdy butelki pozostają otwarte, bez zakrętek, a najszybciej – w trakcie podgrzewania olejów.

Dlatego przechowuj butelki z olejami roślinnymi w ciemnym i chłodnym miejscu, szczelnie zakręcone. Dla jednej lub dwóch osób lepiej jest kupować małe butelki, aby uniknąć przechowywania tej samej otwartej butelki przez wiele tygodni. Aby utrzymać właściwą proporcję omega-6 do omega-3, do sosu winegret używaj jednej czwartej oleju lnianego. Pomyśl o przyjmowaniu kapsułek z tranem (bardzo bogatym w omega-3). Olej lniany zawsze przechowuj w lodówce i nigdy go nie podgrzewaj.

7. Tłuszcze nasycone są szkodliwe

W latach sześćdziesiątych ogłoszono, że tłuszcze, a w szczególności tłuszcze nasycone, są Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 mają działanie prozapalne (które jest szkodliwe dla tętnic), podczas gdy kwasy omega-3 mają działanie przeciwzapalne (które jest korzystne dla tętnic). Zapotrzebowanie człowieka na kwasy omega-6 i omega-3 jest mierzone proporcjonalnie: jeśli spożywasz więcej tych pierwszych, powinieneś wówczas zjadać odpowiednio więcej tych drugich.

Stosunek kwasów omega-6 do omega-3 powinien wynosić 2:1.

Obecnie spożywa się zdecydowanie za dużo kwasów omega-6 (obecnych w oleju słonecznikowym i kukurydzianym), a zbyt mało omega-3 (olej lniany, olej z orzechów włoskich, olej rzepakowy, tran), co częściowo wyjaśnia wzrost chorób krążenia. Stosunek omega-6 do omega-3 wynosi często 20:1, a nawet 30:1!

Aby poprawić proporcję omega-6 do omega-3, zmniejsz spożycie oleju słonecznikowego i kukurydzianego, a zwiększ spożycie oleju lnianego, rzepakowego, oleju z orzechów włoskich oraz tłustych ryb.

Uwaga: wielonienasycone kwasy tłuszczowe są bardzo nietrwałe. Łatwo się utleniają, a wtedy stają się toksyczne i szkodliwe dla zdrowia. Do utlenienia olejów dochodzi: gdy są one przechowywane w przezroczystych butelkach wystawionych na światło oraz gdy butelki pozostają otwarte, bez zakrętek, a najszybciej – w trakcie podgrzewania olejów.

Dlatego przechowuj butelki z olejami roślinnymi w ciemnym i chłodnym miejscu, szczelnie zakręcone. Dla jednej lub dwóch osób lepiej jest kupować małe butelki, aby uniknąć przechowywania tej samej otwartej butelki przez wiele tygodni. Aby utrzymać właściwą proporcję omega-6 do omega-3, do sosu winegret używaj jednej czwartej oleju lnianego. Pomyśl o przyjmowaniu kapsułek z tranem (bardzo bogatym w omega-3). Olej lniany zawsze przechowuj w lodówce i nigdy go nie podgrzewaj.

7. Tłuszcze nasycone są szkodliwe

W latach sześćdziesiątych ogłoszono, że tłuszcze, a w szczególności tłuszcze nasycone, są Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 mają działanie prozapalne (które jest szkodliwe dla tętnic), podczas gdy kwasy omega-3 mają działanie przeciwzapalne (które jest korzystne dla tętnic). Zapotrzebowanie człowieka na kwasy omega-6 i omega-3 jest mierzone proporcjonalnie: jeśli spożywasz więcej tych pierwszych, powinieneś wówczas zjadać odpowiednio więcej tych drugich.

Stosunek kwasów omega-6 do omega-3 powinien wynosić 2:1.

Obecnie spożywa się zdecydowanie za dużo kwasów omega-6 (obecnych w oleju słonecznikowym i kukurydzianym), a zbyt mało omega-3 (olej lniany, olej z orzechów włoskich, olej rzepakowy, tran), co częściowo wyjaśnia wzrost chorób krążenia. Stosunek omega-6 do omega-3 wynosi często 20:1, a nawet 30:1!

Aby poprawić proporcję omega-6 do omega-3, zmniejsz spożycie oleju słonecznikowego i kukurydzianego, a zwiększ spożycie oleju lnianego, rzepakowego, oleju z orzechów włoskich oraz tłustych ryb.

Uwaga: wielonienasycone kwasy tłuszczowe są bardzo nietrwałe. Łatwo się utleniają, a wtedy stają się toksyczne i szkodliwe dla zdrowia. Do utlenienia olejów dochodzi: gdy są one przechowywane w przezroczystych butelkach wystawionych na światło oraz gdy butelki pozostają otwarte, bez zakrętek, a najszybciej – w trakcie podgrzewania olejów.

Dlatego przechowuj butelki z olejami roślinnymi w ciemnym i chłodnym miejscu, szczelnie zakręcone. Dla jednej lub dwóch osób lepiej jest kupować małe butelki, aby uniknąć przechowywania tej samej otwartej butelki przez wiele tygodni. Aby utrzymać właściwą proporcję omega-6 do omega-3, do sosu winegret używaj jednej czwartej oleju lnianego. Pomyśl o przyjmowaniu kapsułek z tranem (bardzo bogatym w omega-3). Olej lniany zawsze przechowuj w lodówce i nigdy go nie podgrzewaj.

7. Tłuszcze nasycone są szkodliwe

W latach sześćdziesiątych ogłoszono, że tłuszcze, a w szczególności tłuszcze nasycone, są odpowiedzialne za powstawanie chorób krążenia. Taka nowina wynikała z nieobiektywnych badań oraz z decyzji politycznych, które okazały się katastrofalne w skutkach.

Obszerny przegląd artykułów naukowych, opublikowany w 2010 roku, wskazuje na definitywny i jednoznaczny wniosek: nie ma związku między nasyconymi tłuszczami a chorobami krążenia9.

Zatem nie pozbawiaj się ani tłustego mięsa, oleju kokosowego czy palmowego, które są bardzo bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, ani nawet masła i śmietany, o ile tolerujesz produkty mleczne.

Tłuste pożywienie daje Ci silne i długotrwałe odczucie sytości, ponieważ potrzeba dużo czasu, aby je strawić. Zostaje więc w żołądku dłużej niż węglowodany i białka. Pozwala też bardziej kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie. Dzięki tłuszczom możesz być bardziej aktywny i utrzymać prawidłowy poziom wagi.

8. Wszyscy muszą jeść produkty zbożowe

Pomysł, aby człowiek opierał swoją dietę na produktach zbożowych, zawsze wydawał mi się absurdalny.

Rewolucja rolnicza, która zapoczątkowała spożywanie zboża przez ludzi, miała miejsce nie tak dawno temu, w skali całej ewolucji człowieka. A nasze geny od tego czasu praktycznie się nie zmieniły. Pod pewnymi względami współczesny człowiek nie różni się znacząco od człowieka z czasów zbieracko-łowieckich, może poza ubieraniem się w garnitur i krawat! Nadal ma taki sam przewód pokarmowy, który nie jest przystosowany do trawienia większej ilości zboża.

W porównaniu do warzyw zboża są ubogie w podstawowe składniki odżywcze. Pełne ziarna zbóż zawierają kwas fitynowy, który wiąże się ze składnikami mineralnymi w ludzkim jelicie, co uniemożliwia wchłanianie tych minerałów, prowadząc do niedożywienia10.

Najbardziej rozpowszechnionym zbożem w krajach zachodnich jest niewątpliwie pszenica, która może wywoływać u człowieka wszelkiego rodzaju problemy zdrowotne, i te łagodne, i te bardzo groźne. Współczesna pszenica zawiera wielkie ilości mieszaniny białek, w tym najbardziej znanego glutenu. Znaczna część społeczeństwa nie toleruje glutenu, co objawia się w formie alergii, nietolerancji czy nadwrażliwości pokarmowej. W takich przypadkach spożywanie glutenu może uszkadzać ściany jelita, wywoływać bóle, wzdęcia, biegunki i zmęczenie11.

Bardzo poważne badania wykazały również zależność między spożywaniem glutenu a schizofrenią, groźną chorobą psychiczną12.

Ograniczenie spożycia produktów zbożowych może się więc okazać zbawienne dla zdrowia. Oczywiście pod warunkiem zastąpienia traconych w ten sposób kalorii poprzez zwiększenie spożycia warzyw, owoców, orzechów (orzechy włoskie, laskowe, migdały, orzechy brazylijskie, orzeszki pekan) oraz innych produktów bogatych w składniki odżywcze.

9. Cukier jest zły, ponieważ to „puste kalorie“

Wiele osób uważa, że cukier stołowy jest szkodliwy dlatego, że dostarcza „pustych kalorii“. Prawdą jest, że cukier jest bardzo ubogi w podstawowe składniki odżywcze, jednak problem sięga dużo dalej…Sacharoza (popularnie zwana cukrem stołowym) składa się z jednej cząsteczki glukozy i jednej cząsteczki fruktozy. Fruktoza staje się „złym cukrem”, jeśli spożywasz ją oddzielnie. Zamiast zostać zużyta w celu dostarczenia energii do komórek i do mózgu, tak jak to się dzieje w przypadku glukozy, fruktoza jest metabolizowana w wątrobie, w której zostaje przekształcona w trójglicerydy (tłuszcze krążące we krwi i zwiększające ryzyko wystąpienia chorób krążenia).

Spożywając dużą ilość fruktozy, stajesz się oporny na insulinę i na leptynę, co jest pierwszym krokiem w stronę zespołu metabolicznego, otyłości i cukrzycy. To właśnie cukier jest głównym winowajcą problemów z nadwagą i bez najmniejszej wątpliwości, to najgorszy składnik współczesnej diety. Niestety, jest on produktem tanim, dlatego często używa się go w przemyśle rolno-spożywczym. To główny składnik w produktach branży cukierniczo-piekarniczej oraz przy produkcji dżemów, konfitur i napojów.

Zamiast robić nagonkę na tłuszcze w diecie, lepiej zrób nagonkę na cukier… i obserwuj, jak wskazówka Twojej wagi spokojnie i bez dodatkowego wysiłku wraca do normalnego dla Ciebie poziomu.

10. Od tłustego jedzenia się tyje

Wracam raz jeszcze do tego tematu, ponieważ prawie wszyscy uznają za oczywiste, że od spożywania tłuszczu się tyje.

Tym, co gromadzi się pod skórą i co powoduje, że człowiek staje się gruby i miękki, jest tłuszcz. A więc… jedzenie tłuszczu musi siłą rzeczy powiększać tę warstwę tłuszczu.

Jednak to wcale nie jest takie proste. Prawdą jest, że tłuszcze zawierają więcej kalorii w jednym gramie niż węglowodany i białka. Ale z drugiej strony, masz naturalny impuls powstrzymujący od zjedzenia zbyt dużej ilości tłuszczu. Dzieję się tak, ponieważ tłuste pożywienie szybko wywołuje poczucie sytości, a jego trawienie jest trudniejsze od innych pokarmów. Zwłaszcza, jeśli spożywasz go bez dodatków. Zupełnie odwrotnie jest w przypadku cukru, którego zjadasz ogromne ilości, i to niepostrzeżenie, zwłaszcza jeśli występuje w produktach, które nie są słodkie, takich jak pieczywo, makaron czy ziemniaki.

Pozornie nie ma żadnej różnicy w szybkim chudnięciu przy stosowaniu diety ubogiej w węglowodany a diecie ubogiej w tłuszcze. Pozornie, ponieważ to diety ubogie w węglowodany są skuteczniejsze w dłuższym okresie czasu, a dodatkowo, lepiej chronią zdrowie, w szczególności układ sercowo-naczyniowy13.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Rossi » 29 kwie 2014, 14:33

Zgadzam się ze wszystkim ale najbardziej do punktu o cukrach. Są one najgorszą rzeczą którą możemy jeść przy odchudzaniu. Nic tak nie pomoże nam przytyć jak słodycze! Nawet tłuste jedzenie.
"Nie warto rezygnować z marzeń , tylko dlatego że są one dalej niż na wyciągnięcie ręki.. Należy postawić sobie krzesło, skrzynie, drabinę a nawet skakać po nie.. Bo warto.
Awatar użytkownika
Rossi
Pismak
 
Posty: 1591
Rejestracja: 23 maja 2013, 16:22
Podziękował : 46 razy
Otrzymał podziękowań: 76 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 3

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Ankol18 » 29 kwie 2014, 17:47

Moim zdaniem i od tłuszczów i od węglowodanów się równie szybko tyje. Z tym, że tłuszcze chyba dłużej się trawią. Zresztą organizm zabiera tylko tyle tłuszczy i węglowodanów ile potrzebuje, jak zjesz więcej niż Twój organizm potrzebuje to zmagazynuje to i reszta schowa się w brzuszku i tam się odłoży ;P
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3667
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 460 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Elie » 29 kwie 2014, 21:41

Tyje się od wszystkiego, nawet od jabłek. Cały dowcip prawidłowego odżywiania polega na prawidłowych proporcjach, stałych godzinach posiłków i nie przejadaniu się. Je się tyle, ile się może, a nie tyle ile jest na talerzu.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Nut » 23 lis 2015, 11:06

1. Odgrzewać czy nie?
Odgrzewanie jedzenia to powszechnie stosowana praktyka z racji oszczędności czasu i wygody. Warto jednak wiedzieć, które produkty można bezpiecznie spożywać po ponownej obróbce termicznej, a które mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Być może ciężko w to uwierzyć ale niektóre rodzaje zdrowej żywności po odgrzaniu nie tylko tracą ważne składniki odżywcze, ale wręcz mogą nam szkodzić.

2. Szpinak
Odgrzewanie szpinaku nie jest korzystne dla organizmu. Należy go spożywać zaraz po przygotowaniu. Powód? Po odgrzaniu zawarte w nim azotany zmieniają się w azotyny, przez co warzywo zaczyna mieć działanie rakotwórcze. Aby bezpiecznie spożywać przygotowany szpinak należy schłodzić go do minus 5 stopni Celsjusza, co zapobiega wytwarzaniu się azotynów oraz komponować go z jedzeniem zawierającym antyoksydanty.

3. Seler
Seler zwykle używany jest podczas przygotowywania bulionów i zup. Podobnie jak szpinak, seler zawiera azotany, które w wyniku odgrzewania zmieniają się w szkodliwe azotyny. Jeśli spożywamy zupę z selerem, należy ją zjeść od razu lub usunąć z niej warzywo przed ponownym podgrzaniem. To samo tyczy się marchwi czy buraków.


4. Kurczak
Kurczak jest szczególnie niebezpieczny jeśli spożywa się go dzień po przygotowaniu. Może wywołać problemy trawienne, ponieważ po ponownej obróbce termicznej dochodzi do zmiany struktury białka. Jest to powód do zmartwień, gdyż kurczak zawiera znacznie więcej protein niż czerwone mięso. Zamiast go podgrzewać, lepiej zjeść go na zimno albo podgrzewać w niskiej temperaturze przez dłuższy czas.

5. Grzyby
Odgrzewane grzyby stanowią największe ryzyko dla zdrowia. Należy spożywać je zaraz po przyrządzeniu lub na zimno kolejnego dnia. Odgrzewanie sprawia, że mogą one powodować nie tylko problemy zdrowotne związane z trawieniem, ale i z sercem.

portal abc zdrowie
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2621
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 408 razy
Droga życia: 0

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Ankol18 » 23 lis 2015, 21:29

Ja ostatnio jem tylko odgrzewane obiadki, nie mam innego wyjścia :| :usmiech: Dziś właśnie był kurczak :usmiech:
Jak odgrzewacie jakieś potrawy to lepiej jest to robić w kuchence mikrofalowej, ponieważ potrawa nie traci wtedy aż tak dużo witamin i związków mineralnych jak podczas tradycyjnych metod (gotowanie, odsmażanie). Nut wyżej wymieniła produkty, których nie powinniśmy odgrzewać. Zwróćcie też uwagę na to, że są też produkty, które wręcz należy odgrzać i to kilka razy, bo ich smak pogłębia się pod wpływem odgrzewania np. m.in. słynny polski bigos. Trzeba go odgrzać kilka razy, żeby smakował tak jak powinien.
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3667
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 460 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Elie » 25 lis 2015, 14:45

są też produkty, które wręcz należy odgrzać i to kilka razy, bo ich smak pogłębia się pod wpływem odgrzewania np. m.in. słynny polski bigos. Trzeba go odgrzać kilka razy, żeby smakował tak jak powinien.

Praktycznie tylko bigos z prostego względu. Oryginalny, staropolski bigos, gotuje się około tygodnia - co dzień dodaje się mięsa i sosy pozostałe z obiadu.



Jak odgrzewacie jakieś potrawy to lepiej jest to robić w kuchence mikrofalowej, ponieważ potrawa nie traci wtedy aż tak dużo witamin i związków mineralnych jak podczas tradycyjnych metod (gotowanie, odsmażanie).

Lubię odsmażane ziemniaki, kluski i sporo innych potraw i uważam je za o wiele zdrowsze niż podgrzewane w mikrofali. Zieleninę zawsze można dodać świeżą, a w miejsce buraczków dodać ćwikłę czy szybciutko zrobioną surówkę np. z kapusty, marchwi i jabłka czy pory.
Kuchenkę mikrofalową wyrzuciłam , ponieważ na nic się zdały tłumaczenia( mojemu ślubnemu) o jej szkodliwości. Nie wspominając o zabijaniu smaku.

Kuchenka mikrofalowa
Wiele osób, zwłaszcza tych prowadzących „szybki” tryb życia nie wyobraża sobie obecnie przygotowywania (odgrzewania) posiłków inaczej, niż w kuchence mikrofalowej (mikrofalówce). Pewnie mniej więcej tyle samo osób twierdzi, że potrawy przygotowywane w ten sposób są niesmaczne i niezdrowe, a sama mikrofalówka jest źródłem szkodliwego promieniowania mającego negatywny wpływ na nasze zdrowie. Na temat smaku potraw nie będziemy się tu wypowiadać, gdyż jest to ocena subiektywna — skoncentrujemy się natomiast na tym jak działa owa kuchenka i w jaki sposób podgrzewane są w niej posiłki.
Jak sugeruje jej nazwa do podgrzewania posiłków wykorzystywane są mikrofale, czyli promieniowanie elektromagnetyczne o długości fali około 12 cm. Jest ono pochłaniane (absorbowane) przez, znajdujące się w każdej potrawie cząsteczki wody. Zaczynają one drgać (drgania rotacyjne), przejmując energię zaabsorbowanych mikrofal. Drgania te są jednak silnie tłumione przez inne substancje (związki chemiczne) otaczające cząsteczki wody, a znajdujące się w przygotowywanym posiłku. W wyniku tego mechanicznego oddziaływania (przypominającego zachowanie miksera w misce z ciastem) zaabsorbowana wcześniej energia jest wtórnie przekazywana do całej substancji, z którą promieniowanie mikrofalowe bezpośrednio nie oddziałuje, powodując wzrost jej temperatury. Również nagrzanie naczynia jest efektem wtórnym, gdyż pojemniki stosowane w mikrofalówkach nie pochłaniają promieniowania o tej częstotliwości.
Promieniowanie mikrofalowe tworzy wewnątrz kuchenki falę stojącą – emitowane przez magnetron fale odbijają się od przeciwległej ściany kuchenki. Oznacza to, że pewne miejsca w potrawie będą nagrzewane bardzo silnie (tam gdzie wypadają strzałki fali stojącej, czyli maksima natężenia fali), inne zaś w miejscach węzłów fali (o zerowej amplitudzie natężenia) pozostaną zimne. Aby uniknąć tak nierównomiernego ogrzewania potraw umieszcza się je na obrotowych podstawkach, bądź też stosuje się dodatkowo obracający się element odbijający, który zmienia rozkład natężenia wewnątrz kuchenki.
Zjawisko oddziaływania mikrofal z jedzeniem (wodą) odkrył przypadkowo Amerykanin Percy Spencer podczas prac przy konstrukcji urządzenia radarowego. Eksperymentując z magnetronem, które jest źródłem mikrofal również w naszym domowym urządzeniu poczuł on, iż czekoladowy batonik w jego spodniach zaczyna się topić. Natomiast wystawione na działanie mikrofal jajko eksplodowało. Te dość kłopotliwe wydarzenia umożliwiły mu jednak wprowadzenie w 1947 roku na rynek pierwszej kuchenki mikrofalowej. Jej gabaryty różniły się znacznie od dzisiejszych modeli, gdyż jej waga wynosiła 338 kg przy wysokości równiej 1,65 m. Chłodzone były wodą, co powodowało, że ich zastosowanie ograniczało się jedynie do barów i restauracji.
Z kuchenkami mikrofalowymi związane jest bardzo dużo mitów dotyczących szkodliwości przygotowywanych w ten sposób pokarmów oraz negatywnego wpływu na osoby przebywające w ich pobliżu. Przeprowadzone badania udowodniły jednak, że w przygotowywanych w ten sposób potrawach nie zachodzą zmiany chemiczne (zmiany struktur cząsteczek) na skutek przechodzących przez nie mikrofal. Również sprawna kuchenka nie powinna mieć znaczącego wpływu na zdrowie i samopoczucie kucharza. Kuchenka mikrofalowa jest bowiem tzw. klatką Faraday’a, której metalowa konstrukcja uniemożliwia praktycznie emisje fal elektromagnetycznych poza nią. Właściwości klatki nie psują nawet szklane (plastikowe) drzwiczki przez które możemy obserwować wstawione do środka produkty. Wynika to z pokrycia ich metalową siatką o rozmiarze oczek znacznie mniejszych od długości fali mikrofal, które również uniemożliwiają ich emisję poza kuchenkę. Natomiast otwarcie drzwiczek powoduje jej automatyczne wyłączenie. Ciekawostką jest fakt, że Związek Radziecki w 1976 roku wprowadził zakaz stosowania kuchenek mikrofalowych, ze względu na zagrożenie nowotworami opierając się na badaniach swoich uczonych. Częściowo wynikało to również ze znacznie ostrzejszych norm (obowiązujących również w Polsce), niż te przyjęte na zachodzie Europy.
Przed pierwszym użyciem zalecane jest dokładne zapoznanie się z jej instrukcja obsługi, zasadami bezpiecznego użytkowania, zwłaszcza z informacja dotyczącą naczyń, które mogą być w niej stosowane oraz sposobu przyrządzania, bądź rozmrażania potraw. Pomimo wielu wrogów kuchenek mikrofalowych wpisała się ona jednak na stałe w mapę domowego AGD.[aczy]

Żródło - CENTRU NAUKI KOPERNIK
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31372
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2176 razy
Otrzymał podziękowań: 2113 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: szamka » 28 lis 2015, 11:52

Cukier waniliowy i wanilinowy – różnice


Cukier wanilinowy
Skład ; cukier biały + naturalna wanilia (ziarenka)
W zależności od producenta, z reguły: cukier, substancja aromatyczna: etylowanilina.
W sprzedaży zdarzają się też cukry wanilinowe z naturalną wanilią, w których skład wchodzi zarówno wanilina jak i ziarenka naturalnej wanilii.
Koszt 1 kg
1 kg cukru = ok. 4 zł + 3 laski wanilii = ok. 15 zł = 19 zł

Moje porady

Zamiast białego cukru można wykorzystać cukier brązowy, a jeszcze lepiej, kiedy zastąpimy go ksylitolem.
Nie wyrzucamy zewnętrznych części lasek wanilii. Wkładamy je do pojemnika z cukrem, dzięki temu jego zapach będzie jeszcze bardziej intensywny.
Piekąc ciasta lub przygotowując desery, w których, zamiast cukru waniliowego, koniecznie musi znaleźć się miąższ z laski wanilii, nie wyrzucamy zewnętrznych części, tylko również dokładamy je do pojemnika z cukrem.
Kiedy „zużyte” części zewnętrzne laski wanilii przestaną pachnieć, wyjmujemy je z pojemnika z cukrem i wyrzucamy.
Jak zrobić

Krok 1
Cukier wsypujemy do miski, w której łatwo go będzie wymieszać z wanilią.
Krok 2
Laskę wanilii przecinamy wzdłuż i za pomocą tępej strony noża, a jeszcze lepiej – łyżeczki, wydłubujemy ze środka miąższ (ziarenka).
Krok 3
Dokładnie mieszamy cukier z miąższem wanilii, usuwamy ewentualne „paprochy” i przesypujemy do pojemnika, który można zamknąć (najlepiej szczelnie).W zależności od producenta i wielkości opakowania (16-32 g) koszt 1 kg cukru wanilinowego to ok. 25-45 zł
Awatar użytkownika
szamka
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 350
Rejestracja: 03 wrz 2014, 08:16
Podziękował : 76 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion
Droga życia: 8

Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Nut » 11 sty 2016, 12:14

Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2621
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 408 razy
Droga życia: 0

Re: Fakty i mity o odżywianiu

Postautor: Nut » 11 sty 2016, 12:29

Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2621
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 408 razy
Droga życia: 0


Wróć do Dieta & zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Trendiction [Bot] i 0 gości