Jak radzić sobie z nadmiarem lub niedoborem żywiołów

Jak radzić sobie z nadmiarem lub niedoborem żywiołów

Postautor: Mentor » 13 mar 2015, 18:42

Nie sztuką jest ustalić dominujący lub najsłabszy żywioł, jednak jak pomóc. Czasem sama świadomość problemu nie wystarczy.
Macie jakąś wiedzę, bądź przemyślenia na ten temat?
Może osobie bardzo wodnej zalecić litoterapię? Aby stabilna energia kamieni uspokajała szalejące sztormy emocji?
Albo kogoś bardzo napowietrzonego przytrzymać kamieniami przy Ziemi?

Jednak czym rozpuszczać sztywnych Ziemskich lub jak ogniem pobudzać?
Mentor
Niewymowny
 
Posty: 112
Rejestracja: 05 sie 2014, 21:31
Podziękował : 29 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion
Droga życia: 11

Jak radzić sobie z nadmiarem lub niedoborem żywiołów

Postautor: Solveig » 07 kwie 2016, 21:58

Nie staram się kombinować.
Mam nadmiar ognia i całkiem sporo powietrza. Także skupiam się na ziemi. Uwielbiam kłaść się na trawie i spoglądać na wszystko z dołu. Poza tym zapach ziemi strasznie mnie uspokaja. Chyba zrobiłby to nawet jakbym była wściekła i ogień by ze mnie buchał. :diablo:

Awatar użytkownika
Solveig
 
Posty: 14
Rejestracja: 15 wrz 2014, 16:11
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Baran
Droga życia: 0

Jak radzić sobie z nadmiarem lub niedoborem żywiołów

Postautor: Elie » 27 kwie 2016, 14:29

Solveig pisze:Nie staram się kombinować.
Mam nadmiar ognia i całkiem sporo powietrza. Także skupiam się na ziemi. Uwielbiam kłaść się na trawie i spoglądać na wszystko z dołu. Poza tym zapach ziemi strasznie mnie uspokaja. Chyba zrobiłby to nawet jakbym była wściekła i ogień by ze mnie buchał. :diablo:


Tak, tylko to nie w ten sposób wyrównujemy w sobie braki tego czy innego żywiołu.Chodzi o nasz charakter, sposób życia, reagowania, postępowania.Nie wyrównamy braku żywiołu ziemi kładąc się na trawie, nie wyrównamy braku żywiołu wody na przykład kąpielą.
Żywioły to nasz charakter. Dla przykładu - jestem Rakiem. Jak wiadomo moim głównym żywiołem jest woda - czyli; bywam nadwrażliwa, zbyt uczuciowa, prawie wszystko oceniam w pierwszej kolejności przez pryzmat uczuć. Czyli kogoś lubię to... nie lubię to... itp.I powiedzmy brakuje mi powietrza - czyli - logicznego myślenia. Nie włączam wtedy wentylatora, nie idę do parku na świeże powietrze. Co powinnam - zanim zareaguje na przykład płaczem, powinnam pomyśleć. Wyrobić w sobie nawyk myślenia, analizowania sytuacji, zanim swoim zwyczajem ucieszę się czy popłaczę.
Żywioły to nasz charakter.Jeżeli wiemy, że mając nadmiar ziemi, to oznacza, że na przykład brakuje nam wody, bo jesteśmy bezwzględni i zbyt materialistyczne podchodzimy do spraw, ludzi - powinniśmy nauczyć się empatii.
To tak w ogromnym uproszczeniu.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić

Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31034
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2086 razy
Otrzymał podziękowań: 1883 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Jak radzić sobie z nadmiarem lub niedoborem żywiołów

Postautor: DamaWMasce33 » 18 paź 2018, 19:29

Ja wlasnie tez myslalam, ze np. jak mam niedobor zywiolu ziemskiego to moge go swietnie wyrownac chodzac boso po trawie, lezac na ziemi..gdzies chyba tak wyczytalam i stad mam to "zakodowane" w glowie. U mnie mocno dominuje ogien (prawie 50%) a zaraz po nim jest powierze (ponad 30) i gdzies na koncu woda oraz troche ziemi..
Awatar użytkownika
DamaWMasce33
Moderator
 
Posty: 82
Rejestracja: 14 kwie 2018, 21:48
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował : 41 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 33


Wróć do Żywioły i Jakości

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości