JODA - Uzdrowiciel Duchowy

JODA - Uzdrowiciel Duchowy

Postautor: Elzbieta » 15 sty 2014, 20:12

jestem uzdrowicielem duchowym

Mam prośbę ; mozesz podać konkretne przykłady, w jakim sensie i kiedy potrzebujemy pomocy takiej Osoby jak TY ?
Co moze wskazywac na nasze braki w tym zakresie ?
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31570
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2209 razy
Otrzymał podziękowań: 2178 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: JODA - Uzdrowiciel Duchowy

Postautor: JODA » 17 sty 2014, 18:11

Uzdrowiciel duchowy, Uzdrowiciel REIKI, Bioenergoterapeuta- tu jest tylko kwestia energii jakiej używamy do uzdrawiania. Oczywiście wyniki będą uzależnione od predyspozycji leczącego, zaawansowania schorzenia,ale i współdziałania z leczącym. Zdarza się ze jakieś schorzenie ma podłoże karmiczne i wtedy dopiero oczyszczenie karmy da trwale efekty,często sami hodujemy sobie jakieś choroby poprzez długotrwałe i bardzo mocne zablokowanie czakry.
Awatar użytkownika
JODA
 
Posty: 51
Rejestracja: 15 sty 2014, 10:20
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: JODA - Uzdrowiciel Duchowy

Postautor: xLena » 17 sty 2014, 18:56

A konkretniej? Pomagasz w chorobach, czakry ? co jeszcze? oczyszczania energetyczne/ ściąganie klątw i tym podobne? Jak długo się tym zajmujesz?
xLena
 

Re: JODA - Uzdrowiciel Duchowy

Postautor: JODA » 17 sty 2014, 20:37

Moja zasadnicza droga to uzdrawianie,może radiestezja, cala reszta to dodatek do tego,tak jestem wstanie zdiagnozować wahadłem czakry ciała wyższe byty duchy ,duchy tez odprowadzam jeżeli wolno, klątwy inne czyli to wszystko co nie pozwala dojść do zdrowia, wiesz często można leczyć a skutku niema bo leczący nie potrafi sprawdzić radiestezji np mieszkania.
Awatar użytkownika
JODA
 
Posty: 51
Rejestracja: 15 sty 2014, 10:20
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: JODA - Uzdrowiciel Duchowy

Postautor: Chateau » 12 maja 2014, 10:12

JODA pisze:Moja zasadnicza droga to uzdrawianie,może radiestezja, cala reszta to dodatek do tego,tak jestem wstanie zdiagnozować wahadłem czakry ciała wyższe byty duchy ,duchy tez odprowadzam jeżeli wolno, klątwy inne czyli to wszystko co nie pozwala dojść do zdrowia, wiesz często można leczyć a skutku niema bo leczący nie potrafi sprawdzić radiestezji np mieszkania.


Witaj Joda, również pełnię podobną funkcję, jestem bioenergoterapeutką, w postrzeganiu wyższych poziomów używam widzenia, byty i zablokowania czakr, zabrudzenia, zwichnięcia zaburzonych wirujących ośrodków widzę w aurze w swoisty sposób. Każdy uzdrowiciel duchowy posiada własny kod postrzegania, u mnie dominuje kinestetyka, jednak wzroki słuch również są na mocnej pozycji. Gratuluję.
Awatar użytkownika
Chateau
Wróżka
 
Posty: 64
Rejestracja: 07 maja 2014, 18:53
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 8

Re: JODA - Uzdrowiciel Duchowy

Postautor: Chateau » 23 cze 2014, 11:29

believe pisze:Pokusiłabyś się zerknąć na moją energetykę. Od dłuższego czasu czuję, że prawdopodobnie mam jakieś blokady, w sumie to nie wiem co mi dolega. Gdybym miała w jednym zdaniu opisać... jest rozbieżność niemożliwa do pokonania, między tym co mówi rozum a czynami. Brak mi siły przebicia.
Znajdzie się jakaś rada... bardzo proszę, gdyż staje się to już udręką.Chciałoby się krzyczeć w głos - pomocy :0dash2:

Witaj believe.
Przepraszam, dopiero teraz tu zajrzałam, nie wiem do kogo skierowane jest pytanie. Skoro już tu jestem mogę odpowiedzieć.
Kochana, 7 i 6 czakra (przednia i tylna) zablokowane. Założyłaś sobie jakąś "czarną czapkę" na głowę. Pozytywne myśli muszą powrócić, trzeba znaleźć sobie cele w życiu. Sprawiły to jakieś trudne sytuacje rodzinne i dużo przemyśleń, nadmiar przemyśleń. Dobrze, gdybyś sobie kupiła "czarcie żebro"(ostrożeń warzywny) i spłukała się się naparem z tego ziela cała, albo natrzyj się solą pod prysznicem i spłucz, powinno pomóc, a duchowo zabrakło wiary, dlaczego wiesz pewnie sama. Życie nie należy do najłatwiejszych, ale kiedy robimy bezinteresownie coś dla innych, inni robią też dla nas. Wierzyć trzeba, to pomost połączenia z najwyższą energią kosmiczną. Czerp z tego źródła, nie zamykaj się. Dla wszystkich wystarczy. No i medytacja, ćwiczenia, by ciało było dotlenione. Trzeba zadbać o mikro i makroelementy, o dobór elektrolitów. To bardzo ważne. Życzę powodzenia.
Ps. Daj proszę znać, co u Ciebie.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Chateau
Wróżka
 
Posty: 64
Rejestracja: 07 maja 2014, 18:53
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 8


Wróć do Ogólnie o medycynie naturalnej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości