KARMICZNA MIŁOŚĆ

Re: KARMICZNA MIŁOŚĆ

Postautor: karolina111 » 12 sty 2013, 15:45

napisałas Religia, a Bóg nie jest Religią!
zresztą Religia czesto nawet bardzo często robi sieczkę ludziom w głowach.
Każdy kto słyszy swój wewnetrzny głos wie że Bog nie ma nic wspólnego z religią.
Czy Bóg karze np. budować kościoły,synagogi itp. w tak wielkim przepychu!
tutaj właśnie jest to błędne rozumowanie, przecież Jezus był ubogi :)

Bóg kryje się w prostych rzeczach, w uśmiechu dziecka, w Miłości do przyrody, i nie potrzebna jest złota synagoga aby sie modlic :)

Ten Świat zwariował już !ludzie się pogubli naprawdę rzadko kto wierzy potrafi wierzyć w Boga :)

karolina111
 
Posty: 8
Rejestracja: 28 gru 2012, 12:45
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: KARMICZNA MIŁOŚĆ

Postautor: DorotaM74 » 01 wrz 2013, 13:15

Każdy kto wierzy w reinkarnację (czyli w to, że gdy ciało umiera to nasza dusza wciela się ponownie w inną osobę) spotkał się z pojęciem karmy. Każdy z nas żył już wiele razy. W każdym wcieleniu napotykał inne problemy, z którymi różnie sobie radził. Jedne rozwiązywał, a inne pozostały niewyjaśnione. Wszelkie niezrealizowane miłości, związki, pragnienia, czy też konkretne „grzeszki” takie jak oszustwa, czy zdrady- nie zostają zapomniane i nie przepadają gdzieś w otchłani wszechświata. Niestety przenosimy je ze sobą w kolejne życia. I tak oto przychodzi na świat małe dziecko, którego dusza posiada pamięć poprzednich wcieleń. Warto wiedzieć, że nie rodzimy się w przypadkowej rodzinie i środowisku. Jako dusza starannie zaplanowaliśmy sobie to gdzie się urodzimy i kogo spotkamy w danym życiu. Nie pamiętamy tego, bo cała pamięć poprzednich wcieleń zostaje „wykasowana”.

I gdy się zdarzy, że spotkasz sobie któregoś dnia osobę, z którą łączyły cię silne więzy z poprzednich żyć- czujesz jakbyś już ją znała. Nie dość że wydaje ci się znajoma, to czujesz się z nią jakoś połączona. Najsilniejsze związki karmiczne biorą się z niespełnionych wielkich miłości. Zazwyczaj jest tak, że:

Kochałaś jakiegoś mężczyznę, ale on nie odwzajemnił twoich uczuć. Teraz najczęściej jest odwrotnie. Więc jemu zależy, a ty go lekceważysz.

To ciebie kochał jakiś mężczyzna, ale ty kochałaś innego i odrzuciłaś jego uczucie. Teraz ty kochasz, a on nie odwzajemnia twoich uczuć.

Kochaliście się oboje jak szaleni, ale rodzice wybrali ci innego męża. Wielka miłość została niespełniona. Tęskniliście do siebie resztę życia, a przy ponownym spotkaniu, w innych ciałach, to uczucie „odżyło” i ma szansę na spełnienie.

Miałaś męża, on miał żonę, ale nie mogliście zapanować nad swoimi uczuciami i zostaliście kochankami. Czyli połączyła was wielka, choć skryta przed całym światem miłość. Zdradzany mąż może się ujawnić w obecnym życiu jako twój aktualny mąż i teraz to on może cię zdradzać.

Różnych wariantów jest więc wiele. Wszystkie łączy jedno. Znacie się z poprzednich żyć i łączyło was wielkie, choć nieszczęśliwe, często niespełnione, czy sprawiające ból uczucie.

Związek karmiczny wywołuje w was tak wielkie i niespotykane dotąd odczucia, ponieważ wasze dusze się znają. Ta więź która was łączyła- dalej was łączy.

Najczęściej intuicyjnie wiesz i on wie, że coś jest „na rzeczy”. Uczuć, których doświadczasz nie sposób przeoczyć, czy odsunąć na bok. On wywołuje w tobie zbyt silne emocje. Przeważnie zako****esz się bez pamięci. Mimo, że mijają dni, miesiące, a nawet lata – to twoje uczucie nie może się skończyć. Wystarczy że go przelotnie zobaczysz a wszystko wraca. Jeśli go nie widzisz, to bardzo za nim tęsknisz i cały czas twoje myśli krążą wokół niego. Czasami masz wrażenie, że wiesz kiedy on o tobie myśli, albo czujesz gdy on jest smutny, albo ma jakiś problem.

To uczucie na pewno zmienia cię w jakiś sposób. Najczęściej uczy nas cierpliwości (nie mamy szybkiego spełnienia), empatii (doskonale rozumiemy i rozpoznajemy odczucia tego drugiego człowieka, aczkolwiek nie zawsze potrafimy go zaakceptować), akceptacji i tolerancji, braku zazdrości. Jednym słowem związek, czy miłość karmiczna oferuje całkiem szeroki wachlarz możliwości nad którymi możesz popracować i transformować w ten sposób siebie i tę drugą osobę.

Możesz mieć w życiu wiele związków. Możesz zakończyć jeden, potem drugi i następne. Okazuje się , że nawet gdy minęło sporo czasu w ciągu którego nie widziałaś swojej „karmicznej miłosci”- to ty wciąż pamiętasz jego spojrzenie i dotyk.

I choć go nie widziałaś od tak dawna, to wiesz, że gdyby któregoś dnia stanął w twoich drzwiach, to poszłabyś z nim wszędzie. W każdym razie mocno byś musiała włączyć rozum i zamrozić serce, żeby nie rzucić wszystkiego i być tylko z nim.

Inna sytuacja. Widzisz kogoś i wzbudza w tobie bardzo negatywne odczucia, chociaż nawet się nie odezwał. Niesamowicie Cię denerwuje i bardzo go nie lubisz, chociaż nic ci nie zrobił. W tym życiu może i niczym nie zawinił, ale może w poprzednim cię skrzywdził? Dusza to przecież pamięta i reaguje na jego energię.

On wzbudza w Tobie takie reakcje? Jeśli tak- to świadczy to o tym, że jest to związek karmiczny.

Po to spotykamy się ponownie i wchodzimy w relację karmiczną, żeby ją przepracować. Co to oznacza? W zależności od rodzaju naszej karmy mamy do przepracowania różne emocje, uczucia, czy schematy. Najczęściej mamy pozbyć się gniewu, agresji, chęci dominacji, nauczyć się tolerancji, czy miłości bezwarunkowej.

Awatar użytkownika
DorotaM74
Dopiero się rozkręcam
 
Posty: 401
Rejestracja: 17 mar 2013, 07:26
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 3

Poprzednia

Wróć do Dusza i reinkarnacja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości