Karty Tarota - Wisielec - XII

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: aries » 26 cze 2012, 15:39

z wyglądu -długo zachowuje młody wygląd
a z osobow. to mi pasuje na takiego wycofanego, jakby żyjący w swoim świecie, mający odmienne patrzenie na świat, inne niż większość, ma w swojej postawie życiowej coś, co go zdecydowanie odróżnia od reszty ludzi, to chyba taki typ co inaczej postrzega rzeczywistosć :roll:
Awatar użytkownika
aries
Pismak
 
Posty: 1776
Rejestracja: 16 lut 2010, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Baran
Droga życia: 8

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Esencja » 26 cze 2012, 15:59

czyli własnymi słowami mówiąc taki trochę kot, co własnymi ścieżkami chodzi i odludek? :geek: ;)
Esencja
Pismak
 
Posty: 1602
Rejestracja: 24 wrz 2011, 13:32
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć: Kobieta
Droga życia: 0

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Colca » 26 cze 2012, 16:06

taki "kot" coś robi, a wisielec to taki "nieruchawiec" - nic nie robi, nie podejmuje decyzji, nie czuje/nie rozumie upływającego czasu
Awatar użytkownika
Colca
Gawędziarz
 
Posty: 566
Rejestracja: 18 cze 2012, 21:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 6

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Esencja » 26 cze 2012, 16:19

nie wzięłam pod uwagę tego, że powiedzenie "kot, który chodzi własnymi ścieżkami" może oznaczać dla każdego coś innego... Pisząc to miałam na myśli takiego co śpi sprawie cały czas, czasem się przeciągnie, poobserwuje i łapą nie ruszy ;) i brzydko mówiąc "wali go" całe otoczenie ;) bo jemu tak dobrze...
Esencja
Pismak
 
Posty: 1602
Rejestracja: 24 wrz 2011, 13:32
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć: Kobieta
Droga życia: 0

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Colca » 26 cze 2012, 16:25

Rozumiem; ale koty takie właśnie są, postępują zgodnie z własną naturą, a wisielec marnotrawi życie, zwisa głową w dół jak leniwiec jakiś. Nawet odludek, czy oryginał chodzący tylko własnymi ścieżkami, realizuje się na swój sposób i zużywa energię na jakieś działania.
Awatar użytkownika
Colca
Gawędziarz
 
Posty: 566
Rejestracja: 18 cze 2012, 21:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 6

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Paulina303 » 26 cze 2012, 17:18

Dla mnie wisielec to przyblokowanie, przerwa, brak ruchu, brak kontaktu i działań.... Taka stagnacja. Może mówić o odcięciu się od nas kogoś na pewien czas, co nie znaczy, że to koniec lecz to czas na przemyślenia, czas przerwy, którą czasem trzeba przerwać, bo inaczej będzie się ciągnąć choć to akurat zależy od rozkładu i innych kart. Z Wisielcem kojarzy mi się ktoś niezbyt dostępny, skryty, ktoś, kto lubi samotność, nie lubi mówić o swoich uczuciach czy sobie.
....Ich kenne nichts
Ich kenne nichts
das so schon ist wie du....
Paulina303
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 297
Rejestracja: 17 lip 2011, 08:42
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 11

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Elie » 08 wrz 2012, 03:23

Spokój. Odcięcie się od świata. Powstrzymanie aktywności. Penetracja własnej jaźni. Medytacja, kontemplacja. Ofiara, samoofiara. Dążenie do uspokojenia i harmonii. Rezygnacja z rozwiązywania problemów życiowych. Zdanie się na innych. Marazm. Melancholia. Smutek. Zadumanie. Senność. Niespełniona miłość. Ucieczka od odpowiedzialności. Szczyt kariery zawodowej. Planowanie. Metodyczność.

Odwrócony: Niepełny sukces. Nierealne plany. Utrata zaufania. Brak szczerości. Zdrada. Przebudzenie z marazmu. Niemożność zachowania spokoju. Szarpanina. Niemożność zrealizowania dążeń i pragnień. Chorobliwa zazdrość. Nerwowy tryb życia. Ciężka praca i niezadowolenie ze statusu społecznego i zawodowego. Formalizm.

Źródło - Suliga Jan Witold "Tarot. Karty, które wróżą"
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31409
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2187 razy
Otrzymał podziękowań: 2127 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Bjarkan » 08 wrz 2012, 20:19

Nie odbieram kart Wisielca jako ofiary, nawet w imię wyższych wartości.

Wejście w stan Wisielca to nasza samodzielna decyzja, to nasza ucieczka od świata, kłopotów, to nasze schronienie. Wisielec jest mądry i wie że żeby dalej się rozwijać, musi na jakiś czas się wycofać z czynnego uczestniczenia w życiu.

Porównuję to do gąsienicy i motyla, która musi przez jakiś czas tkwić w kokonie zanim wykluje się z niej piękny motyl. Tak samo my potrzebujemy czasu na uporanie się z naszymi kłopotami, lękami, tym co nas hamuje w rozwoju i dopiero po tym możemy wyjść na świat i rozwinąć skrzydła.

Prawdą jest że stan Wisielca jest trudny dla psychiki, bo nikt nie lubi być kiedy nic się nie dzieje, w dodatku kiedy trwa to nawet latami, ale jest to nasza indywidualna decyzja i nikt nie składa z siebie ofiary.
Co najwyżej może przed swoim otoczeniem robić z siebie ofiarę, ale to już forma manipulacji emocjonalnej i brak dojrzałości - zupełnie obca Wisielcowi.
Bjarkan
spae-craft
 
Posty: 178
Rejestracja: 03 wrz 2012, 19:45
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Płeć: Kobieta
Droga życia: 8

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Bender » 01 lis 2012, 20:01

Obrazek
źródło: "Tarot terapeutyczny - zwierciadło dusz i związków" A. J. Mirońscy

Zawieszony

„SKOSTNIENIE – Zdrętwienie”


Nagi, czyli bezbronny i wystawiony na ciosy zawieszony jest głową w dół, w pozycji pozornie wykluczającej ruch czy wolną wolę. Nie wisi tu na żadnym krzyżu, tylko tkwi w niemocy, przytwierdzony do skostniałych, ciasnych poglądów, utartego sposobu patrzenia na świat i schematycznego myślenia, co symbolizują 3 seledynowe kule, do których jest przygwożdżony. One to, podobnie jak „bańka" wokół głowy, oddzielają go od niebieskiej sieci, która stanowi duchowe połączenie ze wszystkimi ludźmi i myślami ogółu, gdzie znajdują się tysiące rozwiązań i pomysłów. Czyni go to głuchym na wszystko, także na wewnętrzny, duchowy głos.
Brak włosów, anten postrzegania spirytualnego oznacza, że biedak nie jest w stanie korzystać z własnej intuicji — nie usłyszy też żadnych podszeptów.
Zamknięte oczy czynią go ślepym na wszystko, co nie mieści się w dotychczasowym systemie wartości.
Węże transformacji śpią zrolowane: na dole — wąż śmierci, na górze – wąż życia (zwinięty wokół egipskiego symbolu życia - ankh). Zawieszony tkwi między przeciwstawnymi biegunami, między niebem a ziemią - bez ruchu w jakąkolwiek stronę.
Nogi ułożone w kształt czwórki to (porównaj: Cesarz) symbol ziemskiej władzy (tu: przewróconej do góry nogami). Rozłożone ręce tworzą z podstawą kształt piramidy, co symbolizuje boskość. W tym wypadku ziemskie panuje NAD boskim (zielone nad niebieskim).
Zielone struktury wypływające z głowy świadczą o tym, że Zawieszony ma tylko jeden, jedyny ruch — mózgiem, a uzdrowienie leży w sferze jego myśli.
Jasnozielone tło daje wyraz nadziei, jeśli tylko zechce ją dostrzec.

INTERPRETACJA
Bezradność * niemoc * upór * kryzys życiowy * ślepy zaułek Otarcie * przymusowa przerwa * przymusowa nauka * twarda lekcja * konieczność przełamania starych wzorców * konieczność poniesienia ofiary * nauka nowego sposobu widzenia * przymus kapitulacji * koniec pewnej epoki * konieczność kapitulacji.

Karta jest bezwzględną wskazówką na koniec dotychczasowych układów i śmierć ego (w dotychczasowej postaci). Zawieszony znalazł się w dramatycznej sytuacji tylko dlatego, że odrzuca konieczność rozbicia starych struktur i otworzenia się na NOWE. Nie widzi, że można inaczej, jest ślepy. W tej pozycji bez wyjścia sytuacja staje się nie do zniesienia i trzeba się poddać! Chodzi głównie o odpuszczenie, porzucenie starego sposobu patrzenia na świat i stworzenie nowych myśli oraz uczuć, będących podstawą przyszłości (siewem). Praktycznie zmiana myślenia to jedyny ruch, jaki uczynić może Zawieszony.

BIEGUN CIENIA
Istnieje poważne niebezpieczeństwo rezygnacji, depresji i załamania, jeśli nie powiesz życiu TAK i nie otworzysz się na NOWE: nowe drogi, nowe myśli, nowe rozwiązania!

RADA: poddaj się, skapituluj i wiedz, że praktycznie nic nigdy nie ma końca. Ulega tylko przemianom. Mówiąc dzisiejszym językiem Zawieszony (jak komputer) jest tylko chwilowo unieruchomiony. Jeśli zastosujesz wiedzę, jak znów go uruchomić, będzie dobrze. Pociągnij następną kartę, by sprawdzić, jakie jest najkorzystniejsze wyjście z tej sytuacji. Zbadaj różne warianty i widoki na przyszłość. Otwórz się na każdy możliwy scenariusz! Twórz możliwie najpiękniejsze wizje. Pokochaj siebie i swoje życie! Wtedy wszystko wróci na swoje miejsce i przywrócony zostanie normalny porządek. Jeśli tego potrzebujesz, zasięgnij porady specjalisty. Zacznij ćwiczyć trening autogenny, by skonfrontować się ze swoimi marzeniami i znaleźć drogę do ich realizacji. Wówczas gra pt. „Zycie" zacznie się na nowo.

PARTNERSTWO
Stagnacja * bezradność * skostniałe układy * utrata partnera * koniec miłości * brak porozumienia * cierpienie.

Oboje znajdujecie się w dwóch innych, ślepych zaułkach. Sytuacja jest tak beznadziejna, że wszelka walka tylko pogarsza sytuację. Partnerstwo wymaga odnowy i regeneracji lub całkowitego rozbicia i zmiany.

RADA: uznaj swoją bezradność. Przestań się szarpać i walczyć. Poddaj się. Jeśli ogarnia cię rozpacz albo smutek, rozpaczaj i smuć się — do końca, aż nie da się więcej. Wypłacz swój ból, aż przestaniesz go czuć. Zawsze po wielkim deszczu pokazuje się słońce. Wtedy ujrzysz swoją sytuację w nowym świetle i będziesz się zastanawiać, co dalej.

ZAWIESZONY JAKO PARTNER jest bezbronny i pozbawiony własnej woli. Tkwi po uszy w starych wzorcach i przekonaniach, z którymi nie ma szansy na żaden rozwój.
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4132
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Karty Tarota - Wisielec - XII

Postautor: Bender » 09 lis 2012, 11:21

źródło: "Tarot Thota – klucz do zrozumienia" Lon Milo DuQuette

Wymuszone poświęcenie, kara, dobrowolna lub śmiertelna strata, cierpienie, klęska, porażka, śmierć.
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4132
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

PoprzedniaNastępna

Wróć do Znaczenia kart tarota - AW

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość