Najbardziej tajemnicze miejsca w Polsce

Najbardziej tajemnicze miejsca w Polsce

Postautor: Norka » 14 mar 2014, 01:22

Kopice. Pałac Kopciuszka

Obrazek

Czas: 2. połowa XIX w.

Miejsce: zamek Kopice

Osoby: Karol Godula, milioner; Joanna Gryczik, sierota; hrabia Hans Ulrich Schaffgotsch, tzw. dobra partia

Akcja: Na wsi pod Zabrzem rodzi się Karol Godula. Śląski Bill Gates zaczyna od zera, najpierw kompletuje wykształcenie, zatrudnia się u hrabiego, szybko awansuje i zostaje zarządcą, potem wspólnikiem, wreszcie właścicielem huty cynku. W ciągu blisko 50 lat pracy zbija majątek równy 2 mln talarów (współcześnie: około 200 mln zł). Na jego imperium składa się: 59 kopalń, trzy huty i kilometry kwadratowe ziemi. Sam mieszka na zamku w Szombierkach. Chromy pracoholik nie ma szczęścia do kobiet, umiera bezdzietnie. Tuż przed śmiercią zapisuje niemal całą fortunę sześcioletniej Joannie Gryczik, wychowance swojej służącej.

Joanna wraz z majątkiem dziedziczy tytuł szlachecki: von Schomberg-Godulla. Ponieważ rozwścieczona testamentem rodzina przemysłowca śle jej pogróżki, najbardziej majętna dziewczynka na Śląsku przeczekuje najtrudniejsze lata w klasztorze Urszulanek we Wrocławiu. W dniu 16. urodzin azyl u sióstr zamienia na ramiona hrabiego Hansa Schaffgotscha.

Hrabia jest przystojny i błyskotliwy, ale zupełnie bez pieniędzy. Nic nie szkodzi. Joanna podpisuje intercyzę i dowodzi, że jest godną spadkobierczynią króla cynku. Wybitnie zarządza zostawionym jej kapitałem, pomnażając go siedmiokrotnie. Otwiera kolejne kopalnie, funduje szkoły i sierocińce. Razem z mężem wprowadzają się do pałacu w Kopicach, który pod ich zarządem rozkwita, stając się jedną z najpiękniejszych śląskich rezydencji. W nowej, neogotyckiej szacie wygląda jak zameczek Tudorów, otoczony bajkowymi ogrodami, w których rosną (i owocują!) ananasy.

Hans i Joanna żyją razem pół wieku. Ich spadkobiercy mieszkają w Kopicach do 1945 r. Uciekają na chwilę przed nadejściem Sowietów. Zostawiają wszystko. Po wojnie pałac trafia pod opiekę katowickiego nadleśnictwa, niszczeje. Wybucha pożar, jeden, drugi, następny. Nikt nie usuwa śladów pożogi, nikt też się nie kryje z grabieżą. Znika wszystko, co się da; gdy nie ma już mebli, giną odłupywane po kawałku rzeźbione ryzality. Dziś po rezydencji śląskiego Kopciuszka został jedynie szkielet - romantyczny, to fakt, ale też przeraźliwie smutny.

I równie romantyczna historia.


gazeta.pl Marta Sapała
Norka
 
Posty: 27
Rejestracja: 15 mar 2009, 21:21
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Wróć do Miejsca Mocy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość