Nów w Rybach - 17 marca 2018

Nów w Rybach - 17 marca 2018

Postautor: Nut » 17 mar 2018, 02:30

Ostatni zimowy nów w Rybach, to czas kiedy z jednej strony może w nas się rozgościć zmęczenie i niechęć do tego co jest, a z drugiej, kiedy puszczając plany i oczekiwania możemy wyśnić i wymarzyć nowe :) Czas Ryb jest często dość trudny emocjonalnie, czujemy, że brakuje nam sił, tęsknimy za słońcem i wiosną, czujemy się w zawieszeniu… nów zaledwie 3 dni przed początkiem astronomicznej i astrologicznej wiosny może nam przynieść kulminację tych stanów, a jednocześnie przedsmak tego co już za rogiem, przeczucie nowej rzeczywistości, intuicyjny obraz dalszej drogi. Można powiedzieć, że to ostatni – i zazwyczaj bardzo znamienny – sen przed obudzeniem… może już półsen, a może ten stan kiedy sen i jawa mieszają się? ;)

Dodatkowo w tym roku nów będzie połączony z planetoidą Chiron, która reprezentuje postać Uzdrowiciela, ale także wskazuje na nasze wewnętrzne rany. To czas kiedy to co nie zaleczone szczególnie silnie może dojść do głosu, mogą pojawić się silne emocje, wspomnienia trudnych historii, czy nawet wizje doświadczeń przekraczających ramy naszego życia. Ważne jest by dać sobie je przeżyć bez ocen i wchodzenia w analizy, dać miłość temu co się pojawia i sobie podczas gdy to się dzieje. Objąć siebie wraz ze zranieniami, tak jak matka obejmuje płaczące dziecko. Kosmiczny Uzdrowiciel Chiron pomoże nam odkryć i uzdrowić stare rany, odkryć te części nas samych, które odrzuciliśmy, zintegrować je i poczuć jak na nowo stajemy się całością. To czas oczyszczenia na wszystkich poziomach, wskoczenia w nurt rzeki, zaufania i poddania się. Więcej o wewnętrznej ranie napisałam w tym tekście.

Nów w Rybach to najbardziej magiczny ze wszystkich nowiów, choć niekoniecznie łatwy do nawigacji ;) . Jak co miesiąc, w czasie gdy zbliża się nów, jesteśmy senni i wycofujemy się ze świata, tym razem jednak ten trend może się znacząco nasilić i objawić się głęboką apatią lub też śnieniem na jawie. Co jednak ważne w tym śnieniu znajdują się odpowiedzi na wszystkie nasze pytania i skarby jakich nie odkryjemy przy jasnym świetle dnia. Tak jak w „zwykłym” śnie to co się wydarza może się wydawać nielogiczne i dziwaczne, niemniej gdy przyjrzymy się temu odkryjemy ukryte znaczenia i sensy. Jeżeli pozwolimy sobie na podążanie niczym Alicja za iluzorycznym królikiem, to doprowadzi on nas na drugą stronę – czyli do głębokich pokładów podświadomości lub też do jasnych krain nadświadomości :)

Co to oznacza w praktyce? To, że czas tego nowiu jest idealny na wszelkiego typu praktyki duchowe, w szczególności te gdzie puszczasz kontrolę nad tym co się dzieje. Dobry czas na medytacje, wizualizacje, puszczenie wodzy fantazji i uwolnienie twórczych potencjałów. Jest to czas kiedy zagłębiając się w siebie możemy złapać złotą rybkę i wypowiedzieć życzenie  Artyści mogą doświadczyć napływu weny, a wszyscy śmiertelnicy inspiracji dotyczącej dalszej drogi życia. Wystarczy poprosić w tę noc o prowadzenie, o wgląd dotyczący naszego powołania czy tego co jest aktualne dla nas ważne. To co istotne to otworzenie się na każdą możliwą odpowiedź i powstrzymanie się przed próbą zapanowania nad tym gdzie niosą nas fale tego nowiu. Jeżeli porwie nas senność, pozwólmy na to – widać sen jest tym czego najbardziej teraz potrzebujemy. Jeżeli coś nas przyciągnie, nie opierajmy się. Zapisujmy sny, wizje, przemyślenie i pomysły po to by móc je wcielić w życie podczas nadchodzącego cyklu księżycowego. To również idealny czas na pogłębianie samoświadomości. Ważne jest to by uwolnić się od natrętnych myśli o tym co niedoskonałe, o błędach i o chaotyczności innych i w ten sposób zgodzić się również na własną niedoskonałość i błędy. Dopiero z tego miejsca, z miejsca zgody na wszystko co się pojawia, możemy odkryć jak pozorny chaos i niedoskonałość układają się w wyższy porządek i prowadzą nas ku naszemu najwyższemu dobru.

To również czas kiedy mogą nas porwać wielkie i często niezrozumiałe emocje. Pozwól sobie na nie i nie staraj się znaleźć uzasadnień. Nie każdy smutek jest depresją, nie każdy niezrozumiały stan jest przejawem szaleństwa. Często nasze próby nazwania tego co się z nami dzieje i wytłumaczenia sobie dlaczego tak się czujemy tworzą cierpienie, którego nie było. Po prostu pozwól sobie uwolnić to co czujesz bez nazywania i bez przywiązywania się do tego – to co czujesz teraz przeminie. W ten sposób robisz miejsce na nowe doznania. Uwalniając ból, otwierasz się na przyjemność, uwalniając złość i żal otwierasz się na miłość. Tak jak w przypadku każdego nowiu najważniejsze jest pożegnanie starego, po to by w oczyszczonej glebie zasiać nowe ziarno.
Jak co pełnię i co nów zapraszam Cię serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli o 14:11 w sobotę. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Autor: Maria Moonset
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2631
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 526 razy
Otrzymał podziękowań: 411 razy
Droga życia: 0

Wróć do Aktualna mapa nieba

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości