Odcięcie od Księżyca

Odcięcie od Księżyca

Postautor: Elie » 29 maja 2018, 13:23

http://whitedevas.eu/?page_id=1022

Interesujący artykuł. *)

Witam serdecznie,

Dziękuję z kontakt. Jeżeli chodzi o odłączenie od księżyca to opiera się ono o działania na polach kwantowych.
OOK - jest sesją zdalną, wystarczy umówić sie na określoną godzinę i poddać procesowi. Nie ma konieczności rezerwowania sobie czasu równolegle i leżenia podczas sesji.

Sesja trwa do 30 minut w zależności od osoby.

Najbliższy wolny termin to:

wtorek o godzinie 10.00, 18.00 .

czwartek o godzinie 11.00, 21.00.

Sesja opiera się na wolnych datkach (donacjach), czyli każdy samodzielnie określa wartość sesji.

Aby zarezerwować termin wystarczy odpowiedzieć na tę wiadomość podając dzień i godzinę, w której ma zostać przeprowadzona sesja.

Donację można przekazać TUTAJ lub bezpośrednio na konto, które zostaje podane w mailu po potwierdzeniu terminu.

Podrawiam serdecznie i dziękuję
Dominik Wojczyk
:bonk: :P
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić

Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31032
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2086 razy
Otrzymał podziękowań: 1883 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Maniana15 » 01 cze 2018, 22:51

Zapisy minimum 5 dni roboczych (bez weekendów) przed planowaną sesją.
Maniana15
spamowanie, inwigilowanie
 
Posty: 7
Rejestracja: 22 maja 2018, 21:41
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Nut » 12 cze 2018, 12:25

To jest reklama strony niekoniecznie polecanej, usłudze płatnej, o czym wspomina się wyżej.
Reakcja autora na wejście na powyższą stronę;


Witam serdecznie,

Dziękuję z kontakt. Jeżeli chodzi o odłączenie od księżyca to opiera się ono o działania na polach kwantowych. 035 :lol:
OOK - jest sesją zdalną, wystarczy umówić sie na określoną godzinę i poddać procesowi. Nie ma konieczności rezerwowania sobie czasu równolegle i leżenia podczas sesji.

Sesja trwa do 30 minut w zależności od osoby.

Najbliższy wolny termin to:

wtorek o godzinie 10.00, 18.00 .

czwartek o godzinie 11.00, 21.00.

Sesja opiera się na wolnych datkach (donacjach), czyli każdy samodzielnie określa wartość sesji.

Aby zarezerwować termin wystarczy odpowiedzieć na tę wiadomość podając dzień i godzinę, w której ma zostać przeprowadzona sesja.

Donację można przekazać TUTAJ lub bezpośrednio na konto, które zostaje podane w mailu po potwierdzeniu terminu.

Podrawiam serdecznie i dziękuję
Dominik Wojczyk
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2505
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 464 razy
Otrzymał podziękowań: 368 razy
Droga życia: 0

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Ejbert » 18 cze 2018, 23:35

Jak dla mnie (podkreślam: dla mnie ;p) to "odcięcie od Księżyca" jest tak przeraźliwie głupie, że aż szok, iż jest ktoś, kto bierze to na poważnie. Cokolwiek by jednak o tym nie sądzić, to to się tak ma do zagadnień astrologicznych jak siodło do wieprza - nie pasuje. To znaczy założyć je można, ale pożytku z tego żadnego.
Natomiast jeśli chodzi o "odcięcie" to owszem, i w astrologii funkcjonuje takie pojęcie, tyle, że chodzi o "przepracowanie". Czego? ano tego, co nie sprzyja i blokuje. Z tym, że dotyczy to ciemnej strony każdej planety. To "przepracowanie" ma na celu uwolnienie się z naszych iluzji, słabości i marności, aby stać się "panami" - kreatorami naszej rzeczywistości, aby zapanować nad swoim życiem. Jest to nic innego też, jak rozwój świadomości, prowadzący do wyzwolenia.

Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Nut » 19 cze 2018, 14:00

Natomiast jeśli chodzi o "odcięcie" to owszem, i w astrologii funkcjonuje takie pojęcie, tyle, że chodzi o "przepracowanie". Czego? ano tego, co nie sprzyja i blokuje. Z tym, że dotyczy to ciemnej strony każdej planety. To "przepracowanie" ma na celu uwolnienie się z naszych iluzji, słabości i marności, aby stać się "panami" - kreatorami naszej rzeczywistości, aby zapanować nad swoim życiem. Jest to nic innego też, jak rozwój świadomości, prowadzący do wyzwolenia.


Interesujące. Mógłbyś zdradzić nam więcej szczegółów na temat tego rytuału. Jak zrozumiałam, wiąże się to z jakimś rytuałem, czy przeprowadza drogą medytacji, zdobywania wiedzy, nie wiem czego jeszcze.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2505
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 464 razy
Otrzymał podziękowań: 368 razy
Droga życia: 0

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Ejbert » 19 cze 2018, 17:13

Nut, nie to miałem na myśli, tzn. nie żadne magiczne rytuały a po prostu wiedzę o słabościach, wadach, brakach czy usterkach, jakie niesie ze sobą każda planeta. Orientujesz się w astrologii więc wiesz, że każda planeta ma mocne i słabe strony. Te słabe to są nasze wady i jeśli o nich wiemy (oczywiście nie tylko z analizy horoskopu ;) ) to możemy nad nimi popracować, żeby nam nie utrudniały życia i abyśmy mogli świadomie się rozwijać, czyli inaczej: świadomie kreować swoje życie. To jest jednym z poziomów rozpatrywania horoskopu, ale niestety najmniej interesującym klienta.
Na tej samej zasadzie działa tarot, runy czy I Cing - można używać ich tylko do wróżenia, traktować tylko jako wyrocznię, jako narzędzie do przewidywania zdarzeń, ale można również stosować je do kontemplacji nad sobą.
Dla mnie astrologia jest takim narzędziem. Dzięki niej dotarło do mnie jakim bywam dziadem :diablo: bo na ogół nie jest to takie oczywiste, żeby ujrzeć siebie w krzywym zwierciadle. To oczywiście jedna strona medalu: zdać sobie sprawę, a prawdziwie strome schody zaczynają się wtedy, gdy się człowiek zabiera za to, by coś z tym zrobić. Mnie przynajmniej nie jest łatwo, ale pomału jakoś to idzie i jest to moja droga do oświecenia, które niekoniecznie zakończy się iluminacją w tym wcieleniu. Lecz mniemam, że jak coś zacząłem, to będzie to kontynuowane w kolejnych wcieleniach, o ile w ogóle istnieje jakieś continuum...

Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Elie » 21 cze 2018, 13:28

po prostu wiedzę o słabościach, wadach, brakach czy usterkach, jakie niesie ze sobą każda planeta. Orientujesz się w astrologii więc wiesz, że każda planeta ma mocne i słabe strony. Te słabe to są nasze wady i jeśli o nich wiemy (oczywiście nie tylko z analizy horoskopu ;) ) to możemy nad nimi popracować, żeby nam nie utrudniały życia i abyśmy mogli świadomie się rozwijać, czyli inaczej: świadomie kreować swoje życie. To jest jednym z poziomów rozpatrywania horoskopu, ale niestety najmniej interesującym klienta.


Właśnie. Podobnie jest w przypadku piramidek numerologicznych. Mało kogo interesuje na co wskazuje, na jakie wady, które utrudniają nam życie i współżycie z partnerem, ludźmi. Ludzie zwracają uwagę na wady innych, partnerów, nie swoje, które przy odrobinie wysiłku można przekształcić w zalety.

W przypadku astrologii jest podobnie. Szukają miłości, pieniędzy, powodzenia, nie tego, co nam utrudnia życie.
Żeby nie być gołosłownym - kiedyś lubiłam Skorpiony, co więcej, zazdrościłam im pewnych cech charakteru. Okazało się, że ja sama mam go w swoim radixie w około 35 %. Co więcej - wskazuje na moje wady. Np mam go w Księżycu, szok :zalamany: .
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31032
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2086 razy
Otrzymał podziękowań: 1883 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: vein » 22 cze 2018, 09:38

Elie, nie ma powodu do tragedii. Co mają powiedzieć ci, którzy w Księżycu mają Bliźnięta a Słońce w Rybach lub Skorpionie.
Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia.
Richard Bach
Awatar użytkownika
vein
Niewymowny
 
Posty: 126
Rejestracja: 29 sie 2016, 00:50
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Nut » 05 wrz 2018, 10:48

Ejbert pisze:Jak dla mnie (podkreślam: dla mnie ;p) to "odcięcie od Księżyca" jest tak przeraźliwie głupie, że aż szok, iż jest ktoś, kto bierze to na poważnie. Cokolwiek by jednak o tym nie sądzić, to to się tak ma do zagadnień astrologicznych jak siodło do wieprza - nie pasuje. To znaczy założyć je można, ale pożytku z tego żadnego.
Natomiast jeśli chodzi o "odcięcie" to owszem, i w astrologii funkcjonuje takie pojęcie, tyle, że chodzi o "przepracowanie". Czego? ano tego, co nie sprzyja i blokuje. Z tym, że dotyczy to ciemnej strony każdej planety. To "przepracowanie" ma na celu uwolnienie się z naszych iluzji, słabości i marności, aby stać się "panami" - kreatorami naszej rzeczywistości, aby zapanować nad swoim życiem. Jest to nic innego też, jak rozwój świadomości, prowadzący do wyzwolenia.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2505
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 464 razy
Otrzymał podziękowań: 368 razy
Droga życia: 0

Re: Odcięcie od Księżyca

Postautor: Nut » 05 wrz 2018, 10:48

Ejbert pisze:Nut, nie to miałem na myśli, tzn. nie żadne magiczne rytuały a po prostu wiedzę o słabościach, wadach, brakach czy usterkach, jakie niesie ze sobą każda planeta. Orientujesz się w astrologii więc wiesz, że każda planeta ma mocne i słabe strony. Te słabe to są nasze wady i jeśli o nich wiemy (oczywiście nie tylko z analizy horoskopu ;) ) to możemy nad nimi popracować, żeby nam nie utrudniały życia i abyśmy mogli świadomie się rozwijać, czyli inaczej: świadomie kreować swoje życie. To jest jednym z poziomów rozpatrywania horoskopu, ale niestety najmniej interesującym klienta.
Na tej samej zasadzie działa tarot, runy czy I Cing - można używać ich tylko do wróżenia, traktować tylko jako wyrocznię, jako narzędzie do przewidywania zdarzeń, ale można również stosować je do kontemplacji nad sobą.
Dla mnie astrologia jest takim narzędziem. Dzięki niej dotarło do mnie jakim bywam dziadem :diablo: bo na ogół nie jest to takie oczywiste, żeby ujrzeć siebie w krzywym zwierciadle. To oczywiście jedna strona medalu: zdać sobie sprawę, a prawdziwie strome schody zaczynają się wtedy, gdy się człowiek zabiera za to, by coś z tym zrobić. Mnie przynajmniej nie jest łatwo, ale pomału jakoś to idzie i jest to moja droga do oświecenia, które niekoniecznie zakończy się iluminacją w tym wcieleniu. Lecz mniemam, że jak coś zacząłem, to będzie to kontynuowane w kolejnych wcieleniach, o ile w ogóle istnieje jakieś continuum...


Temat uważam za zamknięty.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2505
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 464 razy
Otrzymał podziękowań: 368 razy
Droga życia: 0


Wróć do Rytuały

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości