Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Ejbert » 19 paź 2016, 16:42

Właściwie to w niczym nie ma drogi na skróty. W kartach też.
Runy moje to nie jest jeszcze żadna praca z nimi, tylko dopiero zapoznawanie się
Mam zrobione własnoręcznie, ale nie używam ich do niczego, tylko słucham co do mnie mówią - innej drogi poznania nie znam. I nie wiem czy daleko zajdę, bo choć czytałem różne sagi, to ich klimat do mnie nie przemawia.
A przecież nie z ciekawości zwróciłem uwagę na Runy, tylko dlatego że coś mnie przyciągnęło, spodobały mi się, ale nie w sensie, że wizualnie. To irracjonalne odczucie jest. Ale to też nie znaczy, że stanę się "runologiem", i nie mam nawet ku temu ambicji.

Co do pioruna... moja żona mogłaby być w ten sposób inicjowana, bo choć co prawda piorun pod dębem jej nie po...pieścił, to jednak ze trzy razy zaznała bliższego bezpośredniego kontaktu z prądem :lol:
Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Iza74 » 19 paź 2016, 17:01

Mam zrobione własnoręcznie, ale nie używam ich do niczego, tylko słucham co do mnie mówią - innej drogi poznania nie znam.


Tylko nie mów że poprzez energię kształtów :rotfl:



I nie wiem czy daleko zajdę, bo choć czytałem różne sagi, to ich klimat do mnie nie przemawia


Ciężko jest zrozumieć.Inne czasy, inna mentalność tamtych ludów, inne wartości były dla nich ważne.Ale nie poddawaj się, czytaj, czytaj, może Odyn Cię oświeci :bonk:
Liczby doskonałe, jak doskonałych [ ludzi ] spotyka się rzadko... ( Kartezjusz)
Awatar użytkownika
Iza74
Pismak
 
Posty: 1939
Rejestracja: 09 sie 2014, 19:19
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 152 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 8

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Ejbert » 19 paź 2016, 19:57

Iza a Ty kpisz ze mnie czy o drogę pytasz?
Nie można być ekspertem we wszystkim, a na pewno nie wtedy, kiedy dopiero coś się poznaje.
To poznawanie nie odbywa się poprzez energię kształtów, jeśli już chcesz wiedzieć, po prostu jeśli mam czas to medytuję z daną Runą, przy czym słowo "medytuję" nie jest adekwatne, bardziej pasuje "widzę / czytam obrazy".

Myślisz, że Odyn mógłby mnie oświecić za pomocą tego uroczego młotka, który wstawiłaś by zobrazować stan mojej wiedzy w tej chwili?
Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Rea » 24 paź 2016, 09:35

Nikt nie żartuje, staramy się zrozumieć. Runy przypisane są do kultury germańsko nordyckiej.W Eddach są opisy znaczeń run.Nie rozumiemy jak można zrozumieć znaczenie run medytując.
Interesuje mnie jak rozumiesz runy niżej.
http://www.runy.net.pl/runes
'' Strach jest jak wilk na łańcuchu. Staje się groźny dopiero gdy go uwolnisz. Smutek ulatuje w otchłani zapomnienia. Gniew można zabić uśmiechem. Tylko nadzieja wiecznie trwa… '' David Gregory Roberts -
Cień góry


Ziemia to nasze kości, powietrze to oddech, woda to nasza krew a ogień...
ogień to nasze pożądania...
'
G. Shields
Awatar użytkownika
Rea
czarownica
 
Posty: 439
Rejestracja: 03 mar 2009, 14:24
Podziękował : 73 razy
Otrzymał podziękowań: 69 razy

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Ejbert » 25 paź 2016, 00:39

Ja nie mówiłem, że medytuję z Runami tylko, że słucham co one do mnie mówią a to jest różnica, przynajmniej w moim pojęciu.

"po prostu jeśli mam czas to medytuję z daną Runą, przy czym słowo "medytuję" nie jest adekwatne, bardziej pasuje "widzę / czytam obrazy".


Nie bardzo wiem, co mam powiedzieć o runach, które wymieniłaś, bo to się zgadza z tym, jak ja je widzę, rzekłbym , że jest to esencja. Te poematy są dla mnie bardziej strawne w tym świetle. Ale nie pytaj mnie, które nie są, bo nie notuję gdzie / skąd coś wyczytałem, zwłaszcza z netu, a książek przeczytałem tylko 3, w tym dwie wypożyczone i jedna moja ;p
Nie sądzę jednak, że moje zdanie jest miarodajne, gdyż ja jestem na etapie poznawania a nie na etapie eksperckim. I nie wiem, czy kiedykolwiek będę.

Nie mówię, że Ty kpisz tylko Iza, która, jak zauważyłem, ma przyjemność napadać na mnie w taki właśnie sposób. Oświecony (jeśli nim się jest) może inaczej osłu wytłumaczyć, niekoniecznie za pomocą kpin i młotka.
Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Nut » 04 gru 2016, 10:18

Nie mówię, że Ty kpisz tylko Iza, która, jak zauważyłem, ma przyjemność napadać na mnie w taki właśnie sposób. Oświecony (jeśli nim się jest) może inaczej osłu wytłumaczyć, niekoniecznie za pomocą kpin i młotka.
Ejbert



Nie rozumiesz znaczenia emotek, odbierasz je zbyt poważnie, czujesz się urażony, dziwne :03777:
Ta emotka :bonk: w sposób żartobliwy wyraża wbijanie wiedzy do głowy.

Też nie rozumiem jak można medytować z runami. Runy to nie karty, nie ma na nich grafiki.Są tylko zwykłymi znakami, byłym alfabetem. Można medytować nad tym co przekazują nam Eddy, na podstawie których runiści wyciągają wnioski co autorzy chcieli nam przekazać na temat znaczenia run w ich czasach.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ
Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2615
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 512 razy
Otrzymał podziękowań: 407 razy
Droga życia: 0

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Ejbert » 05 gru 2016, 19:48

"Czytam obrazy", które do mnie napływają.
Ja nie rozumiem emotek inni nie rozumieją tego co i jak mówię ;p

Nie wiem, czy Runy można traktować tylko jako zwykłe znaki i były alfabet. To też zależy od punktu widzenia. Mój jest inny i tyle. Nie rozumiem, dlaczego mam nad nimi nie "medytować", czytaj: "czytać obrazów", które do mnie napływają jak siedzę z runą w dłoni.
Ja na przykład nie rozumiem jak można graficznie zohydzić tarota i w ogóle upospolicić go, pytając o sprawy dnia codziennego, na które odpowiedź kart nie jest nam tak naprawdę potrzebna. Ale skoro są na to amatorzy, to cóż właściwie mnie to obchodzi - każdy robi to, co uważa za słuszne. Ja mogę tylko wyrazić swoje zdanie i nic więcej.
Nie rozumiem zresztą wielu rzeczy, ale to nie znaczy, że mam je robić tak, jak widzą i dyktują mi je inni, wtedy, kiedy mój sposób / moje podejście zadowalają mnie i widzę efekty mojej pracy z czymś.
No i co jeszcze: do wszystkiego staram się podchodzić od strony nauczyciela (albo innych wskazówek, którymi dysponuję), jednak to nie oznacza, że nie czynię eksperymentów. Jedne są zakończone powodzeniem inne nie, ale nie zwykłem sam dochodzić do tego, co budzi moje zainteresowanie.
Tych emotikonek też może się kiedyś nauczę, ale nie obiecuję, bo to nie jest obiekt najbardziej mnie teraz interesujący.
Mut, ja poczekam aż Ty poczujesz się czymś urażona i też powiem: "dziwne" ;p
Poczułem się tak, bo tak to odebrałem jak odebrałem, jak widać wynikło to z niewiedzy.
Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Elie » 07 gru 2016, 07:16

Z niewiedzy można zrobić krzywdę nie tylko sobie.
Tym bardziej medytując nad znaczeniem run mając przed oczami tylko kształt runy i nie znając ich pochodzenia, Eddy, które chociaż są poezją jednak w jakiś stopniu pozwalają zrozumieć mentalność ludzi z czasów kiedy runy powstały.
Na początku były alfabetem, potem uznano ich pochodzenie za boskie i tym samym magiczne. Stąd skrypty, rycie run na przedmiotach, wykuwanie na broni, kamieniach, pomnikach, etc.Praktykę magii runicznej można podzielić na trzy kategorie: przekleństwo, leczenie/ ochronę i proroctwa
Wracając do Twojej medytacji z runam pomocne są Eddy i opracowania etnograficzne.
Dla przykładu - co wyczytałbyś( wymedytował ) widząc runę Algiz. Obrazek
Podpowiem, że może być mowa o porożu jelenia ale i roślinie o tej samej nazwie.
https://www.youtube.com/watch?v=iOxzG3j ... ture=share

W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.

Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.

Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31324
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2149 razy
Otrzymał podziękowań: 2099 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Nut » 07 gru 2016, 18:14

Skromna podpowiedź, chodzi o roślinę rzadko spotykaną. :03777:

Ja na przykład nie rozumiem jak można graficznie zohydzić tarota i w ogóle upospolicić go, pytając o sprawy dnia codziennego, na które odpowiedź kart nie jest nam tak naprawdę potrzebna. Ale skoro są na to amatorzy, to cóż właściwie mnie to obchodzi - każdy robi to, co uważa za słuszne.


Niestety, żadna z nas nie jest autorką kart tarota.Pytań też same nie wymyślamy.My staramy się odpowiadać i podpowiadać co jest zgodne z etyką, a co nie. Nie nasza w tym wina jeśli nie dociera.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ

Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2615
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 512 razy
Otrzymał podziękowań: 407 razy
Droga życia: 0

Re: Offtop o runach, tarocie, A.Chrzanowskiej

Postautor: Ejbert » 08 gru 2016, 23:40

Elie, Mut, toteż właśnie dlatego czytam a nie tylko siedzę sobie radosny jak prosiak w deszcz i czekam co na mnie spłynie samo z siebie.
Ale nie wszystko co czytam do mnie przemawia, strona, którą ktoś tu polecił jest jak dla mnie O.K.
Nie wiem też, czy wytrwam z nauką run, bo nie jest to moja pasja, jednak nie.

To prawda, że nie jesteśmy autorami kart, ale mamy możliwość wyboru talii. Mówiłem o zohydzeniu, bo jak patrzę na niektóre obrazki to mi się flaki przewracają, a są i takie, które budzą niepokój, są jak dla mnie "złe" i czymś takim nigdy nie odważyłbym się wróżyć. Nie pamiętam nazwy, ale widziałem kilka takich mrocznych talii i nawet jak teraz o tym piszę to jest to paskudne dla mnie odczucie, cały czas.

O Algiz i łosiu czytałem, że nie jest to tak jak podają "ochrona" i takie tam, ale dla mnie kojarzy się z rogami łosia, a tym on walczy i się broni, więc i tak ja kojarzę ją z ochroną.
Trzcina, roślina kojarzy mi się ze strzałą ale i z grząskim gruntem, w którym musi się utrzymać, a także z uginaniem się, jak wieje wiatr, trudno ją złamać.
To wszystko razem wzięte to procesy między życiem a śmiercią, instynkt obrony życia ale i umiejętność dostosowania się do warunków, powracanie do pionu i w ogóle utrzymanie się na grząskim gruncie.
No i stąd dalsze wnioski jaką może rolę pełnić, jednak są to moje obrazy i moje wnioski, nie upieram się że właściwe, a na razie innych nie mam.

Ejbert
Sceptyczny Tetryk - Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 256
Rejestracja: 06 maja 2016, 21:14
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 140 razy
Droga życia: 0

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ogólnie o runach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości