offtop

offtop

Postautor: cari67 » 07 lip 2012, 23:09

Tutaj zawsze taki bajzel?
Jestem w szoku, że w jednym konkretnym temacie o jedną konkretną rzecz - zrobiliście sobie taką dyskusję o pierdołach. Ktoś na tym forum w ogóle rządzi? Ktoś tu zamiata? Halo?? Aaa no taa.. pani admin sama bierze udział w offtopie...


dm0807 pisze:Proszę o interpretację snu.
Idę przez pole z moja mamą – wieś w stronę jeziora/ rzeki. W między czasie wchodzi do jakiegoś domu . na chwilę moja mama zostaje z jakąś kobietą w tym domu, a ja idę na rzeke i proszę panów, którzy mają łódkę, żeby zaczekali na mnie i moją mamę i mnie przewieźli na drugą stronę, ale oni albo nie chcą, albo nie mogą na nas zaczekać.
Wracam po mamę, a ona jest 30 lat starsza, jakby postarzała się w sekundę. I pytam tej kobiety co się stało, dlaczego maja mama przypomina starowinkę( a dokładnie wyglądała jak moja zmarła babcia) . A ona pokazuje mi, że wróżyła jej z kart tarota i pokazuje kartę śmierć. Pytam się tej kobiety czy moja mama umrze, a ona kiwa przecząco głową, mówiąc, nie mama nie i się obudziłam
Dziękuję


Symbolika snu jest tak prosta, że dziwi mnie, że nikt go nie zinterpretował, tylko wszyscy czepiają się jakichś pierdół...

W ostatnim czasie ogarnęła cię melancholia, wracasz myślami do spokojnej przeszłości, szukasz sensu istnienia. Dużo rozmyśasz.
Potrzebujesz jakiejś pomocy w przeprawie przez te myśli, musisz uporać się ze swoim wnętrzem. Właściwie z podświadomością - więc nawet nie do końca zdajesz sobie sprawę ze swojego roztargnienia. Potrzebujesz bodźca. Potrzebujesz kontroli nad sytuacją. Ale póki co, nie udaje ci się jej osiągnąć. Możliwe, że dzieje się tak dlatego, że nie bierzesz sprawy w swoje ręcę, a liczysz na to, że ktoś cię poprowadzi.
Błąd. Sama musisz poradzić sobie ze sswoją psychiką aktualnie.
Sen upomina cię, że jeśli nie staniesz na nogi (wewnętrznie), to dużo przegapisz. I nagle 'obudzisz się' ze świadomścią, ile cię ominęło. Nie chodzi o to, że przez ten cały czas będziesz nieobecna - raczej nie będziesz odczuwać życia i zdarzeń tak, jak powinnaś. Marazm, który cię ogarnął przysłoni twoje emocje.

Karta śmierci w tarocie w zasadzie nie mówi o śmierci konkretnie. I dziwi mnie, że moje przedmówczynie o tym nie wspomniały. Ta karta mówi o zmianie. Tak jak śmierć jest zmianą - zakończeniem jednego etapu i rozpoczęciem nowego - tak i karta śmierci wskazuje na zakończenie czegoś i każe przygotować się na nowe.

Ten fragment ze snu można interpretowa dwojako - z jednej strony napewno jest to twoja podświadomość i przeświadczenie o tym, że ojca czeka śmierć. Nieważne, czy to się faktycznie ma stać, czy ta wróżba była prawdziwa - ty zakodowałaś sobie w głowie, że to właśnie ma się stać. I ta twoja pewność przełożyła się na sen.
Z drugiej jednak strony, możnaby zwyczajnie zinterpretować symbolikę tego fragmentu snu i stwierdzić, że (nawiązując do mojej interpretacji powyżej) powinnaś być gotowa na zmianę. Zauważ jednak, że śmierci jako takiej w tym śnie nie ma. Nawet ta kobieta temu zaprzecza - dlatego powiedziałabym, że ze snu wynika, iż zmiany nie będzie. To bym odniosła do tej sprawy z tym, co ci umknie. Reasumując:
miej świadomość, że jeśli się nie otrząśniesz i nie otrzeźwiejesz, dużo ci umknie. Poczujesz żal, że coś przegapiłaś i nie cofniesz tego. Sęk w tym, że kiedy już tak się stanie, będzie 'po ptokach' i nic już z tym nie zrobisz. Nie uda ci się wrócić do normy.
Dlatego sugeruję jak najszybsze wzięcie się za siebie.
cari67
 
Posty: 2
Rejestracja: 07 lip 2012, 21:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Proszę o interpretację snu

Postautor: Bender » 08 lip 2012, 08:24

Powiedziałaś niemal to samo, co padło na początku tematu, tylko użyłaś kilkaset słów więcej - nic oryginalnego. A to, co dziewczyna musi, czy nie musi, to już Twoja nadinterpretacja.
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4132
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Proszę o interpretację snu

Postautor: onaion » 08 lip 2012, 08:31

cari67 pisze:Tutaj zawsze taki bajzel?
Jestem w szoku, że w jednym konkretnym temacie o jedną konkretną rzecz - zrobiliście sobie taką dyskusję o pierdołach. Ktoś na tym forum w ogóle rządzi? Ktoś tu zamiata? Halo?? Aaa no taa.. pani admin sama bierze udział w offtopie...

ciesze sie bardzo, ze przynajmniej Ty jestes osobá , ktora ma pojecie co pisze...niezmiernie mi przyjemnie Ciebie poznac.. ja zwykle nie wiem co pisze....zycze milego dnia...
"Chcesz być szczęśliwym-pozwól, by inni byli z tobą szczęśliwi"
Awatar użytkownika
onaion
Pismak
 
Posty: 1979
Rejestracja: 29 lut 2012, 16:52
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 3

Re: Proszę o interpretację snu

Postautor: Elzbieta » 08 lip 2012, 12:32

Ano, nie zawsze dużo znaczy dobrze, ktoś tu sobie wpadł dla rozrywki i w konkretnym celu
upał nieco usprawiedliwia
na przyszłość radzę poczytać dokładnie; to samo można ująć jednym zdaniem a nawet słowem- zmiany i tak też było napisane
pozdrawiam
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31617
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2184 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Proszę o interpretację snu

Postautor: cari67 » 08 lip 2012, 19:52

niania.ogg pisze:Powiedziałaś niemal to samo, co padło na początku tematu, tylko użyłaś kilkaset słów więcej - nic oryginalnego. A to, co dziewczyna musi, czy nie musi, to już Twoja nadinterpretacja.


Nie chodzi o 'musi', bo ja nie mam możliwości zmuszenia kogoś do czegoś. Ten sen daje wskazówkę, a ja ją po prostu wytłumaczyłam. To obrazy senne, które się przyśniły pytającej mówią 'zrób coś z tym i tym'.
A to, że użyłam 'parę słów więcej' ma znaczenie o tyle, że ten sen jest dla pytającej istotny.
W interpretacji snu nie chodzi tylko i wyłącznie o przetłumaczenie języka podświadomości. Chodzi również (oczywiście nie we wszystkich snach, ale tych najznamienniejszych) o wyłapanie przesłania, jakie dany sen ze sobą niesie.
Ja to przesłanie dostrzegłam i uznałam, że pytająca powinna je poznać.

Nie będę tu wychodzić z pozycji alfy i omegi snów, ale zajmuję się tematem od bardzo dawna. I mam również świadomość, że do interpretacji snów trzeba podchodzić poważnie. Bo sny potrafią bardzo wiele przekazać. Czasem ważne wskazówki, czasem nawet ostrzeżenia. To w snach odbijają się błędy, jakie popełniamy. Sny są najbardziej dostępnym przekaźnikiem między podświadomością a świadomością.

Nie rozumiem, dlaczego interpretując komuś sen (moim zdaniem profesjonalnie) muszę się jeszcze z tego tłumaczyć komuś, kto ograniczył się do zopiniowania jakiejś wróżki. Ok, wróżka się nie popisała, ale wątek jest prośbą o zinterpretowanie snu.
Jasne - można użyć jednego słowa, by wytłumaczyć ten sen. Ae czy to napewno jest interpretacja? Czy to jedno słowo pomoże osobie pytającej zrozumieć sen? Co z tego, że powiecie jej 'sen zapowiada zmiany'?

Ja zrobiłam wszystko, żeby pomoć osobie pytającej zrozumieć przesłanie tego snu i wcielić je w życie. Użyłam jak najprostszych słów, żeby tylko sen (który moim zdaniem jest dość istotny) nie został 'olany'. Już sam fakt, że zwrócił on uwagę pytającej - jest znakiem tego, że powinna to przemyśleć.

Nie będę się więcej rozpisywać, bo jestem porażona całą sytuacją i 'problemem', jakim moja pomoc się okazała...
cari67
 
Posty: 2
Rejestracja: 07 lip 2012, 21:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Proszę o interpretację snu

Postautor: Elzbieta » 08 lip 2012, 19:58

Teraz to Ty niestety offtop uskuteczniasz i aż żal mi będzie kasować post, bo w sumie ładnie napisałaś.
Od uwag jest inny temat.
Proszę, nie pisz nam co mamy robić a co nie. Wpadasz tu niczym bomba i wydajesz krzywdzącą opinię.
Pozdrawiam
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31617
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2184 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Proszę o interpretację snu

Postautor: Bender » 08 lip 2012, 20:25

Skrzywdzona się tą opinią nie czuję - potwierdziła moją interpretację.
niania.ogg pisze:Może czegoś się boisz i nie chcesz się z tym skonfrontować - szukasz drogi ucieczki, żeby o tym nie myśleć - stąd ta łódź... Skoro jest dom, mama, babcia - to może oznaczać, że coś z poczuciem bezpieczeństwa u Ciebie jest zaburzone... Bardzo możliwe, że spodziewasz się radykalnej zmiany (skoro kartę śmierci zobaczyłaś) i mimo, że świadomie jesteś na to gotowa, to podświadomie się lękasz... :mysliciel:

Gdyby sama pytająca zaczęła zadawać pytania dodatkowe - mogłabym dointerpretować i sięgnąć głębiej, mimo, że nie popisuję się tu swoim profesjonalizmem - bo i po co. Ta interpretacja jest profesjonalna, która jest trafna, bo konsultowana na bieżąco, a nie taka, w której na podstawie przesłanek wywala się całą teorie terapeutyczną...
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4132
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7


Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości