Reinkarnacja, a ewokowanie duchów zmarłych

Reinkarnacja, a ewokowanie duchów zmarłych

Postautor: Emperor » 19 lis 2012, 18:21

Witajcie.
Dziś przeczytałem artykuł na wirtualnej polsce dotyczący wywoływania duchów i zacząłem się zastanawiać nad jedną rzeczą. Powiedzcie jak to jest. Mówi się że podczas śmierci, nasza dusza opuszcza ciało po czym przechodzi w ciało innej, nowej istoty, taka reinkarnacja, życie wieczne. I teraz jak to się ma do wywoływania duchów. Przecież skoro np kiedyś tam umarła moja babcia, jej dusza weszła w ciało innej osoby więc teoretycznie nie powinno się dać takiego ducha wywołać. Tymczasem wywołać można ducha każdej zmarłej osoby. To jak to jest z tym wcielaniem? Kogo w takim razie wywołujemy skoro dusza tej konkretnej osoby jest w innym ciele? Takie mnie dziś rozkminy złapały :D.
Awatar użytkownika
Emperor
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 324
Rejestracja: 09 sty 2010, 11:50
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 2

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: xMoni7 » 19 lis 2012, 18:48

Tak naprawdę wywołując duchy, bardzo rzadko przywołujemy osobę, którą byśmy chcieli. Jest na ziemi wiele bytów, wiele duchów.. które nie odeszły w porę do "jasnego światła". One błąkają się po ziemi i szukają pomocy, lub możliwość podpięcia się pod kogoś by "naładować swoje baterie". Dlatego nie powinno się wywolywać duchów, ponieważ nigdy nie wiadomo kto przyjdzie. Niekiedy duchy mogą podszywać się pod ducha któego wywołujemy.. a on może po prostu podczepić się pod nas i pobierać od nas energię. Pół biedy jeśli jest to jakiś duch spokojny. Niekiedy można ściągnąć agresywnego ducha, a wtedy może być źle.

Dlatego jak słyszę, że ktoś chce wywoływać duchy dla zabawy zawsze kiwam palcem i mówie "nie zabieraj się za coś o czym nie masz pojęcia, bo jeszcze jakieś nieszczęście na siebie ściągniesz".

Są ludzie, który potrafią nawiązywać kontakt ze zmarłymi, co nie idzie w parze z ich przywoływaniem. Ludzie mający ten dar miewają wizję dotyczące tego ducha, lub słyszą jego głos. Co jest oczywiście możliwe, bo choć tamtej duch/dusza może inkarnować w innym ciele, to pewnymi więzami energetycznymi jest związana z osobami bliskimi z wcześniejszego wcielenia. :)
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"
"Ścieżek i dróg jest wiele, cel tylko jeden - Miłość"
Awatar użytkownika
xMoni7
Forumowicz do entej
 
Posty: 3666
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 1

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: Emperor » 19 lis 2012, 21:41

Czyli coś takiego jak reinkarnacja myślisz że istnieje? Ja też gdzieś kiedyś czytałem że dusza ludzka jest nieśmiertelna i zmienia wyłącznie ciała. Odnosi się do tego poniekąd również Pismo Święte w którym jest mowa o życiu wiecznym i sądzę że to właśnie o życie wieczne ludzkiej duszy chodzi.

Co się dzieje z bytami które jak wspomniałaś nie mogą odejść? Udaje im się to w końcu osiągnąć czy błąkają się dalej? One są w naszym wymiarze? W śród nas czy może zupełnie gdzie indziej? No i ostatnie pytanie, może coś Wam się obiło o uszy, czy dusza ludzka faktycznie żyje wiecznie i nigdy nie umiera? Z mojej numerologii wynika że moja dusza jest bardzo stara, przeszła przez wiele wcieleń, zresztą jestem wibracją mistrzowską co chyba również o tym mówi.
Awatar użytkownika
Emperor
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 324
Rejestracja: 09 sty 2010, 11:50
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 2

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: xMoni7 » 19 lis 2012, 23:46

Luki pisze:Czyli coś takiego jak reinkarnacja myślisz że istnieje? Ja też gdzieś kiedyś czytałem że dusza ludzka jest nieśmiertelna i zmienia wyłącznie ciała. Odnosi się do tego poniekąd również Pismo Święte w którym jest mowa o życiu wiecznym i sądzę że to właśnie o życie wieczne ludzkiej duszy chodzi.

Co się dzieje z bytami które jak wspomniałaś nie mogą odejść? Udaje im się to w końcu osiągnąć czy błąkają się dalej? One są w naszym wymiarze? W śród nas czy może zupełnie gdzie indziej? No i ostatnie pytanie, może coś Wam się obiło o uszy, czy dusza ludzka faktycznie żyje wiecznie i nigdy nie umiera? Z mojej numerologii wynika że moja dusza jest bardzo stara, przeszła przez wiele wcieleń, zresztą jestem wibracją mistrzowską co chyba również o tym mówi.


Wiesz, reinkarnacja jest akurat tematem w którym siedzę od kilku lat. Od lat szukam przeróżnych książek, programów, reportaży na ten temat. Jeszcze wiele przede mną by się dowiedzieć. Ale co do istnienia reinkarnacji jestem przekonana. Wiele ludzi badało ten temat, dwóch cenię sobie najbardziej. Lecz nie będę przywoływać ich nazwisk bo nie w tym rzecz.
Jest kilka pojęć reinkarnacji.. jedni wierzą, że inkarnujemy w jakiejś kolejności (zwierzęta później istoty ludzkie), inni, że nie trzyma nas żadna hierarchia, że choć np byliśmy we wcześniejszym wcieleniu człowiekiem, to możemy następnie znów reinkarnować jako zwierze.. a inni zaś wierzą jeszcze, że oprócz inkarnacji w zwierzęta, ludzi, możemy inkarnować również w rośliny. Jest kilka różnych wizji.. lecz w wszelakich seansach hipnotycznych, regresjach reinkarnacyjnych jest gównie mowa o kolejności reinkarnacji: zwierze, potem człowiek.
Dusza ludzka jest nieśmiertelna, to prawda. Lecz w pewnym momencie może dojść do doskonałości i nie musi inkarnować na ziemi, wtedy może pozostać w świecie duchowym, tak jakby niebie, gdzie doznaje wiecznej miłości.
Lecz w pewnym momencie jeśli jego reinkarnacje nie przynoszą żadnych efektów może zostać potępiony i trafić tak jakby do piekła.. byz skazanym na ciągłą tułaczkę w bólu i nieszczęściu.

Co do tych dusz, które nie odejdą w porę do światła.
Po śmierci dusza posiada wystarczająco energii, by przejść na tę drugą stronę. Lecz im dłużej zostaje na ziemi.. traci swoją energię i w pewnym momencie musi się do kogoś podpiąć, by istnieć. Dusze z wielu powodów zostają na ziemi.. nie odchodzą. Niekiedy jest to brak świadomości śmierci.. zdarza się tak w nagłych wypadkach, gdzie śmierci doznaje się od razu, lub z powodu silnego przywiązania duszy do ciała, która nie może pogodzić się ze swoją śmiercią, lub z powodu silnego przywiązania do rodziny.. dzieci, wiele jest wszelakich powodów dla których dusze nie odchodzą. Odejść mogą do świata duchowego, owszem.. lecz muszą najpierw "naładować akumulatory".. bywa, że spodoba im się to życie w postaci "wampira energetycznego" i zapominają o tym co czeka je wyżej.
Zdarza się, że przeróżne osoby medialne i egzorcyści pomagają odejść takim zabłąkanym duszom przyzywając ich opiekunów duchowych i odprawiając odpowiednie rytuały.

Co do Twojego ostatniego pytania, to tak jak mówiłam. Dusza nasza nie umiera. Może dojrzeć, stać się doskonała i móc pozostać w tym świecie duchowym, lub w pewnym momencie zostać potępiona jeśli nie czerpie żadnych nauk ze swoich inkarnacji.
Jeśli chcesz mogę ci podać kilka tytułów godnych polecenia. :)

Rozpisałam się, ale ten temat mnie od lat interesuje. :)
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"
"Ścieżek i dróg jest wiele, cel tylko jeden - Miłość"
Awatar użytkownika
xMoni7
Forumowicz do entej
 
Posty: 3666
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 1

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: zoska1977 » 20 lis 2012, 18:34

Ja polecam książkę Allana Kardeca :" Świat duchów"
Wyjasnia wiele kwestii , tych związanych z przechodzeniem na tamtą stronę i tych co się dzieje ogólnie z duszą.
Awatar użytkownika
zoska1977
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 256
Rejestracja: 21 gru 2011, 06:53
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Droga życia: 9

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: Elzbieta » 03 gru 2012, 23:45

Jednocześnie etapy te mogą przebiegać w sposób powolny – gdzie poddają się obserwacji – ale równie dobrze mogą pojawić się tak szybko, że nie da się ich od siebie odróżnić. Według tej filozofii ludzie czyści, o mniejszym obciążeniu karmicznym umierają spokojniej, zaś źli ludzie umierają szybko – co zazwyczaj oznacza śmierć tragiczną w jakimś wypadku.


Z tą tezą nie mogę się zgodzić, z prostego powodu; jak się ona ma do śmierci noworodków, dzieci i ogólnie; śmierci dorosłych.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31618
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2184 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: Elzbieta » 04 gru 2012, 00:01

A w Chrześcijaństwie, z grzechem pierworodnym, z tym że poprzez Sakrament Chrztu Św. zmywalny.

A co jeśli nie ma reinkarnacji ?\
Jak wtedy ta teza, ma się do nagłej śmierci ludzi złych w przypadku np. noworodków ?
W sumie, to nikt nie może na 100% udowodnić tezę o reinkarnacji. To tylko teza, założenia pewnych religii.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31618
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2184 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: xMoni7 » 04 gru 2012, 00:17

Istnienie reinkarnacji jest udowodnione przez paranauki, to nie jest tylko nieudowodnione założenie.
Są ludzie, którzy przeprowadzają seansy hipnotycznie, regresje reinkarnacyjne. Są zapisy takowych seansów.
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"
"Ścieżek i dróg jest wiele, cel tylko jeden - Miłość"
Awatar użytkownika
xMoni7
Forumowicz do entej
 
Posty: 3666
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 1

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: Elzbieta » 04 gru 2012, 00:35

xMoni7 pisze:Istnienie reinkarnacji jest udowodnione przez paranauki, to nie jest tylko nieudowodnione założenie.
Są ludzie, którzy przeprowadzają seansy hipnotycznie, regresje reinkarnacyjne. Są zapisy takowych seansów.

W seansach hipnotycznych, ludzie często poddają się autosugesti.
Hipnoza nie jest dowodem naukowym.
Poza tym, bardzo dziwne zjawisko- zwykle ludzie byli bogaci i mądrzy, a gdzie się podziały np. pastuchy świń ? 035
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31618
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2184 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Wywoływanie duchów a życie wieczne.

Postautor: Elzbieta » 04 gru 2012, 00:55

Luki pisze:Witajcie.
Dziś przeczytałem artykuł na wirtualnej polsce dotyczący wywoływania duchów i zacząłem się zastanawiać nad jedną rzeczą. Powiedzcie jak to jest. Mówi się że podczas śmierci, nasza dusza opuszcza ciało po czym przechodzi w ciało innej, nowej istoty, taka reinkarnacja, życie wieczne. I teraz jak to się ma do wywoływania duchów. Przecież skoro np kiedyś tam umarła moja babcia, jej dusza weszła w ciało innej osoby więc teoretycznie nie powinno się dać takiego ducha wywołać. Tymczasem wywołać można ducha każdej zmarłej osoby. To jak to jest z tym wcielaniem? Kogo w takim razie wywołujemy skoro dusza tej konkretnej osoby jest w innym ciele?Takie mnie dziś rozkminy złapały :D.

Na to pytanie, jeszcze nikt przekonywująco nie odpisał. 035
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31618
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2184 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Następna

Wróć do Duchy Poltergeisty

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości