Rok 2012 - czy nastąpi koniec świata?

Re: 2012

Postautor: Damix » 02 maja 2011, 18:40

Zmiana biegunów z tego co słyszałem to cały czas jest tylko dzieje się to bardzo powoli..tak słyszałem :? ...majom pewnie się kalendarz skończył dlatego tak teraz wszyscy mówią że koniec świata ja sam nie wiem czy wierzyć w to czy nie...chociaż podobno tyle było już końców świata że teraz chyba też nie powinno być...mam nadzieję że nie będzie końca świata..przecież słynna jasnowidząca Baba Vanga przepowiadała dużo dale koniec świata we wróżbach z telewizji niektórzy wróżbici mówią że np ktoś tam spotka kogoś za 3 lata a to już jest po terminie...no i też media mówią o tym co będzie się działo 2014r. 2030r. itd.Podobno ma być koniec świata w 2036 kometa ma uderzyć podobno... ale do tego czasu na pewno rozwinie się wiele rzeczy że będzie można i kometę rozwalić ;)
Ostatnio zmieniony 02 maja 2011, 18:41 przez Damix, łącznie zmieniany 1 raz
Damix
Pleciuga
 
Posty: 809
Rejestracja: 30 lis 2010, 19:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Damix » 02 maja 2011, 18:42

Oni tak będą przekładać i przekładać...i dobrze ;)
Damix
Pleciuga
 
Posty: 809
Rejestracja: 30 lis 2010, 19:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Tomaszek » 02 maja 2011, 19:53

przebiegunowanie trwa trzy doby - wtedy ziemia zwalnia, zatrzymuje sie, a potem ma sie zaczac krecic w druga strone

:geek: z tym się jeszcze nie spotkałem?

o majach znalazłem taki artykuł:
http://infra.org.pl/wiat-tajemnic/2012-i-teorie-spiskowe/828-prawda-o-2012

w skrócie:
Majowie, których cywilizacja osiągnęła szczyt od IV do X wieku, mieli szczególny talent do astronomii. Ich kalendarz rozpoczyna się w roku 3114 p.n.e. wyznaczając trwające mniej więcej 394 lata okresy zwane baktunami. Dla Majów szczególne znaczenie miała liczba 13, a trzynasty baktun kończy się właśnie 21 grudnia 2012 roku.
To specjalna rocznica aktu stworzenia - mówi David Stuart, specjalista od pisma Majów z University of Texas. Majowie nigdy nie mówili o końcu świata, nie twierdzili też, że koniecznie nadciągnie coś złego. Wyznaczyli oni jednak tę przyszłą rocznicę.


a tak swoją drogą...
mają prawie najdokładniejszy kalendarz, znali wenus, mars, jowisz, saturn, budowali jedne z najwiekszych budowli świata,
a nie znali pługa, koła, nie używali zwierząt pociągowych...

pojawili się nagle, i nagle zniknęli...
Obrazek
Ze szkoły wiem nie wiele... więcej uczę się na błędach. Własnych błędach.
Awatar użytkownika
Tomaszek
 
Posty: 21
Rejestracja: 07 kwie 2011, 13:27
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: 2012

Postautor: Paweł. » 05 maja 2011, 15:41

Ja tam w ten koniec świata nie wierze, hmm... może dlatego, że po prostu nie chciał bym, żeby moje życie się skończyło za półtora roku. :mrgreen: :oops: Ale tyle już tych końców świata miało być... :roll: W 2000 roku ludzie tak głośno mówili, że w tym roku, czyli w 2000 ma być definitywny koniec, a osoby starsze, że "świat jest założony na 2000 lat" :lol: . Przynajmniej ja się spotkałem z takim czymś. Kilka tygodni temu mówili, że koniec będzie w 2036 roku. Ze dwa tygodnie temu czytałem, że za 100 lat, bo coś tam ze słońcem ma się stać. :lol: Tyle już tych hipotez było, jest i cały cza będzie na temat przyczyn końca świata, że to jest już śmieszne wg mnie. :P I globalne ocieplenie, i coś tam ze słońcem, przebiegunowanie, ale to chyba łączy się z ociepleniem. Oglądałem w telewizji film "2012". Tam działo się to w ten sposób, że było to przebiegunowanie, kontynenty zaczęły się przesuwać, fale tsunami, powodzie, trzęsienia Ziemi itd..., a na koniec została sama Afryka, bo tam ziemia w przeciwieństwie do innych kontynentów się podniosła i rozpoczęła się nowa era... Wg mnie to może prawdopodobne jest, ale jeszcze nie teraz. :) :mrgreen:
Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz - w obu przypadkach masz rację.
Henry F
Nic nie dzieje się przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność.
Platon
Awatar użytkownika
Paweł.
Forumowicz do entej
 
Posty: 3213
Rejestracja: 21 paź 2010, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Damix » 05 maja 2011, 15:47

Paweł po tym co mamy teraz to możliwe jest globalne ochłodzenie ;)
Damix
Pleciuga
 
Posty: 809
Rejestracja: 30 lis 2010, 19:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Paweł. » 05 maja 2011, 15:48

Globalne ocieplenie nie polega tylko an tym, że bez przerwy robi się coraz cieplej i cieplej, albo jest ciepło i ciepło cały czas. To polega chyba na anomaliach pogodowych.
Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz - w obu przypadkach masz rację.
Henry F
Nic nie dzieje się przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność.
Platon
Awatar użytkownika
Paweł.
Forumowicz do entej
 
Posty: 3213
Rejestracja: 21 paź 2010, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Damix » 05 maja 2011, 15:51

Ja słyszałem że już 2100 roku czyli po całym tym końcu świata :roll: ma być potop na świecie więc jak tak mówią to nie powinno być końca świata w 2012 ;)
Damix
Pleciuga
 
Posty: 809
Rejestracja: 30 lis 2010, 19:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Paweł. » 05 maja 2011, 15:53

Chciałbym wiedzieć, czy w tym 2012 będzie koniec świata czy nie, ale na więcej niż 100%. :P Bo wiele u mnie rzeczy nie wyglądało by już tak samo jak teraz... :P
Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz - w obu przypadkach masz rację.
Henry F
Nic nie dzieje się przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność.
Platon
Awatar użytkownika
Paweł.
Forumowicz do entej
 
Posty: 3213
Rejestracja: 21 paź 2010, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Damix » 05 maja 2011, 15:57

Ja nie chcę by był koniec świata..bo jak by już było wiadomo że ma być to ja bym na schizę zachorował już wystarczająco mam stresów w życiu a jeszcze wiadomość o tym że mam zginąć utopiony albo dostać w głowę jakimś kamieniem który spada z bloku...sstraszne :x
Damix
Pleciuga
 
Posty: 809
Rejestracja: 30 lis 2010, 19:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Re: 2012

Postautor: Damix » 05 maja 2011, 16:08

Jak na razie jej przepowiednia się sprawdza..a koniec świata ona zapowiada chyba na 2300 rok czy jakoś tak :?
Damix
Pleciuga
 
Posty: 809
Rejestracja: 30 lis 2010, 19:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 0

Następna

Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość