Rośliny i zioła w magii

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Szaman_Wiejski » 19 lut 2013, 15:51

Przede wszystkim nie ma co tworzyć mitologii o zamykaniu kanałów energetycznych przez czosnek, ale wziąć mitologie już gotowe, aby zrozumieć skąd zastosowanie ochronne czosnku w tylu kulturach. Magia naturalna jak już pisałem nie opiera się tylko na ubermocach drzemiących w naturze, ale i pewnej mitologii. Tak więc pomijając kwestie ewentualnych magicznych, naturalnych właściwości: Otóż kiedy kogoś brała grypa, robaki toczyły jelita, albo inne ustroństwa atakowały układ pokarmowy czy oddechowy to jadł czosnek. Zauważał, że czosnek pomagał(dzisiaj wiemy, że dzięki składowi chemicznemu ma właściwości antybiotyczne), więc sobie wydumał, że czosnek chroni przed złem wszelakim. Taki dar od Bogów na wszelkie paskudztwa. Do tego śmierdział, więc jak sobie ktoś go powiesił w domu, to wierzył, że zły duch(tudzież wampir, ale nie taki ćmok ze Zmierzchu, tylko byt niematerialny;)) nie wlezie do śmierdzącej chaty. Potem zaczął używać czosnku w czarach itp., opierając się na mitologiczno-naturalnej wizji jego działania.Ot i tajemnica zastosowań magicznych czosnku:P

Szaman_Wiejski
Profesjonalny doradca
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 lut 2013, 20:43
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Elie » 19 lut 2013, 16:06

Elza. pisze:Tekst pochodzi z Książki ;


Podstawowe środki obrony psychicznej
Robert Bruce
tłumaczył Alex
© Copyright Styczeń 2000


Inne środki obrony
Negi potrzebują ciemności i ciszy do manifestacji i ataku. Potrzebny jest im też relaks
ludzkiego ciała. To jest jeden z powodów, dla którego manifestacje związane z Negami
zazwyczaj mają miejsce lub też nasilają się w nocy, a łagodnieją za dnia.
Włączenie światła też pomaga - im jest ono jaśniejsze tym lepiej. Jeśli nie możesz spać przy
zapalonym świetle, to po prostu przykryj oczy przed snem.Włączenie telewizora lub radia, aby grało cicho, także pomaga. Dobra jest muzyka klasyczna
- coś lekkiego i radosnego. Najlepszą muzyką do zwalczania Negów są: kolędy, hymny i
dziecięce rymowanki.
Jeśli słyszy się głosy, obiektywnie bądź subiektywnie, to można użyć słuchawek lub umieścić
głośnik w poduszce i stale odtwarzać muzykę, nawet podczas snu. Kolędy bożonarodzeniowe,
hymny i dziecięce rymowanki są doskonałe do tego celu. Możesz nie lubić tej muzyki, ale
ludzie mają specyficzną zdolność, której nie mają Negi: potrafią 'wyciszyć' muzykę i dźwięki
stale słyszane. Negi tego nie potrafią. W szczególności dziecięce rymowanki doprowadzają je
do szału, co jest skutecznym środkiem obrony.
Głośne uderzanie garnkami i patelniami pomaga przerwać astralne światła (światło astralne
jest tradycyjnym okultystycznym wyrażeniem określającym małe srebrne iskry i plamki
światła, które pojawiają się wokół miejsca, gdzie zachodzi niefizyczna manifestacja
energetyczna bądź duchowa - przyp. tłum.) i potrafi przerwać atak. Najlepiej używać tej
metody przy silniejszych atakach.
Czosnek: Pokrojony czosnek jest doskonałą pomocą przy ochronie przed Negami. Czosnek
musi być pokrojony. Jest w zasadzie bezużyteczny, dopóki się go nie pokroi. Czosnek działa,
ponieważ zawiera wysoki poziom siarki, a siarka jest szkodliwa dla energii Negów.Czosnek można wetrzeć w skórę i porozmieszczać w pokoju, zwłaszcza pod poduszkami i w
pobliżu stóp. Stopy są najbardziej wystawionym na atak celem interferencji Negów.
Objawami interferencji są ukłucia i uciski w stopach i palcach stóp. Wcieranie czosnku w
stopy znacznie zmniejsza ich wystawienie na atak. Codziennie wymieniaj plasterki czosnku.
Innymi ziołami i zapachami, które pomagają są: Thysanotus tuberosus (odmiana fiołka nie
występująca w Polsce - przyp. tłum.) oraz Lobelia gibbosa (nie występująca w Polsce
odmiana lobelii - przyp. tłum.) - oba można zastosować na skórze lub spożyć. Rozmaryn
także pomaga, a można z niego zrobić wywar. Najlepiej używać takiego wywaru do
nacierania ciała po umyciu się. Można także używać ziołowych mydeł.


Moje twierdzenie o magicznych właściwościach czosnku oparłam na tekście z książki Roberta Bruce - j/w.
Czytam Wasze posty na innych forach w których sami polecaliście tego autora.
No to jak to w końcu jest ?
Poza tym z tego co wiem, sami czerpiecie wiedzę z "mądrości ludowych" jako sprawdzonych i przez lata praktykowanych a teraz negujecie.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31412
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2187 razy
Otrzymał podziękowań: 2132 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Szaman_Wiejski » 19 lut 2013, 16:41

A czy ja gdzieś neguję zastosowanie czosnku w metodach ludowych? Mój post był odnośnie tego zamykania kanałów energetycznych i innych cudów niewidów:D
Czosnek niczego nie zamyka. Wręcz przeciwnie rozszerza choćby naczynia krwionośne. A jago fizyczne, antybiotyczne, jak i magiczne właściwości wiązałbym z substancjami lotnymi, które sprawiają, że giną bakterie, robaki i brzydko nam pachnie z ust po jego zjedzeniu. Przez co wszyscy, łącznie z duchami złymi, uciekają od nas:P
Szaman_Wiejski
Profesjonalny doradca
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 lut 2013, 20:43
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Elie » 20 mar 2013, 10:25

Temat potraktowałeś zbyt żartobliwie i ok.
Jednak ja sobie tej teorii o czosnku nie wymyśliłam. Od dawna był stosowany w ludowej magii i od dawna wspominają o nim autorzy książek o magii.
A więc co byś nie napisał, był i będzie stosowany.Podobnie jak sól czy czarcie ziele i wiele innych ziół.Nawet owe świeczki tak przez Was wykpiwane odgrywają swoją rolę w rytuałach magicznych, od wieków.
Mało tego, są równie skuteczne co współpraca z różnymi bytami, bóstwami itp. Jest to po prostu inny rodzaj magii.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31412
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2187 razy
Otrzymał podziękowań: 2132 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Szaman_Wiejski » 19 kwie 2013, 12:08

Elza. pisze:Temat potraktowałeś zbyt żartobliwie i ok.
Jednak ja sobie tej teorii o czosnku nie wymyśliłam. Od dawna był stosowany w ludowej magii i od dawna wspominają o nim autorzy książek o magii.
A więc co byś nie napisał, był i będzie stosowany.Podobnie jak sól czy czarcie ziele i wiele innych ziół.Nawet owe świeczki tak przez Was wykpiwane odgrywają swoją rolę w rytuałach magicznych od wieków.
Mało tego, są równie skuteczne co współpraca z różnymi bytami, bóstwami itp. Jest to po prostu inny rodzaj magii.


Bynajmniej. Po prostu rozśmieszyły mnie te teorie Sosny o zamykaniu kanałów energetycznych, jak i sposób pana Bruce'a:D
Czosnek w magii ludowej jest używany. Tyle, że święcony, albo poddany obróbce magicznej. Ewentualnie jako artefakt w działaniach. To co proponuje Robert Bruce koło żadnej magii ludowej nawet nie leżało. Sposób może działać, ale jedynie na zasadzie autosugestii. Z pewnością nie na zasadzie magicznej.
Znowu przytoczę naszą gwiazdę Elę Szot-Radziszewską, która pisze, że moce tkwiące w roślinkach muszą zostać uruchomione. Czyli albo święcimy, albo np. zaklinamy. A nie wyrywamy czosnek z ogródka i smarujemy nim całe ciało. Jedyny efekt tego będzie taki, że mężowi przejdzie ochota na seks. Ludzie z otoczenia zaczną na nas dziwnie patrzeć(bo woń czosnku wtartego w skórę nie zniknie szybko) etc. Poza tym żyjemy w czasach w jakich żyjemy. Nikt nie będzie wieszał święconego czosnku w domu, żeby śmierdział na całe pomieszczenie:D
Gdyby te cymbały jak Bruce przeczytały w życiu coś z etnografii to by nie pisały takich bzdur. Już widzę te zastępy ezoteryczek smarujących się czosnkiem co by ich zmora w nocy nie ubodła. Nie bronię nikomu takich praktyk. Posmarować można się nawet krowim łajnem. Pytanie tylko po co?

Szaman_Wiejski
Profesjonalny doradca
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 lut 2013, 20:43
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Elie » 20 kwie 2013, 08:22

Posmarować można się nawet krowim łajnem. Pytanie tylko po co?


No wiesz,jeżeli okazałoby się,że jest skuteczny i np. odmładza, to jestem pierwsza w kolejce :P :mrgreen:
Powracając do Bruce, to jak z nim jest, wiarygodny czy nie - pogubiłam się :mrgreen:
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31412
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2187 razy
Otrzymał podziękowań: 2132 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Szaman_Wiejski » 20 kwie 2013, 11:14

Elza. pisze:
Posmarować można się nawet krowim łajnem. Pytanie tylko po co?


No wiesz,jeżeli okazałoby się,że jest skuteczny i np. odmładza, to jestem pierwsza w kolejce :P :mrgreen:
Powracając do Bruce, to jak z nim jest, wiarygodny czy nie - pogubiłam się :mrgreen:


Robert Bruce może i jest dobry w pisaniu o OOBE, treningu widzenia aury, ale o magii to on pojęcia nie ma żadnego. Jak wszyscy ezoterycy piszący o obronie psychicznej:D
Stąd pojawiają się potem kwiatki o smarowaniu się czosnkiem w celu obrony przed atakiem psychicznym. Po prostu facet żyje innymi rzeczami niż magia. Całą tą parapsychologią, która z magią nic wspólnego nie ma. Jak się taki gość weźmie za tłumaczenie magii przez paradygmat pseudopsychologiczny zawsze wychodzą komedie.
Pomyśl dlaczego zaklęty czosnek jest dobry przeciw złym duchom? Po pierwsze dlatego, że ciąży na nim czar, który te duchy odpędza(albo jest poświęcony, aby wszelkie zło odpędzać). Po drugie uruchamiasz magicznie moce zawarte w czosnku. Po prostu ktoś kiedyś wpadł na pomysł, żeby używać magicznie tej roślinki. Bo widział, ze jak się ją zje to atakująca człowieka grypa słabnie. Robaki w ciele zdychają etc. I właśnie taki ma cel magicznie spreparowany czosnek. Wykorzystujemy magicznie właściwości roślinki, która jest małym Saddamem Husseinem i truje swoich wrogów:D Czosnek także odstrasza, przez wzgląd na swój zapach.
Dlatego sadzi się go między rzędami innych warzyw. Substancje lotne w nim zawarte odstraszają robactwo, a jak jakiś robal wpadnie na pomysł, żeby mimo wszystko ugryźć czosnek to zdycha:D Człowieka nie zabija tylko dlatego, że przyjmujemy niewielkie dawki toksycznych substancji.
Dlatego też w naszej części kontynentu wieszało się czosnek święcony przeciw wampirom. Bo co robi wampir? Wampir to pasożyt, który żeruje na ludziach. Tak jak robaki, które kiedyś były powszechne na wsiach u ludzi. Czosnek załatwiał fizyczne robactwo, więc wzięto go do magicznego odstraszania/załatwiania rzeczy niefizycznych.
Stąd moje rozbawienie niektórymi powyższymi rewelacjami. Ktoś kto nie zna się na naturze, ani na magii ludowej nie powinien o nich pisać, bo zawsze wyjdą z tego śmiesznostki.:)

Szaman_Wiejski
Profesjonalny doradca
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 lut 2013, 20:43
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Elie » 03 kwie 2014, 19:47

Ulf wcześniej wspominał o brzozowej miotełce.
Kiedy czujemy,że ktoś mógł nam żle życzyć względnie w snach nawiedzają nas dziwne istoty, po wróżeniu z kart możemy czuć się nieswojo. Bywa że złe energie przyczepią się do nas i nawet profilaktycznie oczyszczamy się miotełką zrobioną z brzozowych gałązek.
Wskazane jest byśmy zrobili ja własnoręcznie - w dzień zbieramy z 5 gałązek około 12cm. Wiążemy je lnianym sznurkiem tworząc miotełkę. Potem czekamy na okres ubywającego księżyca naładowujemy miotełkę potem wizualizujemy nasze ochronne intencje, co oznacza że naładowujemy ją własną energią i "wymiatamy" negatywne energię poprzez snucie wokół naszego ciała- biopola. To wszystko.
Za kilka dni możemy powtórzyć czynność jeśli czujemy taką potrzebę.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31412
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2187 razy
Otrzymał podziękowań: 2132 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Estera » 26 sty 2015, 17:53

Jestem wdzięczna Elie za ostatni post dotyczączy brzozowej miotełki :0vishenka:
Kiedyś ogladajac ezo tv nie pamiętam juz kto to był- powiedziała aby nie dopuszczac do swego domu negatywnej energii należy postawić przed drzwiami domu brzozową miotłę i posypać wzdłuż progu solą /nie pamietam juz do końca jak to było/dla pewności do miotły przywiązałam czerwoną wstążkę /do dziś miotła stoi przed drzwiami nie jest dyskretna niestety i czuje że już nie spełnia swojej funkcji ochronnych/Może to trochę brzmi naiwnie ale moja Babcia powtarzała mi że brzozowa miotła wymiata wszystko to złe też .
Brzozowa miotełka jest dyskretna i omiata wszystko i nas samych,zebrane gałązki przez nas samych to jest to!
.Dwa dni temu byłam u znajomej która dała mi białą szałwię mam ja dopiero zastosować,niestety obie mamy problem ze złym okiem klatwami lub urokami...
Ja je czuję ... w pewien sposób jak nadchodzą,trudno to wytłumaczyć ale mam takie uczucie na plecach..
Zawsze stawiam wtedy Karty Anielskie i wiem póżniej w jakim natężeniu to jest...
Jeśli chodzi o dom to jest ok jest chorniony...my się przemieszczamy więc jesteśmy bardziej narażeni na wszelkie negatywne energie i powinniśmy się bardziej chronić przed taka energią...

Już siebie widzę jak zrywam brzozowe gałązki na brzozowe miotełki! yahoo

Awatar użytkownika
Estera
 
Posty: 29
Rejestracja: 24 sty 2015, 16:22
Lokalizacja: podkarpackie
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Ryby
Droga życia: 7

Rośliny i zioła w magii

Postautor: Jan » 25 mar 2015, 19:10

Za daleko szukacie. Istota najwyższa, która stwarzała dla nas ten świat, uczyniła go nam poddanym. Co oznacza, że wszystko jest dla nas na tym świecie stworzone i nam ma służyć, abyśmy mogli zgodnie żyć z naturą. Zakazy nakazy etc. to efekt ewolucji złych energii. Jeżeli chodzi o czosnek, to sam w sobie ma moc nadaną mu przez Istotę Najwyższą już w momencie stwarzania. Jego kształt, zapach i smak mówi, że pochodzi on z potężnego świata roślin, które mają za zadanie chronić człowieka. Żadna magia ożywiania właściwości czosnku jest tu zbędna. Zawartość siarki jest odkażająca, co nie podoba się elementalom, których ulubionym środowiskiem jest odór rozkładających się cząstek organicznych. Podobnie działa na człowieka kąpiel w cebuli wraz z korzeniami. Stare zielarki w swej mądrości zbierały i magazynowały korzenie cebuli, gdyż kąpiel w nich dawała "magiczne siły" człowiekowi. Zróbcie sobie kąpiel w trzech posiekanych cebulach. Zawinąć je w lniany worek i podłożyć pod lejącą się z kranu ciepłą woda do wanny. Po takiej nasiadówce gwarantuję 300% magicznych mocy dodatkowo i niebotyczny relaks.
Jan
wtyczka
 
Posty: 2
Rejestracja: 25 mar 2015, 18:58
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Droga życia: 0

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ogólnie o magii

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości