Rytuały ze świecami

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: teye » 14 paź 2011, 12:46

jaki olejek jest najlepszy do namaszczenia świecy separacyjnej??
wyczytałam że herbaciany..ale wolę się Was poradzić..jest coś takiego jak uniwersalny..a może cedrowy.. :oops:
jak myślicie?
teye
Grafoman
 
Posty: 1493
Rejestracja: 28 sie 2010, 09:10
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: instalar » 14 paź 2011, 22:39

w instrukcji od agi wdowczyk cedrowy
a jaka masz swiece?
instalar
Pismak
 
Posty: 1688
Rejestracja: 14 cze 2010, 16:31
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: Kamyczek » 16 paź 2011, 10:07

czytałam , że są nie tylko olejki roślinne i zapachowe, ale też w specjalnym kolorze i właśnie takimi olejkami namaszcza się świece , jeśli wiecie coś na ten temat to proszę o pomoc, gdyż w naszych sklepach ezo , nie ma takich barwionych olejków do namaszczania i nie wiem za bardzo jaki kolor do jakiego rytuału.
kiedy można zapytać salamandry?
czy każda pora jest odpowiednia?
Kamyczek
 

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: Serena » 18 paź 2011, 01:40

Łukasz. pisze:czyli kupujemy zwykle, proste
a sa tez stożkowe?
co o nich myslicie?


Oczywiście najlepiej byłyby proste, ale jeśli akurat nie masz takich pod ręką, to stożkowe też mogą być, byleby nie były ozdobne ;)

Kamyczek pisze:Co sądzicie o świecach żelowych?


Oj, świece żelowe, to na pewno nie do rytuałów :P
Możesz sobie takie postawić w domku dla ozdoby, albo stworzenia atmosfery, ale nigdzie się nie spotkałam z tym, żeby były one wykorzystywane w magii ;)

teye pisze:jaki olejek jest najlepszy do namaszczenia świecy separacyjnej??
wyczytałam że herbaciany..ale wolę się Was poradzić..jest coś takiego jak uniwersalny..a może cedrowy.. :oops:
jak myślicie?


Też mi się wydaje, że cedrowy, uniwersalny na pewno nie zaszkodzi, myślę, że w razie czego fioletowy też by ostatecznie pasował.

Kamyczek pisze:czytałam , że są nie tylko olejki roślinne i zapachowe, ale też w specjalnym kolorze i właśnie takimi olejkami namaszcza się świece , jeśli wiecie coś na ten temat to proszę o pomoc, gdyż w naszych sklepach ezo , nie ma takich barwionych olejków do namaszczania i nie wiem za bardzo jaki kolor do jakiego rytuału.
kiedy można zapytać salamandry?
czy każda pora jest odpowiednia?


W internetowych sklepach jest pełno olejków 'kolorowych' do namaszczania świec, chociażby TUTAJ i TUTAJ ;)
Tam też masz dokładniejsze opisy, który do którego rytuału wybrać w razie czego zawsze możesz się wesprzeć uniwersalnym.
A jeśli chodzi o salamandrę, to chyba nie ma żadnych konkretnych odniesień, to raczej sprawa indywidualna, ale najlepiej próbować, kiedy jest już ciemno, pod wieczór, przynajmniej w moim mniemaniu taka pora wydaje się najodpowiedniejsza ;)
Znam wielu, ale jestem dla nielicznych, stawiam granice po to, by dla innych ich nie mieć, robię to co lubię, jestem kim chciałam być.
Awatar użytkownika
Serena
Gawędziarz
 
Posty: 677
Rejestracja: 22 lip 2010, 20:10
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Lew
Droga życia: 33

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: Mella » 18 paź 2011, 07:31

A co myślicie o świecach o określonym kształcie...
niektóre są okropne , w jakim celu robi się takie świecowe - koszmarki... :cry:
Nie są dla ozdoby , nie są używane w magii , więc czemu.. :?:
takie brzydactwa - trole , czaszki trupie, dziwaczne takie ... :roll: :roll:
Ten blask,który w sobie mamy,ten świat,to my go wymyślamy i czas,co płynie z nami jest nasz, uwierz w to chociaż raz...
Mella
Pismak
 
Posty: 2344
Rejestracja: 02 maja 2011, 19:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 3

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: Mella » 24 paź 2011, 19:25

Równy płomień świec to dobry znak

*

Jeśli podczas uroczystości zaślubin świece w kościele palą się pięknie i równo - związek na pewno będzie trwały i zgodny. :)
Natomiast kiedy świece migocą i gasną - można się spodziewać co najmniej niesnasek między młodymi :(
Ten blask,który w sobie mamy,ten świat,to my go wymyślamy i czas,co płynie z nami jest nasz, uwierz w to chociaż raz...
Mella
Pismak
 
Posty: 2344
Rejestracja: 02 maja 2011, 19:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 3

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: teye » 27 paź 2011, 19:49

zanabyłam świecę separacyjną..i nie kumam :oops: trzeba wyryć inicjały gwoździem-pisze "osoby, której trzeba pomóc" i teraz nie wiem niom..chcę pomóc sobie..uwolnić się od X czyli wyryć inicjały X?? odcinam..czy swoje..no jak swoje..odciąć się od się..? ehh sama już nie wiem..może moje inicjały, że symbol ze ja się odcinam.. może to oczywiste ale ja pierwszy raz..stosuję toto.. :oops:
qrde pisze -postawić świecę fioletową, białą, pomarańczowe dwie..szit mam jedną może być inny kolor?? jak myślicie? zamiast pomarańczowej może być złota, zielona lub żółta?? help..
teye
Grafoman
 
Posty: 1493
Rejestracja: 28 sie 2010, 09:10
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: Elie » 27 paź 2011, 20:11

Wystarczy biała świeca-jest uniwersalna.Na kartce papieru piszesz prośbę do danej osoby by Tobie wybaczyła a Ty jej wybaczasz -i tu piszesz ocb.
Potem palisz tą kartkę nad płomieniem świecy.
Świeca musi wypalić się do końca.Pozostały po świecy wosk i spopielona karte wyrzucasz do rzeki a najlepiej zakopujesz w ziemi.
Po wszystkim wykap się w soli,myśląc o tym ze woda zabierze ze sobą wszystkie zło.Wypuść wodę z wanny.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31409
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2187 razy
Otrzymał podziękowań: 2127 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: teye » 27 paź 2011, 22:28

ale ja mam się odciąć a nie wybaczyć :evil:
teye
Grafoman
 
Posty: 1493
Rejestracja: 28 sie 2010, 09:10
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Rytuały ze świecami

Postautor: teye » 29 paź 2011, 22:43

wykonałam..
przyznaję..niesamowite przeżycie..ino trwało i trwało..i już Mnie szlag trafiał, że tyle czasu marnuję :? i nudziło Mi się strasznie..i w ogóle..
i zaskoczona jestem..bo tak porozmyślałam..powspominałam..i zero łez..w szoku jestem, że taka spokojna byłam..
i dziwna rzecz..zafrapowała mnie sama świeca..a raczej jej spalanie..
otóż..
stała prosto równiutko..zapaliłam inną świecą..i paliła się gładko..1/3się spaliła i nagle..leciusio się przechyliła na prawo..minimalnie..pośrodku jak patrzyłam zrobiło się takie jakby pęknięcie i tędy wylewał się rozpuszczony wosk..i po chwili..
prawa strona świecy zrobiła się jak na filmach grozy ..cała w zaciekach strużkach..a lewa mimo że wosk płynął..idealnie gładka równa świeca..
po jakimś czasie prawa strona utworzyła..ludziki..3..jakby małe postaci..niesamowicie to wyglądało..potem się stopiły..i lewa dalej idealna gładka równa śliczna świeca..prawa..nagle zaczęła przypominać pazury..5naliczyłam..i skojarzenie :arrow: łapa diabła..aż ciary przeszły..lewa strona świecy dalej idealna..po jakimś czasie się stopiła łapa..i..zrobiły się rogi :arrow: poważnie..szok..po jakimś czasie stopiły się..i zobaczyłam postać baranka :arrow: cały czas po prawej stronie..przyglądam się barankowi a tu bardziej do psa podobna ta postać..nie baranek..myślę pies..ma ogonek nawet.. :oops: a potem..stopiło się w dłoń..jakby palce w geście żebrzącym :?
a lewa strona idealnie gładka równo..topiona..a prawa zacieki..i taki brudny kolor..okropna ta część..zaczęłam nawet myśleć..w pewnym momencie czy fotek nie cyknąć to takie niesamowite było..ale zrezygnowałam.bo się wydygałam że coś przez to pójdzie nie tak.. :oops: w pewnym momencie..duży równy płomień zazdrgał i się :o zmnijeszył tak że odruchowo wstrzymalam oddech.. wystraszyłam się że zgaśnie..i tak było chwilkę..ja w bezruchu..uff odpalił na większy..i paliło się paliło..wieki..ehh..i na koniec prawa strona wyglądała okropnie..jak paluchy sterczące..rozcapirzone jak w horrorze straszne..zacieki brzydkie fe..lewa już przy dnie..a te sterczą..i sterczą..takie ohydy..i wreszcie padły..poczułam ulgę i spokój.. :oops:
teye
Grafoman
 
Posty: 1493
Rejestracja: 28 sie 2010, 09:10
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

PoprzedniaNastępna

Wróć do Świece, kadzidła, olejki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości