Rzeka i kot

Rzeka i kot

Postautor: czerwonykapturek » 31 sie 2018, 15:27

Śniła mi się rzeka, jej nurt z którego próbowałam się wydostać. Już byłam przy brzegu, ktoś nie wiem kto trzymał gałąź. Próbowałam chwycić ją, ale urywałam listki. Po czym się wybudziłam. Wcześniej gdzieś tam pojawił się kot, w jakich okolicznościach nie pamiętam.
"Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania. Mogą to zrobić tylko puste głowy i puste serca." - Norman Vincent Peale
Awatar użytkownika
czerwonykapturek
 
Posty: 55
Rejestracja: 22 sie 2018, 16:48
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Rzeka i kot

Postautor: Elie » 31 sie 2018, 18:26

Uważaj na fałszywych ludzi, obłudników. Ktoś, kto udaje przyjaciela chętnego do pomocy, tak naprawdę może okazać się kłamcą, obłudnikiem, kimś innym niż jest faktycznie. On Tobie nie pomaga, tylko udaje, jak ta gałąź z liśćmi - kiedy chwytasz ją w garści zostają tylko bezużyteczne liście.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić

Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31153
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2119 razy
Otrzymał podziękowań: 1969 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Rzeka i kot

Postautor: czerwonykapturek » 15 wrz 2018, 11:50

Dziękuję :buziak: Jest to prawdopodobne. Ta osoba jest zmienna, jego zachowań nie sposób zrozumieć ani przewidzieć. W kartach często wychodzi jako Diabeł. :|
"Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania. Mogą to zrobić tylko puste głowy i puste serca." - Norman Vincent Peale
Awatar użytkownika
czerwonykapturek
 
Posty: 55
Rejestracja: 22 sie 2018, 16:48
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy


Wróć do Interpretacje snów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości