Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Imira » 12 lip 2012, 20:23

Czemu kierujesz sie do "dziewczyn ? - Nianiu ?
Udowodnic, ze mamy czykry, z pewnoscia nikt z nas nie potrafi ...
Urzadzenia sa "doskonalsze" od nas ...
teraz - zamiast obejrzeć lightowy filmik na dobranoc

Pobyt na Forum, mnie osobiscie bardzo dobrze wplywa na sen.
Film nagrywam, ogladam rano :lol: ;)
Imira
 

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Bender » 12 lip 2012, 21:19

Seji pisze:Ponadto istnieją już urządzenia, których działanie oparte jest m.in. na teorii biopola. Jednym z takich urządzeń jest Quantec http://www.quantec.media.pl/

No cóż... nie przemawia do mnie reklama tego urządzenia. Bardziej skłonna jestem wierzyć w przekaz osobisty bioenergoterapy, niż maszynki do 'transmisji wibracji". Ale to i tak tylko moje mniemanie, bo ani jednemu, ani drugiemu zabiegowi nie poddawałam się nigdy.
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4132
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Imira » 12 lip 2012, 21:48

Oj, Nianiu, chybna jestes juz spiaca :wink:
No cóż... nie przemawia do mnie reklama tego urządzenia.

Taka rozbierznosc zdan ... :wink:
... wybitnie poprawiłaś mi humor. Polecam zwłaszcza fragmenty dotyczące fizyki kwantowej.


Interesujesz sie czakrami ?, czy to nie Twoja "dzialka", Nianiu ?
Imira
 

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Bender » 12 lip 2012, 21:54

Nieeee - to nie moja działka. Po prostu ciekawa jestem różnych różności, ale wiedzy nie mam takiej, żeby móc upewnić się w czymś lub zaprzeczyć. Co najwyżej mogę właśnie stwierdzić, że coś do mnie przemawia, a coś innego nie. I to też bardziej w kategoriach wiary, niż zaufania do merytoryki.

Nic nie mówiłam o fragmentach dot. fizyki kwantowej - przynajmniej nie w tym wątku - także to nie mój cytat Imira.
Bite my shiny, metal ass...
Awatar użytkownika
Bender
Wciąż tu siedzę
 
Posty: 4132
Rejestracja: 28 sty 2012, 20:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 7

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Imira » 12 lip 2012, 21:56

To od naszego kolegi ...
Imira
 

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: fraterp » 19 maja 2014, 18:08

Ciekawe pytanie zadałaś. Zajmuję się tematem czakr zawodowo i z chęcią na nie odpowiem.
Pytasz, kto zbadał, czyli pytasz, jaki autorytet może potwierdzić istnienie czakr. I zapewne chodzi ci o autorytet naukowy.
Jeżeli chodzi o naukowe, czyli akademickie metody badania rzeczywistości, to nie wiem, czy wiesz, ale ich możliwości poznawcze kończą się na fizyce kwantowej. Znaczy to, że zbadać w sensie, o jaki pytasz nauka czakr nie może, bo w świecie energii (kwantów np.) traci wszelki kontakt z rzeczywistością zmysłową. I stosując swoje metody empiryczne nigdy nie będzie w stanie czakr zbadać.
Być może jednak pytasz ogólnie o to, kto uświadomił sobie czakry. Odpowiem: ja. Widzę czakry, jestem m.in. czakroterapeutą. Ja i wielu innych, którzy poszli drogą rozwoju świadomości, odrzucając wiarę w to, że tylko nauka może dostarczyć nam rzetelnej wiedzy o rzeczywistości (nauka w sensie instytucji akademickich, bo nauka jako metoda jest całkiem pożyteczna i dla szamanów).
Jak mogę ci udowodnić to, że widzę czakry? Hmm, z tym dowodzeniem to ludzie mity propagują. Po pierwsze dowodzenie nie jest jedynym sposobem uzasadniania twierdzeń o rzeczywistości (cytuję mojego byłego profesora z logiki), po drugie dowodzenie jest zawsze jakimś uzasadnianiem wtórnym wobec doświadczenia, a doświadczenie - bez względu na to, czy zewnętrzne, czy wewnętrzne - nie potrzebuje i nie może być udowadniane.
Czakry to tzw. byty empiryczne, czyli uzasadnia się je poprzez doświadczenie a nie dowodzenie. Innymi słowy musisz sama nauczyć się widzieć swoje czakry, pracować, medytować, znaleźć nauczyciela najlepiej, rozwijać swoją świadomość. Inaczej rozmowa o czakrach będzie jak konwersacja z przysłowiowym ślepym (oczywiście bez urazy).
Regulamin dotyczący zamieszczania reklam i ogłoszeń.
fraterp
 
Posty: 15
Rejestracja: 15 lip 2010, 17:11
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Fudier » 24 maja 2014, 20:27

Ja osobiście CZAKR nie widzę. Aury, owszem, czakry nie. Czuję swoje czakry, ale żeby widzieć to niezbyt. Wiem gdzie jest poszczególna czakra, i umiem 'ściągać' nimi energię.

I tu moje pytanie. Czy widzenie czakr, zależy tylko i wyłącznie od rozwinięcia czakry trzeciego oka ? W sensie, czy to 'wyższa szkoła jazdy' porównując do obserwacji aur?
Awatar użytkownika
Fudier
Wpadłem na chwilę
 
Posty: 332
Rejestracja: 17 maja 2014, 19:22
Podziękował : 42 razy
Otrzymał podziękowań: 31 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Bliźnięta
Droga życia: 2

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Elzbieta » 09 gru 2014, 19:40

Seji pisze:Ja w swoim życiu byłam u wielu lekarzy, ale żaden mnie z niczego nie wyleczył, za to bywało że zaszkodził (pomijam przypadki przeziębień i gryp, kiedy dostawałam antybiotyk, bo jak nie leczyłam przeziębienia lekami i antybiotykami, to i tak ostateczny efekt był taki sam - wyzdrowienie po 2 tygodniach).

Bywali też bioenergoterapeuci, którzy wprawdzie też z czegoś nie wyleczyli (zwłaszcza, że bywałam u każdego tylko raz, a nie w serii), ale i nie zaszkodzili (zaszkodził tylko akupunkturzysta, ale przy okazji też pomógł), a w niektórych przypadkach znacznie pomogli (nawet do całkowitego wyleczenia np. duszności albo drętwiejącego palca). Ale nawet jak nie wyleczyli, to przynajmniej doenergetyzowali, tak że po zabiegach rozsadzała mnie energia...

Tak więc "naukowość" niczego nie gwarantuje.

Energoterapeuta z Torunia oskarżony o nielegalne leczenie

O bezprawne leczenie i zapisywanie leków oskarżyła toruńska prokuratura mężczyznę działającego jako energoterapeuta. Po jego terapii jedna z klientek trafiła w ciężkim stanie do szpitala.

- Krzysztofa K., 53-letniego energoterapeutę, oskarżono o to, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzielał świadczeń zdrowotnych, polegających na rozpoznawaniu chorób oraz ich leczeniu. Prowadził przy tym również leczenie farmakologiczne, co udało się POTWIERDZIĆ w przypadku "leczenia" przez niego małoletniej pacjentki - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu Artur Krause.

Zdaniem śledczych oskarżony mężczyzna odpłatnie, nie posiadając do tego uprawnień, na prośbę rodziców diagnozował dziewczynkę oraz podawał jej leki. Stosowana przez niego maść nie pomogła, a zaniechanie odpowiedniego leczenia doprowadziło do pogorszenia zdrowia dziecka.


W wyniku zwłoki w podjęciu prawidłowego leczenia oraz błędnego rozpoznania choroby pokrzywdzona trafiła do szpitala. W lecznicy spędziła pięć tygodni, także na oddziale intensywnej opieki medycznej
Artur Krause, rzecznik prokuratury w Toruniu
W wyniku zwłoki w podjęciu prawidłowego leczenia oraz błędnego rozpoznania choroby pokrzywdzona trafiła do szpitala. W lecznicy spędziła pięć tygodni, także na oddziale intensywnej opieki medycznej - zaznaczył Krause.

Toruńska prokuratura badała także, czy Krzysztof K. nie naraził dziewczynki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Opinia biegłych w tej sprawie nie dała jednak podstaw do postawienia takiego zarzutu energoterapeucie.

Zgodnie z przepisami ustawy o zawodzie lekarza i dentysty, "kto bez uprawnień udziela świadczeń zdrowotnych polegających na rozpoznawaniu chorób oraz ich leczeniu, gdy działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej albo wprowadza w błąd co do posiadania takiego uprawnienia" - podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
(bart)

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... omosc.html
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.
Najważniejsze w życiu nie jest to,  co zdobędziesz,  ale to, w jaki sposób zdobywanie tego zmieniło i zbudowało ciebie.
Awatar użytkownika
Elzbieta
Administrator
 
Posty: 31571
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2209 razy
Otrzymał podziękowań: 2178 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Munin » 03 kwie 2015, 09:57

Skąd wiadomo że mamy czakry... ciekawe pytanie.
Czakra to przedmiot empiryczny. Mówi się nieraz o "oczywistości przedmiotowej". Wszystko, co Cię otacza jest oczywiste przedmiotowo, czyli niezależnie od podmiotu - Ciebie. Możesz dostać kamieniem w głowę, albo potknąć się i nabić sobie guza. Musisz widzieć aby tego uniknąć.
Czakry to przedmioty postrzegania. Przedmiotów postrzegania się nie dowodzi. Poznanie bezpośrednie jest oczywiste. Tak samo czakry. Pod warunkiem, że masz rozwiniętą percepcję. Można ją rozszerzyć, czakry można widzieć. Nawet sam tego uczę (ze skutkiem pozytywnym oczywiście).
Regulamin dotyczący zamieszczania reklam i ogłoszeń.
Awatar użytkownika
Munin
Zbanowany
 
Posty: 15
Rejestracja: 18 gru 2012, 14:25
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Skąd wiadomo że mamy czakry ?

Postautor: Anna Kmiec » 15 maja 2015, 08:16

Seji pisze:Ponadto istnieją już urządzenia, których działanie oparte jest m.in. na teorii biopola. Jednym z takich urządzeń jest Quantec [..]


Ja również biorę udział w podobnym eksperymencie. Potrzebowałam wprowadzić poważne zmiany do swojego życia lub bardziej swojego nastawienia do niego. Z polecenia trafiłam do Centrum Medycyny Energetyczno - Informacyjnej, o którym piszesz ale szybko przeniosłam się do .Regulamin dotyczący zamieszczania reklam i ogłoszeń.zapoznaj się z regulaminem / Nut


Chyba mogę polecić z czystym sumieniem tym osobom, które wiedzą czego potrzebują od życia :)
Anna Kmiec
 
Posty: 1
Rejestracja: 15 maja 2015, 08:07
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Droga życia: 0

Poprzednia

Wróć do Aura i Czakry

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości