Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: barbelo » 10 gru 2009, 14:25

Biala najlepsza ..ale jak nie masz innej to zwykla tez..kiedys jak trudno bylo dostac biala to czyscilam zwykla i tez efekt byl..A jak czyscisz ..zamykasz okna i obchodzisz wszystkie pomieszczenia od drzwi wejsciowych :?:
barbelo
 

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 10 gru 2009, 14:28

Tak, okadzam każde pomieszczenie, odwrotnie do ruchów wskazówek zegara. Jak skończę to otwieram wszystkie okna i wietrze mieszkanko :) Normalnie po takiej czynności zawsze paliłem słodką trawę, jednak w domu nie mam niczego podobnego. Znalazłem odrobinę kolorowej mirry, ale strasznie intensywnie śmierdzi :lol:
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: barbelo » 10 gru 2009, 14:37

No widze ze wiesz o co biega ;) :D Dobrze po tym.. dzwiekiem jakiejs mantry naladowac pomieszczenie ;) I swiece woskowe palic..jonizuja ujemnie i powiem szczerze ze jak to robie.. co jakis czas i wracaja domownicy po pracy ..to od drzwi mowia ze jest inaczej ..ze czuja ;) :D
http://www.youtube.com/watch?v=NU1La7k-ajs
http://www.youtube.com/watch?v=4noQ0MD1 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=eyIIObFy ... re=related
barbelo
 

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 10 gru 2009, 14:40

O! :D Barbelo, mam kilka świec z naturalnego pszczelego wosku! Kupiłem ostatnio podczas targów medycyny naturalnej od siakiegoś chłopka :P Zapalić i przejść po każdym pomieszczeniu, czy po prostu postawić zapaloną i nie ruszać? Romantycznie zaraz będzie, a ja sam w domu, chlip :( :lol:

Zaraz puszczę Mantry, dziękuję! Musiałem oczyścić dom, było już strasznie "ciężko" i nieprzyjemnie.
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: barbelo » 10 gru 2009, 14:45

Zostawic..zapalone w pomieszczeniach..najlepiej..Mozna taka swieca oczyszczac poszczegolne czakry..krecac kolka nad kazda tyle razy ..ile wynosi nasz stala numerologiczna..W jednym programie Edytka bardzo ladnie to tlumaczyla ;) :D
Kiedys ..na wsiach... gdy byla burza to kobiety ustawialy w oknach gromnice zapalone..i tu madrosc ludowa sie klania..bo jonizacja ujemna ..oddala pioruny ponoc ;) :D
barbelo
 

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 20 sty 2010, 14:26

Średnio polecam tę kadzielnicę którą umieściłem na zdjęciu w pierwszym poście. Namiętnie ziółek nie spalam a ona zaczęła się już rozsypywać, poszczególne elementy się rozłączają a jeden z uchwytów po prostu się zaczyna odlepiać i stapiać :shock: Trzeba będzie poszukać czegoś innego, myślę o miedzianej, odwróconej piramidce?
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 20 sty 2010, 15:55

Shishe? A co to takiego? :lol: Szyszki jakieś? :lol:

Węgielki kupujesz przez internet, czy masz jakiś ulubiony sklep w okolicy?

Ciekawy pomysł z tym wiaderkiem do lodu, jeśli jest z wytrzymałego metalu (np. stal) to powinien spokojnie poradzić sobie z żarem ;)
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 20 sty 2010, 16:42

Aaaa, to to :lol: Trzeba było napisać lufa wodna, to bym od razu zrozumiał :lol:
Ciekawe co będziesz w niej paliła :geek: ;)

Fajne rzeczy mają, dzięki za link :)

Osobiście jeśli zamawiasz przez net to polecam fraide, mają spory asortyment i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłem ;) No może oprócz tej g... kadzielnicy, która mi się dzisiaj rozsypała jak popiół do kibelka wrzucałem :roll: I musiałem ręką te elementy wyławiać :lol: :evil:
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 20 sty 2010, 16:49

:lol: :lol: :lol: Nie zapomnę nigdy jak byłem z moją mamą w Berlinie... Z daleka zobaczyła wystawę jakiś kolorowych akcesoriów, podbiegła, cyka fotki i krzyczy - Adaś, spójrz jakie piękne wazoniki :lol: :mrgreen: A to były lufy wodne z rysunkami wielkich listków marihuany :mrgreen: Umarłem :mrgreen:

Możesz też na tej F. zamówić te węgielki, mają także spory wybór ziółek ;)
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

Re: Spalamy ziółka, jak zacząć :)

Postautor: Adam » 20 sty 2010, 16:58

Z tego co pamiętam mieli do kupienia węgielki w różnej ilości (na sztuki, w pojedynczej tubie (około 6-7 sztuk?) i w pudełku (około 15 tub))

Nie zamawiaj kolorowej mirry- strasznie cuchnie, od dymu boli głowa i ten smród ciężko potem wywietrzyć :roll: Najładniej pachną zwykłe ziółka (lawenda, złota trawa, sproszkowane drzewo sandałowe, itd.) Owoce jałowca również mają bardzo "oryginalny" zapach dymu, ale co kto lubi ;)

Właśnie- najlepiej kupić kilka drobiazgów i tylko raz zapłacić za przesyłkę, niż bawić się i latać po różnych sklepach :)
Bo w oczach tkwi siła duszy. Paulo Coelho
GG: 2593229
Adam
Gawędziarz
 
Posty: 500
Rejestracja: 03 mar 2009, 10:32
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Mężczyzna
Droga życia: 8

PoprzedniaNastępna

Wróć do Świece, kadzidła, olejki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości