Sposoby na pozbycie się pecha

Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Nika.A » 26 lis 2014, 19:02

Jestem tu od niedawna i nie rozumiem z jakiego powodu nie macie gotowych recept, rytuałów na pozbycie się zwykłego pecha. Na innych forumkach ludzie dzielą się taką wiedzą i żaden administrator nie protestuje.
Kiedyś zbiłam lustro i zaczęło się. A to zwolnili mnie z pracy, to zgubiłam telefon i tak bym mogła wymieniać. Wtedy na pewnym forum natrafiłam na przepis. Potem okazało się, że pochodzi z książki "szkoła czarownic"
Uważam, że powinnam się nim podzielić. Być może komuś się przyda i pomoże jak mnie pomógł z dobrym skutkiem.

Oto sposób.

Na białą czystą kartkę należy zebrać starannie wszystkie kawałki i kawałeczki, a nawet drobniutkie odpryski lustra (to ważne!). Potem trzeba zapalić świecę, najlepiej woskową, i kadzidło.
Teraz przez chwilę potrzymaj w dymie kadzidełka każdy kawałek rozbitego lustra. Jeżeli zaś rozbiło się na maleńkie drobinki, wówczas trzeba zapalić trzy kadzidła i po zgaszeniu ich (kiedy zacznie snuć się dym) — starannie okadzać nimi całą powierzchnię, na której leżą okruchy rozbitego lustra. Po tej operacji magicznej trzeba każdy kawałeczek pomalować na czarno, aby już nie mógł odbić żadnego obrazu, a potem wrzucać do bieżącej wody (rzeczki, strumyka) po jednym kawałku każdego dnia.

Gdy zaś lustro rozbije się na zbyt małe drobiny, by je wziąć do ręki, wtedy kartkę, na którą zostały one zebrane, maluje się czarną farbą czy lakierem w sprayu, bardzo dokładnie, tak by żaden okruch nie dawał refleksów świetlnych. Następnie zaś drze się tę kartkę z rozbitymi fragmentami zwierciadła na ka-wałeczki i codziennie jeden wrzuca się do bieżącej wody.
Z braku rzeczki czy strumyka można te kawałeczki papieru z okruchami lustra zapakować w czarny papier lub czarne płótno (oczywiście każdy osobno! To ważne!) i zakopać je bardzo głęboko w ziemi.
Jeżeli ta operacja wydaje Ci się zbyt skomplikowana — nic na to nie poradzę. Jednak każdy powinien pamiętać, że:
NIE WOLNO wrzucać zebranych razem kawałków rozbitego lustra od razu do śmieci. Powinny być oddzielone od siebie, każdy należy zapakować oddzielnie, tak by nie znajdowały się razem i nie odbiły — w zdeformowanym kształcie — twarzy, która się nad nimi pochyli.
Nie ukrywam, iż to sposób dla cierpliwych lub tych, którzy chcą się cierpliwości nauczyć.
Natomiast osobom w gorącej wodzie kąpanym radzę drobiny stłuczonego lustra — zamiast przeliczać je, by się dowiedzieć, ile lat nieszczęścia Was czeka — polać właśnie gorącą wodą. Para zasłoni to, co mogłoby Was przerazić. Potem szybko trzeba okruchy lustra zebrać do czarnej, plastikowej torby na śmiecie, a na wierzch wsypać garść cukru, garść soli i garść maku, jeśli ktoś ma go w domu. Jeśli nie — z powodzeniem zastąpi go garść okruszków chleba lub jakakolwiek kasza.
Sypiąc sól, cukier i okruszki trzeba szeptać następujące słowa:
„Słodzę cię, solę cię, karmię cię — jesteś syty i syty wyruszasz
z tego domu w drogę. Amen."
(Oczywiście myślicie o przysłowiowym pechu, ale nie wypowiadacie jego imienia).
Teraz trzeba jak najszybciej worek wynieść z domu.

Awatar użytkownika
Nika.A
 
Posty: 33
Rejestracja: 23 lis 2014, 21:01
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Droga życia: 0

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Ankol18 » 26 lis 2014, 20:17

Ja podaję rytuał, nie wiem czy skuteczny, bo nie próbowałam, ale jeśli ktoś jest chętny może spróbować taki rytuał wykonać i podzielić się z nami efektami :usmiech:

Rytuał wykonujemy wczesnym rankiem lub o północy. Na kartce piszemy sobie coś w stylu "pozbywam się pecha, wyrzucam go z mego domu, pracy, szkoły itp." Bierzemy butelkę, którą stawiamy na serwetce na stole i wkładamy do niej naszą kartkę z pechem. Wlewamy odrobinę wody, spirytusu i miodu, tym samym zapraszając pecha na ucztę. Zamykamy butelkę. Następnie wypowiadamy słowa:
ODEJDŹ PECHU ODE MNIE NA ZAWSZE I NIGDY JUŻ NIE WRACAJ DO MNIE SZCZĘŚLIWEJ PODRÓŻY, PŁYŃ PŁYŃ AŻ SIĘ ROZPŁYNIESZ I WIĘCEJ NAM JUŻ NIE BĘDZIESZ SZKODZIĆ"
Butelkę wrzucamy do rzeki lub zakopujemy w lesie i zaczynamy nasze nowe spokojne życie bez pecha.
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3667
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 460 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Paula. » 27 lis 2014, 15:26

Superowy temat , chętnie się przyłączę :usmiech:

ZŁE ŻYCZENIE JAK BUMERANG
WRÓCI DO NADAWCY

Nic rzucajcie klątw!
Powiedzenie, ,,co siejesz, to zbierzesz" nie jest jedynie przysłowiem. To jedno z najstarszych praw uniwersalnych,
którego każdy z nas powinien być świadomy. To z powodu nawet lekkomyślnych złorzeczeń wiele osób cierpi niepotrzebnie; i to zarówno ci, którzy je wypowiedzieli, jak i ci, do których one dotarły. A co dopiero mówić o świadomie rzucanych klątwach i praktykach?

Wierzę, że użytkownicy są na tyle świadomi działania energii, iż nie będą „się bawić" w złorzeczenia, klątwy, rzucanie uroków czy szkodzenie innym w jakikolwiek inny sposób. To wyklucza wszelki rozwój i postęp na ścieżce
duchowej, spycha duszę w dół, do poziomów astralnych, gdzie błąkają się głodne duchy i larwy astralne.
Wiele listów z błaganiem o pomoc i ratunek przed klątwami świadczy, że pewne praktyki czarnej magii są w naszym
kraju uprawiane, dlatego podają sposoby ochrony, bo przed złem trzeba się umieć zabezpieczać. Wprawdzie podobno najlepszą ochroną jest czyste serce i modlitwa, lecz zaatakowani złymi energiami nie bardzo chcą w to uwierzyć i domagają się czegoś, co przemówi do ich podświadomości bądź stworzy wibracyjną barierę ochronną, jak np. fale kształtu wypromieniowane przez jakiś przedmiot (krzyż, medalion, pentagram, pierścień, itp.).
Podobną ochronę zapewni także zabezpieczenie mentalne, tyle że trzeba w to uwierzyć bez reszty. Wówczas
zacznie działać i odsyłać wszelkie paskudne myśli, złorzeczenia, pomówienia, klątwy, uroki czy szkodliwe rytuały do adresata


Zapomnij o zemście
Przestrzegam: wypuszczone w eter złe myśli, życzenia, itp. wcześniej czy później wrócą do nadawcy i boleśnie go ugodzą.
Takie jest prawo energii. Dlatego nie wymierzajcie swoiście pojętej sprawiedliwości i nie życzcie bliźniemu, co Wam niemiłe, nawet jeżeli wyrządził Wam krzywdę, zranił dotkliwie, oczernił.
Co najwyżej odetnijcie się od niego energetycznie.
Pomoże Wam w tym płonąca świeca i karteczka z napisem:
„spalam wszelkie więzi łączące mnie z tą a tą osobą. Niech każde z nas idzie własną drogą. Amen. "

Nawet jeżeli będą do Was wracać echa pragnienia zemsty, powiedzcie sobie w myślach „spalam, spalam, spalam myśl o zemście, rewanżu," itp. Gdy trudno Wam będzie wymazać z pamięci poczucie krzywdy, żalu, bólu, spalajcie karteczkę z napisem przez 7 lub 9 dni. A po tym czasie zróbcie rytuał wybaczenia.

Ja też nie żyję w chatce pośród lasu. Mnie również dotykają, ludzkie języki, oszczerstwa, intrygi, najczęściej zresztą aranżowane przez tych, którym pomagałam, podawałam rękę, wyciągałam z dołka. Ale nie siadam i nie miotam złych życzeń, tylko — choć to piekielnic trudne — staram się wykrzesać z siebie iskrę współczucia, a potem wybaczam i odcinam się energetycznie od takich osób. Zapewniam, że to najlepszy, najskuteczniejszy najbezpieczniejszy sposób!

CZYSTE SUMIENIE ZAPORĄ DLA ZŁYCH ENERGII
Nikt z nas nie żyje na bezludnej wyspie czy w miejscu, gdzie nie docierają rozmaite energie, zarówno dobre jak i złe.
Nieustannie jesteśmy narażeni na wpływy, emocje, a nawet cudze ataki psychiczne. Musimy się więc nauczyć, jak się przed nimi bronić.
Atak na nas nie musi od razu oznaczać rzucanych zaklęć — może być nim nawet czyjaś natrętna prośba, sprzeczna z naszymi przekonaniami. Na przykład: przyjaciel przez kilka dni zamęcza Cię telefonami, żebyś skłamał w sądzie na jego korzyść.
Ty się psychicznie miotasz — z jednej strony chciałbyś mu pomóc, z drugiej zaś sumienie mówi Ci, że to nieetyczny uczynek.
Tymczasem przyjaciel w dzień i w nocy, tuż przed zaśnięciem myśli o tym, jakich argumentów użyć, by Cię przekonać. Te myśli docierają do Ciebie, oplatają Cię jak lepka pajęczyna, duszą...
Albo taka sytuacja: Ty dostajesz podwyżkę, a Twój sąsiad zza biurka obok nic — wyobraź sobie, co on o Tobie myśli i jakie życzenia Ci posyła. I nie ma znaczenia, że Ty zasłużyłeś na tę podwyżkę, a on nie. W jego mniemaniu jesteście równie warci, więc jego spotkała krzywda. Złorzeczy Ci zatem w myślach, przemyśliwuje jak Ci dopiec i wysyła fale negatywnych wibracji — myśląc o Tobie i wyobrażając sobie Ciebie.

Oczywiście — w czasie pracy udaje, że nic sie_ nie stało, że jest jak dawniej, ale Ty czujesz się nieswojo. Zaczyna Cię pobolewać głowa, serce lub żołądek — ot tak, nie wiadomo dlaczego. To złe myśli sąsiada przebiły się przez Twoją aurę i zaatakowały w najsłabszym punkcie.

Wybacz sobie swoje grzechy
Jeżeli „zwykłe" myśli mogą narobić takiej szkody, cóż dopiero potrafią zrobić przekleństwa, uroki, klątwy czy złe magiczne praktyki skierowane przeciw danej osobie. Zaporą może być tylko silna i czysta aura. Dlatego należy ją oczyszczać i chronić.
Sam też zresztą możesz zanieczyszczać swoją aurę. Każdy z nas skrywa w zakamarkach duszy jakieś tajemnice, wątpliwości, a czasem negatywne uczucia, takie jak zazdrość czy zawiść.
Trzeba je wydobyć na wierzch, czyli powiedzieć sobie, że owszem, jak każdy człowiek miewasz swoje słabości, potrafisz też zrobić komuś małe czy większe świństwo. Przemyśl to, zastanów się, w jaki sposób naprawić błąd i wybacz sobie — postanawiając, iż postarasz się na przyszłość postępować inaczej.
Taka skrucha i wybaczenie oczyści Twoje sumienie, a tym samym i barwy twojej aury staną się jaśniejsze.

Kosmiczne Kolory i oczyszczający prysznic
Możesz także poprosić swoich Przewodników Duchowych czy Anioła Stróża o prowadzenie oraz pomoc w ochronie Twojej aury. Mistycy oraz ludzie kroczący ścieżką duchową zaczynają od tego każdy swój dzień. Wiedzą bowiem, że aura, nad którą roztaczają pieczę duchy opiekuńcze, jest wtedy silniejsza.

Dodatkowo wzmacniają medytacja i myślenie o niewyczerpanych zasobach Kosmicznych Kolorów. Można też powtarzać następującą afirmację:

„Poprzez Białą Światłość Ducha wzywam ukryte w jego naturze moce, aby napełniły moją aurę światłem, zdrowiem
i siłą oraz usunęły wszelkie zanieczyszczenia. Czuję, jak otaczają mnie Kosmiczne Promienie w kolorach tęczy."

Następnie wyobrażaj sobie, jak z ogromnej kuli białego światła unoszącej się na Twoją głową wyłaniają się kolorowe promienie i przenikają Twoją aurę oraz wnikają w głąb Twojego ciała fizycznego. Aby wzmocnić tę wizualizację, możesz narysować tęczowy krąg czy siedem tęczowych promieni i patrzeć na nie podczas medytacji.

Bardziej doświadczonym i zaawansowanym w pracy z czakramami i aurą wystarczy wyobrażanie sobie strumienia białego oczyszczającego światła, którym należy niczym prysznicem oczyścić się od czubka głowy aż po stopy. Powinni to także praktykować wszyscy uzdrawiacze, terapeuci, lekarze i osoby pracujące z chorymi. Także po wielkich imprezach, spotkaniach, itp. taki zabieg jest wręcz konieczny.

Systematyczne oczyszczanie aury i wzmacnianie jej poprzez nasycanie kolorami, medytację, wizualizację i poproszenie o opiekę nad nią Duchowych Przewodników sprawi, że będzie świetlista, zwarta i na tyle mocna, iż bez trudu będą się od niej odbijać wszelkie ataki psychiczne i energetyczne, zarówno zamierzone, jak i przypadkowe.

ŹRÓDŁO - SZKOŁA CZAROWNIC
Awatar użytkownika
Paula.
 
Posty: 21
Rejestracja: 21 lip 2014, 22:14
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Droga życia: 0

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Rossi » 28 lis 2014, 02:20

nie wiem czy to podchodzi pod to ale Ellie dodawala kiedys gdzieś na forum fajny sposob o wiazaniu supelkow na nitce. tyczylo to problem ow
"Nie warto rezygnować z marzeń , tylko dlatego że są one dalej niż na wyciągnięcie ręki.. Należy postawić sobie krzesło, skrzynie, drabinę a nawet skakać po nie.. Bo warto.
Awatar użytkownika
Rossi
Pismak
 
Posty: 1591
Rejestracja: 23 maja 2013, 16:22
Podziękował : 46 razy
Otrzymał podziękowań: 76 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 3

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Nika.A » 28 lis 2014, 10:34

Piszesz o drabinie czarownicy ?

Drabina Czarownicy to narzędzie do medytacji i rytuału, w którym, jako symbole naszej intencji, wykorzystujemy kolory. DC jest także liczydłem, ponieważ w niektórych działaniach magicznych powinniśmy powtórzyć pewne czynności kilka, albo kilkadziesiąt razy.

Prócz tego Drabina jest potężnym czarem, który możesz wykonać w każdym dobrym celu takim jak ochrona, przyciągniecie obfitości, miłości, zdrowia, szczęścia, spokoju itp.
Tradycyjnie Drabina wykonana jest z trzech sznurków: czerwonego, białego i czarnego, oraz dziewięciu piór. Nowoczesne Drabiny składają się z trzech, dziewięciu, albo jeszcze większej ilości sznurków, oraz przeróżnych elementów, w tym również czarów szczęścia.


Co będzie potrzebne do wykonania DC?



sznurki, wełny, kordonki, wstążki itp. w trzech kolorach; osobiście zalecam zastosowanie kolorów, które odpowiadają Waszej intencji
dziewięć przedmiotów, które są do siebie podobne, ale w różnych kolorach (dziewięć kulek, dziewięć muszelek, dziewięć guzików, koralików, kawałków drewna, fragmentów kolorowych papierów itp.)
kadzidło, świece, sol, woda.



Jak zrobić Drabinę Czarownicy?

Najlepszym momentem do wykonania drabiny jest pełnia Księżyca, ale czas gdy Księżyca przybywa także jest dobry.

Wprowadzamy się w odpowiedni nastrój, zapalamy świece. Wszystkie potrzebne przedmioty powinny być już zgromadzone w jednym miejscu.
Z każdego sznurka odcinamy taki sam kawałek.
Wiążemy sznurki razem.
Koncentrujemy się na naszej intencji, tym co chcemy osiągnąć.
Zaczynamy robienie warkocza wplatamy kolejne elementy; pamiętajmy, żeby odległość pomiędzy poszczególnymi np. piórkami, była mniej więcej jednakowa.
Każdy przedmiot powinien być związany węzłem. W czasie wiązania mówimy np. : to piórko reprezentuje spokój, który przychodzi do domu i w nim pozostaje. Możemy wykorzystać także następujące magiczne słowa:

Węzeł pierwszy, czar rozpoczyna.
Węzeł drugi magia staje się rzeczywistością.
Węzeł trzeci i tak jest.
Węzeł czwarty moc przechowuje.
Węzeł piąty moja wola się staje.
Węzeł szósty zaklęcie to naprawić.
Węzeł siódmy i ziarno zasiane.
Węzeł ósmy to los w moich rękach.

Węzeł dziewiąty stało i jest.

Teraz możemy poświęcić naszą Drabinę Czarownicy. Trzykrotnie okadzamy, posypujemy szczyptą soli, skrapiamy wodą i wypowiadamy słowa:

"Mocą Powietrza, Ognia, Wody i Ziemi dedykuję Cię, byś przyniosła mi ( tu wstawiamy intencję). Bez szkody dla nikogo, dla dobra wszystkich. Niech tak się stanie i tak jest."
No i już :] Wieszamy DC w odpowiednim miejscu.

Sposób znalazłam na blogu T. Agnieszki.Podobny jest na wicca forum
Awatar użytkownika
Nika.A
 
Posty: 33
Rejestracja: 23 lis 2014, 21:01
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Droga życia: 0

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Iza74 » 28 lis 2014, 11:08

Jak ta drabina wygląda? Znam inną wersję.
Liczby doskonałe, jak doskonałych [ ludzi ] spotyka się rzadko... ( Kartezjusz)
Awatar użytkownika
Iza74
Pismak
 
Posty: 1873
Rejestracja: 09 sie 2014, 19:19
Podziękował : 112 razy
Otrzymał podziękowań: 134 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 8

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Nika.A » 06 lip 2015, 18:10

Iza74 pisze:Jak ta drabina wygląda? Znam inną wersję.



Napisz jaką. Każda wskazówka jest cenna.

Nie wiem czy wiecie o ochronnych właściwościach prozaicznego liścia laurowego. Można go nosić przy sobie, na przykład w kieszeni czy torebce. Są osoby które kilka listów laurowych kładą pod poduszkę w celu zapewnienia sobie spokojnego snu.Na forach krążą różne sposoby na ochronę siebie, domu. Takim sposobem jest wykonanie butelki z różnymi wkładkami typu gwoździe, włosy, mocz.
Nasikanie do słoika samo w sobie nikogo przed niczym nie uratuje i to jest dla mnie oczywiste. Natomiast wykorzystanie moczu i owych fantów ze znajomością tego jak to trzeba zrobić i dokładnie po co, może przynieść bardzo dobre efekty.

Awatar użytkownika
Nika.A
 
Posty: 33
Rejestracja: 23 lis 2014, 21:01
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Droga życia: 0

Re: Sposoby na pozbycie się pecha

Postautor: Elie » 06 lip 2015, 19:38

Nasikanie do słoika samo w sobie nikogo przed niczym nie uratuje i to jest dla mnie oczywiste. Natomiast wykorzystanie moczu i owych fantów ze znajomością tego jak to trzeba zrobić i dokładnie po co, może przynieść bardzo dobre efekty.


Bardzo mądra uwaga.
Bywa, że czasem na pw dostaję uwagi typu - a po co tyle tematów na forum. Na przykład; mity,bogowie, symbolika liczb, ludowe zwyczaje to zabobony etc. Ano po to, żeby poznać kultury w których inne znaczenie ma przykładowo perła, jakie właściwości i w jaki sposób można ją wykorzystać zgodnie z daną kulturą, egregorem tej kultury i jej symboliką.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 30995
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2068 razy
Otrzymał podziękowań: 1830 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1


Wróć do Klątwy i uroki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

serwis laptopów serwis komputerowy informatyk Acer Apple Asus Dell Fujitsu HP, Compaq Lenovo MSI Packard Bell Prestigio Samsung Sony Toshiba LG eMachines naprawa tabletów Augustów Bielsk Podlaski Siemiatycze Hajnówka Suwałki Łapy Łomża Wasilków Wysokie Mazowieckie