Szukanie cieków wodnych Różdżką...

Szukanie cieków wodnych Różdżką...

Postautor: Piko » 17 wrz 2019, 08:41

Szukanie cieków wodnych Różdżką...
Kiedyś zajmowali się tym zakonnicy , wzbogacający w ten sposób kasę zakonu. Chłop płacił zakonnikowi z różdzką za wybranie najlepszego miejsca na budowę studni.
Dziś prawie wogóle się tego nie robi gdyż woda jest praktycznie wszędzie, z tym że na różnych głębokościach. Można wybrac sobie studnie w dowolnym miejscu.
Sam kiedyś zajmowałem się różdżkarstwem szukając tzw. cieków wodnych na których to podobno lubią siadać koty. Ale przestałem się zajmować różdżkarstwem gdy dowiediałem się że woda jest praktycznie prawie wszędzie w naszym kraju.
A czy Wy mieliście jakiś doświadzenia z różdżkarstwem ? ...


Obrazek


https://psychotronika.pl/2017/06/22/rozdzka-jak-wybrac-wybrac-odpowiednie-narzedzie-do-pracy-radiestety/
https://www.youtube.com/watch?v=fKopy74weus

Czasem twoje słowa są nieopatrznie zrozumiane i co wtedy ...
---------

nie wróże
Awatar użytkownika
Piko
Rozmowny
 
Posty: 560
Rejestracja: 20 mar 2018, 23:01
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 2

Re: Szukanie cieków wodnych Różdżką...

Postautor: akszara » 11 paź 2019, 00:14

Piko pisze:Szukanie cieków wodnych Różdżką...
Kiedyś zajmowali się tym zakonnicy , wzbogacający w ten sposób kasę zakonu. Chłop płacił zakonnikowi z różdzką za wybranie najlepszego miejsca na budowę studni.
Dziś prawie wogóle się tego nie robi gdyż woda jest praktycznie wszędzie, z tym że na różnych głębokościach. Można wybrac sobie studnie w dowolnym miejscu.
Sam kiedyś zajmowałem się różdżkarstwem szukając tzw. cieków wodnych na których to podobno lubią siadać koty. Ale przestałem się zajmować różdżkarstwem gdy dowiediałem się że woda jest praktycznie prawie wszędzie w naszym kraju.
A czy Wy mieliście jakiś doświadzenia z różdżkarstwem ? ...


Doświadczenia miałam, ale nie nadaję się na różdżkarkę. To nie będę mówić, bo nie ma o czym.
Ale nie zgodzę się z tym: Dziś prawie wogóle się tego nie robi gdyż woda jest praktycznie wszędzie, z tym że na różnych głębokościach. Można wybrac sobie studnie w dowolnym miejscu.

Otóż nie. To znaczy studnię można sobie wybrać, tylko właśnie wcale nie wszędzie jest woda, a jak jest to bywa złej jakości. Przykład? - moja działka i sąsiednia. Ja na swojej mam krystaliczna wodę z podziemnego zdroju, u sąsiada wody takiej nie ma, jedyne do czego się dokopali to glinka. Musiał doprowadzić miejską. Zjawisko jest ciekawe, bo za nim sąsiad dobrą wodę ma.
I co jeszcze - pani radiestetka powiedziała nam, że szukanie wody ma na celu znalezienie nie tylko samej wody, ale też wody odpowiedniej jakości.

akszara
 
Posty: 54
Rejestracja: 09 paź 2018, 19:05
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Szukanie cieków wodnych Różdżką...

Postautor: Piko » 12 paź 2019, 08:16

Piko pisze: gdy dowiediałem się że woda jest praktycznie prawie wszędzie w naszym kraju.
A czy Wy mieliście jakiś doświadzenia z różdżkarstwem ? ...

akszara pisze: Ja na swojej mam krystaliczna wodę z podziemnego zdroju, u sąsiada wody takiej nie ma, jedyne do czego się dokopali to glinka. Musiał doprowadzić miejską.


Widocznie miał tę rzadką okazję by nie trafić...
https://www.youtube.com/watch?v=fKopy74weus

Czasem twoje słowa są nieopatrznie zrozumiane i co wtedy ...
---------

nie wróże
Awatar użytkownika
Piko
Rozmowny
 
Posty: 560
Rejestracja: 20 mar 2018, 23:01
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 2

Re: Szukanie cieków wodnych Różdżką...

Postautor: akszara » 20 paź 2019, 22:22

nie Piko, nie miał tej rzadkiej okazji, żeby nie trafić. Po prostu woda ma swoje drogi i u niego płynąć nie chciała :D ale nie w tym rzecz. Mówisz, że woda jest wszędzie - a zdajesz sobie sprawę, że to, co się obecnie dzieje na Ziemi, to już jest skala globalna; tu konkretnie chodzi mi o suszę i związane z nią zanikanie gruntowych wód podziemnych, w dalszej kolejności i głębinowych, bo jak nie ma z czego, to i Salomon nie naleje, kolego ;)
Widzę po swojej studni, jak tej wody ubywa; tragedii jeszcze nie ma, ale wody pod ziemią i u mnie i w ogóle jest coraz mniej.
Kiedyś czytałam jakieś proroctwo (współczesnego jasnowidza) że obszar Polski będzie stepowieć, właśnie z powodu braku wody. Śmiać mi się wtedy chciało, ale dzisiaj już mi się śmiać nie chce.
akszara
 
Posty: 54
Rejestracja: 09 paź 2018, 19:05
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy


Wróć do Wahadełka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości