Strona 1 z 3

Świadome śnienie

Post: 03 sie 2012, 04:09
autor: Elie
Póki co, nie mamy na forum kogoś, kto by się znał i opisał ze znajomoscią tematu, o tym czym jest śnienie.
Polecam więc pewien blog
http://snienie.net/

Świadome śnienie

Post: 18 sie 2012, 14:06
autor: Greg
Co człowiek to inna teoria. Moim zdaniem przenosimy się w inny wymiar, w inną częstotliwość, gdzie pewne prawa fizyki są jedynie podobne do naszych. Nie ma takiej stabilności fizyczności jak wtedy gdy jesteśmy na jawie.
Różnica między świadomym śnieniem a nieświadomym jest po prostu czy zdajemy sobie sprawę z tego że śnimy.

Świadome śnienie

Post: 15 wrz 2012, 17:27
autor: normal
Mi przebudzić we śnie bardzo pomaga, gdy fabuła snu staje się tak abstrakcyjna i wtedy zdaję sobie sprawę z tego że śnię - podam przykład ode mnie.

śniło mi się, że z jakiegoś powodu miałam na piechotę iść z Tarnowa do Krakowa poboczem, była zima, rozmakający się błotnisty śnieg na poboczach, ja idę poboczem, auta mnie mijają, a ja nie mam butów tylko skarpetki - i wtedy dostałam olśnienia, że przecież mi się to śni i mogę polecieć, co też uczyniłam.

Odradzam angażowanie się w czynności we śnie - na przykład jakiś NPC ze snu (no, jakaś postać ze snu, matka, kumpel czy kto inny) ma do ciebie sprawę że masz mu iść z czymś pomóc. Wtedy najczęściej traci się uwagę i wraca do normalnego snu.

Utrzymać uwagę - po pierwsze - na jawie, na trzeźwo zrobić sobie listę rzeczy, jakie chcesz zrobić we śnie. Na przykład latać, dać w ryj szefowi, bawić się z kotkami - cokolwiek czego chcesz. Osobiście najbardziej lubię latać, chodzić po wodzie i podziwiać tekstury otoczenia. We śnie przypomnieć sobie co chciałeś zrobić i to robić. Nie dopuszczać do nudy - mnie czasem dopada - boję się stracić uwagę, a świadomość we śnie trochę inna - po pierwsze mnie zawsze wielka chęć do zabawy ogarnia.

Jeśli chcecie, napiszę więcej o moich doświadczeniach w tej materii. Zbyt żadko śnię, ale coś tam wiem.

Świadome śnienie

Post: 05 wrz 2015, 20:15
autor: King
Polecam zapoznać się z relacjami Jarka Bzomy.
Jarek od pięciu lat spisuje sny,ma na to swój patent zwany -śnieniem progresywnym-
nazwa poważna,ale metoda jest wyjątkowo prosta.
Zaczęło się u niego od OBE,potem zmęczony całymi tymi technikami,po prostu zadał przed snem pytanie i...
zapisywał sen...
okazało się,że sen zawiera całkiem sensowne odpowiedzi na zadane pytanie.
Oczywiście trzeba było rozpracować symbolikę,ale z czasem wszystko zaczęło "pasować".
Kto jest zainteresowany ,niech poszuka na paranormalium ,
są tam rozmowy z Jarkiem w dziale "rozmowy poza ciałem"
najprościej przeszukać archiwum i śkopiować na dysk.
Poza tym Jarek wydał książki z opisami swych nocnych podróży
czytam własnie trzecią księgę i bardzo mi się podoba.
Kto chce znajdzie,bo nie mogę reklamować :)

Świadome śnienie

Post: 06 wrz 2015, 08:14
autor: Nut

Świadome śnienie

Post: 06 wrz 2015, 08:39
autor: King
Od nagrania tego filmiku minęło z 4 lata,więc warto posłuchać co w tej chwili Jarek ma do powiedzenia.

4 lata niemalże conocnego śnienia zaowocowało 6cioma księgami( o średniej ilości stron około 400sta !)
a ostatnia 6sta-która wyjdzie za jakiś czas -będzie miała ponad 700 stron!!!
W sumie podliczając wszystkie -mamy prawie 3 000 stron relacji z podróży nocnych !
Czytam od nowa pierwszą...myślę,że będę wracał do tych relacji często - w końcu jest to ewenement na skalę światową.

Świadome śnienie

Post: 06 wrz 2015, 08:45
autor: Elie
Gdybyś logicznie wyjaśnił mi - co konkretnego daje Tobie świadome śnienie.

http://www.paranormalium.pl/download/fi ... nienia.mp4

Świadome śnienie

Post: 06 wrz 2015, 09:19
autor: King
To nie jest świadome śnienie - to raz,
a dwa po to piszę, żeby gościa, który wykonał niesamowitą pracę uhonorować i pokazać światu.
Jak mam powiedzieć, napisać to inaczej?
Że jest gdzieś jakiś pan, który śni przez 5 lat i napisał książkę, ale nie mogę napisać jaki to pan, ani jaka to książka, bo reklamuję ?

Ja nie śnię świadomie,więc o tym nie piszę.
Wszystkiego dobrego heart

Świadome śnienie

Post: 06 wrz 2015, 10:48
autor: Elie
King pisze:Od nagrania tego filmiku minęło z 4 lata,więc warto posłuchać co w tej chwili Jarek ma do powiedzenia.

4 lata niemalże conocnego śnienia zaowocowało 6cioma księgami( o średniej ilości stron około 400sta !)
a ostatnia 6sta-która wyjdzie za jakiś czas -będzie miała ponad 700 stron!!!
W sumie podliczając wszystkie -mamy prawie 3 000 stron relacji z podróży nocnych !
Czytam od nowa pierwszą...myślę,że będę wracał do tych relacji często - w końcu jest to ewenement na skalę światową.

Czy to chodzi o tego Pana ?
https://www.facebook.com/jarek.bzoma
Czytam Jego sny na Tarace - trzeba było od razu pisać o kogo chodzi.
Obrazek

Świadome śnienie

Post: 06 wrz 2015, 14:05
autor: King
Tak, o tego naszego bzomę ! ;P

A więc...nie pracuję ze snami...
staram się ostatnio bardziej zapamiętywać i nawet jeden zapisałem.
Ale nie jestem Bogiem od snów ! :)
Myślę się bardziej na tym skupić w najbliższym m-cach.
Bo jesienny,zimowy czas sprzyja takiemu "wejściu" w siebie,
a jeśli połączyć to z medytacją...?
Hmm...sam jestem ciekaw co z tego wyniknie.

Natomiast miałem tzw.wyjścia z ciała...dawno temu...
pisałem już u Ciebie o tym,ale tak krótko.
Ale to jest temat na dłuższe pisanie.

Nie jestem w tym momencie ekspertem z tematu -śnienie -ani tym bardziej - śnienie świadome -
Bzoma robi to w taki sposób,że zadaje pytanie i idzie "w kimono" ,jak się w nocy przebudzi,to zapisuje...albo nad ranem...
co ciekawe...z jego obserwacji wynika,że zwykle śnimy o tym samym całą noc,czyli na ten sam temat,ale różnie nam się ten temat "pokazuje" we śnie...
wniosek z tego taki,że jak zapamiętasz jeden sen,np.ostatni,to wystarczy !
Nie trzeba "na chama" starać się wszystkie zapamiętać.
Najprościej jest samemu zacząć ...aha...następna super sprawa...okazuje się,że można śnić na to samo zadane pytanie w kilka osób !!
Np.umawiamy się,że zapytamy przed snem o...coś...np.TY i ja...i śnimy...
po czym mamy dwie wersje odpowiedzi,które po porównaniu symboliki okazują się być "na temat".
Kurcze...nie wiem,czy jeszcze piszę w miarę zrozumiale
Reasumując -a w zasadzie ostro skracając temat- warto nad tym popracować,tym bardziej,że...śnimy co noc.
I co ,wyjaśniłem choć ciut,ciut ??
Sens śnienia jest taki,jaki mu nadasz...można wykorzystać sen do dywinacji,do rozwiązania jakiegoś problemu...pytasz...śnisz...i masz
Prędzej czy później zacznie to działać czyli nauczysz się rozpoznawać symbolikę.
Jeśli wróżysz,to sen może być jednym z pomocnych narzędzi w potwierdzeniu tego nad czym pracujesz kartami czy w inny sposób.
Tak to widzę.
Ale nie jestem zawodowym wróżem,ani specjalistą ...choć magia... to moje drugie imię Bo w końcu można traktowac życie jak kupę zasranych problemów,przez które się przebijasz dzień po dniu...albo jak magiczną sztukę,w której wszystko się dzieje...a jakoby nic się nie działo...bez Twojej woli,czaru i intencji
Dobrze...kobieto cudna,nie pozwoliłas mi odejść i co teraz ??
Wiesz jak nie umiem odmawiać...skąd to wiesz ...? przyznaj się !!
No dobrze...idę ,może wieczorem przyjdę naprawić profil.
Nie mogę za długo siedzieć przed monitorem,bo mam kontuzję :cry:
Na razie :0vishenka:
Miłego dnia :0vishenka:

ps.przyszedłem wcześniej ,bo mi się coś przypomniało...napiszę na priv :wink: