Strona 1 z 1

Dreamwalking

Post: 13 lip 2017, 12:31
autor: Marsy
Dreamwalking - terminu tego używa się wtedy, kiedy udaje się nam wejść w czyjeś sny celem przekazania czegoś, jakiejś informacji czy dowiedzieć się o czym osobnik myśli. Trudna sztuka, ale nie niemoźliwa. Można się jej nauczyć, wytrenować poprzez ćwiczenia wizualizacji, koncentracji, nauki kierowania swoimi snami, czyli świadomymi snami.
Piszę i pytam się was komu się udało wejść w czyjś sen. Chcę to zrobić, chcę przekazać wiadomość pewnej osobie. Nie mam z nią kontaktu ani żadnych namiarów, nr. tel. Nic. :cry:

Re: Dreamwalking

Post: 14 lip 2017, 06:08
autor: Elie
Dreamwalking, oj w tym przypadku potrzeba sporo doświadczenia, pracy nad sobą i zdolności telepatycznych. Trenuj przed snem, powtarzaj to co chcesz przekazać. Być może za którymś podejściem się uda.

Re: Dreamwalking

Post: 14 lip 2017, 20:10
autor: Ankol18
I może stąd wzięło się powiedzenie, że "jeśli ktoś nam się przyśni, to znaczy, że o nas myślał przed snem" :)

Re: Dreamwalking

Post: 14 lip 2017, 21:19
autor: fro123
Marsy pisze:Piszę i pytam się was komu się udało wejść w czyjś sen. Chcę to zrobić, chcę przekazać wiadomość pewnej osobie. Nie mam z nią kontaktu ani żadnych namiarów, nr. tel. Nic. :cry:


Pierwszą kwestią jest to, czy dreamwalking jest w ogóle możliwy - bo równie dobrze może być tak, że nasz wspólny sen z drugą osobą będzie tak naprawdę wytworem tylko jednego umysłu. Ale jeśli założymy, że jest możliwy, to trzeba wybrać sposób.

"Najprostszym" sposobem, jaki znam, jest chyba ten - tworzymy sobie w LD lustro, w którym jest widoczny wizerunek "celu" (twarz/głowa/postać), do któregi snu chcemy się dostać, po czym wchodzimy w taflę lustra i przechodzimy przez to lustro do snu innej osoby.

Osobiście do etapu finalnego, czyli wejście w lustro i przejście do innego snu, doszedłem tylko raz w życiu - po przejściu zmieniła się sceneria snu i spotkałem tam tę osobę, w którą celowałem. Jednak nie wiem, czy mi się udało czy nie, bo wszedłem do snu osoby, z której nie utrzymywałem już kontaktu, i nie miałem możliwości weryfikacji.

Elie pisze:Dreamwalking, oj w tym przypadku potrzeba sporo doświadczenia

Niekoniecznie, wszystkiego można się nauczyć.
Elie pisze:pracy nad sobą

I to bardzo dużo, szczególnie jeśli chce się spróbować metody związanej z LD, a nie potrafi się wywołać świadomego snu ot tak.
Elie pisze:i zdolności telepatycznych

Ja chyba takowych nie mam w jakimkolwiek stopniu, a coś tam mi się udało. :P Więc chyba również niekoniecznie.
Elie pisze:Trenuj przed snem, powtarzaj to co chcesz przekazać. Być może za którymś podejściem się uda.

Pełna zgoda - trening czyni mistrza...

Re: Dreamwalking

Post: 14 lip 2017, 21:27
autor: Elie
Pierwszą kwestią jest to, czy dreamwalking jest w ogóle możliwy - bo równie dobrze może być tak, że nasz wspólny sen z drugą osobą będzie tak naprawdę wytworem tylko jednego umysłu. Ale jeśli założymy, że jest możliwy, to trzeba wybrać sposób.


Możliwy. Wydaje mi się, że wtedy, gdy dwie osoby umówią się na "spotkanie we śnie".
Mnie jak do tej pory udało się uzyskać odpowiedź na pytania zadane przed snem. W jednym przypadku była to odpowiedź osoby, w sensie, że ta osoba przyśniła mi się i we śnie odpowiedziała wprost na moje pytanie .

Re: Dreamwalking

Post: 16 lip 2017, 12:12
autor: Rea
Ankol18 pisze:I może stąd wzięło się powiedzenie, że "jeśli ktoś nam się przyśni, to znaczy, że o nas myślał przed snem" :)



Hee to nie takie proste, rzadko tak jest. Sny rządzą się innymi prawami, odczytujemy je symbolicznie. Jeżeli Ty myślisz o tym człowieku, to logicznym wydaje się sen o nim. Jeśli nie myślisz nie masz nim kontaktu i nie chcesz mieć, pomyśl o cechach tego człowieka.Czy go lubisz, czy podzielasz jego styl życia. Jeżeli nie i odpycha Cię od niego, nie akceptujesz jego stylu bycia, to być może chcesz wyeliminować podobne cechy u siebie.

Re: Dreamwalking

Post: 16 lip 2017, 20:43
autor: Ankol18
Elie pisze:Mnie jak do tej pory udało się uzyskać odpowiedź na pytania zadane przed snem. W jednym przypadku była to odpowiedź osoby, w sensie, że ta osoba przyśniła mi się i we śnie odpowiedziała wprost na moje pytanie .

A jak sprowokować sen, aby coś takiego uzyskać?


Rea pisze:
Ankol18 pisze:I może stąd wzięło się powiedzenie, że "jeśli ktoś nam się przyśni, to znaczy, że o nas myślał przed snem" :)

Jeżeli Ty myślisz o tym człowieku, to logicznym wydaje się sen o nim.

Odwrotnie, źle mnie zrozumiałaś Rea :usmiech: Chodziło mi o to, że: ja myślę o kimś intensywnie przed snem, a potem okazuje się, że tej samej nocy śniłam się tej osobie. Miałam kilka razy taki przypadek.

Re: Dreamwalking

Post: 17 lip 2017, 12:08
autor: Elie
Ankol18 pisze:
Elie pisze:Mnie jak do tej pory udało się uzyskać odpowiedź na pytania zadane przed snem. W jednym przypadku była to odpowiedź osoby, w sensie, że ta osoba przyśniła mi się i we śnie odpowiedziała wprost na moje pytanie .

A jak sprowokować sen, aby coś takiego uzyskać?


Szczerze mówiąc, nie wiem. Może inaczej - wtedy, kiedy zależało mi na tej osobie, na zadane pytania przed snem nie otrzymywałam odpowiedzi. Być może była w postaci symboli. Tak czy siak, wtedy niczego nie skojarzyłam.Ta osoba wyrządziła mi sporo krzywdy, plotkowała i drwiła ze mnie za plecami i kto wie co tam jeszcze. Ja naiwna, nic o tym nie wiedząc nadal lubiłam tę osobę i dalej brnęłam w coś, co mnie potem bolało, tłumacząc zachowanie tej osoby jako .. sama już nie wiem. Z drugiej strony to "kopanie " wiele mnie nauczyło. W sumie, z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to ja jestem tą, która wygrała, skorzystała więcej na tej znajomości. No ale ile można pozwolić na pogardę, na oszukiwanie. W końcu nadszedł czas obojętności i realnej oceny sytuacji. I wtedy pojawiły się sny z odpowiedziami na moje pytania. Nie musiałam się specjalnie wysilać, koncentrować, , żeby we śnie otrzymać odpowiedź.Mało tego, pojawiały się sny z tą osobą w tle w sytuacjach kiedy ponownie coś tam przeciw mnie wywinie, w jakiś sposób mnie zaskoczy.

Analizując, myślę, że wtedy, na tamten czas, nie byłam gotowa na "odpowiedź", zbyt mocno by mnie bolało.A może los tak chciał.. nie wiem.
Mówi się, że Bóg zsyła na nas tylko tyle, ile potrafimy znieść.


Rea pisze:
Ankol18 pisze:I może stąd wzięło się powiedzenie, że "jeśli ktoś nam się przyśni, to znaczy, że o nas myślał przed snem" :)

Jeżeli Ty myślisz o tym człowieku, to logicznym wydaje się sen o nim.

Odwrotnie, źle mnie zrozumiałaś Rea :usmiech: Chodziło mi o to, że: ja myślę o kimś intensywnie przed snem, a potem okazuje się, że tej samej nocy śniłam się tej osobie. Miałam kilka razy taki przypadek.


WOW masz telepatyczne zdolności. :cool: