Strona 1 z 6

Wibracja mistrzowska 11

Post: 03 mar 2009, 12:36
autor: Małgośka
11 wibracja mistrzowska

11w pozytywie daje całą gamę zdolności bardzo subtelnego postrzegania świata.
Tu intuicja, tu wrażliwość, empatia, wszelkiego rodzaju talenty, które wynikają z lotności naszego umysłu, z inteligencji – nie tylko nabytej, ale również tej wrodzonej.

11 jako wibracja mentalna powoduje bardzo często u osób obdarzonych nią, u osób z nadmiarem tej wibracji pewnego rodzaju stany wewnętrznego niepokoju. Są to niepokoje bliżej nieuzasadnione, jest to na pograniczu doszukiwania się problemu w rzeczy, która nie koniecznie jest problematyczna.
Bardzo często osoby posiadające nadmiar tej wibracji tym niepokojem nieświadomie zarażają swoje otoczenie.
Niestabilność, zmienność, która może się pojawić powoduje, że ci którzy są wokół nich nie mogą spokojnie patrzeć w przyszłość. To tak, jakby 11 wprowadzała stan chaosu trudnego do określenia.

Bardzo często osoba z 11 jest bardzo trudna do zdiagnozowania, bo nie jest do końca jasno określona, nie jest zamknięta w formie. Jest osobą, która często działa pod wpływem impulsu, pomysłu, własnej wyobraźni, co nie koniecznie jest adekwatne do sytuacji, w jakiej się znajduje.

11 ma przedziwne uczucie, że osiągając sukces nie umie się do końca z niego cieszyć. To jest tak, jakby coś jeszcze pozostawało poza sferą dosięgnięcia tego, aczkolwiek nie zawsze tak jest. To jest właśnie ten niepokój, to wewnętrzne rozdarcie.

Są to ludzie, którzy jedną nogą chodzą w chmurach, a drugą po ziemi. Są to ludzie o ogromnym wewnętrznym uduchowieniu. Problem polega na tym, że jeżeli świat wewnętrzny przejmie dominację w danym momencie nad umysłem, to wtedy jest nie do końca realizowany prawidłowo świat zewnętrzny, świat materialny.
Stąd 11 pojawiające się w dacie urodzenia oprócz pozytywu, który niosą – przysparzają też wielu problemów z własną osobowością.

Często osoba z nadmiarem tych wibracji nie umie się sama określić wobec siebie jaka jest. Trudno jest jej się zdecydować czy chce być dobra czy chce być zła, czy chce być po stronie jasnej czy ciemnej.
Dlatego bardzo często mówi się, że osoby z 11 albo są absolutnie altruistycznie nastawione do życia albo są to ludzie o nikczemnym zachowaniu, o schizmatycznych wręcz wystąpieniach w stosunku do otoczenia.

Jako partnerzy są to ludzie o tyle trudni, że nie są do końca zamknięci w formie.
Cały czas dzieje się coś w tym wnętrzu, co powoduje, że osoba z jednej strony niesie pewną ciekawość, ale z drugiej strony rozbija stabilność układu.

Osoby z nadmiarem 11, które podparte są 7, 9, jeśli podparte są w minusowych wibracjach 2, 6 dają rozpady związków, rozwody. W tym przypadku jest tak, że coś się skończyło, żeby coś się mogło zacząć.


Stąd bardzo często po takim rozwodzie, który jest sygnowany 11 w naszej piramidzie życia, wcale nie kończy się nasze spełnione życie, wręcz przeciwnie, to jest tak, jakbyśmy mieli drugą szansę zacząć od początku.

Znając i umiejąc wyciągać wnioski z naszej przeszłości możemy po prostu nie popełnić tych samych błędów, możemy po prostu nie popełnić tych samych błędów, możemy skorzystać z emocjonalnego rozwoju, który dokonywał się poprzez pewne zdarzenia w naszym życiu, aby ten drugi związek, który będziemy był związkiem dającym nam spełnienie.
Często właśnie to my powinniśmy poszukiwać takiego spokoju, harmonii i w pewnym sensie zakotwiczyć się w niej.
Wiedząc o tym, że 11 będzie wibrować niepokojem dobrze jest tworzyć związki, w których druga osoba jest bardzo stabilna, bardzo jasno określona, trwająca przy nas POMIMO.
11 często daje wpływ, który mówi o nieumiejętności do końca cieszenia się, jakby pewnego rodzaju zrealizowana ambicja wciąż budził pewien niedosyt, frustrację. U osób mających nadmiar 11 objawia się tym, że mają o sobie wysokie, często zbyt wysokie mniemanie, ale nie realizują siebie zgodnie z samooceną, tylko oczekują ze świata zewnętrznego potwierdzeń. Kiedy te potwierdzenia przychodzą, czasami może się tak zdarzyć, że zachłystują się tym aplauzem nie rozumiejąc, że w pewnym sensie sława może być czymś bardzo kruchym. Z drugiej strony, jeśli nie dostają potwierdzenia ze świata zewnętrznego łapią sytuacje depresyjne, momenty zwątpienia w sens swojego życia, w sens swojej pracy.


Są to osoby o bardzo skomplikowanej osobowości.
Ludzie, którzy mają 11 powinni popatrzeć w siebie, czy przypadkiem nie mają dziwnych humorów, które wcale nie wynikają koniecznie z otaczającego ich świata, czy ten pierwiastek autodestrukcji nie pojawia się od środka.

Ta 11 przynosi rozdarcia. Bardzo często są to ludzie, którzy tworzą 2 domy, którzy dążąc do harmonii tak naprawdę wciąż poprzez życie stawiani są w sytuacjach: nie to co ty chcesz, tylko to co jest tobie zapisane.

Zdrowie

11 również w strefie zdrowotnej nie jest jasno określoną wibracją. Nie mówi do końca, co się dzieje w naszym organizmie, powoduje pewną symptomatyczność lub jej brak. Czasami może się to objawiać tym, że np. boli nas ręka a choroba toczy się w naszej nodze – jest to rodzaj przenoszenia, rodzaj rozdźwięku, który powstaje w organizmie i stąd również sygnały, które płyną z organizmu są niejednoznaczne.

W układzie 11 biorąc pod uwagę zdrowie i rozumiejąc, że jest to wibracja dająca trochę problemów emocjonalnych, ale z własną osobowością, to w przeniesieniu na świat zewnętrzny może to nam dawać problematyczne relacje z innymi ludźmi.

Jeżeli wibrujemy pozytywnie, to jest to również wchodzenie w przestrzenie, która dla naszego zdrowia nie zawsze są bezpieczne.


Często osoby posiadające tę wibrację w swoim portrecie narażone są na dość dużą ilość wypadków, których być może niewiele im się dzieje, bo nie tracą kondycji, ale osłabia to na jakiś czas ich witalność. Można byłoby powiedzieć, że jest to poniekąd przywołanie 11 do porządku, tych które nie do końca pozytywnie wibrują.

11 często daje problemy z żołądkiem i są to problemy z zaburzeniem PH przewodu pokarmowego. W żołądku często występuje nadkwasota, skłonność do wrzodów, do wszelkiego rodzaju zmian, które mogą doprowadzać do nieżytów.

Przy układach skórnych 11 często daje alergie, ale alergie bliżej nieokreślonego pochodzenia, jest to nadwrażliwość skóry.
To co pojawia się w strukturze emocjonalnej manifestuje się w naszej powłoce zewnętrznej.
W układzie alergii pojawiają się również problemy w obrębie oczu, jako podrażnienia, które doprowadzają do łzawienia. Teoretycznie nie ma wady wzroku, a jest osłabione widzenie.

Biorąc pod uwagę, że 11 jest wibracją mocno ezoteryczną, mocno wizjonerską, to jest często sytuacja przenoszenia energii z oka fizycznego w układ trzeciego oka. W tej sytuacji odradza się pracę z czakrami otwierającymi nas na przestrzeń wyższą, bo możemy to przypłacić problemami z ciałem fizycznym, z okiem fizycznym.



11 w sferze zdrowotnej może przynosić różne problemy, jak drżenie rąk – są to stany nerwicowe. Stąd wiele osób, które mają zbyt dużą ilość tych wibracji może być narażonych np. na niemożność realizowania zawodu, w którym chcieliby pracować ze względu na fizyczne ograniczenie.

11 może otwierać drogę dla schorzeń zwanych grzybicami, jest w tym również skłonność do wszelkiego rodzaju problemów z krwią, np. grzybica krwi.

Bardzo często występują problemy ze skórą. Jeżeli nie są to alergie, to jest to skłonność do podrażnień, np. wysypki nieokreślonego pochodzenia, zmiany troficzne, czyli choroby typu: łuszczyca lub po prostu jest to słabość naszej skóry.

U osób, u których dołączą się do tego problemy, np. z układem krążenia w obrębie kończyn dolnych, czyli żylaki – może wystąpić zagrożenie otwierania się żylaków. Nie tylko nie wytrzymują nam naczynia krwionośne, czy ściany naczyń krwionośnych, ale wręcz i ta zewnętrzna powłoka może też niedomagać.

W przypadku 11 bardzo istotny jest stan psychoemocjonalny właściciela tej wibracji. Im gorszy jest stan emocjonalny, psychiczny tym gorsza jest wydajność własna organizmu.


Czasami może też być podatność na wszelkiego rodzaju infekcje nie dające obrazu choroby.

Osoby, które mają problem ze sobą w świecie zewnętrznym, a mają tę 11, powinny najpierw poukładać siebie, zanim podejmą jakiekolwiek działania ostateczne, typu ”do szpitala, niech mi nogę utną”. Najpierw powinny spróbować od tego miejsca: „to ja najpierw popatrzę co mnie najbardziej boli, uwiera, co jest sytuacją, w której ja się nie odnajduję, w której moja powłoka cielesna się rozszczelniła, że jest ta słabość mojego ciała fizycznego”.


Negatywny obraz 11 przynosi ciągłe niezadowolenie z tego, co w danym momencie mamy, ale też po prostu nosi człowieka, gdzieś by jechał, coś by załatwiał, ale nikt nie wie co. Po co? To się okaże, kiedy to zdobędzie, ale nie zawsze to się wtedy okazuje.


Z programu Tarocistki Danuty


TEMAT NIEKOMPLETNY
CZESC POSTOW USUNIETO


Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 22 sie 2009, 23:56
autor: jasmin
LEKCJA DLA LICZBY 11: dzielenie się wiedzą z innymi
http://prosperita.terramail.pl/numer4.html

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 19 paź 2009, 08:54
autor: Małgośka
salomejka pisze:Ja w większości nie zgadzam sie z tym co napisała Małgośka.

Salomejko ja tego nie napisałam tylko przepisałam. To są słowa Tarocistki Danuty, więc to z nią się nie zgadzasz :geek:

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 20 paź 2009, 16:41
autor: Weronika
Salomejka: twój mąż jest Skorpionem i dla tego częśc jego num nie pasuje do męża poczytaj o skorpionach i wówczas znajdziesz częśc odpowiedzi.
poz :D

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 20 lis 2009, 16:15
autor: takasobie1
Czy ktoś z WAS ma jakieś w ogóle pozytywne doświadczenia zwiazane z 2/11 bo jak tak czytam o tej liczbie... tu i tam...to przerazające jest to co moze robic....
a patrzac na portrety n. moich bliskich czy znajomych to faktycznie widac, ze dzialo sie w tym czasie wiele...ale nie wiem czy takiego dobrego :o :cry:
a czy te doświadczenia zmieniły ich na lepszych ludzi?...chyba jednak nie wszystkich...albo ja o czymś nie wiem...
Moze ktos jednak ma jakies pozytywne doswiadczenia???

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 20 lis 2009, 16:48
autor: Małgośka
mój brat ma 11 w I PZ i żadnych utrat nie doświadczył 8-)
oboje mieliśmy trudne dzieciństwo, ale on jest silniejszy i lepiej sobie poradził niż ja :roll: w ogóle to dobrze mu się powodzi 8-) a teraz wszedł w II PZ=4/13 :lol:

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 20 lis 2009, 17:18
autor: takasobie1
bliska mi osoba tez ma 2/11 w IPZ ale dzieciństwo miała wręcz koszmarne....doswiadczyła wiele złego :cry: a teraz? mysle ze jest silniejsza, radzi sobie ale jesli chodzi o poczucie wartosci to kiepsko...:(

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 20 lis 2009, 17:20
autor: Małgośka
mój brat jest 8 z drogi życia, więc jest silny
zobaczymy co będzie z jego synem, który jest 11 z drogi zycia :roll:

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 20 lis 2009, 17:54
autor: takasobie1
ona z drogi życia jest 4, ale czy 4 są silne?mysle ze to ta 4 chyba tyle sily Jej daje ale nie jestem pewna, moge sie mylic...
znałam faceta ktory z dn. miala 11 ale On niestety b. zła droge wybral i gdy wszedl w 3PZ= 11 to wtedy b. duzo stracil...nie wiem co teraz sie z nim dzieje

Re: Wibracja mistrzowska 11

Post: 28 lis 2009, 15:41
autor: Elv
mój byly mąż ma 11 w I pz - duży wpływ matki w dziecinstwie, uzależnienia, nałogi, sam nie wi czego chce, silna potrzeba kobiety-opiekunki, ja jestem 11. z dż- rozstaliśmy sie.