Strona 2 z 2

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 17:01
autor: Imira
Ofiary ich błędów odzyskują zdrowie w łóżkach szpitalnych albo spoczywają cichutko na cmentarzach,
o czym mało kto wspomina.


- dr Jacek Matter

5f221c1d03e23

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 17:10
autor: Elie
Co chcesz udowodnić Imirko.. bo nie bardzo rozumiem. Lekarze niby się nie mylą?
Z tego co mi wiadomo, lekarze mocno potępiają tego typu leczenie - u Babek, Szamanek. Żeby przy tym sami jeszcze podchodzili do pacjentów jak nakazuje przysięga Hipokratesa, to by mnie nic nie dziwiło.

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 17:16
autor: Seji
Gdy moja mama leżała wraz z innymi pacjentkami na kardiologii, lekarz na obchodzie zrobił "wykład" na temat tego, jak to kobiety nie badają się latami, nie dbają o siebie i potem lądują w szpitalu po zawałach. A moja mama mu na to posypała z rękawa przypadkami z ostatnich miesięcy czy lat, kiedy to lekarze - profesorowie medycyny poumierali na raki i zawały. Lekarza zatkało i powiedział tylko, tłumacząc się, że to, co mówił (ów "wykład"), mówił dlatego, że tak mu każą :-)

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 17:31
autor: Seji
Koncernom farmaceutycznym (ale też i lekarzom medycyny) nie w smak terapia Gersona :-)

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 17:36
autor: Colca
Verm pisze:Seji generalnie facetowi łatwiej o zawał niż kobiecie ;)


to nie do końca tak - statystycznie rzecz ujmując, kobiety mają więcej nietypowych objawów, które przegapiają zarówno pacjentki jak i lekarze, i bardzo często żyją z "przechodzonym", niezdiagnozowanym zawałem

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 17:41
autor: Imira
Lekarze niby się nie mylą?

Oczywiscie, ze sie myla, (sklonna jestem powiedziec nawet - bardziej niz inni ... ) :lol:
Ja zacytowalam tylko ciekawego czlowieka, jakim jest dr Matter :oops:
Sam dr Matter to ciekawy człowiek - znany głównie ze swoich teologicznych artykułów niż kariery medycznej. Swego czasu potępił nawet zielarstwo, twierdząc, że powiązane z okultyzmem może szkodzić zarówno duszy jak i ciału.

Obecnie kazdy postepuje tak jak w "danej chwili" jest mu wygodnie ...
To tylko zalezy od tego, co wiecej kasy przyniesie ... ;)

A czy my sami nie "bawimy sie" w dyspute teologiczna? ;)

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 18:05
autor: Imira
... na kazdego przychodzi czas, ba sie nawracac duchowo i przejsc na emeryturke ... :hihi: ;)

Re: Szeptuchy z Podlasia

Post: 12 lip 2012, 21:03
autor: Bender
W takim razie wracając do tematu:
Verm pisze:Chętnych za wielu nie ma, ale są osoby, które chcą się uczyć i uczą się Rzemiosła. Nie tylko u nas w Polsce.

Możliwe, że więcej byłoby chętnych, gdyby nie konieczność podporządkowania się innemu, niż współczesny modelowi życia. Będąc lekarzem, prawnikiem, handlowcem, czy urzędnikiem - nie trzeba rezygnować z tzw. dobrodziejstw współczesności, a będąc szeptuchą...?

Jakoś nie wyobrażam sobie "babki", która mieszka w centrum dużego miasta, odrabia lekcje z synem, chodzi na rockowe koncerty i kupuje zioła przez allegro... Oczywiście, że są takie osoby, które zajmują się wszechstronnym pomaganiem przy użyciu ezoteryczno-okultystycznych zabiegów w miastach i mają nawet przeciętne życie prywatne - ale to już nie to samo, co Szeptucha - to nie ta kultura...