Strona 1 z 1

Pechowa liczba

Post: 15 lut 2015, 11:48
autor: kasienka13
Czy istnieje coś takiego jak pechowa liczba?
Pytam bo w moim życiu od dobrych kilku lat 17 przynosi mi pecha.
17 złamałam nogę,17 ukradziono mi samochód,dwa razy 17 zostało mi wręczone wypowiedzenie w pracy,było jeszcze kilka nieprzyjemnych wydarzeń,i właśnie najczęściej było to 17.
Czy to zbieg okoliczności czy nie?

Re: Pechowa liczba

Post: 15 lut 2015, 21:31
autor: Iza74
W wikipedii znalazłam; W symbolice Sklawinów i skandów miała poczesne miejsce. W runicznych kalendarzach podkreślana podwójnie. We Włoszech uważana za pechową[1] na zasadzie: 17 = XVII = vixi = "żyłem" = "już nie żyję".

Jedną z własności tej liczby jest to, że stanowi ona sumę pierwszych czterech liczb pierwszych i sama jest liczba pierwszą:
(2 + 3 + 5 + 7 = 17). Stanowi ona także sumę cyfr swojego sześcianu: 17^3=4913 oraz 4+9+1+3=17.

17 jest trzecią liczbą Fermata.->Liczby Fermata

Natomiast w numerologi liczba 17 należy do liczb szczęśliwych. To opieka Boska. Liczba Karmiczna 17

Może u Ciebie występuje coś w rodzaju - szczęście w nieszczęściu. :037:

Re: Pechowa liczba

Post: 15 lut 2015, 22:01
autor: kasienka13
Iza74 pisze:W wikipedii znalazłam; W symbolice Sklawinów i skandów miała poczesne miejsce. W runicznych kalendarzach podkreślana podwójnie. We Włoszech uważana za pechową[1] na zasadzie: 17 = XVII = vixi = "żyłem" = "już nie żyję".

Jedną z własności tej liczby jest to, że stanowi ona sumę pierwszych czterech liczb pierwszych i sama jest liczba pierwszą:
(2 + 3 + 5 + 7 = 17). Stanowi ona także sumę cyfr swojego sześcianu: 17^3=4913 oraz 4+9+1+3=17.

17 jest trzecią liczbą Fermata.->Liczby Fermata

Natomiast w numerologi liczba 17 należy do liczb szczęśliwych. To opieka Boska. Liczba Karmiczna 17

Może u Ciebie występuje coś w rodzaju - szczęście w nieszczęściu. :037:



U mnie to wszystko możliwe urodziłam się 13
Jak słowo daje 17 to dla mnie pechowa liczba,latem wracałam pociągiem z Berlina i coooo pociąg się zepsuł 4godz.stania w pampie w upale i czekania na pociąg zastępczy,dobrze że tego dnia samolotem nie leciałam.

W każdym razie bardzo dziękuje za odpowiedź,bardzo mądra i ciekawa.