W co w kogo wierzą ezoterycy

W co w kogo wierzą ezoterycy

Postautor: Elie » 28 mar 2014, 22:47



"Zło szantażuje, dobro czeka" - cytat w powyższego programu J. W.Suligi.Warto posłuchać.Gorąco polecam.

W co w kogo wierzą ezoterycy ?

Na różnych forach czytam obelgi i kpiny z ezoteryków. Z czego się śmieją ? ze wszystkiego.
Z tego, że jesteśmy Chrześcijanami i nie przestrzegamy podstawowych założeń tej wiary, że będąc Chrześcijanami jednocześnie wierzymy w założenia innej religii czyli Buddyzm i reinkarnację, że wróżymy sobie co jest sprzeczne z założeniami nie tylko Chrześcijaństwa.

Pytam wiec; w co w kogo i jak wierzycie?
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31136
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2115 razy
Otrzymał podziękowań: 1944 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: kaka122177 » 29 mar 2014, 00:19

Ludzie wierzą w to co nakazuje nasza tradycja i w to co widzą. Dopóki nie doświadczą CZEGOŚ PONAD nie zrozumieją i nadal będą podążać za tradycją. To co jest tradycyjne - jest dobre (bo reszta spoleczenstwa tak uwaza), to czego trzeba sie nauczyc, wyczytac, polaczyc w calosc, jest odrzucane (ludzie uznali by tego kogos za heretyka). Chrześcjanie nauczeni są chodzić do kościoła, na katechezy itd, ale nikt nie wgłębia się w stan aktualny naszej duszy, nikt nie mysli skad biorą sie zmiany naszej osobowosci, dlaczego dzieje sie w naszym zyciu niedobrze, skad biora sie choroby.. Wazne, by byc na niedzielnej mszy, zaliczyc religie w szkole, dochowac wszystkich obrzedow typu komunia, slub, taka "pokazówka" tylko. A przecież w religii o to chodzi, by dawala nam jakis psychiczny komfort, by nas kierowala, gdy nam jest źle. Ta "nasza tradycja" nie pomogła mi nigdy, gdy było źle, wrecz przeciwnie... Teraz dopiero stawiam pierwsze, głębokie kroki w ezoteryke, joge, buddyzm, a stawia mnie to na nogi jak nigdy nic. Zrozumialam wiele rzeczy i zycze tego kazdemu
kaka122177
 
Posty: 7
Rejestracja: 20 lut 2014, 00:32
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Droga życia: 0

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: Elie » 02 kwie 2014, 09:57

Ludzie wierzą w to co nakazuje nasza tradycja i w to co widzą


Moim skromnym zdaniem, rodzina w jakiej się urodziliśmy, szkoła, środowisko, mają ogromny wpływ na postrzeganie świata i wiary.

ale nikt nie wgłębia się w stan aktualny naszej duszy, nikt nie mysli skad biorą sie zmiany naszej osobowosci, dlaczego dzieje sie w naszym zyciu niedobrze, skad biora sie choroby.A przecież w religii o to chodzi, by dawala nam jakis psychiczny komfort, by nas kierowala, gdy nam jest źle.


Co to ma wspólnego z wiarą ?Znam osoby innej wiary których choroby nie omijają.

Wazne, by byc na niedzielnej mszy, zaliczyc religie w szkole, dochowac wszystkich obrzedow typu komunia, slub, taka "pokazówka" tylko


Nie do końca się z tym zgadzam. Są ludzie głęboko wierzący i praktykujący - mam na myśli chrześcijan, katolików, bo tych jest stosunkowo najwięcej.

Teraz dopiero stawiam pierwsze, głębokie kroki w ezoteryke, joge, buddyzm, a stawia mnie to na nogi jak nigdy nic. Zrozumialam wiele rzeczy i zycze tego kazdemu


Zgoda, tylko ezoteryka zwłaszcza ta New Age, ma się nijak do Buddyzmu.

Zakładając temat chciałam porozmawiać z ludźmi, którzy biorą z każdej wiary po troszeczku - wybiórczo, to co im pasuje i jest wygodne.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31136
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2115 razy
Otrzymał podziękowań: 1944 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: kaka122177 » 02 kwie 2014, 21:29

Wiadomo, dziecinstwo, srodowisko, w jakim sie wychowalismy, ma ogromy wplyw na całe nasze zycie, nie tylko na wiare. Sama wychowalam sie w chrzescijanskiej rodzinie.
Nie chodzi jednak o to, ze nie wierze w Boga, po prostu ksieza nie potrafia nas poprowadzic w ta wiare, tylko zniechecaja. Odklepywanie Mszy co niedziele, znanie jej na pamiec.. i na tym sie konczy. Co nam to daje..??? Jakie wartosci? Skad mam wiedziec zatem, ze ta wiara jest dobra? W czym ma to nas kierowac i jak, skoro nawet ja potrafie Msze Św odklepac sama w domu??? Jak chrzescijanizm potrafi wytlumaczyc rzeczy niezwykle, jakies niewytlumaczalne? Nie potrafi, bo mamy byc tylko swiadomi obecnosci Boga i tyle. Na tym sie konczy. Aha!, nie tylko na tym, bo jak dozyjemy 70 lat, to bedziemy z rozancem w kosciele na kazdej Mszy, w obawie przed smiercia i tym, ze trafimy do piekla... To przeciez jest chore i nie jest to co wiara powinna dawac.. Nie tego szukamy.
Sama wiec zaczelam szukac, czytac na rozne tematy, gdy mi bylo zle. Czy to jest buddyzm, czy chrzescjanizm, czy jakies ezo.. , to niewazne. Wazne, ze potrafie wytlumaczyc sobie wiele spraw, daje mi to energie do zycia i satysfakcje, pomaga mi w zlych chwilach.
Dopiero teraz jak mam prawie 40 lat, dowiedzialam sie o takich rzeczach jak czakry, karma, muzyka wibracyjna, o dzialaniu energii wookol, piramidach, dzialaniu ziololecznicztwa, dzialaniu jogi, potegi ksiezyca i nawet kosmitach (co az dziwnie brzmi, wiem :-) ) i wiele innych. Umiem to wszystko dopiero teraz polaczyc w calosc, a przeciez o to chodzi bysmy rozumieli w co wierzymy i mieli z tego jakies pozytywne emocje, czyz nie?
Poza tym.., daczego nasz kosciol nie mowi glosno o duchach, egzorcyzmach, voodoo i kartach, skoro takie rzeczy sie dzieja i tylko w nielicznych programach mozna to zobaczyc. Dlaczego nasza wiara skrywa rzeczy, ktore sie dzieja i sa na to dowody..?
kaka122177
 
Posty: 7
Rejestracja: 20 lut 2014, 00:32
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Droga życia: 0

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: kaka122177 » 02 kwie 2014, 22:42

Odpowie ktos choc na jedno moje zdanie z "?" Czy tez nikt nie zna odpowiedzi? :-)
kaka122177
 
Posty: 7
Rejestracja: 20 lut 2014, 00:32
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Droga życia: 0

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: Elie » 02 kwie 2014, 23:25

Nie chodzi jednak o to, ze nie wierze w Boga, po prostu ksieza nie potrafia nas poprowadzic w ta wiare, tylko zniechecaja. Odklepywanie Mszy co niedziele, znanie jej na pamiec.. i na tym sie konczy. Co nam to daje..???


Masz i nie masz racji.Nie żebym broniła KRK, wprost przeciwnie - mam do nich żal za manipulowanie ludźmi.
Jednak w jednym się mylisz - wybacz, to my sami powinniśmy zagłębiać wiedzę czytając Biblię.
Natomiast ci co odeszli od wiary chrześcijańskiej przynajmniej postępują uczciwie wobec Boga i siebie.
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31136
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2115 razy
Otrzymał podziękowań: 1944 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: kaka122177 » 02 kwie 2014, 23:54

To jest wlasnie merium dyskusji, postepowac uczciwie wg siebie i Boga. Ja tak postepuje, chce byc dobra dla wszystkich, zgodnie z kanonami, nikomu krzywdy nie robic, ale to nic.. Jaka roznica w ktorej wierze jestes i w co wierzysz, skoro chcesz byc dobrym czlowiekiem? Cala Biblie czytalas? Co wnioslo to do Twego zycia? Ja czytalam, nie cala, ale czytalam. Nie wnioslo nic to do mojego zycia absolutnie. Frazy, ktorych nie rozumiem i musialabym dlugo myslec, by wiedziec jaki jest przekaz. Czytasz Biblie i zastanawiasz sie o co chodzi w tych tekstach, tak? Co autor mial na mysli? Ksieza powinni nam to wyjasnic, zaciekawic ta wiara, jednak tego nie ma.. Mysle, ze Biblia jest Wielka Ksiega, wiele niewyjasnionego tam sie kryje, ale nikt nie umie nam tej wiedzy przekazac, a szukanie wiary konczy sie wtedy tak jak w moim przypadku, odchodzimy od tradycji, od chrzescijanstwa. Przykre...
kaka122177
 
Posty: 7
Rejestracja: 20 lut 2014, 00:32
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Droga życia: 0

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: katarsis » 03 kwie 2014, 08:08

W co wierzę?
Nie śmiem nazywac się ezoteryczką, po prostu interesuje mnie ten temat, jako moja droga poszukiwania prawdy.
Gdy zawiodła tradycja, księża, religia, gdy wiara nie mogła byc wypełniona do końca, nie dawała jasnej odpowiedzi na moje pytania, zaczęłam szukac. Ezoteryka dała mi możliwośc wejścia w głąb siebie i generalnie tego, co ludzie nazywają wiarą. Mój tata był ateistą, mama jest osobą wierzącą, ale podporzadkowała się, bo wyznaje zasadę, że nic na siłę. Tak więc wiedziona jakimś nakazem sama, w wieku 15 lat się ochrzciłam i przyjęłam I KŚ. Od tamtej pory jakoś ciągnie mnie w stronę zdobywania odpowiedzi na pytanie kim, czym jest Bóg i co on robi, albo dlaczego sprawia, ze coś się dzieje, lub nie dzieje.
Myslę, że nie chodzi o samego Boga, takiego jakim go sobie większośc wyobraża, a szczególnie jak wyobrażają go sobie dzieci, tylko o to jak ja sama podchodzę do tego tematu. Kiedyś mój Bóg miał inne oblicze, teraz wyglada to zupelnie inaczej. Mój Bóg nie istnieje na poziomie tu i teraz, dla mnie jest on wszechświatem, w którym musi byc zachowana równowaga między wszystkimi zywiołami/ energiami.
Dzisiaj patrze na wiele spraw dotyczących duszy i w ogóle bytów energetycznych zupełnie inaczej.
W moich poszukiwaniach pomogly mi np zagadnienia z różnych religii, buddyzmu też, ale czytałam sporo nt energii Kundalini. Zawsze chciałam poddac się regresingowi i jestem coraz blizsza spełnienia tego zamierzenia, ale jeszcze nie do końca do tego dojrzałam. Widocznie potrzebuję jeszcze czasu.
Reasumując: najważniejsze jest coś uniwersalnego, coś co każdy powinien miec wyryte w glowie i w całym swoim jestestwie, ja nazywam to uniwersalną receptą, a jest to DEKALOG. I nie ma tu żadnego znaczenia wyznanie, religia i cała reszta. Jeśli starasz się postępowac dobrze, dawac dobrą energię, miłośc i serce wszystkim stworzeniom, od trawki po słonia, poprzez ludzi, muchy czy inne zyjątka, to jest ok. Dobra energia, którą dajesz wędruje w kosmos, odbija się i wraca, chociaz zanim się odbije może uplynąc sporo czasu, ale w końcu do ciebie wróci. Określamy to często jako spełnienie marzeń :). Jesli jesteś dobrym czlowiekiem, oddajesz dobrą energię, to w końcu to do ciebie wróci. A ludzie sami sobie komplikują życie, sami sobie gotują swój los.
Kwestia tylko w tym, że każdy musi sam do tego dojśc, a nie jest to prosta sprawa.
Ale szukajmy!
Pozdrawiam :)
Kochani, jeśli możecie, weryfikujcie na bieżąco:). Pliiiis!
Awatar użytkownika
katarsis
Gawędziarz
 
Posty: 621
Rejestracja: 12 sie 2013, 18:48
Podziękował : 75 razy
Otrzymał podziękowań: 183 razy

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: Elie » 03 kwie 2014, 15:41

No jest już Was dwie chętne do wymiany poglądów :D Dobre i to :0vishenka:
Szczerze mówiąc ja mam problem z określeniem w co i kogo wierzę. Wiem, że nie wierzę a dokładniej, nie ufam księżom, czyli KRK.Jednocześnie uważam siebie za chrześcijankę.I ponowny dylemat - jak wiadomo podstawą wiary chrześcijańskiej jest Biblia - Stary i Nowy Testament. Mam problem z zaakceptowaniem w całości i bez zastrzeżeń to, co jest napisane w Biblii.
Jak rozumiem też tak macie, że odrzucacie nauki kościoła. A co z Biblią i jej przekazami - naukami ?
W życiu wszystko ma swoja cenę, musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić
Awatar użytkownika
Elie
Administrator
 
Posty: 31136
Rejestracja: 07 mar 2009, 03:00
Podziękował : 2115 razy
Otrzymał podziękowań: 1944 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Rak
Droga życia: 1

Re: W co / kogo wierzą ezoterycy ?

Postautor: katarsis » 03 kwie 2014, 16:48

Napisano księgi adekwatne do Biblii, w różnych innych wyznaniach. Nie jest ważne wyznanie, wazne jest to, czego nauczysz się z tych ksiąg. Poza tym należałoby się zapytac kto je pisał? Przecież są to wyłącznie przekazy ustne, utrwalone przez ludzi, którzy żyli w tamtych czasach i mieli szczęście obcowac z Jezusem, ale tak na prawdę nie wiadomo ile zostało dodane.... Więc najpierw zastanówmy się nad ludzką stroną tych dzieł i wyciągnijmy z nich najważniejszą esencję. A co jest esencją Biblii, Koranu czy innych ksiąg? Według mnie miarodajne są niewielkie wycinki z tych ksiąg. Przypowieści, przykazania, jakiś zarys tła historycznego.
Elu, a gdybyś była buddystką lub wyznawczynią innej wiary, to nie miałabyś takich wątpliwości jakie masz teraz? Wydaje mi się, że wątpliwości i niezgida na pewne myśli zawarte w mądrych księgach religijnych w każdym wyznaniu budzą podobne reakcje u ich wyznawców, kwestia tylko tego jak bardzo to wyznanie wypiera ludziom mózgi. Najbardziej wyprane głowy mają wg mnie islamiści, co jest uwarunkowane ich kulturą, tradycjami itd. U nas kiedyś też tak było. Poza tym kościół to nie jest z założenia instytucja, tylko ludzie, a nakazy, zakazy, dogmaty etc są wymysłem instytucji i to z naciskiem na ochronę tej instytucji.
Nie musimy zgadzac się ze wszystkim co jest napisane w Biblii, ani slepo w to wierzyc.
Ważne, żebysmy byli w zgodzie ze sobą, z własnych nakazem czynienia dobra i nie czynienia nikomu tego wszystkiego czego sami nie chcielibyśmy aby nam uczyniono. To takie moralizatorskie bardzo, ale prawdziwe i bardzo proste.
Bo w zyciu o to chodzi własnie :) i nie należy go sobie komplikowac tylko przez to, że ktoś wtłacza nam do głowy rzeczy udziwnione, niezgodne z moralnością, prawdą i szeroko pojmowanym dobrem.
I tyle.
Kochani, jeśli możecie, weryfikujcie na bieżąco:). Pliiiis!
Awatar użytkownika
katarsis
Gawędziarz
 
Posty: 621
Rejestracja: 12 sie 2013, 18:48
Podziękował : 75 razy
Otrzymał podziękowań: 183 razy

Następna

Wróć do Rozwój duchowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości