Związki karmiczne i miłość karmiczna

Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: aleks.d » 15 maja 2013, 23:53

heya,
czy jest tu ktos kto taka milosc przezyl lub przezywa. albo ma jakies doswiadczenia?
jeszce pare tyg temu nie znalam terminu "milosc karmiczna", a chyba tego doswiadczam, a moze mi sie tylko tak wydaje.
aleks.d
 
Posty: 3
Rejestracja: 15 maja 2013, 23:06
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Waga
Droga życia: 5

Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: Aniunia123 » 08 lut 2014, 10:25

Związek karmiczny– związek w którym ludzie stając sobie na drodze mają takie wrażenie, że byli ze sobą od zawsze i będą ze sobą na zawsze. Nawet jeśli nie SĄ koło siebie. Nawet jeśli ich drogi z jakiegoś powodu się nie synchronizują, nie krzyżują , nie łączą to partnera karmicznego niesiemy w swojej pamięci do momentu go spotkania i od momentu spotkania. Czyli jest to ktoś kogo jak spotykamy to mamy wrażenie, że był, jest i będzie przy nas na zawsze. To jest ta pamięć karmiczna którą każdy z nas ma bardziej lub mniej rozwiniętą. Następuje rozpoznanie dusz na poziomie rozpoznania dusz. Jeśli taki związek jest trudny do ułożenia , bo może być jakiś rodzaj przeciwności życia i podstawa zbudowania związków musi być głęboka więź emocjonalna ale nie z poziomu miłości tylko z poziomu scalenia się na każdym poziomie- intelektualnym, emocjonalnym i tym głębokim duchowym.
Takie związki wcale nie są takie łatwe., bo jeżeli my tak bardzo odczuwamy drugą osobę to my jako człowiek . my jako świadomość, my jako „ego”, jesteśmy przerażeni. Bo zaczynamy to odczuwać jako zagrożenie dla naszej emocjonalnej niezawisłości, dla naszej odrębności. Nasze ‘ego” mówi – masz być inny, masz być indywidualny, masz być nie do końca do zawłaszczenia, do zagarnięcia.
Jeśli czujemy tak potężną głębię więzi to jesteśmy przerażeni tym co czujemy, mamy wrażenie wchodząc w to, że „utopimy się razem z uszami’. I w takich momentach „ego” powoduje, że zaczynamy z tych sytuacji uciekać. , zaczynamy być przerażeni, zaczynamy postrzegać tą drugą osobę jako stan zagrożenia, bo mamy takie wrażenie, że ten ktoś słyszy nasze myśli, czuje naszymi odczuciami, wie co my zamierzamy lepiej czasami niż my sami. Jest to ktoś obecny w snach , ktoś kto nawet jeśli nie jest koło nas to my z nim rozmawiamy, zdajemy z czegoś relacje, radzimy się go , albo się z nim kłócimy albo go o coś obwiniamy, albo za coś przepraszamy. Tak naprawdę ta więź duchowa powoduje, że chwilami możemy na siebie patrzeć jak na schizofrenika. Np.; rany boskie co ja wyprawiam, nie ma przy mnie kogoś a jest obecny a kiedy się spotykamy mamy wrażenie , że ten czas nie mijał.
Osoba która tworzy taka więź jakby nie do końca odczuwa w sposób racjonalny te odległość czasową.
Takie głębokie więzi są wyjątkowe. Ale są to związki bardzo ale to bardzo uciążliwe dla naszego „ego’ , które wyznacza nasze potrzeby.\
To SĄ bardzo trudne relacje do zerwania. Im szybciej uwolnimy nasze myśli od tej osoby tym szybciej jest szansa na to , że ta osoba zejdzie ze sceny naszego życia – za którymś razem, może nie za pierwszy,
- układy karmiczne są związkami które maja jakiś wyższy wypisany cel. Związek karmiczny powoduje, że w czasie kiedy on trwa dokonuje się bardzo głęboko przemiana duchowa w nas, zaczynamy coś rozumieć zaczynamy dopasowywać klocki w całej tej układance życia, zaczynamy w sposób świadomy własnych potrzeb działać.

Karma
to nic innego jak przyczyna i skutek ..to oczywistym jest że jeśli ciebie dotyka skutek , to i przyczyna leży w tobie , a po kolejne .. karma to nie kara .. karma to zrozumienie , a raczej karma pozwala zrozumieć że to w czym uczestniczymy ma pewien sens ..nie jest dziełem przypadku ... ja nigdy nie twierdzę że wibracja karmiczna wskazuje na jakieś przewinienie w poprzednim wcieleniu i teraz spotyka za to kara ...dla mnie karma i dług karmiczny , to coś na co być może zabrakło w realizacji czasu poprzednio , i teraz staje się to wiodącym tematem ..aby uzyskać pełnię ... nasza dusza dąży do doskonałości ... i nie musi tego robić w pośpiechu jednym rzutem na taśmę .... ma ona sobie spoooooro czasu na to ...aby dotrzeć w miejsce , które jest jej celem ...(cokolwiek by nie miało to być ).

Związek karmiczny
– mieliście tylko pewien odcinek drogi , tylko pewien bagaż, tylko pewien pakiet doświadczeń, wspólnych doświadczeń do przepracowania. Stąd kiedy już zostało to przepracowane to jakby nie ma dalszego planu. Prawdopodobnie nie było planu na życie tylko był plan na doświadczanie.

Związki karmiczne są obłożone zadaniem a to znaczy, że dwoje ludzi musi do pewnego etapu maszerować koło siebie żeby zrealizować pewien projekt który gdzieś te ich dusze podjęły. Po zrealizowaniu tej karmy albo idą dalej albo ich drogi się rozchodzą.

Karma miłości
– mówi o tym jeżeli ty nie zwątpisz i będziesz potrafił pomimo przeciwności , pomimo tych kolców skupić się na tym, że to są kolce ale od róż prowadzące cię do szczęścia, do tego różanego ogrodu to na końcu tej trudnej drogi dostaniesz to spełnienie.
Urodziłam się aniołem, ale kiedy życie połamało mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle.
Aniunia123
Gawędziarz
 
Posty: 536
Rejestracja: 10 gru 2011, 17:48
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion
Droga życia: 3

Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: ewusia601 » 15 lip 2014, 22:56

zwiazek karmiczny bo taki wychodzi z piramidki ? jest faktycznie pelen przeciwonosci..od wielu lat czuje ze ciagle nam cos lub ktos rzuca klody..jak troche jest dobrze i juz wydaje sie ze bedzie ook .to nagle jest zle? jak pomoc takiemu zwiazkowi aby sie spelnil. bo przeciez to przeznaczenie .prawda?

Awatar użytkownika
ewusia601
 
Posty: 41
Rejestracja: 15 lip 2014, 17:01
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Koziorożec
Droga życia: 6

Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: Alka » 16 lip 2014, 05:26

Niektórych ludzi łączą karmiczne związki. Taka może byc też miłość. Jest wzajemna, ale nie spełniona z jakiegoś powodu. Mówi się więc wtedy, że dwie osoby są sobie przeznaczone. Upomina się o spełnienie nawet po wiekach, w każdym wcieleniu i w losach kolejnych pokoleń.

Wiele jest znaków spotkania karmicznej miłości. Są informacjami, zawartymi w sprzyjającym układzie planet, by spotkanie mogło się zdarzyć. Na to wskazuje także bardzo dziwny przebieg życia, ale też wyjątkowa zgodność cech i dążeń obu osób.

Spotkanie karmicznej miłości wskazuje też numerologiczna analiza związku.

Niespełniona karmiczna miłość jest związkiem korzystnym bez względu na to, jakie nazwisko będzie nosić kobieta przed i po ślubie. Analizując setki cech mentalnych obu osób w najróżniejszych kombinacjach, osoby powiązane karmiczną miłością pasują do siebie "jak ulał"! W zasadzie, niczego nie trzeba zmieniać. Czasem są naprawdę potrzebne niewielkie warunki dla duchowego dopełnienia tej miłości i szczęścia. Bywa, że trzeba tylko pokonać nieprzyjające okoliczności, które mogły być powodem dawnej rozłąki. Partnerzy nie muszą dopasowywać się do związku, ponieważ są wyjątkowo zgrani, zgodni w poglądach i celach życiowych.

Poszukiwania trwające wiekami

Wielu ludzi czuje, że gdzieś na świecie jest osoba, którą nazywają „drugą połówką”. Nie wiedzą dokładnie, jak wygląda, kim jest i jakie są jej losy? Są jednak gotowi przyjąć ją na nowo do swojego serca bez względu na wszystko i wyrzec się dla niej wszelkich posiadanych wygód!

Człowiek czuje, że taka osoba istnieje i trzeba ją odnaleźć! W przeciwnym razie jego dusza nie zazna szczęścia i spokoju.

Będzie się to przejawiało niezrozumiałym uczuciem osamotnienia uczuciowego, może nawet próbą zagłuszania tęsknoty karmicznej w nieustannych romansach, nałogach, jak też przeżywanych dramatach, klęskach i rozczarowaniach lub rozpaczliwych próbach samounicestwiania. Nieszczęśliwa dusza grzęźnie w rozpaczy i nic jej nie zadowala; ani sława, ani pieniądze, ani żadne rozrywki towarzyskie. Jest głęboko nieszczęśliwa i sama dokładnie nie wie, dlaczego tak jest?

Tęsknota za niespełnioną miłością karmiczną jest zawsze cierpieniem. Takim, którego nie da się zamaskować w pozornie udanym życiu lub związku z kimś innym.

Od pierwszego spojrzenia

Wcześniej lub później do spotkania karmicznej miłości dochodzi, bo cały wszechświat temu sprzyja! Ta miłość nie rodzi się powoli, ale wybucha nagle. Wystarcza jej jedno spojrzenie i rozpoznanie duchowe zakochanych. Jest jak piorun, magia, szaleństwo. Domaga się spełnienia - wbrew rozumowi, interesom i wygodzie życia. I choćby jej zaprzeczać, usiłować ją odepchnąć, to i tak dociera do głębi duszy i nie może zostać zapomniana. Może zburzyć cały poukładany plan bezpiecznego i spokojnego życia, zgodnego z narzuconymi zasadami środowiskowymi. Domaga się zjednoczenia duszy i ciała od wiekow i pokoleń! Jest więc siłą, nad którą trudno zapanować. Miesza siłę z bezsilnością, strach z nadzieją, porządek i rozsądek. A wszystko po to, aby dusze w triumfie nad czasem i przestrzenią stały się jednością.

W uczuciu pełnej jedności i ekstazie bliskości

Samo spojrzenie, nie wspominając o dotyku między osobami, związanymi karmiczną miłością, doprowadza do ekstazy, oszołomienia, utraty kontroli nad wydarzeniami i ich skutkami. I wcale nie chodzi o działanie hormonów, ale coś znacznie silniejszego i nieracjonalnego, co pozwala nawet duchowo kochającym się ludziom wyrzec się też fizycznej bliskości, mimo pragnienia zjednoczenia. Po to, aby czegoś nie zepsuć, nie zmarnować, nie stracić...kolejny raz. Rozkosz, jaką daje spotkanie z karmiczną miłością, może więc wywoływać zwykła z pozoru rozmowa o byle czym. Taka, która tworzy pozorny dystans i daje czas na ochłonięcie z wrażeń i ułożenie w głowie uczuć oraz ich zrozumienie.

Takie spotkania są bowiem z jednej strony upragnione, ale też przerażające i zaskakujące. Ludzie mają wrażenie, jakby się znali od dawna.

Przyjmują to spotkanie z niedowierzaniem, ponieważ są udręczeni tęsknotą i poszukiwaniem siebie wzajemnie. Kiedy spotkanie dochodzi do skutku, to wydaje się ono kolejnym życia podstępem i fałszywą nadzieją. To taka mieszanka szoku i strachu przed odkryciem własnej tajemnicy serca.

Cechą charakterystyczną spotkania z karmiczną miłością jest to, że pojawia się zdolność do niezwykłego telepatycznego rozumienia uczuć i tęsknot drugiej osoby. Jednocześnie pojawia się nieśmiałość, speszenie, zawstydzenie, zagubienie. Takie osoby „czytają” swoje serca, dusze i wzajemne pragnienia wbrew oficjalnym komunikatom i zachowaniom.

Potęga karmicznej miłości staje się jednoznaczna przy pierwszym pocałunku. Wybucha z całą mocą ponadczasowa tęsknota i radością bliskości. A ludzie... nie mogą potraktować pocałunku powierzchownie. Nigdy nie traci on dla nich znaczenia! Za każdym razem staje się odkrywaniem wzajemnego piękna ponadczasowej i ponadwymiarowej miłości. Zawsze jest ważnym łącznikiem bez względu na okoliczności – do końca wspólnego życia takiej pary.

Przeszkody do pokonania

Niestety, spotkania z karmiczną miłością nie są łatwe. Na na jej drodze stoi wiele przeszkód, nawyków, a także...słabości i lęków mentalnych do przełamnia.

1.

Postawową sprawą, ale też problemem ludzi, może być uświadomienie sobie, że o tę miłość i osobę chodziło od zawsze, od wieków i jest wytęsknioną dla duszy.
2.

Spotkania raczej rzadko wypadają w łatwym czasie i okolicznościach. Tak musi być, ponieważ karmiczna miłość jest tą, która kiedyś (przed wiekami) została zmarnowana zbyt łatwym jej wyrzeczeniem jednej z osób. Zawisła więc w czasoprzestrzeni dla uregulowania relacji między dwiema osobami. Winny z dawna, będzie zatem mieć więcej utrudnień, aby tę karmiczną miłość (duchową) dopełnić dla spokoju obu dusz.
3.

Dopełnieniem wcale nie jest tylko s***. Nie wystarczy on do uzyskania spokoju partnerów, kochających swoje dusze. Nie da się od tego głębokiego uczucia uwolnić w żaden inny sposób, niż przez jasne określenie wzajemnych uczuć oraz zgodną decyzję obu osób o dalszym losie ich związku.

Karmiczna miłość jest ogromnym szczęściem dla człowieka i spotkanie z nią jest bardzo czytelne. Taka miłość nie złamie podstawowej zasady istnienia, jaką jest wola człowieka. Rozkwitnie w radości, dając szczęście swoją obecnością, albo zniknie na zawsze, kiedy się jej ktoś wyrzeknie. Odda własne szczęście na rzecz szczęścia ukochanej osoby. Jeśli między partnerami istniał kiedyś konflikt, to powinien on być zamknięty w taki sposób, aby nie powodował dalszych cierpień.

Spełnienie karmicznej miłości oznacza dla człowieka brak strachu, siłę wewnętrzną, spokój, ukojenie, koniec gry i pozorów. Wreszcie może on być tym, kim jest naprawdę i rozwijać się duchowo, by nieść swoim przykładem światło nadziei innym ludziom.

Oznaką spotkania karmicznej miłości jest to, że czyni człowieka lepszym, piękniejszym, zdolnym pokonać własne słabości. I poznać ją po tęsknocie za drugim człowiekiem w małym i dużym rozstaniu, które nie znika w miłych kontaktach z innymi osobami.

Awatar użytkownika
Alka
 
Posty: 60
Rejestracja: 10 maja 2014, 10:45
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Droga życia: 0

Re: Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: ewusia601 » 10 mar 2015, 19:31

tak i tu racja ..ja jestem juz po prawie rocznym rozstaniu z karmiczna miloscia? i dalej tesknie mysle o nim ...mam takie cos w sobie co mi mowi ze to nie koniec...choc zycie pokazuje co innego.Trudno to okreslic zrozumiec ..ale człowiek ma swiadomosci jednosci ..ze ta osoba niby odeszla do innej ..a jest dalej w naszym sercu umysle..Poswiadomosc mowi....bedziecie razem? czy mozna cos zrobic zeby tak było? nie wiem ? wydaje mi sie ze nie da sie ? Ja np.duzo pomoglam tej osobie ..pomoglam mu wyjsc na tzw ludzi ..pokonal swoje słabosci uzaleznienia .i bardzo jestem dumna z niego ,ze dalej to utrzymuje ..Ja nie umiem zapomniec choc jedno mnie nauczyla ta miłosc ..ze pomagac trzeba z glowa /? nie oddawac calej siebie ... nie zaglaskac kota na smierc ....pozdrawiam heart

Awatar użytkownika
ewusia601
 
Posty: 41
Rejestracja: 15 lip 2014, 17:01
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Koziorożec
Droga życia: 6

Re: Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: Ankol18 » 10 mar 2015, 21:04

Alka bardzo trafnie wszystko opisała, w moim przypadku dużo się zgadza. Spotkałam chłopaka, z którym jakiś czas kręciłam, ale nic poważnego z tego nie wyszło. Dzięki piramidce wiem, że była to relacja karmiczna. Pierwszy raz zobaczyłam go w klubie, i od tego pierwszego spojrzenia wiedziałam, że coś mnie do niego ciągnie, mimo że nie był nawet w moim typie. Chwilę potem poznaliśmy się, spotykaliśmy się co jakiś czas, ale szybko wyszło, że między nami nie ma raczej większego uczucia a tylko pożądanie. Ja przy nim w ogóle nie myślałam logicznie, wystarczyło że go zobaczyłam i czułam się jak pod wpływem silnego narkotyku. Od razu pojawiał się uśmiech na mojej twarzy, czułam że życie jest piękne, i ta nieodparta chęć dotknięcia go, pocałowania, wiedziałam że muszę to zrobić bo inaczej wybuchne. On powiedział mi, że czuje to samo. Ja może i chciałam czegoś poważniejszego, ale on nie chciał się angażować. Przyszły czasy kiedy kontakt się nam urwał, widywaliśmy się raz na pół roku, albo rzadziej i były to całkiem przypadkowe spotkania, ale za każdym razem nie potrafiliśmy się od siebie oderwać. Nawet po tych paru miesiącach nie widzenia się ciągnęło nas do siebie tak samo, za każdym razem to pożądanie było takie samo jak na początku. Tak to się ciągnęło 2 lata, teraz idzie 3 rok jak się znamy i wiem, że spotykając go postąpiłabym pewnie tak samo. Mając nawet chłopaka, którego oczywiście kochałam, myślałam o tamtym, nie potrafiłam przestać... Długa historia ale wspominam z uśmiechem na twarzy :usmiech:
Najpiękniejsze chwile w życiu - nie można ich zaplanować, przychodzą same.
Awatar użytkownika
Ankol18
Forumowicz do entej
 
Posty: 3667
Rejestracja: 01 sie 2013, 16:41
Podziękował : 318 razy
Otrzymał podziękowań: 460 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Panna
Droga życia: 9

Re: Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: kasienka13 » 10 mar 2015, 22:07

Ciekawy temat ale jak dla dla mnie związek karmiczny i miłość karmiczna to dwie różne sprawy-może się myle.
Do związku potrzeba dwojga osób a do miłości już niekoniecznie.

Awatar użytkownika
kasienka13
Dobry Duszek Forumezo
 
Posty: 125
Rejestracja: 22 lut 2010, 12:34
Podziękował : 79 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Wodnik
Droga życia: 5

Re: Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: ewusia601 » 10 mar 2015, 23:54

Iza74 pisze:Jaki rodzaj karmy Was łączył. Miałam podobnie przy karmie 9.. chociaż nie byłam zmuszona wyprowadzać go na ludzi, pomogłam finansowo kiedy się uczył. Pracowałam już więc dla mnie było to oczywiste. Potem tradycyjnie, murzyn zrobił swoje murzyn może odejść. Zostawił mnie i unika kontaktów. Chociaż miłość już minęła ale gdzieś na dnie serca pozostała rana i boli.

Suma dróg 6/15 może trzymać mocno i skutecznie.. Ale to często toksyka także.
6/15 – 15 ma to do siebie, że najpierw popycha nas do opiekowania się, brania na siebie odpowiedzialności za życie drugiego człowieka, za jego obecna sytuacje ale w tej takiej strukturze zaopiekowania codziennością natomiast to jest jednak karma wolności . taka nas łaczyla .ale byl to tez zwiazek o wibracji 6 czyli mozna by powiedziec idealny do stworzenia udanego zwiazku opartego na milosci ? ktorego celem jest rodzina.no i nie udalo sie ? :( on numerologiczna 9 ja 6 . niby przy dobrym porozumieniu moglismy stworzyc bardzo dobry zwiazek.jednak on nie wytrzymal typowy Lew .teraz jest z kobieta numerologiczna 1 i niby wogole nie pasuja do siebie a jednak sa razem i byc moze im sie uda? Ja nie znam sie na wrozeniu ale wiem ze moja intuicja mi mowi cos ? czego w sumie nie rozumiem... nie przekreslaj go ..przeczekaj.. a rozum mowi ..nie.. bo tyle krzywd ci zrobil...tyle upokorzen...minelo juz troche czasu ale jak piszesz na dnie serca pozostala rana i boli ..sama mysl ze ktos kogo uwazalam ..za wazna osobe .. i z kim bylam tyle lat juz mnie dobija ...murzyn zrobil swoje murzyn musi odejsc ..trafne skojarzenie ..Pozdrawiam :buziak:
Awatar użytkownika
ewusia601
 
Posty: 41
Rejestracja: 15 lip 2014, 17:01
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Koziorożec
Droga życia: 6

Re: Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: Nut » 16 mar 2015, 06:36

kasienka13 pisze:Do związku potrzeba dwojga osób a do miłości już niekoniecznie.


Nie do końca. Związek karmiczny ma do przerobienia zazwyczaj długi karmiczne z poprzednich wcieleń. Natomiast miłość karmiczna jest miłością dwojga ludzi, którzy przez nawet kilka wcieleń czekali żeby trafić na siebie. Jest miłością często od pierwszego wejrzenia i jest miłością spełnioną.
Nigdy nie marnuj czasu próbując wytłumaczyć kim jesteś ludziom, którzy postanowili Cię nie zrozumieć. - Dream Hampton
NIGDY NIE KŁAM KOMUŚ, KTO CI UFA I NIGDY NIE UFAJ KOMUŚ, KTO CIĘ OKŁAMAŁ

Awatar użytkownika
Nut
Moderator
 
Posty: 2705
Rejestracja: 20 lip 2014, 16:47
Podziękował : 537 razy
Otrzymał podziękowań: 422 razy
Droga życia: 0

Re: Związki karmiczne i miłość karmiczna

Postautor: M.Psyche » 16 mar 2015, 23:43

ewusia601 jeżeli już wiesz jaki masz rodzaj karmy to połowa sukcesu. Rozumiesz co do tego doprowadziło, masz wiedzę, którą można wykorzystać na swoją korzyć. Nie można biernie się poddawać. Każda karma niesie ze sobą falę kłopotów i nieszczęść, ale nie przesądza o niczym. Daje możliwość poszukania pozytywów i rozwiązań na naszą korzyść.
Proponuję przeanalizować wszystkie rodzaje karmy. Jestem pewna, że znajdziecie w niej pozytywy.
Wybaczanie odnosi się do przeszłości, której się nie da już zmienić, a nie do teraźniejszości, na którą nadal mamy wpływ...

Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie

Gandhi

M.Psyche
Niewymowny
 
Posty: 143
Rejestracja: 31 gru 2014, 20:30
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy
Droga życia: 0

Następna

Wróć do Numerologia partnerska

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości